Sprawdź nas też tutaj

News

Ruskiefajki nie zawalczy. „Musiałabym codziennie czytać, że byłam k*rwą”

Raperka otrzymała propozycję z freakowej federacji.

Opublikowany

 

ruskiefajki
fot. Paweł Biegun

Ruskiefajki ujawniła, że jedna z freak fightowych federacji chciała podpisać z nią kontrakt na walkę. Raperka odmówiła z powodu problemów, z którymi od dłuższego czasu się zmaga. To jednak nie oznacza, że nigdy nie pojawi się w oktagonie.

Ruskiefajki odmówiła walki z powodu „swojej psychiki”

– Mój kontrakt leżał na stole. Coś mnie tknęło i bardzo dobrze. Jestem obserwatorem freak kfightów – nie wiem, z czego do końca wynika zajawka. Lubię obserwować gale na żywo i obserwować ciekawe osoby z tego świata. Uważam, że podziały typu: „sprzedajna ku**a”, „wielki raper a walczy”, „patologia” etc. – są nie na miejscu. Skoro ma to typu sympatyków i entuzjastów, rozumiem chęć wpisania do listy życiowych przygód walkę na takiej gali. Sama rozpatrywałam udział ze względu na stan zdrowia fizycznego, potężne pokłady agresji, która niestety nie znajduje ujścia czy właśnie chęci przeżycia czegoś szalonego. Przez moją psychikę obawiam się, że nie dałabym rady wziąć udziału. Wielu tam nie wzbudza mojego uznania, wiele rzeczy, które tam się dzieją, wykończyłyby mnie. Nigdy nie mów nigdy – tak się mówi i może tak to pozostawię – komentuje artystka.

„Musiałabym codziennie czytać, że byłam k*rwą”

– Jestem bardzo wrażliwa na krzywdę innych. Na śmierć. Uważam, że to wszystko poszło w niebezpiecznym kierunku i jeśli się nie obudzimy, będzie za późno. Nie można też tego generelizować. Jest wiele czynników, które wpływają na obecny stan rzeczy. Na dziś – nie dam rady. Ja codziennie walczę w takim oktagonie z samą sobą. Dopóki samej siebie nie ogarnę, boję się działać aż tak publicznie. Ci ludzie muszą uważać na każdy ruch, na każde słowo. Oczywiście nie wszyscy to robią. Ja myślę, że nie zyskałabym sympatii widzów. Musiałabym codziennie czytać, że byłam kurwą, że jestem obrzydliwie pomalowana, gruba… Już teraz codziennie to czytam. Co dopiero jakbym znalazła się tam. Ja też bardzo przeżywam wszystko, co się wokół mnie dzieje. Nie zliczę, ile razy płakałam na tych galach. Zobaczymy, w jaką stronę to pójdzie. Może znajdzie się tam osoba choć trochę podobna do mnie – wtedy byłoby mi łatwiej się przełamać. Ale tak naprawdę sama nie wiem, co myśleć. W świetle ostatnich wydarzeń wygląda to bardzo smutno. Tak bym to podsumowała – dodaje.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

News

Fagata odcina się od młodych fanek i nie chce być idolką dzieci

Matce 9-latki się to nie spodobało.

Opublikowany

 

diho fagata

W historii polskiego rapu nie było drugiej tak kontrowersyjnej kobiecej postaci jak Fagata. Patoinfluencerka wywołuje skrajne emocje i dorobiła się podobnej rzeszy fanów oraz oponentów. Tematem budzącym najwięcej dyskusji jest jej wpływ na dzieci, ale wygląda na to, że bohaterka tego tekstu sama postanowiła się odciąć od zbyt młodego fanbase’u. 

Fagacie nie grozi, że w najbliższym czasie zaprezentuje talent muzyczny lub przynajmniej liryczny, ale epatowanie wulgarnością z pewnością wystarczy do kręcenia fejmu. Trudno zakładać, że bazując na takiej dozie wyuzdania zniknie z radarów i podzieli los zapomnianych raperek. Jednak właśnie dowiedzieliśmy się, że Fagata zamierza się odciąć od zbyt młodych słuchaczy i nie chciałaby demoralizować dzieci. Influencerka wyjawiła historię, jaka ją niedawno spotkała.

– Nagle podchodzą do mnie ze 4 takie max 9 lat dziewczynki z rodzicami. I te dziewczynki się pytają, czy mogą zdjęcie? No niestety jesteście za młode, żeby sobie ze mną zrobić zdjęcie. (…) Mama dziewczynek tak głośno mówi specjalnie: „sorry dziewczynki, jesteście za młode na zdjęcie, takie są gwiazdy w tych czasach”. Ja się odwracam do tej pani i mówię: proszę pani, ja jestem m.in. znana z tego, że wstawiam rozbierane zdjęcia do Internetu, więc niech lepiej pani się zajmie tym, co te dzieci oglądają – wyjawiła Fagata.

Poniżej możecie zobaczyć wideo z wypowiedzią Fagaty.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

14-letni raper wygrał 300 tys. zł. „Nowa nadzieja polskiego rapu”

„Mój synek” – zwraca się do chłopaka Agnieszka Chylińska.

Opublikowany

 

młody stm
fot. Mam Talent

Finałowy odcinek 15. edycji programu „Mam Talent” wygrał Młody STM. 14-letni raper za zwycięstwo otrzymał 300 tys. złotych.

– Mój synek – tak o młodym twórcy wypowiada się Agnieszka Chylińska, która przez cały program go wspierała i wierzyła w jego zwycięstwo. W sobotni wieczór wyemitowany został finałowy odcinek 15. edycji talent show. Jego zwycięzcą został Bartek Wasilewski, bo tak nazywa się młody raper.

– Nowa nadzieja polskiego rapu – powiedział o chłopaku prowadzący. Poniżej możecie zobaczyć wideo z odbioru nagrody.

Po programie Młody STM ujawnił, skąd wzięła się decyzja o wzięciu udziału w programie. – To była spontaniczna decyzja. Siedziałem na matematyce w szkole, pani przesłuchała moją piosenkę i spytała czy nie chciałbym się zgłosić do „Mam Talent”. Mówię: „No gdzie ja do tego programu”. Przespałem się z tym i ustawiłem sobie takie marzenie, żeby się dostać na casting – powiedział 14-latek.

Pierwsze pieniądze z wygranej Bartek ma zamiar przeznaczyć na wakacje z mamą, która nigdy nie była zagranicą. Poniżej zapoznacie się z jednym z flagowych kawałków 14-latka.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Małpa zaskakuje – dograł się do popularnej wokalistki

Dawno niewidziany Małpa z niespodziewaną współpracą.

Opublikowany

 

małpa

Dawno nie słyszeliśmy nic od Małpy, ale niedługo będziemy mogli go sprawdzić na płycie o popularnej wokalistki Darii ze Śląska.

Od ostatniej płyty toruńskiego rapera minęły w ubiegłym miesiącu dwa lata. Małpa nie raczy fanów zbyt dużą ilością muzyki w ostatnim czasie, ale niedługo będziemy mogli go usłyszeć na płycie „Na południu bez zmian” Darii ze Śląska. Raper pojawi się w utworze „Skacz ze mną na bombę”.

Tracklista

  1. Patrz, patrz
  2. Co tam, jak się masz
  3. Taras
  4. Skacz ze mną na bombę ft. Małpa
  5. Unisono ft. Młody
  6. Duch
  7. To nie zabawa
  8. Mainstream
  9. Szukaj mnie
  10. Pamięć do złych słów ft. Kortez


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

P. Diddy katuje swoją partnerkę – wyciekło nagranie

Do nagrania dotarła stacja CNN.

Opublikowany

 

Przez

Raper został oskarżony w listopadzie o gwałt i stosowanie przemocy. Stacja CNN dotarła do nagrania z monitoringu, na którym widać jak Diddy katuje swoją byłą partnerkę.

Była partnerka rapera Casandra Ventura twierdzi, że ten zmuszał ją do zażywania narkotyków oraz relacji intymnych z innymi mężczyznami. – Po latach milczenia i ciemności jestem w końcu gotowa, aby opowiedzieć moją historię i zabrać głos w swoim imieniu, a także w imieniu pozostałych kobiet, które doświadczyły agresji i przemocy w swoich związkach – napisała kobieta w oświadczeniu.

Diddy nie przyznaje się do winy. W międzyczasie wobec niego wszczęto postępowanie w sprawie handlu ludźmi. W marcu funkcjonariusze weszli na teren willi 54-latka, który próbował uciec. Teraz stacja CNN opublikowała nagranie z 2016 roku, na którym widać jak raper traktuje byłą partnerkę, która podała go do sądu.

Na nagraniu widać jak Diddy chwyta byłą partnerkę za kark i rzuca o podłogę. Trzymając ręcznik wokół pasa odwraca się by ją kopnąć, po czym ciągnie ją w kierunku pokoju.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Mei wyda ściśle limitowaną reedycję, a 100 płyt rozda za darmo

Na krążku pojawiły się tuzy ówczesnej włoskiej sceny muzycznej.

Opublikowany

 

mei

Mei pracuje aktualnie nad promocją wspólnego projektu z Fazim, ale także wraca pamięcią do starych czasów. Raperka zamierza wydać reedycję albumu sprzed ponad dekady, a 100 płyt ma zamiar rozdać wśród fanów za darmo.

W 2012 roku Mei wypuściła nakładem włoskiej wytwórni Italian Connection Rec EP-kę „Łamiąc Stereotyp”, na której pojawiły się tuzy włoskiej sceny: Club Dogo, Clementino i Terron Fabio (Sud Sound System). Po 12 latach od premiery raperka planuje wydać po raz pierwszy wersję fizyczną tego wydawnictwa. Dotychczas mini album był dostępny wyłącznie cyfrowo.

– 17 czerwca pojawi się limitowana edycja tylko 500 sztuk albumu „Łamiąc Stereotyp” z 2012 roku – ujawniła artystka.

Jak poinformowała Mei na swoim Instagramie, 100 sztuk reedycji trafi do jej najbardziej aktywnych słuchaczy z jej social mediów całkiem za darmo. EP-ka ukaże się nakładem Socv Music.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Suja nie wróci do mainstreamu. Raper wyjawił powód

Raper twierdzi, że dobrze się czuje w podziemiu.

Opublikowany

 

suja ths klika

Czy gdyby Suja dostał propozycję kontraktu od dużej wytwórni, chciałby z niej skorzystać? Wygląda na to, że nie ma na to szans. Raper ujawnił, że dobrze czuje się w podziemiu i nie chce być utożsamiany z głównym nurtem. Założyciel THS Kliki podziękował również fanom, że go wspierają.

Młodsi słuchacze mogą tego nie pamiętać, ale Sujbit miał swoje 5 minut w rapie i niemałą rozpoznawalność. Wszystko za sprawą Sokoła, który widział w nim potencjał i postanowił wydać debiut THS Kliki w Prosto. To otworzyło przed nim furtkę m.in. do grania koncertów i wystąpienia w kultowym teledysku do utworu „Reprezentuję Siebie”, który wtedy dobrze śmigał w stacjach muzycznych. THS Klika zaprosiła do współpracy ówczesną topkę: Włodiego, Hemp Gru, Pona czy JWP, jednak nie przekuło się to na sukces komercyjny.

Od tego momentu rozpoczął się stopniowy proces podążania Sujbitrona w kierunku podziemia. Z jego relacji można wnioskować, że to świadomy wybór. I mimo iż Suja może się poszczycić mniejszym gronem słuchaczy niż wielu innych raperów, to podkreślił, że każdy fan jest dla niego bezcenny.

– Salutens i emano, wieczorową porą, a nie rano. Mordeczki, wiadomo, że ten numer nie będzie miał milionowych wyświetleń, ale bardzo Wam dziękuję. Dzisiaj już pękło, po 3 dniach, cztery tysiące. Wiadomo, że Sujbit wrócił do undergroundu od dłuższego czasu. W mainstreamie to bym nie chciał być, bo tam króluje Bambi-trambi albo Sobel. (…) Myślę, że do końca tygodnia będzie już 10 tysia i dzięki, że mnie wspieracie – przekazał Suja.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2024.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: