Sprawdź nas też tutaj

ranking

SoDrumatic – najciekawsze produkcje artysty o wielkim talencie

Współprace z nazwiskami z najwyższej półki, ale też nagrywki z nieco mniej znanymi muzykami.

Opublikowany

 

Ten, kto śledzi rapową scenę, z pewnością spotkał się już nie raz i nie dwa z tą ksywką. Współprace z nazwiskami z najwyższej półki na krajowym podwórku, z których powstawały świetne numery, ale też nagrywki z nieco mniej znanymi artystami, gdzie skomponowana muzyka od razu podnosiła poziom utworu przynajmniej dwa poziomy wyżej, a do tego owocna współpraca z postaciami niezwiązanymi na co dzień z rapem i – wisienka na torcie – kapitalna płyta producencka. SoDrumatic z pewnością jest muzykiem o wielkim talencie i umiejętnościach, a dzisiaj wspominamy jego najciekawsze numery. Ot tak, bez powodu.

2Cztery7 – „Nie Daj Zrobić Się W Chuj” (SoDrumatic Remix)

W karierze każdego topowego artysty musi nastąpić pewien moment przełomowy, który z szerzej nieznanego, ale obiecującego i utalentowanego twórcy, wybija się nieco wyżej i rozpoczyna już prawdziwie profesjonalną przygodę z muzyką. Takim wydarzeniem dla SoDrumatika z pewnością była współpraca z Mesem i jego ekipą 2Cztery7 oraz produkcja – klasycznego już w sumie – singla „Nie Daj Zrobić Się W Chuj”. Szef Alkopoligamii lubi sobie czasem znaleźć jakiegoś młodego i ciekawego producenta, bo i przecież swoje pierwsze poważne kroki stawiał na jego płytach Donatan, a obecnie stał się przecież komercyjnym gigantem pojawiającym się na Eurowizjach i „jedynkowych” Sylwestrach. No dobra, ale na Donatana przyjdzie jeszcze czas w naszej serii, więc wróćmy do Wojtka.

Początkowo „niuskulowo-gfunkowy” podkład SoDrumatika miał być jednym z wielu remiksów i trafić na bonusowy krążek z innymi alternatywnymi wersjami tracków 2Cztery7, ale ostatecznie siadł na tyle dobrze, że pozostał jedynym i dostał jeszcze swoją wersję z klipem. „W tamtym okresie było to dla mnie niesamowite wyróżnienie i do dnia dzisiejszego uważam, że był to pewnego rodzaju przełom w mojej twórczości. Zostałem dostrzeżony przez ludzi, których w tamtym momencie słuchałem i ceniłem.”

Karolina Czarnecka – „Za Siedmioma Blokami”

Ze spalonej słońcem i funkiem Warszawy przenosimy się teraz na Podlasie, a konkretnie do Sokółki, skąd pochodzi Karolina Czarnecka. Trudno określić czym się tak naprawdę zajmuje, bo i grywa w teatrze i w filmach i zdarza się jej też pośpiewać. Ma na swoim koncie epkę zatytułowaną „Córka”, ale jeśli już powinniście ją skądś kojarzyć, to z szumu wokół wypuszczonego kilka lat temu viralowego numeru „Hera Koka Hasz LSD”. Na fali popularności tego utworu pojawiła się pewnego razu w audycji Dawida Podsiadło w radiowej Czwórce i zaprezentowała wówczas swój premierowy numer, nagrany – a jakże – z SoDrumatikiem.

W jaki sposób najlepiej byłoby opisać tę produkcję? Hm, oglądając wywiady udzielone przez producenta, można odnieść wrażenie, że jest to człowiek bardzo spokojny, stonowany i ułożony, ocierający się może nawet i łatkę… lekko nudnawego, a jeżeli tak, to muzyka, którą położył w „Za Siedmioma Blokami” to jego absolutne przeciwieństwo. Mocno energetyczny, mocno elektroniczny bit w którym bębny (do których Wojtek przykuwa szczególną uwagę) i bass hulają jak szalone byłby zapewne sporym orzechem do zgryzienia dla wielu rapowych głów, ale jak się okazuje śpiewająca w dość prosty sposób Karolina podołała i zaśpiewała naprawdę mocarnie. Swoją drogą szkoda, że jej solowa kariera trochę wyhamowała, bo to naprawdę ciekawa, mająca sporo do powiedzenia osoba.

VNM feat. Marysia Starosta – „Dym”

Chyba każdy raper ma swojego producenta, z którym współpracuje mu się najlepiej. Może przez całą karierę nawijać na bitach przeróżnych bitmejkerów, współpracować z dziesiątkami różnych ksywek, ale jak przyjdzie co do czego, to w karierze każdego hiphopowca znajdziemy producenta, z którym współpracował najczęściej, najdłużej i w taki sposób, że chemia wytworzona w studio pozwalała na tworzenie najlepszych produkcji w ich dykografiach. Taki Mielzky ma swoich Returnersów, których zna od wielu lat i wspólnie pracował nad swoim świetnym debiutem, Gural z kolei rozpoczynał od nagrywek z chłopakami z White House i miał co prawda dość owocną współpracę z Matheo, ale po czasie powrócił do wspólnych nagrywek z Białym Domem i ostatnie numery opierają się m.in. na ich właśnie produkcjach. VNM zaliczał współpracę i z Kazzushim i z B.Melo i z wieloma innymi ksywkami, ale to właśnie z SoDrumatkiem współpraca była najbardziej owocna.

Swoim legalnym „De Nekst Best” ostatecznie spłaca podziemne długi, a w lutym 2012 roku rzuca na rynek album, który do tej pory jest jego bodaj największym komercyjnym sukcesem i który na dobre pokazał rapera z Elbląga jako nową gwiazdę niuskulu. Nieoceniony był w tym wypadku wkład SoDrumatika, który wyprodukował ponad połowę albumu, w tym premierowy singiel „Dym”. Nostalgiczne, mocno osobiste, autobiograficzne wersy V-a, do tego bardzo klimatyczny refren Marysi Starosty i motyw papierosa, z którym mogła utożsamiać się ogromna liczba młodych palaczy mających za sobą miłosne zawody. A wszystko to wypełniała muzyka SoDrumatika, minimalistyczna, idealnie nadająca klimat utworowi, sprawiając, że „Dym” stał się jednym z najważniejszych singli VNM-a.

Sokół i Marysia Starosta – „Spalone Mosty”

Jeżeli dostrzega Cię sam Sokół i życzy sobie, by rzucić muzykę na swój nowy album, to jest to chyba wystarczające potwierdzenie, że nie mamy już do czynienia jedynie z młodym i utalentowanym producentem, który ma dobry sezon, ale uznaną w środowisku marką, po której można spodziewać się jedynie najwyższego poziomu. A takiego przecież zawsze oczekuje taka ikona, jak warszawski raper. Pod koniec 2013 roku, SoDrumatic był już dawno po premierze „E:DKT” i świeżo po „ProPejnie”, miał już okazję bardzo owocnie współpracować ze stającym się powoli gigantem mainstreamowego rapu, Paluchem, popisywał się swoimi skillsami na kolejnych płytach Mesa, więc fakt, iż usługami SoDrumatika zainteresował się szef Prosto nie powinno jakoś nikogo przesadnie szokować.

Jak efekt w takim razie ta współpraca miała? „Spalone Mosty” nie były typowym singlowym numerem, do którego można było nagrać klip, puścić w internet i zliczać miliony wyświetleń – wciągający i lekko hipnotyzujący bit idealnie współgrał z niskim i spokojnym wokalem Sokoła i klimatycznymi (tak, tak „klimatyczny” śpiew Marysi miał miejsce także i tutaj) partiami jego byłej partnerki. To taki idealny numer, który można sobie puścić na słuchawkach i ruszyć w wieczorny spacer po ulicach miasta z wieloma myślami w głowie. A ogromna zasługa w skomponowaniu takiego klimatu leży właśnie po stronie producenta.

SoDrumatic – „Bring It On”

No i dochodzimy do końca. A na sam koniec postanowiłem wybrać otwierający debiutancki krążek SoDrumatika numer „Bring It On”. Jeżeli policzymy sobie czas, poczynając od pierwszej, poważnej zapowiedzi albumu, za którą możemy uznać podpisanie kontraktu z Prosto, a dzień, w którym faktycznie trafił on na rynek, to mamy naprawdę długi okres – mając oczywiście na względzie dzisiejszą częstotliwość wypuszczania muzyki. Sam zastanawiałem się, czy aby czasem SoDrumatic nie pokłócił się może z labelem Wojtka Sokoła albo po prostu nie zmienił zdania, co do planów wydania albumu, bo przecież przez tyle czasu może się wiele historii wydarzyć. Jedyną poważną obawą przed premierą albumu była chyba tylko ta, że producent zdecyduje się na stworzenie takiego typowego krążka producenckiego, czyli skomponowania pokaźnej liczby podkładków i powysyłania ich do co bardziej znanych kolegów-raperów, a – umówmy się – jak na polskie warunki to SoDrumatic posiada z pewnością dość obszerną i imponującą w ksywki książkę telefoniczną. Tak się jednak nie stało i Wojtek postawił na prezentację swojej osoby, a nie pochwalenie się tym, kogo zna w rapowym światku i wyszło to wręcz kapitalnie.

Letnia, luźna i spójna muzyka została uzupełniona przez ledwie kilka wokalnych występów i to nawet nie rapowanych, a śpiewanych. Projekt dopracowany prawdopodobnie do granic możliwości, gdzie nawet z przeciętnego Sztossa udało się wykrzesać masę pozytywów i zrobić z jego udziałem jeden z fajniejszych numerów na „Good Times”.

 

ranking

Ranking 40 polskich festiwali. Jak poradziły sobie imprezy rapowe?

Mamy swoich reprezentantów w TOP 10.

Opublikowany

 

Przez

fot. WWW.JVKOB.CAM

Open’er Festival odzyskał pozycję lidera wśród najgłośniejszych festiwali w polskim internecie. W zestawieniu nie zabrakło również imprez hip-hopowych, choć tylko jedna z nich znalazła się w czołowej piętnastce.

Open’er wrócił na szczyt

Sezon festiwalowy od lat wywołuje gigantyczne emocje nie tylko pod sceną, ale również w sieci. O popularności wydarzeń decyduje dziś nie tylko liczba uczestników, lecz także skala dyskusji w mediach społecznościowych.

Raport przygotowany przez biletyna.pl we współpracy z Brand24 i Elephate objął 40 festiwali odbywających się w 2026 roku. Pod uwagę wzięto zasięg publikacji internetowych z okresu od lipca 2025 do czerwca 2026 roku. Dodatkowo sprawdzono, które wydarzenia są najczęściej wyszukiwane w Google na podstawie danych Senuto.

Największym zwycięzcą zestawienia został Open’er Festival, który awansował z trzeciego miejsca na pozycję lidera. Festiwal wygenerował aż 78,8 mln zasięgu przy około 2,5 tys. wzmianek, a największy udział w tym wyniku miały media społecznościowe.

Rapowe festiwale też zaznaczyły swoją obecność

Choć podium zdominowały imprezy o szerokim muzycznym profilu, w rankingu znalazło się także kilka wydarzeń skierowanych przede wszystkim do fanów hip-hopu.

Najwyżej sklasyfikowaną rapową imprezą okazał się CLOUT Festival, który z wynikiem 18 mln zasięgu i 1,3 tys. wzmianek zajął 8. miejsce.

Tuż za czołową dziesiątką uplasowała się Rap Stacja Festiwal, notując 12,2 mln zasięgu oraz 904 wzmianki.

Ranking 40 festiwali

  • Open’er Festival – 78,8 mln (2,5 tys. wzmianek)
  • Męskie Granie – 67,7 mln (6,9 tys. wzmianek)
  • Top of the Top Sopot Festival – 64,8 mln (3,2 tys. wzmianek)
  • ING Silesia Beats – 53,0 mln (701 wzmianek)
  • BitterSweet Festival – 37,5 mln (2,1 tys. wzmianek)
  • Polsat Hit Festiwal – 35,8 mln (2,2 tys. wzmianek)
  • Orange Warsaw Festival – 19,2 mln (2,4 tys. wzmianek)
  • CLOUT Festival – 18,0 mln (1,3 tys. wzmianek)
  • Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu – 15,9 mln (1,9 tys. wzmianek)
  • Pol’and’Rock Festival – 14,8 mln (798 wzmianek)
  • OFF Festival – 14,5 mln (3,2 tys. wzmianek)
  • Audioriver Festival – 13,5 mln (2,5 tys. wzmianek)
  • Sunrise Festival – 13,4 mln (1,5 tys. wzmianek)
  • Rap Stacja Festiwal – 12,2 mln (904 wzmianki)
  • Erste Letnie Brzmienia – 10,2 mln (2 tys. wzmianek)
  • Mystic Festival – 9,5 mln (2,6 tys. wzmianek)
  • Olsztyn Green Festival – 9,0 mln (765 wzmianek)
  • Warsaw Music Festival – 7,7 mln (680 wzmianek)
  • Malta Festival – 7,5 mln (1,9 tys. wzmianek)
  • Jarocin Festiwal – 5,3 mln (1,4 tys. wzmianek)
  • Tauron Nowa Muzyka – 4,9 mln (1,3 tys. wzmianek)
  • Great September – 4,8 mln (1,1 tys. wzmianek)
  • Rockowizna Festival – 3,6 mln (968 wzmianek)
  • Defender Salt Wave Festival – 3,6 mln (137 wzmianek)
  • Mazury Hip Hop Festiwal – 2,3 mln (239 wzmianek)
  • Summer Dying Loud – 1,7 mln (621 wzmianek)
  • Festiwal ZEW się budzi – 1,3 mln (456 wzmianek)
  • Festiwal Piknik Country & Folk – 1,3 mln (496 wzmianek)
  • Polish Hip-Hop Festival – 1,2 mln (292 wzmianki)
  • Enea Edison Festival – 1,1 mln (228 wzmianek)
  • Kazimiernikejszyn – 1 mln (334 wzmianki)
  • Hells Bells Festival – 946 tys. (466 wzmianek)
  • Od Nowa Festiwal – 821 tys. (248 wzmianek)
  • Globaltica – 799 tys. (162 wzmianki)
  • Ostróda Reggae Festival – 779 tys. (301 wzmianek)
  • Festiwal Jana Borysewicza – 545 tys. (126 wzmianek)
  • CARBON Silesia Festival – 513 tys. (260 wzmianek)
  • Festiwal NADA – 463 tys. (207 wzmianek)
  • Brasswood Soundtracks – 239 tys. (45 wzmianek)
  • Żubrowisko Festival – 185 tys. (99 wzmianek)

Największe marki zgarniają większość uwagi

Z danych wynika, że wszystkie uwzględnione festiwale wygenerowały łącznie ponad 540 mln zasięgu. Co ciekawe, pięć najgłośniejszych imprez odpowiada za ponad 300 mln, czyli więcej niż pozostałe 35 wydarzeń razem.

Czytaj dalej

ranking

68 polskich raperów w setce artystów z największa ilością słuchaczy – lista

W TOP3 znalazł się weteran sceny.

Opublikowany

 

Przez

mata

Aż 68 raperów, raperek i rapowych składów znalazło się w setce najpopularniejszych wykonawców na polskim Spotify.

Rap od dawna jest najmocniejszym gatunkiem wśród młodych słuchaczy, ale najnowsze zestawienie pokazuje skalę tej dominacji. Profil Iguana przeanalizował Top 100 artystów w Polsce pod względem liczby słuchaczy na Spotify i wyłapał z rankingu aż 68 przedstawicieli sceny rapowej.

Na samym szczycie znalazł się Mr. Polska, który wyprzedził wszystkich raperów w kraju. Podium zamyka Pezet, a tuż za czołówką uplasowali się Malik Montana, Bedoes 2115 i White 2115. W pierwszej dziesiątce znalazł się również Kizo.

Raperzy z największą ilością słuchaczy

98 – DonGURALesko
94 – Solar
93 – flexxy2115
92 – Kacper HTA
91 – White Widow
89 – vkie
88 – rów babicze
86 – Grubson
85 – Trill Pem
84 – schafter
83 – Dawid Obserwator (?)
77 – Waima
76 – Sarius
74 – PlanBe
71 – Sokół
70 – Kabe
69 – Smolasty (?)
68 – Bajorson (?)
67 – Kinny Zimmer
66 – Jan-Rapowanie
65 – Chivas
64 – Opał
63 – Diho
61 – Kali
58 – Fagata (🖕)
56 – Kacperczyk
55 – Kuqe 2115
54 – Hubert.
53 – Guzior
51 – Kuban
50 – Oskar83
49 – ReTo
47 – Blacha 2115
45 – Louis Villain
44 – Tax Free
43 – Tymek (?)
41 – bambi
39 – Young Leosia
38 – Kazior
37 – Szpaku
35 – Avi
34 – Wac Toja (?)
33 – Białas
32 – Paluch
31 – Young Igi
30 – Cypis (?)
29 – Kukon
26 – Major SPZ
25 – MIÜ (?)
24 – Żabson
23 – Kaz Bałagane
22 – Otsochodzi
21 – MODELKI
19 – Fukaj
18 – PRO8L3M
17 – Sentino
16 – Quebonafide
14 – Oki
13 – Sobel
12 – Gibbs
11 – Taco Hemingway
10 – Kizo (?)
8 – White 2115
7 – Bedoes 2115
6 – Malik Montana
5 – Pezet
3 – Mata
1 – Mr. Polska (?)

Jak zaznacza autor: Znaki zapytania tam gdzie mam największe wątpliwości czy dany artysta zalicza się jako raper nadal.

Czytaj dalej

ranking

Sprzedaż płyt w Polsce: Gural dużo wyżej od Maty

Kilka rapowych nowości w zestawieniu.

Opublikowany

 

Przez

gural mata

W najnowszym notowaniu listy OLiS znalazło się kilka rapowych nowości. Doszło też do sytuacji, której się nie spodziewaliśmy – Donguralesko wyprzedził Matę.

Nowy krążek Maty „#MATA2040” zadebiutował na liście dopiero na 6. pozycji. Kilka oczek wyżej, na pierwszym miejscu znalazł się album Gurala „Stromo”, który podobne miejsce zajął w przypadku sprzedaży samych wydań fizycznych. Natomiast na liście albumów w streamingu najwyżej uplasował się krążek Majki, Major SPZ „Nie dla wszystkich”.

Dziesiątkę najlepiej sprzedających się płyt (streaming+fizycznie) zamknął „Iceman” Drake’a, który bije rekordy popularności w Stanach.

TOP 10 OLiS (15-21.05.2026)

  1. Donguralesko – STROMO – nowość!
  2. Taco Hemingway – LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY
  3. Bardal, rów babicze – HARD COCK
  4. Majki, Major SPZ – Nie dla wszystkich
  5. Michael Jackson – Thriller
  6. Mata – #MATA2040 – nowość!
  7. Daria ze Śląska – Halo. Co jest grane? – nowość!
  8. White 2115, VVSimon, Palar – CALIFORNIA LOVE EP
  9. Kaśka Sochacka – Ta druga na Bis
  10. Drake – ICEMAN – nowość!

Czytaj dalej

ranking

Mata wyprzedził Quebonafide i Taco Hemingwaya. Ranking stadionowego rapu w sieci

Kto robi największy ruch w sieci przy koncertach na PGE Narodowym?

Opublikowany

 

mata
fot. Michał Murawski

Mata okazał się liderem zestawienia IMM dotyczącego internetowego zaangażowania wokół stadionowych koncertów polskich raperów. Jego materiały wygenerowały ok. 2,45 mln interakcji, zostawiając za sobą Quebonafide i Taco Hemingwaya.

Mata na pierwszym miejscu

Rap stadionowy to już nie tylko sprzedane bilety, pełne trybuny i wielkie sceny. Dzisiaj równie ważne jest to, co dzieje się po koncercie w sieci, bo TikTok, Instagram i relacje fanów potrafią nieść wydarzenie dalej niż standardowa promocja.

Z danych zebranych przez IMM wynika, że największy internetowy ruch wygenerował Mata. Materiały dotyczące jego koncertów zebrały ok. 2,45 mln interakcji, czyli komentarzy, reakcji i udostępnień w social mediach.

Drugie miejsce zajął Quebonafide z wynikiem 1,94 mln interakcji przy okazji zeszłorocznych koncertów. Podium zamknął Taco Hemingway, który osiągnął 1,53 mln interakcji.

Fani przejęli promocję

Stadionowy koncert w 2026 roku żyje w dwóch światach. Pierwszy to ten pod sceną, drugi to feedy, stories i krótkie filmiki, które następnego dnia zalewają social media. IMM zwraca uwagę, że właśnie TikTok i Instagram mają tutaj gigantyczne znaczenie.

– Wysoki udział TikToka i Instagrama w strukturze zaangażowania wynika bezpośrednio z profilu demograficznego odbiorców współczesnego rapu. Koncerty na stadionie to wydarzenia o dużym potencjale wizualnym, co sprzyja tworzeniu krótkich form wideo i relacji na żywo. Użytkownicy tych platform nie tylko informowali o swojej obecności na koncertach, ale przede wszystkim masowo dzielili się fragmentami występów nagrywanymi bezpośrednio pod sceną. W ten sposób fani sami przejęli rolę głównych promotorów wydarzenia w sieci – wskazuje Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM.

Social media Maty były dodatkowym boostem

Różnice między wynikami można tłumaczyć nie tylko popularnością samych raperów, ale też tym, jak funkcjonują ich kanały. Quebonafide i Taco Hemingway nie prowadzą ich regularnie, nie karmią fanów codziennymi update’ami, a nowe wpisy pojawiają się raczej okazjonalnie.

Mata jest w tym dużo bardziej obecny. Według IMM same jego wpisy na Instagramie w analizowanym okresie zebrały ok. 346 tys. interakcji. To spory pakiet dodatkowego ruchu, który mógł przełożyć się na finalny wynik całej akcji wokół koncertu.

Duże znaczenie miała też obsada koncertu. Goście specjalni, którzy pojawili się z Matą na scenie podczas majowego występu, chętniej niż w przypadku konkurencji wrzucali materiały ze swoich wejść na własne profile.

Taco niżej, ale z historycznym statusem

Trzecie miejsce Taco Hemingwaya nie oznacza słabego wyniku. Wręcz przeciwnie, 1,53 mln interakcji to nadal ogromna liczba, ale przy jego pozycji trzeba patrzeć szerzej niż tylko na świeże statystyki z jednego okresu.

Taco ma już za sobą mocną stadionową historię. Wcześniej wystąpił na warszawskim stadionie razem z Dawidem Podsiadło, a w 2024 roku zagrał swój pierwszy w pełni solowy koncert na PGE Narodowym. Wyprzedał obiekt, zgromadził ponad 60 tys. fanów i zapisał się jako pierwszy polski raper, który zrobił to samodzielnie.

Przez to jego dwudniowy koncert w maju 2026 roku nie miał już dla internautów takiego efektu świeżości. To mogło sprawić, że dyskusja w sieci była mniej dynamiczna.

*Analiza IMM objęła polskojęzyczne social media i skupiła się na zaangażowaniu odbiorców, czyli reakcjach, komentarzach oraz udostępnieniach. Badany był okres dwudniowych występów, dzień przed nimi oraz dzień po nich. Stan interakcji podano na godz. 9:00, 26 maja 2026 roku.

Czytaj dalej

ranking

Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla

Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.

Opublikowany

 

Przez

pezet eminem

Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.

Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.

W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się

  1. Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
  2. Oskar Cyms (3. miejsce)
  3. Daria Zawiałow (5. miejsce)
  4. Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
  5. sanah (10. miejsce)

Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.

Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.

Raperzy w polskim radiu w 2025 roku

  • 13. Kuban
  • 25. Sobel
  • 29. Pitbull
  • 46. Eminem
  • 49. Pezet

ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.

OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50

  1. Dawid Podsiadło
  2. Damiano David
  3. Oskar Cyms
  4. Lady Gaga
  5. Daria Zawiałow
  6. Ed Sheeran
  7. David Guetta
  8. Sylwia Grzeszczak
  9. Shouse
  10. sanah
  11. Calvin Harris
  12. Dua Lipa
  13. Kuban
  14. Dawid Kwiatkowski
  15. Alex Warren
  16. Igo
  17. Michael Jackson
  18. Benson Boone
  19. Rihanna
  20. Roxette
  21. Wiktor Dyduła
  22. Katy Perry
  23. Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
  24. Queen
  25. Sobel
  26. Ava Max
  27. sombr
  28. Taylor Swift
  29. Pitbull
  30. Margaret
  31. P!nk
  32. Enrique Iglesias
  33. Coldplay
  34. Mosimann
  35. Roxie
  36. Lola Young
  37. Alan Walker, MEEK
  38. Kygo
  39. Carla Fernandes
  40. Bon Jovi
  41. Bruno Mars
  42. Britney Spears
  43. Swedish House Mafia
  44. Imagine Dragons
  45. Lady Pank
  46. Eminem
  47. Teddy Swims
  48. Felix Jaehn
  49. Pezet
  50. Tina Turner

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: