Sprawdź nas też tutaj

News

Sarius: „Wchodzę do żabki, zasapany, ugotowany w masce i czarnych rękawiczkach”

Raper opisał swoją wyprawę na zakupy.

Opublikowany

 

Sarius / fot. Ela Siedlak

Od kilku dni cały kraj jest w kwarantannie, która daje się wszystkim we znaki. W miejscach publicznych możemy zobaczyć coraz więcej osób w rękawiczkach i maskach. Tak staramy się chronić przez wirusem, który opanował cały świat. Tymczasem Sarius podzielił się dzisiaj ze słuchaczami historią, jak wyglądała jego wyprawa na zakupy.

– Wchodzę do żabki, zasapany, ugotowany w masce i czarnych rękawiczkach, kolejki po 3 osoby, limit transakcji zbliżeniowych zwiększony do 100 zł, czytnik kodów kreskowych ustawiony po mojej stronie w trybie „samoobsługi”. nabijam – wyciągam kartę i gdy już moja zapieczętowana ręka ma powędrować w strone terminala pani zza grubej pleksy pyta mnie – „czy może będzie jeszcze hot dog do tego?”. Taki strzał.

I nagle ujrzałem w niej odzianego jedynie w resztki nadziei wirtuoza, dzierżącego w swych zlodowaciałych już dłoniach kontrabas na tonącym Titanicu; usłyszałem orkiestrę grającą do samego końca dla nas – tak aby nam łatwiej było żegnać się z tym co nam znane i powszechne. I nagle dosięgła mnie ta kiełbasiana poświata melancholii bijąca z wciąż obkręcających się w swoim własnym sosie parówek: czasy normalności, koncerty, uściski – „niedźwiadki” z ludźmi po koncertach, flashbacki, ciepło ludzkiej skóry, dom rodzinny, dzieciństwo…

Podziękowałem, gdyż już kiedy jeszcze świat istniał raczej nie gustowałem w takich przysmakach i postanowiłem zachować tę rutynę już do samego końca. Ale co to był za wewnętrzny spacer, mentalna podróż od stworzenia świata przez drogę mleczną do teraz, lawina miliona wspomnień i pytań na raz z tym najważniejszym na czele – jak to jest kurwa możliwe że nawet teraz?!

Podziękowałem, tylko jeszcze ten raz ostatni zerknąłem – na ten grzejący się produkt mięsny o składzie bliżej nieokreślonym? Czy może na wspaniałe czasy wstecz kiedy to roześmiano-najebani wbijaliśmy ze znajomymi do ów sklepu pod koniec zmiany po alkohol a oni właśnie brali sobie jeszcze wtedy te hot dogi a ja zawsze mówiłem że nie dziękuję ale byłem szczęśliwy tak samo jak oni.

Oto jest, epicka opowieść o wyprawie po napoje, żółty ser… Wróciłem – ale czy bezpieczny? Czy było warto? Czekam na powrót czasów, kiedy pytanie o parówki nie wzbudzi we mnie żadnych kontrowersji. Kiedy to wejdę do żabki w klapkach z małymi oczami wezmę żelki o 22:55, podziękuję za hot doga i wyjdę. Tak po prostu … only sad reactions … – napisał raper na FB.

 
23 komentarze

23
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Zenon

Co za grafomańskie pierdolenie Najlepsze ze chłop siedzi na chacie i myśli ze na zewnątrz jest jak po wybuchu bomby atomowej, a tymczasem ludzie normalnie pracują, spotykają się z innymi itp.

Poza tym czy to nie on przypadkiem nawijał ze ma wyjebane na smierć, życie to marność itd. a jak przyszedł wirus co zabija 2% zarażonych (tak precyzyjnie mówiąc to zdiagnozowanych, zarażonych jest znacznie więcej) i to głównie starych i chorych to on nagle siedzi obsrany na chacie?

Sok z Chuja

Gwoli ścisłości, umieralność procentowo jest większa jebany kondomie co sieje dezinformacje, ale zgadzam się, że Sarius to też grafoman, gejoman i cwel.

ShaviX

Popraw statystyki SARS-COV-2 zbiera żniwo na wysokości 4,6% i jak tak dalej pójdzie to dobije do 10%. Odstaw koło dragi i włącz myślenie 😉

Podkurwiony Nigeryjczyk

Debile śmiertelność jest niska,umierają głównie ludzie starzy, jedynie co to szybko się tym ludzie zarażają ale to nie jest groźniejsze od innych wirusów, gdzie notabene to nie wirusy zabijają tylko źle funkcjonujący układ odpornościowy. Za rok tępe cipy będziecie miały przymusowe szczepienia, a jak nie zrobicie to nie będziecie mieć żadnych praw, w tą stronę to idzie. Pieniądze jak zawsze

jajebie

co kurwa? ostatnio tu się zalił ze mu konto na netfliksie ukradli a ten coś pierdoli ze na zakupach był i że mu parówa nie pasowała, a moze zamiast parówki wolałbyś takiego serdla między poślady?

hmm

to był Deys, planktonie

Odb

Siuras: „Wchodzę do wanny nagrzany, podjarany na smyczy i czarnych lateksach”

Odb-ezbek

Widzisz jebany bezbek, zdarzy ci sie czasem przeblysk. Dobre. Jebac cie

Sfrustrowany słuchacz

I co redakcjo, jesteście z siebie zadowoleni? Co to za news? Po chuj to?

Bedoesik

Siurius: „Wchodzę do wanny, zasrany, ujebany w stringach i czarnym anal plugu”

Wojdzian

W ogóle rap to jakoś Nordic walking

Sariuspedał

Co za pretensjonalna ciota…

Dziecko gorszego boga

Farmazon jebany widzial w polsatnews a pierdoli

Anonimowo

Ależ większość glamrapowiczów jest seksualnie sfrustrowanych z tego co widzę. Ludzie zamiast wypisywać tutaj takie rzeczy, to może znajdźcie sobie na internecie wibrator, czy tam sztuczną pochwę.

Lolek

„czy może będzie jeszcze dildo w dupę do tego?”

Sarius

TAK! poproszę dwa!!!

Oraz kilo szkła!!!

Wiesiu

No i myślisz frajerze, że jesteś jakiś wyjątkowy? Każdego z nas spotykają problemy spowodowane koronawirusem lamusie.

Gary Payton

Jebać pozera

Kalif

Legalizacja konopi to jednak nie jest dobry pomysł.

Agnieszka

Cześć! Nazywam się Agnieszka, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona – loveto.one/agnieszka96

MowieJakJest

Do udającego świadomego apokaliptycznego dietetyka – Żelki tak samo zdrowe jak ta parówa.

OBRONCA PRAWDZIWEGO HIPHOPU

CO TO ZA GORYL? NIEZNAM!!

Prawda

20:19 7

Opublikowany 3 tygodnie temu 27 marca 2020 Przez Sebastian Skajnowski

Popularne