Sprawdź nas też tutaj

News

Sentino znowu prosił o pomoc policję. Tym razem w Poznaniu

Halo policja vol. 2.

Opublikowany

 

sentino policja poznań

Alvarez kolejny raz będzie miał swoje medialne 5 minut. Co prawda nie do końca chcianej sławy, ale fejm to fejm. Do sieci wyciekło nagranie z akcji pod jednym z poznańskich klubów. Według relacji świadków spanikowany Sentino zatrzymał przejeżdżający radiowóz, po tym jak został zaczepiony przez kilka osób.

Pies zatrzymuje, nawet nie chce już dowodu – nawijał kilka lat temu Sento w utworze „Zapytaj o mnie”. Tym razem życie spłatało mu figla – to on zhaltował patrol. Bohater tego tekstu próbował zaaklimatyzować się w Poznaniu i już wiemy, że może mieć z tym na dłuższą metę problem. Zebrało się nad nim kilka czarnych chmur, które mogą mu w tym zaszkodzić. Jedną z nich jest niewątpliwie uliczne nagranie, gdzie widzimy Alvareza na tle policyjnego radiowozu. Miało się to stać chwilę po tym, gdy raper stał się celem zaczepki słownej kilku osób. – Możemy sobie razem pojechać – proponuje Sentowi funkcjonariuszka. W tle słychać świadka zdarzenia, który go nawołuje.

Chodzą słuchy, że różnych nagrań związanych z Sentino, mających miejsce w Poznaniu, jest więcej, więc niewykluczone, że coś jeszcze niebawem wypłynie.

 

News

Australia banuje utwory stworzone przez AI. Nie trafią na oficjalne listy

Tymczasem Dr. Dre broni technologii.

Opublikowany

 

dr dre

Australia jako pierwszy duży rynek zamyka oficjalne listy przebojów dla muzyki w całości stworzonej przez AI, podczas gdy Dr. Dre przekonuje, że sztuczna inteligencja to po prostu kolejne narzędzie dla artystów.

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do branży muzycznej, ale w Australii właśnie dostała bana. Australian Recording Industry Association zdecydowało, że utwory w całości wygenerowane przez AI nie będą mogły pojawiać się na oficjalnych listach ARIA.

Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu korzystania z nowych technologii. Zaktualizowany regulamin dopuszcza kawałki, przy których AI pełni jedynie rolę pomocniczą. Problem zaczyna się wtedy, gdy za całość odpowiada maszyna.

To jedna z najmocniejszych jak dotąd reakcji dużego rynku muzycznego na zalew generowanych komputerowo numerów.

Cover Madonny namieszał na listach

Jednym z wydarzeń, które poprzedziły zmianę zasad, był sukces wspomaganego przez AI coveru „Like a Prayer” Madonny przygotowanego przez pochodzącego z Queensland DJ-a Josha Fawaza.

Numer mocno kręcił się w australijskich rozgłośniach, a w lipcu dotarł do czwartego miejsca na dwóch zestawieniach ARIA. Branża dostała więc wyraźny sygnał, że muzyka wykorzystująca generatywną AI może już realnie rywalizować o wysokie pozycje z tradycyjnymi nagraniami.

CEO ARIA Annabelle Herd tłumaczy, że organizacja chce „dać każdemu, kto wydaje muzykę w Australii, jasną zasadę, według której może działać”. Zaapelowała również do rozgłośni radiowych i platform streamingowych, aby „wspierały ludzką twórczość” w swoich działaniach.

AI na wokalu może zamknąć drogę do chartów

Australijska polityka wpisuje się w szerszą dyskusję prowadzoną przez przemysł fonograficzny. International Federation of the Phonographic Industry opublikowała w lipcu zasady, według których wykorzystanie AI do stworzenia głównego wokalu lub kluczowych partii instrumentalnych może dyskwalifikować utwór z notowania na listach.

W Stanach Zjednoczonych czy w Europie podejście jest na razie znacznie łagodniejsze. Duże wytwórnie przedstawiły własne propozycje dotyczące kwalifikowania muzyki wykorzystującej AI, ale nie wprowadzono generalnego zakazu obecności takich nagrań na Billboardzie czy innych listach.

Dyskusja kręci się przede wszystkim wokół praw autorskich, zgód i legalnego wykorzystywania cudzej twórczości.

Spotify również obrał własną drogę. Profile artystów będących personami AI mogą być odpowiednio oznaczane i domyślnie wyłączane z rekomendacji. Dotyczy to jednak profili wykonawców, a nie automatycznie każdego pojedynczego utworu wykorzystującego sztuczną inteligencję.

Dr. Dre: zagrożenie widzą ci, którzy mają problem z tworzeniem

W samym środku tej wojny o przyszłość muzyki pojawia się Dr. Dre, który stoi po zupełnie innej stronie barykady.

Legendarny producent w rozmowie z „The New York Times” porównał rozwój AI do pojawienia się automatów perkusyjnych czy syntezatorów, które dekady temu również wywracały dotychczasowe zasady produkcji muzyki.

Dre sam korzysta już ze sztucznej inteligencji podczas pracy nad muzyką i nie uważa jej za zagrożenie dla artystów.

– Jedynymi ludźmi, którzy widzą w tym zagrożenie, są ci, którzy mają problem z tworzeniem – stwierdził.

Czytaj dalej

News

Rockstar potwierdził pierwszych raperów w GTA 6

Ich kawałki usłyszymy w Vice City.

Opublikowany

 

Rockstar Games potwierdziło obecność numerów Kodak Blacka i Sexyy Red w GTA 6, a muzyka z Miami ma być jednym z ważnych elementów powrotu do Vice City.

Premiera „GTA 6” została zaplanowana na 19 listopada, a im bliżej tej daty, tym więcej informacji wydostaje się na temat najbardziej wyczekiwanej gry ostatnich lat. Tym razem nie chodzi jednak wyłącznie o przecieki. Rockstar Games w rozmowie z magazynem DAZED zdradziło kilka konkretów dotyczących produkcji.

Bohaterowie gry, Lucia i Jason, trafili również na okładkę magazynu. Postacie przedstawiono w formie stylizowanej sesji zdjęciowej, jak gdyby były prawdziwymi gwiazdami pozującymi przed obiektywem.

Wywiad przyniósł też informacje dotyczące samej rozgrywki. Według przekazanych szczegółów powrócić mają znane z „GTA: San Andreas” mechaniki związane z wagą i umięśnieniem postaci. Mieszkańcy Vice City mają natomiast znacznie mocniej reagować na działania gracza.

Rap będzie ważną częścią Vice City

Vice City jest fikcyjną wersją Miami, więc lokalna scena muzyczna naturalnie ma dostać sporo miejsca. Wśród stacji radiowych ma pojawić się Dirty South Classics, skupione na południowym rapie z lat 90. i początku XXI wieku. Obok klasyki nie zabraknie też współczesnych brzmień.

Rockstar potwierdziło, że w grze usłyszymy m.in. Kodak Blacka oraz Sexyy Red.

– Uwielbiamy muzykę Miami, szczególnie Miami bass, aż po bardziej współczesnych artystów takich jak Kodak Black i Sexyy Red – przekazali przedstawiciele Rockstar Games.

Warto przy tym zaznaczyć, że Sexyy Red nie pochodzi z Miami. Raperka jest związana z St. Louis w stanie Missouri.

„Pound Town” Sexyy Red w GTA 6?

W materiałach pochodzących z przecieków można było wcześniej usłyszeć „Pound Town” Sexyy Red. Na ten moment nie wiadomo natomiast, który kawałek Kodak Blacka Rockstar zamierza umieścić w finalnej wersji gry.

To nie koniec muzycznych smaczków. W przeciekach pojawiło się również „Wanderlust” The Weeknda.

Czytaj dalej

News

Film z Sentino miał pomóc Tuskowi. Ale coś poszło nie tak

Raper wspiera rządzących.

Opublikowany

 

Czy Sentino będzie asem w rękawie Donalda Tuska w przyszłorocznej batalii wyborczej? Koalicja Obywatelska zamieściła na swoich socialach film z raperem i wydaje się być mało prawdopodobne, że zrobili to bez jego uprzedniej zgody.

Młodzi Polacy nie mają lekko pod rządami Donalda Tuska. Mimo szumnych obietnic w kampanii 2023 roku, niewiele z tego wyszło. Fatalna sytuacja na rynku pracy doprowadziła do odczuwalnego wzrostu bezrobocia, zwłaszcza w najmłodszej grupie wiekowej. Bijemy też niechlubne rekordy odsetka gniazdowników, którzy są zmuszeni do życia pod jednym dachem z rodzicami, bo ceny mieszkań i najmu oderwały się już dawno od zarobków. Zawiedzeni Tuskiem nie będą natomiast zwolennicy bliskich relacji z Ukrainą.

– Nikt nie zniszczy naszej przyjaźni – przekazał stanowczo minister Żurek, a dobrych relacji ma strzec grupa powołanych przez niego stu prokuratorów.

Świadomi problemów młodego pokolenia muszą być zapewne spin doktorzy „obozu demokratycznego”. Czy przekonać do polityki rządu będą chcieli przy pomocy raperów? Póki co na kanale Koalicji Obywatelskiej pojawił się agitacyjny film z Sentino, który ma na celu zareklamować zmiany podatkowe firmowane przez Tuska.

Sento polajkował post, jednak mniej różowo zrobiło się pod względem feedbacku. Komentarze są w większości krytyczne, więc cel propagandowy nie został w pełni zrealizowany.

Czytaj dalej

News

Post Malone wraca do początku. „August 26th” po raz pierwszy oficjalnie w streamingu i na winylu

Mixtape trafił wszędzie.

Opublikowany

 

Przez

Materiał tuż sprzed startu światowej kariery Post Malone’a, „August 26th”, po dekadzie doczekał się oficjalnej premiery. Zremasterowany debiutancki mixtape artysty od dziś jest dostępny na wszystkich platformach streamingowych i po raz pierwszy w historii ukazuje się na winylu.

Post Malone świętuje 10-lecie „August 26th”. Debiutancki mixtape artysty, jeden z najwcześniejszych materiałów w jego katalogu, został zremasterowany i 26 sierpnia po raz pierwszy trafił do serwisów streamingowych.

To także pierwsza w historii winylowa edycja „August 26th”, dająca fanom długo wyczekiwane fizyczne wydanie projektu, który dokumentuje początki jednej z największych karier ostatniej dekady.

Mixtape pierwotnie ukazał się w maju 2016 r., w momencie, gdy Post Malone zaczynał wyrastać na jeden z najbardziej charakterystycznych nowych głosów w muzyce. Po przełomowym sukcesie singla „White Iverson” dziesięcioutworowe „August 26th” stało się jego pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem i wczesną zapowiedzią gatunkowej swobody, która w kolejnych latach miała stać się jego znakiem rozpoznawczym.

Sam tytuł „August 26th” odnosił się pierwotnie do planowanej daty premiery debiutanckiego albumu studyjnego Post Malone’a, „Stoney”. Ostatecznie płyta ukazała się później w 2016 r., a mixtape zyskał status wyjątkowego dokumentu – zapisu brzmienia artysty dokładnie w momencie poprzedzającym jego wejście do światowej superligi.

W chwili pierwszej premiery „August 26th” pokazało słuchaczom pełniejszy obraz twórcy stojącego za „White Iverson”. Dekadę później materiał pozwala wrócić do samych początków artysty, który stał się jednym z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych muzyków swojego pokolenia.

Od 2016 roku Post Malone zbudował katalog globalnych przebojów i multiplatynowych albumów, nieustannie poszerzając własny muzyczny świat. Swobodnie poruszał się między hip-hopem, popem, rockiem i country, konsekwentnie wymykając się prostym gatunkowym definicjom.

Czytaj dalej

News

The Game: „Wychowałem Boogeymana”. Tak mówi o Kendricku Lamarze

Raper zaprzecza, że zdissował K.Dota.

Opublikowany

 

the game rapper

The Game znów musi tłumaczyć się z wersów z „The Documentary III”, które słuchacze łączą z Kendrickiem Lamarem. Raper stanowczo zaprzecza, że dissował młodszego kolegę z Compton i wyjaśnia, co naprawdę miał na myśli.

Wokół najnowszego materiału Game’a cały czas przewija się nazwisko Kendricka. Wszystko przez dwa nawiązania – do GNX oraz „wychowania Boogeymana”. Oba automatycznie zostały odczytane przez część fanów jako szpile w stronę autora „GNX”.

Podczas rozmowy w „The Cruz Show” na antenie Real 92.3 L.A. Game odniósł się najpierw do wersu o GNX. Kendrick wykorzystał nazwę modelu Buicka jako tytuł swojego albumu z 2024 roku, ale według Game’a jego linijka ma zupełnie inne źródło.

– Pomyślcie o tym. Miałem GNX-a, a moja ówczesna dziewczyna nie bardzo chciała nim jeździć. Cały czarny, ciemne szyby. Dla ładnej dziewczyny to wygląda jak samochód gangstera – wyjaśnił.

Raper zdaje sobie jednak sprawę, że po premierze płyty Kendricka taki wers może być interpretowany na kilka sposobów.

– Kendrick wypuścił album GNX, więc to jedna z tych sytuacji, w których możecie odebrać to, jak chcecie – dodał.

Jeszcze więcej dyskusji wywołała linijka o „wychowaniu Boogeymana”. Kendrick mocno wykorzystywał wizerunek rapowego „Boogeymana” podczas konfliktu z Drake’iem, dlatego skojarzenie było natychmiastowe. Game nie ucieka jednak od powiązania tego określenia z Lamarem. Wręcz przeciwnie – twierdzi, że miał realny wpływ na jego rozwój jako rapera.

– Jeśli chodzi o 'wychowanie Boogeymana’, to tak naprawdę to zrobiłem. Moja muzyka była wcześniej niż jego – stwierdził.

Na poparcie swoich słów przywołał numer Kendricka „Black Boy Fly”. Lamar rapował w nim o obserwowaniu kariery Game’a jeszcze przed własnym wielkim wejściem do mainstreamu.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: