Sprawdź nas też tutaj

News

Santana pogonił Sentino. Ultrakrótka współpraca raperów

„Proszę mnie z nim w żaden sposób nie łączyć”.

Opublikowany

 

santana sentino

Wygląda na to, że nad Sentino widnieje swego rodzaju fatum – ludzie, z którymi współpracuje seryjnie odcinają się od niego po jakimś czasie. Jego ostatnie kolabo było wyjątkowo sprinterskie – trwało mniej więcej 24 godziny. Wszystko zakończył Santana, odcinając się od Alvareza w krótkim oświadczeniu.

To mogła być jedna z bardziej zaskakujących historii w rapie, przynajmniej od czasu metamorfozy gatunkowej Lil Yachty’ego. Na początku tygodnia na kanale Santany pojawiło się wspólne zdjęcie z Sentino, które zapowiadało wspólny projekt. Jednak na pierwszy rzut oka coś tam nie pasowało – po Sebastianie było ewidentnie widać, że jest przestraszony i sprawia wrażenie, jakby spodziewał się zaraz zawinięcia i skrojenia z sikora. Muzycznie wspomniane kolabo trudno traktować z jego perspektywy jako krok do przodu, ale dostałby coś, czego ewidentnie mu brakuje po zawinięciu Słowika – plecy, gwarantujące komfort funkcjonowania w Polsce.

Jednak już wiemy, że wyjdą z tego nici – Santana najwyraźniej musiał poznać jakieś informacje na temat Sentino i gwałtownie zmienił front. – Jedna wielka pomyłka, nie wiedziałem, co chłop naodpi*rdalał. Proszę mnie z nim w żaden sposób nie łączyć. Nie chcę mieć z nim nic do czynienia, odpulilem go – przekazał poznaniak.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

 

News

Hinol z dobrą nowiną sprzedażową. Sukces zawodnika Polskiej Wersji

Coraz bliżej do premiery „Coś mi mówi”.

Opublikowany

 

hinol

Hinol z Polskiej Wersji jest dwa tygodnie przed premierą kolejnej solowej płyty, a jego krążek już zdobył ważne wyróżnienie.

Złota Płyta „Coś mi mówi”

Raper ujawnił, że jego nadchodzący album sprzedał się w nakładzie 15 tys. egzemplarzy, dzięki czemu krążek uzyskał już status złotej płyty. – Ziomeczki i ziomalki. Niezmiernie miło mi poinformować, iż album „Coś mi mówi” osiągnął status złotej płyty jeszcze w trakcie preorderu – poinformował Hinol.

Premiera wydawnictwa odbędzie się 14 czerwca. Obecnie na stronie Hinol.pl trwa przedsprzedaż płyty, która tylko w preorderze została wzbogacona o dodatkową EP-kę.

Parę newsów od rapera

Przy okazji Hinol podzielił się z fanami kilkoma istotnymi wiadomościami. Oto one:

– Widziałem już preorderowe ubrania. Zarówno bluzy jak i koszulki będą wykonane z mega grubego i porządnego materiału. Zadbaliśmy tym razem o każdy detal najważniejsza była dla nas wysoka gramatura materiału.

– Chcę przypomnieć wam o kilku ważnych koncertach: 14.06 Londyn, 15.06 Dublin, 29.06 Tilburg – Premierowy koncert „Coś Mi Mówi” w Holandii.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

50 Cent musiał zapłacić Cugowskiemu z Budki Suflera

Wokalista ujawnił kwotę, która zasiliła jego konto.

Opublikowany

 

50 cent cugowski

W związku z wykorzystaniem przez 50 Centa fragmentu utworu Budki Suflera, amerykański raper musiał zapłacić Krzysztofowi Cugowskiemu tantiemy.

Budka Suflera na płycie 50 Centa

W 2015 roku 50 Cent wydał mixtape „The Kanan Tape”, na którym znalazł się utwór „Body Bags”. Wyprodukowany przez Alchemista kawałek miał w sobie sampel numeru „Noc nad Norwidem” Budki Suflera. W związku z wykorzystaniem fragmentu utworu lubelskiego zespołu Fifty musiał za to zapłacić.

Pieniądze od 50 Centa

Krzysztof Cugowski, wieloletni wokalista Budki Suflera ujawnił, że 50 Cent przelał na jego konto 5 lub 6 tys. dolarów w związku z wykorzystaniem wspomnianego wyżej sampla. Piosenkarz żałuje, że nie wykorzystał on fragmentu jego kawałka na innym albumie, który był dużo popularniejszy.

– 50 Cent miał bardzo poważną wpadkę przy swojej płycie, której sprzedał 20 mln (Get Rich or Die Tryin – przyp. red.). Nie mogę tego odżałować, że „Nocy nad Norwidem” na tym nie ma – żartuje Cugowski w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem dla MixtapeTV

Budka Suflera rozchwytywana przez amerykańskich raperów

Warto przy okazji odnotować, że 50 Cent to niejedyny amerykański hip-hopowiec, który sięgnął po „Noc nad Norwidem” polskiego zespołu. Sample tego kawałka pojawiły się również w twórczości DJ-a Muggsa z Conwayem The Machine, Seana Price’a oraz Westside Gunna.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

ReTo się obraził i rzuca bluzgami – mamy komentarz Sun Festivalu (tylko u nas)

„Padają słowa zamykające opcje współpracy w przyszłości”.

Opublikowany

 

Przez

reto samochód
fot. @wojtekkoziara

ReTo nie spodobała się propozycja Sun Festivalu tak bardzo, że postanowił zaatakować w swoich social mediach organizatorów. Poprosiliśmy o komentarz przedstawicieli festiwalu, którzy rzucają nowe światło na całą sprawę.

ReTo atakuje Sun Festival

ReTo w niewybrednych słowach zaatakował Sun Festival, bo nie otrzymał zaproszenia na scenę główną festiwalu, który odbędzie się w lipcu.

– Dostaję o was pytania, czy będę w tym roku na Sun Festivalu. Nie będzie mnie dlatego, że Sun Festival stwierdził, że w tym roku na głównej scenie nie ma miejsca na mój występ. Dlatego ja r*cham Sun Festival. Zapraszam was do Płocka na festiwal, zapraszam do Sławy i do Giżycka, gdzie będę. W moim terminarzu miejsca na Sun Festival już nie będzie – powiedział kilka dni temu ReTo.

Sun Festival: „Wyszliśmy z dwiema propozycjami”

Postanowiliśmy dopytać organizatorów Sun Festivalu o szczegóły. Kuba Głogowski w rozmowie z GlamRap.pl wyjaśnił, że ReTo otrzymał od nich dwie propozycje koncertu, ale obie odrzucił.

– ReTo dostał od nas propozycję gry na Black Stage, która jest sceną ze świetną techniką i potężnym miejscem pod sceną. To na tej scenie w poprzednich latach grali m.in. Young Igi, Paluch i wielu innych artystów. Line-up ułożyliśmy tak, że to tam właśnie pasował nam najbardziej koncert ReTo. Co ciekawe na pewnym etapie układania line-upu zaproponowaliśmy jego managementowi także możliwość otwarcia Red Stage, ale ten plan również się nie spodobał i raper uznał, że nie zagra w ogóle – mówi przedstawiciel Sun Festivalu.

– Szkoda, bo dobrze pamiętamy jak sam artysta zachwalał Sun Festival i mówił jak dobrze się gra w Kołobrzegu, a dzisiaj padają takie a nie inne słowa, zamykające opcje współpracy w przyszłości i pokazujące, że bramy naszego festiwalu mogą pomieścić naprawdę wiele, ale dumy niektórych jednak już nie – dodaje.

My przypominamy, że tegoroczna edycja Sun Festivalu odbędzie się w dniach 26-28 lipca w Kołobrzegu. Na scenie zobaczymy m.in.: Pro8l3m, Bambi, Chivasa, G-Eazy, Gibbsa, Guziora, Gzuza, Okiego, Otsochodzi, Swae Lee, Szpaka, Taco Hemingwaya, Young Igiego i Young Multiego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Taco nie współpracuje z McDonald’s, a restauracja komentuje

McDonald’s Polska zabrał głos w sprawie.

Opublikowany

 

Przez

taco mcdonalds

Reklama McDonald’s w której pojawił się tytuł płyty Taco Hemingwaya narobiła sporo szumu. Po wypowiedzi rapera, który zaprzeczył, że taka współpraca ma miejsce, głos zabrali przedstawiciele restauracji.

– To jest całkowita nieprawda i zbadamy, co tam się będzie działo w zasadzie. Nie mam pojęcia, co się wydarzyło. Tak tylko chciałem uspokoić – powiedział raper podczas jednego z ostatnich koncertów.

Reklama, w której mogliśmy dostrzec tytuł płyty „1-800 Oświecenie” bardzo szybko zniknęła. Przedstawiciele sieciówki tak komentują całą sprawę: – Potwierdzamy słowa artysty, nie nawiązaliśmy współpracy, nie prowadzimy również rozmów na ten temat – powiedziała w rozmowie z CGM Katarzyna Kucisz-Rosłoń z McDonald’s Polska.

Niestety, nie otrzymaliśmy jakichkolwiek wyjaśnień odnośnie nawiązań w reklamie do twórczości rapera.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Josef Bratan znów błyszczał swoją wiedzą w teleturnieju

Raper ujawnił też swój ukryty talent.

Opublikowany

 

Przez

Josef Bratan wystąpił w teleturnieju Fame „Influenceriada”. Raper musiał zmierzyć się z pytaniami z wiedzy ogólnej, wiedzy o freakfightach oraz wykazać się zdolnościami z rysunku.

Z poprzedniej edycji Influenceriady wiemy, że wiedza ogólna nie jest zbyt mocną stroną Josefa Bratana. Potrafił on powiedzieć m.in., że Maria Curie-Skłodowska odkryła garnek i mopa. Tym razem pod tym względem nie było lepiej. Według rapera pisze się „Lubuskie”, a nie „Lubelskie”, a symbol chemiczny C oznacza… stopnie Celsjusza.

W Influenceriadzie oprócz rapera wzięli udział: Adrian Cios, Alan Kwieciński, Maksymilian Wiewiórka oraz Robert Pasut.

Chociaż raperowi nie udało się nazbierać zbyt wielu punktów z wiedzy ogólnej, to zdecydowanie nadrobił podczas kolejnych rund. Za namalowanie Ferrari widzowi przyznali mu maksymalną ilość 30 pkt. Był to zdecydowanie najlepszy rysunek spośród wszystkich uczestników i to trzeba oddać reprezentantowi GM2L. Finalnie Josefowi udało się zająć 2 miejsce w tym odcinku. Zwycięzcą został Alan Kwieciński.

Raper pokazał swój ukryty talent rysowniczy


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Pono się zagotował po naszym tekście o klubie na Chmielnej

Oderwany od rzeczywistości komentarz Pono.

Opublikowany

 

Kilka dni temu opublikowaliśmy tekst na temat opinii słuchaczy o klubie Pona na Chmielnej. Reprezentant ZIP Składu nie był w stanie przeczytać ze zrozumieniem kilku zdań i uroił sobie, że gdziekolwiek w artykule pojawiło się zdanie o „zawieszeniu działalności”. Nic takiego nie miało miejsca, ale nie przeszkodziło mu to zamieścić oświadczenie, gdzie odniósł się do rzekomego stwierdzenia.

Pono już chyba pogodził się z faktem, że zjechał do 4 ligi rapowej pod względem popularności. Jego ostatni album miał premierę 3 lata temu i nic nie słychać o nowych produkcjach na horyzoncie. Raper próbuje swoich sił rozkręcając klub na Chmielnej, jednak w sieci pojawiło się kilka krytycznych opinii na ten temat. Były związane z obsługą, małym wyborem alkoholi i wystrojem w środku. Zacytowaliśmy je dosłownie, dodając informację, że sociale klubu milczą od ponad miesiąca. Nic więcej. Nie wiedzieć czemu, Pono zinterpretował to jako sugestię o zamknięciu lokalu, wydając oświadczenie.

Co dokładniej jest według niego „bzdurą”? Trudno powiedzieć, bo nie odniósł się do tego konkretnie, a cały wywód stworzył pod tezę o „zawieszeniu działalności”, którą chyba tylko on widział.

Oderwany od rzeczywistości komentarz Pono

Przypominamy przy okazji nasz artykuł na ten temat: Nowy klub Pona na Chmielnej to niewypał?


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2024.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: