teledysk
Sobota wyznaje miłość w nowym singlu
„Moja dama czeka w wannie na mnie”.
Sobota, znany ze swojego unikalnego stylu rapowania, zaskakuje swoich fanów kolejnym utworem – „Czego więcej chcieć”. Tym razem poetycko wyznaje miłość, a utwór swoim dźwiękiem nawiązuje do wyspiarskich klimatów, co stanowi nowy, odważny krok w jego muzycznej karierze.
Sobota, czyli Michał Sobolewski, to jedna z istotnych postaci na polskiej scenie hip-hopowej. Jego teksty pełne są autentycznego przekazu, a charakterystyczny styl rapowania zdobył szerokie uznanie wśród słuchaczy. Tym razem artysta postanowił wyjść poza tradycyjne ramy hip-hopu, łącząc swoje umiejętności z odmiennymi brzmieniami.
„Czego więcej chcieć” to utwór, który wprowadza nas w wakacyjny nastrój. Niespotykane dźwięki przywołują wspomnienia ciepłego piasku, egzotycznych plaż oraz szumu palm. To właśnie przez takie nietypowe połączenie muzyki wyspiarskiej z elementami rapu Sobota dowodzi swojego artystycznego wszechstronnego talentu. Utwór charakteryzuje się zaskakującym refrenem, który błyskawicznie wpada w ucho słuchacza. Catchy melodia i chwytliwe teksty sprawiają, że „Czego więcej chcieć” to przebój, który szybko zdobędzie popularność na różnych platformach muzycznych. Zarówno miłośnicy rapu, jak i osoby, które nieco bardziej przychylają się ku innym stylom, znajdą w tej kompozycji coś dla siebie. Przekaz utworu jest również niezwykle ważny. Sobota, za pomocą swoich poetyckich tekstów, wyznaje miłość i ukazuje, jak wiele można zyskać, dając się ponieść uczuciom.
Otwarcie mówi o swoich emocjach, co sprawia, że jego twórczość staje się jeszcze bardziej osobista i bliska odbiorcom.
Premiera „Czego więcej chcieć” już teraz wzbudza wiele pozytywnych reakcji wśród fanów. Artyście udaje się ponownie zaskoczyć swoją publiczność, eksplorując nowe muzyczne terytoria. Jesteśmy ciekawi, jakie inne niespodzianki artysta szykuje dla swoich fanów w przyszłości. „Czego więcej chcieć” to tylko jeden z dowodów na to, że Sobota nie boi się eksperymentować z brzmieniami i ciągle poszukuje nowych inspiracji. Trzymamy kciuki za kolejne udane produkcje i z niecierpliwością oczekujemy kolejnych muzycznych perełek od tego utalentowanego rapera.
teledysk
Pawko, Darya i Ketz wracają do czasów podwórka
„Między wczoraj a dziś” to podróż do dzieciństwa vs dzisiejsze czasy.
Pawko, Darya i Ketz zaprezentowali wspólny numer „Między wczoraj a dziś”. Sięgnęli oni po temat, który dotyczy praktycznie każdego – zmian, jakie zaszły w dzieciństwie na przestrzeni ostatnich lat.
„Między wczoraj a dziś” to refleksyjny kawałek, w którym twórcy zestawiają wspomnienia z dzieciństwa z rzeczywistością, w której dorasta obecne pokolenie. Numer przenosi słuchaczy do czasów, gdy wolny czas oznaczał spotkania ze znajomymi, zabawę na osiedlu i budowanie relacji twarzą w twarz.
Zwracają oni uwagę na to, jak bardzo zmienił się sposób spędzania czasu przez najmłodszych. W tekście przewija się motyw telefonów, mediów społecznościowych i gier, które coraz częściej zastępują bezpośredni kontakt z rówieśnikami.
teledysk
Tax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście
„Wylewamy szampany za tych, co siedzą w areszcie”.
Panowie z Tax Free jak się za coś biorą, to robią to konkretnie. Kolejny bangerowy singiel “Latamy” nomen omen lata już od kilku godzin po sieci i robi furorę.
Utwory Tax Free to jest idealny przykład na to, czym jest idealnie wyważony balans. Mamy tu wkręcający się, melodyjny refren, który przeplatany jest zwrotkami o cięższym charakterze. To zderzenie dwóch różnych energii sprawia, że singiel angażuje i nie puszcza uwagi aż do samego końca.
W “Latamy” gościnnie pojawia się 730 Huncho i warto zauważyć, że to jego druga kooperacja z Tax Free. Wcześniej mogliśmy go usłyszeć w ubiegłorocznym utworze “Delegacja”. Nie ma wątpliwości, że raper doskonale odnajduje się w stylistyce projektu.
Za produkcję odpowiedzialny jest CUZCO$.
teledysk
Rastek to nieoszlifowany diament – zawodnik Step Records wraca z płytą
„Miałem w głowie tylko wersy, oni w głowie tylko hajs”.
Po debiutanckim projekcie „Kronikarz” reprezentant warszawskiej sceny rozpoczyna kolejny rozdział swojej solowej muzycznej historii – cięższy, dojrzalszy i bardziej osobisty.
Na drugim krążku Rastka usłyszymy wiele o bólu, presji, samotnej walce i przemianie, a swoistym odzwierciedleniem tych etapów jest tracklista płyty. Każdą pozycję na niej traktować można jak kolejny ślad na kamieniu, który dopiero nabiera kształtu. Zarówno warstwa muzyczna, jak i tekstowa pokazują, że „Nieoszlifowany Diament” to nie projekt tworzony pod chwilowe trendy, a raper prezentuje muzykę opartą na niełatwych doświadczeniach, wielu złych emocjach, ale też niezłomności i determinacji.
Autor o wydawnictwie pisze: – Nieoszlifowany Diament” to symbol każdego z nas. Każdego, kto mimo przeciwności dalej szlifuje swoje rzemiosło i robi coś z serca, nawet wtedy, gdy nie wychodzi, nikt nie wierzy, a życie dociska do ściany. Nieoszlifowany diament to człowiek, który jeszcze nie wykorzystuje potencjału w pełni, ale nie przestaje pracować nad sobą. Ten album jest właśnie o tym. O drodze, bólu, charakterze i wierze w to, że jeśli robisz coś na poważnie, pomimo wszystkiego, to z czasem ten diament zaczyna nabierać blasku. Dziękuję każdemu, kto jest ze mną w tej podróży.
Pierwszą zapowiedź wydawanej przez Step Records i E1 płyty „Nieoszlifowany Diament”, czyli tytułowy singiel, znajdziecie poniżej. Preorder trwa tutaj.
teledysk
Mei i Nowator wypuścili „Muchę” – numer, który podzielił fanów jeszcze przed premierą
Reggaeton z klipem z Neapolu.
W sieci wylądował wyczekiwany teledysk do utworu „Mucha” od Mei i Nowatora. Jeszcze przed premierą numer wywołał liczne komentarze, a nawet zarzuty pod adresem raperki.
Mei i Nowator podzielili słuchaczy
Nie da się ukryć, że to jedna z najbardziej dyskutowanych premier tego tygodnia. Dzisiaj w serwisach streamingowych oraz na platformie YouTube zadebiutował wspólny singiel Mei i Nowatora zatytułowany „Mucha”. Choć numer na bicie RX Produkcji spotkał się z dużym uznaniem zaproszonych do przedpremierowego odsłuchu weteranów sceny, to fani rapu są mocno podzieleni.
Wraz z utworem światło dzienne ujrzał oficjalny teledysk zrealizowany w malowniczym Neapolu. Obraz oddaje letni i bujający klimat utworu, który mocno skręca w stronę reggaetonu.
Letni hit czy komercyjny ruch?
To właśnie ta zmiana stylistyki wywołała najwięcej emocji. Część ortodoksyjnych słuchaczy zarzuca Mei odejście od klasycznego hip-hopu na rzecz lżejszych, tanecznych brzmień. Artystka szybko jednak ucięła te spekulacje. Podkreśliła wprost, że „Mucha” to numer bezkompromisowy, robiony na własnych warunkach i nie był tworzony pod masowe playlisty radiowe.
Numer został wydany przez SOCV Music.
Gural wjeżdża z kolejnym singlem z albumu „Stromo”. To „Panameryk” na bicie TASTYdope i z Falcon1`em za gramofonami.
Kolejna wiosna, kolejny album Dziadziora. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukazał się 15 maja.
-
News3 dni temuJędker wybaczył Włodiemu publiczne poniżenie sprzed lat?
-
News2 dni temuTede wydał dziś płytę „XXende Mylffon”. Raper sam dostarczy ci ją pod drzwi
-
News4 dni temuMystikal spędzi 20 lat w więzieniu. Raper dostał maksymalny wyrok
-
News4 dni temuWojewódzki kończy po 4 latach współpracę z Kędziorem. Połączył ich pracownik SBM Label
-
News1 dzień temuPih skomentował odebranie orderu Zełeńskiemu
-
News3 dni temuTede uważa, że został celowo pominięty. CNE mu odpowiada
-
News1 dzień temuVNM po życiowym przełomie. „1,5 miesiąca temu było ze mną bardzo źle”
-
teledysk2 dni temuTax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście