News
PRO8L3M, Sokół, Żabson, Kartky i Young Igi na jednej scenie
Szczegóły Nysa Południe Hip-Hop Festiwalu.
Fani hip-hopu z Opolszczyzny mają powody do zadowolenia. Na dzień 10 listopada została zaplanowana druga edycja „Nysa Południe Hip-Hop Festiwal”, podczas której wystąpią najpopularniejsi polscy raperzy.
Na scenie w Hali Nysa pojawią się m.in. PRO8L3M, Sokół, Żabson, Kartky i Young Igi. Organizatorzy nie kryją zadowolenia z zaproszenia szczególnie zespołu PRO8L3M oraz Sokoła, ponieważ są to wykonawcy, których solowe koncerty w dużych miastach wyprzedają się w ciągu paru godzin od rozpoczęcia sprzedaży. Często dochodzi do kuriozalnych sytuacji, w której fani zmuszeni są płacić u „koników” dwukrotność lub trzykrotność ceny pierwotnej, aby zobaczyć na żywo ulubionych wykonawców.
– Postaramy się, aby biletów na Nysa Południe Hip-Hop Festiwal wystarczyło dla każdego, dlatego podjęliśmy współpracę z Halą Nysa. To obiekt który pomieści parę tysięcy osób. Na chwilę obecną jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży biletów. To dla nas dowód, że bardzo trafnie wybraliśmy line-up imprezy. Takie sygnały docierają do nas także od fanów rapu z Nysy i okolic. – usłyszeliśmy od Wojtka Zimmermana z I Love Nysa, współorganizatora.

Warto zauważyć, że repertuar artystów zaproszonych na 10 listopada do hali widowiskowo-sportowej w Nysie powinien zadowolić zarówno starszych, jak i młodszych słuchaczy. O dobrą zabawę młodszej publiczności zadbają m.in. Young Igi czy Żabson. Starsi fani z pewnością czekają na występ Sokoła, członka legendarnego zespołu WWO oraz ZIP Skład, który ostatnio wydał solowy album zatytułowany „Wojtek Sokół”.
Pierwsza edycja „Nysa Południe Hip-Hop Festiwal” odbyła się 30 listopada 2018 roku. Wśród zaproszonych raperów pojawili się m.in. Quebonafide, KęKę oraz Paluch. Publiczność dopisała. W Hali Nysa bawiło się wtedy około 1700 osób.
Bilety na tegoroczną edycję nyskiego festiwalu są dostępne w I puli w cenie 69/89/149 zł do nabycia za pośrednictwem strony internetowej Goingapp.pl
Stacjonarnie bilety można zakupić w Nysie (Hala Nysa – kasa biletowa oraz w Lans Shop ul.Grzybowa 1), a także w Opolu (Preorder.pl ul. Dworska 2/3 i wkrótce w Siłowni Maximus i skateshopie Bronx).
News
6ix9ine ujawnił, że stawka za wywiad z nim spadła o 35 tys. dolarów
„Nie możesz być chciwy przez całe życie”.
DJ Vlad jest aktualnie w środku głośnego konfliktu z Boosie Badazzem i Aries Spearsem. W sam środek tej dramy wszedł 6ix9ine, który ujawnił, ile naprawdę dostaje gotówki za wywiady.
Od kilku tygodni w sieci trwa przepychanka dotycząca pieniędzy za rozmowy publikowane przez DJ Vlad. Boosie i Aries Spears od dawna należeli do najbardziej oglądanych gości platformy, ale obaj zaczęli domagać się wyższych stawek. Vlad tłumaczył, że obecne wynagrodzenie jest adekwatne, jednak żadna ze stron nie chciała odpuścić.
Efekt? Wszystko wskazuje na to, że współpraca VladTV z Boosie i Spears’em właśnie się rozsypała. Atmosfera zrobiła się tak napięta, że do całej sytuacji postanowił dorzucić swoje trzy grosze 6ix9ine.
W pierwszej części nowego wywiadu dla VladTV raper przyznał, że sam zgodził się na ogromne obniżenie swojej stawki. Według jego słów wcześniej inkasował 50 tysięcy dolarów za występ, ale obecnie bierze 15 tysięcy.
– Obciąłem swoją stawkę o 35 tysięcy dolarów. Nie możesz być chciwy przez całe życie. Musisz rozumieć biznesową stronę tego wszystkiego. Finalnie i tak dostajesz pieniądze za gadanie – powiedział 6ix9ine.
6ix9ine reveals that his pay was dropped from $50K to $15K to do his 2nd VladTV interview despite his numbers doing great and calls out Boosie & others to be more grateful for their pay 😮💰👀
“I took a 35K paycut… You can’t be greedy all your life. You gotta understand the… pic.twitter.com/1szQOZX1VK— Slime🐍 (@ItsKingSlime) May 6, 2026
Wielu fanów odczytało to jako wyraźną szpilkę wbitą w Boosiego i Ariesa Spearsa. Dla samego Vlada to też mocny argument w negocjacjach, bo chwilę później podkreślał w social mediach, że wywiady z 6ix9ine’em generują największe liczby na całym kanale, mimo że raper zarabia mniej niż inni goście.
News
Dr. Dre i Kendrick Lamar wbili łopatę pod budowę nowej szkoły w Compton
„To największy inwestor z Compton”.
Kendrick Lamar i Dr. Dre wrócili do szkoły, do której sami kiedyś chodzili. Legendy Zachodniego Wybrzeża pojawiły się w Compton na ceremonii rozpoczęcia budowy nowego budynku dla ponad tysiąca uczniów.
W czwartek 7 maja obaj artyści wpadli do Centennial High School w Compton w Kalifornii. To właśnie tam odbyła się oficjalna ceremonia wbicia pierwszej łopaty pod nową część szkoły. Na miejscu pojawili się też między innymi Will.i.am oraz Maxine Waters.
Dr. Dre podczas przemówienia zażartował, że do szkoły chodził „czasem”. Producent spędził tam pierwszy rok nauki w 1979 roku, zanim przeniósł się do innej szkoły i finalnie rzucił edukację.
Współzałożyciel Death Row Records podkreślił też, jak ważne w jego życiu było rodzinne Compton. – Dzisiaj nie chodzi tylko o nowy budynek. To nowa obietnica spełniona wobec miasta, które mnie stworzyło. I tyle – powiedział Dre.
Lokalni działacze i przedstawiciele rady szkolnej nie kryli wdzięczności wobec artystów za ich wpływ na kulturę i wsparcie dla społeczności. Micah Ali, przewodniczący rady szkolnej, mocno wychwalał Dre podczas swojego wystąpienia.
– Artysta, innowator, przedsiębiorca, globalna gwiazda rozrywki. Ale sprawdźcie to – to największy inwestor z Compton. Kiedy zapytałem go, czy wpadnie na tę uroczystość, od razu się zgodził. Bez zawahania. Powiedziałem też: „Załatwimy Kendricka Lamara”. I było zrobione. Pokazujemy młodym ludziom, co można osiągnąć dzięki ich dziedzictwu – mówił Ali.
Nowy budynek szkoły ma zostać ukończony w 2029 roku. Obiekt będzie mógł pomieścić ponad tysiąc uczniów.
Taco Hemingway przez całą karierę skrzętnie unika wywiadów, których właściwie nie daje. Wygląda to trochę tak, że boi się, że jego wizerunek tylko na tym ucierpi i chce mieć wszystko pod kontrolą. I ma, bo 1-minutowy wywiad z raperem ukazał się, ale kanałami wytwórni 2020.
„Niekomercyjność ma swoją wartość komercyjną” – rapował Pih w „Rosyjskiej ruletce”. Hasło idealnie pasujące do Taco Hemingwaya, który uchodzi za najmniej medialnego rapera w kraju i to na tym częściowo buduje od lat swój wizerunek. To wygodne mieć pełną kontrolę nad przekazem i unikać sytuacji, gdzie ktoś dopyta o niewygodne tematy.
Brak wywiadów i brak medialności prowokuje też pytania, czy raper po prostu nie obawia się, że podczas dłuższej rozmowy wizerunek wykreowany w numerach nie zacznie się sypać. To, że Wąsacz chce mieć wszystko pod kontrolą świadczy chociażby jego nowy „wywiad”, który trwa dokładnie 1 minutę i 7 sekund. Ukazał się na socialach labelu 2020, którego współzałożycielem jest Taco.
Wszystko pod kontrolą, żeby nie palnąć jakiejś głupoty.
Dokładnie za tydzień Mata zagra na stadionie Narodowym. Raper ujawnił merch, który towarzyszy jego dwóm koncertom w stolicy.
15 maja odbędzie się finał trasy halowej „#MATA2040”. Młody Matczak zagra 15 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Tego dnia wybrzmią jego najlepsze kawałki. Dzień później odbędzie się drugi koncert – zupełnie inny – z premierowymi numerami, które trafią na jego nadchodzący album „#MATA2040”.
Na tydzień przed koncertami, raper ujawnił merch, który będzie można kupić na stadionie. Są to wyłącznie t-shirty z nadrukowanymi zdjęciami Maty. Ceny są nieznane.








News
Kodak Black przyszedł na salę sądową w więziennym stroju, obstawiony prawnikami
Kodak Black i problemy prawne to już synonimy.
Kodak Black trafił przed sąd po głośnej sprawie narkotykowej z Orlando. Raper wpłacił kaucję w wysokości 75 tysięcy dolarów, ale dostał też konkretne ograniczenia związane z dalszym postępowaniem.
Sytuacja wokół autora “Lockjaw” znowu zrobiła się gorąca. Bill Kapri, bo tak naprawdę nazywa się raper, kilka dni temu sam zgłosił się na policję w związku z zarzutami dotyczącymi handlu narkotykami. Chodzi o akcję sprzed pół roku, kiedy funkcjonariusze pojawili się przy Children’s Safety Village w Orlando po zgłoszeniach o strzałach.
Podczas rozprawy sąd ustalił kaucję na poziomie 75 tysięcy dolarów. Kwota została podniesiona ze względu na wcześniejszą przeszłość kryminalną rapera, w tym 12 wyroków za przestępstwa. Kodak pojawił się na sali sądowej w więziennym stroju razem ze swoimi prawnikami.
Raper ma zakaz zbliżania się do miejsca zdarzenia oraz kontaktowania się z osobami współoskarżonymi. Nie może również posiadać ani brać żadnych substancji bez ważnej recepty. O broni palnej też nie ma mowy.
Według ustaleń mediów, policjanci podczas interwencji zainteresowali się zaparkowanym samochodem po tym, jak wyczuli zapach marihuany. W środku znaleziono narkotyki, a raper usłyszał zarzut handlu MDMA w ilości od 10 do 200 gramów.
W ostatnich latach temat używek regularnie wracał w kontekście Kodak Blacka. Sam raper miesiąc temu przekonywał, że od dłuższego czasu jest trzeźwy, choć wielu fanów podchodziło do tych słów z dystansem.
– Najbardziej szalone jest to, że przestałem ćpać. Nie mam już potrzeby przekonywać ludzi, którzy i tak nie mają znaczenia – mówił.
Raper przyszedł na salę sądowa prosto z Orange County Jail.
-
News3 dni temuTede podał dalej film o Mesie „Najbardziej odklejony raper w Polsce”
-
News4 dni temuDawid Obserwator nie może się pogodzić, że usunięto go z „Bailando”
-
News2 dni temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News3 dni temuHanior popełnia błąd językowy, który obszernie zdefiniował Sokół
-
News2 dni temuDawid Obserwator zgłosił skutecznie fanpage innego rapera, który robił o nim memy
-
News3 dni temu„Rysio, taxi driver” – rapował Sokół. Tym taksówkarzem był ojciec warszawskiego rapera
-
News2 dni temuWażka G zwrócił się do posła PiSu, który został usunięty z partii
-
News2 dni temuYoung Leosia zdała prawo jazdy i została nagrana przez fankę podczas egzaminu