teledysk
Ronnie Ferrari z kontrowersyjną premierą. „Ciężki, uliczny rap”
Posłuchajcie „Siema”.
„Siema” to eksperyment pochodzącego z Włocławka, 23-letniego artysty, który tworzy już od 9 lat. Na polskiej scenie zapisał się odnosząc wiele sukcesów, przecierając szlaki w różnych dziedzinach.
Hubert – Bo tak na imię ma artysta publikujący pod pseudonimem Ronnie Ferrari – Nie ukrywa, że wydanie utworu w tak mrocznym klimacie nie wydarzyło się bez powodu. Istotną dla muzyka kwestią jest przypomnienie jak ważnym nurtem muzycznym w życiu wielu ludzi jest uliczny rap:
– Utwór sam w sobie powstał bardzo szybko. Był to mój pierwszy w życiu Drill beat jaki stworzyłem. Z uwagi na jego mroczny klimat postanowiliśmy ubrać go w ciężki uliczny rap i merytorykę. Chciałbym zwrócić uwagę na swoją elastykę gatunkową, bo gdzieś ten ciężki rap się u mnie w dzieciństwie pojawiał. Utwór kieruje do wszystkich słuchaczy, by przypomnieć im, o tym jaki odłam ludzi słucha muzyki ulicznej. Czasami osiedla nie są czyste i kolorowe, bo moje takie nie było, ale pamiętam że wszyscy za sobą stali jak murem, to hołd dla nich.
Nie ma co ukrywać – najnowsze dzieło muzyka, to kompozycja dosyć skrajna w porównaniu do innych, publikowanych dotychczas. Pomimo swojego dosyć ciężkiego klimatu potrafi być ironiczna, a nawet komercyjna. Warstwa tekstowa to zbiór bardzo odważnych fraz, które są – jak zaznaczył artysta – tylko fikcją.
– Jeśli miałbym opisać w jakich okolicznościach widzę to co słyszę, to z pewnością w nocy, w deszczu, pełen nienawiści. Klimat bardzo zimny i ciężki. Chciałbym eksperymentować jeszcze bardziej, dlatego analizuje kolejne gatunki muzyczne które również wam podam w niedalekiej przyszłości. A tuż po premierze wierzę że pojawi się kolejny utwór, zdecydowanie lżejszy, który z pewnością będzie słuchany w autach.
Ronnie Ferrari, to muzyk, wokalista oraz kompozytor muzyki współczesnej. Tworzy pełne aranżacje z wykorzystaniem syntez stworzonych przez Niego samego – Można więc nazwać to inżynierią dźwięku. Hubert jest certyfikowanym (podwójnym) diamentowym producentem dzięki utworowi „Ona by tak chciała”, który sam skomponował, napisał i wykonał.
Jak twierdzi – do pracy zabiera się w zasadzie tylko, gdy nachodzi go wena, tym samym nie tworzy nic na siłę. Według artysty produkcja muzyki ze świadomością jest porównywalna do sudoku – Wszystko w kompozycji musi mieć swoje miejsce, a głowa wypoczęta. Twórca hitów „Origami” czy „Szubienica” lubi eksperymentować – Gdy tylko ma okazję, zawsze wybiera najdziwniejsze rozwiązania. W efekcie słuchacze często reagują z aprobatą. Sesja w studio dodaje mu siły – często powtarza, że nic nie daje mu takiego wyładowania emocjonalnego jak tworzenie w studio nagraniowym i samo to określa jako czołowy antydepresant, po który warto sięgać.
teledysk
Gianni „Spartanin” – 17-latek z Zielonej Góry łączy rap z deskorolką
Kolejna premiera spod szyldu BE33.
Po premierach ,,Business Tour” Owoca oraz ,,Kolce” DJ MłodyJara przyszedł czas na kolejną premierę spod szyldu BE33. Gianni prezentuje swój debiutancki singiel ,,SPARTANIN”, który jest jego pierwszym oficjalnym wydaniem spod szyldu BE33.
Gianni pochodzi z Zielonej Góry, ma 17 lat i od dłuższego czasu pracuje nad autorskim materiałem. Poza muzyką jego dużą pasją jest jazda na deskorolce, która od lat towarzyszy mu na co dzień. Jego największą inspiracją artystyczną jest Bob Marley, którego twórczość miała duży wpływ na kształtowanie jego muzycznego stylu i podejścia do tworzenia.
Za realizację utworu odpowiada Matteo ze studia BE33, a za mix/master DJ Pete ze STOPROCENT STUDIO, natomiast za realizację teledysku Alexander Pieniążek.
,,SPARTANIN” to już trzecia oficjalna premiera spod szyldu BE33. Label konsekwentnie rozwija swój katalog, regularnie prezentując nowych artystów oraz kolejne autorskie produkcje. Równolegle powstają następne single i wspólne projekty całej ekipy. Singiel dostępny jest na platformach streamingowych, a oficjalny teledysk będzie można obejrzeć na kanale Youtube BE33Studio.
BE33 nie zwalnia tempa. Po premierze ,,Spartanina” trwają już przygotowania do wydania wspólnego utworu Owoca, DJ MłodyJara i Gianniego. To kolejny krok w rozwoju ekipy BE33, która stawia na regularne premiery, autorską muzykę i długofalowe budowanie marki oraz swoich artystów.
teledysk
Malik Montana: „Latam nocą po mieście, żeby zarobić cash”
Szef GM2L w klimacie afro-drillowym.
Konsekwentnie, jak co piątek – nowy singiel. Kolejna odsłona rapera, który prezentuje swoje bardziej wyważone oblicze.
Nowoczesny afro-drillowy beat od holenderskiego producenta SRNO to idealny podkład dla romantycznego Malika.
Utwór to dojrzała relacja z budowania związku z idealną partnerką. Malik w charakterystyczny dla siebie sposób rapuje o zaletach partnerki. Wsparcie, poczucie humoru, seksapil i styl – to wszystko składa się na to, że jest 10/10. Singiel dedykowany jest realacjom opartym na chemii i autentyczności.
Życzymy, aby wszyscy znaleźli swoje 10/10.
Fagata zaliczyła występ u boku jednego z największych raperów na świecie. Influencerka pojawiła się w najnowszym teledysku Future’a do utworu „No Misery”.
Już w kwietniu Fagata zdradziła, że wzięła udział w nagraniach do klipu znanego amerykańskiego rapera. Wtedy nie ujawniła jego tożsamości, ale wiele wskazywało na Future’a. Nie było to przypadkowe przypuszczenie, oboje przebywali w tym samym czasie w Tokio, gdzie realizowano zdjęcia.
Dzisiaj wszystko stało się jasne. Wraz z premierą teledysku „No Misery” potwierdziło się, że to właśnie Future zaprosił polską influencerkę do swojego projektu.
Fagata pojawia się w klipie kilkukrotnie i można ją zobaczyć w kilku różnych ujęciach nagranych w stolicy Japonii.
„BODY COUNT” to spotkanie dwóch perspektyw na relacje damsko-męskie, PlanBe i Dziarma opowiadają o nich każde ze swojej strony, tworząc lekki, bezpośredni dialog między kobiecym i męskim punktem widzenia. Jest tu flirt, chemia i emocje, ale bez zbędnego romantyzowania rzeczywistości.
Muzycznie numer sięga po brzmienie Y2K i R&B inspirowane początkiem lat 2000., łącząc je ze współczesnym rapowym charakterem. Melodyjne, rytmiczne flow PlanBe i Dziarmy naturalnie wpisuje się w pulsujący bit, dzięki czemu „BODY COUNT” szybko wpada w ucho i równie łatwo zostaje w głowie.
To numer lekki w formie, ale oparty na czymś bardzo znajomym- różnicach w tym, jak patrzymy na relacje, bliskość i siebie nawzajem. „BODY COUNT” pokazuje tę samą grę z dwóch stron.
teledysk
Louis Villain „Cartier Love” – letni, melodyjny singiel z nadchodzącej płyty „24K”
„Wpadłaś mi w oko, nie odzobaczę”.
Po serii zróżnicowanych i świetnie przyjętych singli, Louis Villain puszcza kolejny promujący nadchodzący album „24K”.
„Cartier Love” to melodyjny, letni numer, którego motywem stała się kultowa bransoletka od francuskiej marki, do której założenia niezbędny jest klucz.
Album „24K” ukaże się we wrześniu nakładem Moya Label. Preorder dostępny jest na stronie moyalabel.pl
-
News3 dni temuFagata w klipie Future’a. Polska infleuncerka u boku topowego rapera
-
News3 dni temuRolex od Bedoesa. Fanka może zapłacić nawet kilka tys. zł
-
News2 dni temuEldo wystąpił dla Karola Nawrockiego. Raper zaśpiewał przed Pałacem Prezydenckim
-
News2 dni temuSokół nie odpowiedział Tedemu, bo nagrywał numer dla marki Lech?
-
News3 dni temu„Za Belmondo stoi matka pracująca w TVN”. GSP dołącza do kłótni o Mobbyn
-
News2 dni temuBedoes 2115 reklamuje kefir francuskiej marki i znów się tłumaczy
-
News4 dni temuBuczer nagrał z Lil Wayne’em. „Ludzie myśleli, że to fake”
-
News2 dni temuEldo zagrał przed Prezydentem. Karol Nawrocki mówił o hip-hopie i „zwykłych ludziach”