Sprawdź nas też tutaj

News

Słoń nagra życiowy album pozbawiony horrorcore’u?

„Ludzie na całym świecie chcą słuchać poj*banych treści”.

Opublikowany

 

Słoń
Słoń / fot. instagram.com/braindeadslon

Kilka miesięcy po premierze albumu „Mutylator” na rozmowie z poznańskim raperem spotkał się Mateusz Natali z Popkillera. W wywiadzie przeprowadzonym w Parku Skaryszewskim poruszono m.in. temat fikcji literackiej, z której znany jest Słoń.

Słoń: „Ludzie są bardziej rozgarnięci”

Reprezentant WSRH specjalizujący się w horrorcorze bardzo często stara się podkreślać, że jego twórczość jest fikcją literacką. Nie wszyscy fani są bowiem w stanie zrozumieć, że rapowanie o śmierci, flakach, seksie, narkotykach, zabójstwach i różnych innych ohydnych tematach jest tylko w głowie autora. – Za czasów MySpace’a pamiętam wiadomości, jakie dostawałem. Ludzie nie rozumieli tego i to był przekaz zero-jedynowy, prawda-nieprawda. Stwierdziłem, że muszę mówić to na głos, bo kupa ludzi nie rozumie, że to nie jest prawda, to nie jest na zasadzie: ej, tak się stało. Na szczęście mam to daleko za sobą, ludzie są bardziej rozgarnięci pod tym względem, bardzo mnie to cieszy – tłumaczy raper.

Słoń nagra życiowy album bez fikcji literackiej?

Mateusz Natali zapytał rapera m.in. o to, czy myślał, żeby nagrać kiedyś album w normalnym klimacie, typowo życiowy i pozbawiony wzmianek horrorcore’owych? – Mam taki problem, że jakbym zaczął pisać takie kawałki to i tak przyjdzie do mnie ten, który będzie poj*bany – odpowiada Słoń. – Mógłbym nagrać cały album życiówkowy, ale nie wiem, po którym kawałku będzie, że się powtarzam, że to jest to samo. Wydaje mi się, że nagrywanie zarówno rzeczy tych zdrowych jak i niezdrowych jest dla mnie całkowicie normalne, więc wszystko wskazuje, że kolejny materiał będzie taki sam – dodaje.

Raper wyjaśnia, że ludzie chcą od niego tego pierwiastka horrorcore’u. –
Cały ten hype na moją osobę zaczął się od tego, że w tej twórczości były poj*bane treści i ludzie chcieli tego słuchać. Ludzie chcą słuchać takich poj*baństw na całym świecie. To naturalnie ze mnie wypływa, więc to jak piszę, pomimo, że to jest fikcja literacka to w stu procentach też jestem ja. Chcę gadać takie głupoty, bo sprawia mi to frajdę – twierdzi Słoń.

 
11 komentarzy

11
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
Giermek znad morza

Nagraj w końcu coś normalnego pojebie

WOLNIWO NA WÓZIWO A/K/A Pan Panowiek

Aaaaaa ganszatna ka katakamba łoremap kit łoremap kit czeke liroj napierdala dziś ponownie na scenie

op op

Słoń pozbawiony życia?! Nowy horrorów album

Odb

Nagrał horror o życiu słonia pozbawiony albumu?

BRAWO PANIE HOZER

„Nie wszyscy fani są bowiem w stanie zrozumieć, że rapowanie o (…) seksie (…) i różnych innych ohydnych tematach jest tylko w głowie autora.”

adasdad

nudny już jesteś

dowCIPNY

pojebane

Analny

Słoń wyrucha w życiu kogoś pozbawionego tylniego otworu?
„Ludzie na całym świecie chcą oglądać wyjebane treści”

100

gówno dla imbecyli

Charls Longdick

Jakbyście parówy jedna z drugą obejrzały do końca usłyszelibyście o Wombacie z Australii – jaki to jest kurwa kojot , sprawdźcie Wombat – BLACK SHEEP – SZTOOOOOS
Słoniu dzięki za podrzucenie lektury , sprawdzę , wydaje się ciekawe – zombiaki w polskich realiach – ciekawe ciekawe

DJ Ango

Popularne