Sprawdź nas też tutaj

News

SOLAR: „DISSY TO PREZENT PROMOCYJNY DLA PEERZETA”

Opublikowany

 

Po ostatnich dissach Białasa i Tomba na Peerzeta, warszawcy undergrandowi raperzy spotkali się z falą krytyki ze strony słuchaczy, ale także i środowiska. Solar postanowił wyjaśnić jak to jest z utworem „Rok star” i „Pierdol to„.

Raper twierdzi, że dissy na Peerzeta są dla niego prezentem (Peerzet zaraz wydaje swój legalny krążek). Raper wyjaśnia także dlaczego powstały oraz, że na beefach opiera się cała nasza kultura.

 

Solar:

Pare słów odnośnie pierdolnika który panuje w internecie od disu:

Piszecie, że zostało to nagrane żeby wypromować nową płytę – nie. My skupiamy się na płycie Solar/Białas, projekt z Tombem to szybka, spontaniczna opcja i nie mamy ciśnienia żeby chuj wie co tą płytą ugrywać. To zajawkowy projekt, zrobiony po to żeby sobie pokombinować, poćwiczyć skillsy i poeksperymentować z nowymi rozwiązaniami, a nie materiał z którym planujemy koncertowanie, wielką promocje i sprzedaż nakładów. To jest prezent promocyjny – dla Peerzeta.

Piszecie, że diss został nagrany żeby 'wejść po jego plecach’ – popierdoliło was? gdzie kurwa wejść? popatrzcie sobie na rozmiar fanbase’u i ilość wyświetleń na yt to zobaczycie, że to dla nas żadne promo. A sam fakt bycia w wytwórni w zasadzie niewiele znaczy w kwestii 'pozycji’.

Powstało to z powodu bardzo niefajnej opinii PRZ’a na nasz temat, której nie raczył nigdy wygłosić nam, tylko pierdolił w rozmowach z innymi raperami (zresztą o tym nawinięte macie w Rok Starze). I tym właśnie się różnimy – my jedziemy z konkretną osobą która nas wkurwia wprost, a nie gdzieś za plecami, albo strzelając w niebo.

 

Ciekawa jest kwestia odpowiedzi – czemu miałoby jej nie być? diss jest chujowo nawinięty? (Przemek, nigdy nie zapierdolisz takiego przyspieszenia, wiesz to) nie ma panczlajnów? wypromujesz odpowiedzią Białasa jak Mes Masseya? RACZEJ NIE.

Napierdalasz chętnie w w niebo bragowymi wersami o tym, jacy inni MC są chujowi i jak byś ich nie powpierdalał (np. ostatni krypto-diss na Bonsona (a może i Hucza?) na składance Skate-Europe sprawdź), to czemu kiedy jest okazja siedzisz cicho? MC’s (jeśli się za takowych uważają) powinni chyba bronić swojego dobrego imienia, tym bardziej jeśli parają się bragą.

 

Warto też zwrócić uwagę na samo zjawisko jakim jest beef. W USA to forma rywalizacji między raperami, którą można sobie dla zajawki pouprawiać ot tak. W Polsce to wyraz bycia bucem, kolosalnego ego i WIEZIENIA SIĘ. Zresztą tutaj w ogóle podejście do rapu jest spaczone, skoro dopiero co słuchacze zaczęli akceptować to, że raperzy zarabiają pieniądze. Przykre niestety jest to, że ci którzy powinni te trendy wyznaczać – raperzy – sami siedzą w mentalnym kamieniołomie.

Patrząc na rap globalnie to wy jesteście popierdoleni i zacofani. I pod względem gustów muzycznych (ile można nagrywać na bumbapach? lata 90 już grubo za nami, a do NY pół kontynentu i ocean), pod względem flow, rymów, podejścia i w zasadzie kurwa wszystkiego.
Aha, i nie udawajcie oburzonych faktem dissowania, bo fakt jest taki, że kochacie skandale, zapierdalacie teraz od fanpejdża do fanpejdża, śledzicie glamrap i wymądrzacie się na ślizgu w oczekiwaniu na dalszy rozwój sytuacji. Niefajnie jak się coś dzieje? czy fajnie jest jak jakaś miałka postać nagra 10 płytę w takim samym stylu?

 

No i ostatnia kwestia: „ZAZDROSZCZĄ MU ŻE MA WYTWÓRNIE, A SAMI ZAŁOŻYLI MARNY LEJBEL I PŁACZĄ ŻE NIKT ICH NIE CHCE”. W tej chwili zainteresowane nami są 4 duże wytwórnie i od nas zależy do której trafimy, także ten argument zaraz wam wytrącimy z ręki (Ale o tym niedługo jak podejmiemy decyzję). Zanim wydaliśmy „Z ostatniej ławki” wszyscy gadali „NIECH CI ZŁODZIEJE NAGRAJĄ COŚ NA SWOICH BITACH A NIE KRADNĄ KLIPY I BITY”. Wyszła płytka, japy się zamknęły, tak będzie i tym razem.

A no i wypowiadam się w tej kwestii, bo przecież jesteśmy jednym raperem, wszyscy piszą w liczbie mnogiej, zgarnąłem za to falę hejtingu jakbym był w tym kawałku także jestem i tu. No i dlatego, że już nie moge kurwa znieść tego, że łby są tak zakute.

//Solar

 

News

Pih, Liroy, Cezary Pazura i Zenek Martyniuk we wspólnej produkcji

Weterani rapu i topowi aktorzy w nowym filmie.

Opublikowany

 

Przez

pih pazura

Do sieci trafił właśnie pierwszy zwiastun „O co tu chodzi?! – historia oparta na wersach” – pierwszego na świecie filmu, opartego na wersach hip-hopowej formacji w reżyserii Marcina Huzara i na podstawie scenariusza Krzysztofa Gorzkiewicza (Gorzkiego).

To właśnie wersy reprezentowanej przez Gorzkiego Elity Kaliskiej, a dokładnie dwóch części kultowego utworu „O co tu chodzi” są przedmiotem tej nietypowej ekranizacji. Co ważne wszystkie historie zawarte w obu częściach utworu (w drugiej części gościnnie pojawia się Dudek P56, który namówił chłopaków do powrotu po 25 latach z płytą „25”) to historie kryminalne, które wydarzyły się w rzeczywistości. Film poruszy również kwestie przemocy domowej czy alienacji rodzicielskiej, które po raz pierwszy zostaną w różnych scenach przedstawione z perspektywy zarówno kobiet jak i mężczyzn.

Co istotne, producentem filmu jest Fundacja Pomaganie Jest Trendy, która z osiągniętych na skutek dystrybucji filmu zysków, tegorocznej edycji festiwalu „RapPrix Mała Plaża” oraz 1,5% podatku zamierza wspierać szpitale w całej Polsce w zakresie zakupu „Rap Karetek” dostosowanych do transportu wcześniaków.

Zwiastun pokazuje pierwsze nagrane sceny z udziałem Cezarego Pazury, Mirosława Zbrojewicza, Liroya, Piha, Arkadiusza Janiczka, Suchego, Zenka Martyniuka czy Beaty Poźniak, w filmie zagra jednak znacznie więcej topowych aktorów i raperów – m.in. Bohdan Łazuka czy Numer Raz. Przy produkcji pracują także najlepsi polscy reżyserowie dźwięku pod nadzorem Marcina Barana – znanego z produkcji największych festiwali i wydawnictw płytowych w Polsce, soundtrack Elity Kaliskiej został wyprodukowany tradycyjnie przez. To już dla Elity Kaliskiej tradycja, że wystąpią w nim również gwiazdy zza oceanu, których nazwisk na razie producenci nie chcą zdradzać.

Czytaj dalej

News

Drake wbił do viralowej rodziny z TikToka i podarował im nowe auto

„Nowy Escalade dla ekipy, bo czemu nie”.

Opublikowany

 

drake

Drake zaskoczył viralową rodzinę z TikToka, pojawiając się w ich nagraniu do numeru „Janice STFU”. Na tym się nie skończyło – raper podarował im też nowego Cadillac Escalade’a.

Drake znowu jest wszędzie. Tym razem pojawił się w nagraniu popularnego duetu NYFlavaaa, który regularnie wrzuca do sieci wspólne filmiki ojca z córką. W nowym reelsie obok dzieciaków niespodziewanie pojawił się sam Drizzy.

Na filmie widać, jak ekipa jedzie autem i nawija pod „Janice STFU”. Drake przez większość nagrania ledwo powstrzymuje śmiech. W pewnym momencie córka NYFlavaaa prawie rzuca przekleństwo podczas refrenu, a raper żartobliwie klepie jej fotel.

– Prosto z 6! Do 716! Tego człowieka nie trzeba przedstawiać! Sam Iceman! To legendarne! – krzyczy NYFlavaaa na początku nagrania.

Cała akcja nie skończyła się tylko na wspólnym viralowym filmiku. Drake wrzucił później na Instagram zdjęcie nowego Cadillac Escalade’a, który podarował rodzinie. – W końcu udało się odwiedzić rodzinę @nyflavaaa. Odebraliśmy naszego kozaka ze szkoły. I nowy Escalade dla ekipy, bo czemu nie – napisał.

Czytaj dalej

News

Nicki Minaj wychwala Elona Muska za „działania na rzecz ludzkości”

Raperka znów polaryzuje swoich odbiorców.

Opublikowany

 

nicki minaj

Nicki Minaj pojawiła się na wydarzeniu SpaceX w Teksasie i publicznie podziękowała Elonowi Muskowi za jego działania „dla ludzkości”.

Raperka pojawiła się w Starbase w Teksasie przy okazji najnowszego wydarzenia organizowanego przez SpaceX i postanowiła publicznie docenić Elona Muska. – Wielkie pozdrowienia dla Elona. Dziękuję za wszystko, co robisz dla ludzkości – powiedziała Nicki do zgromadzonych.

Sam start rakiety Starship nie poszedł jednak zgodnie z planem. SpaceX było o kilkadziesiąt sekund od wystrzelenia największej rakiety w historii firmy, ale problemy techniczne zatrzymały odliczanie. Według medialnych doniesień 12. lot testowy został przełożony na piątek.

Obecność Nicki Minaj na imprezie Muska tylko spotęgowała trwającą od miesięcy dyskusję wokół jej politycznych poglądów. Raperka regularnie zbiera krytykę za publiczne wspieranie Donalda Trumpa i sympatyzowanie z prawicą, co dla części słuchaczy jest kompletnym zaskoczeniem.

Jedni bronią Nicki i chwalą ją za wspieranie technologii oraz eksploracji kosmosu, inni zarzucają jej promowanie kontrowersyjnych miliarderów tylko po to, żeby ponownie znaleźć się w centrum uwagi. – Stara dobra Nicki, proszę wróć – napisał jeden z użytkowników. – Serio jesteście źli o to, że poszła z rodziną oglądać start rakiety? – odpowiedziała inna osoba.

Mimo kolejnych fal krytyki Nicki Minaj nie zmienia kursu i dalej otwarcie mówi o swoich poglądach.

Czytaj dalej

News

Prawdziwy Mes zaśpiewał fragmenty reklamy Biedronki. Brzmi identycznie?

„To poważny temat” – grzmi raper i trudno się z nim nie zgodzić.

Opublikowany

 

mes biedronka

Ten Typ Mes niespodziewanie dostał porcję medialnego hajpu, jakiego nie miał od czasu beefu z Tede. Raper zademonstrował teraz, z jak olbrzymim podobieństwem w głosie w reklamie Biedronki mamy do czynienia na tle jego prawdziwego wokalu.

Ciągle nie wiemy, kto lub co, stoi za najgłośniejszą reklamą ostatnich miesięcy. Jeżeli jest to prawdziwy artysta, który jedynie inspiruje się twórczością Mesa, to raczej trudno tu robić ostrą dramę, poza ewentualnym zarzutem o zbyt mocne naśladowanie wzorca, ale tego nikt nikomu zabronić raczej nie może. Sytuacja mogłaby się trochę bardziej skomplikować, gdyby okazało się, że ktoś tak zaprojektował głos sztucznej inteligencji, żeby kserowała twórcę Alkopoligamii

Historia najwyraźniej poruszyła też samego bohatera domysłów i spekulacji. Mes od kilku dni próbuje prostować zamieszanie, jakie wyniknęło z publikacji reklamy. Teraz raper zanucił jej fragmenty, żeby pokazać wokalną zbieżność z biedronkowym oryginałem i podobieństwo wręcz uderza. Mes podsumował dramę słowami, że to „poważniejszy temat, bo na swój głos pracował 20 lat”.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

News

Łatwogang wraca z kolejną akcją. Potrzeba 12 mln zł

Łatwo rusza w przejażdżkę po Polsce.

Opublikowany

 

Przez

łatwogang

Łatwogang znowu wjeżdża z akcją, która może się szeroko ponieść. Streamer zapowiedział transmitowaną na żywo wyprawę rowerową z Zakopanego do Gdańska.

To nie będzie zwykły live. Łatwo chce przejechać praktycznie całą Polskę bez cięć i pokaże wszystko na streamie – od startu aż po ostatnie kilometry nad morzem. Transmisja rusza już jutro, a cały dochód trafi na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego, który potrzebuje aż 12 milionów złotych.

– Chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo – zapowiedział.

– I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwe medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuje jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia – dodał.

Najważniejszy jest jednak cel całej akcji. Wszystkie pieniądze zebrane podczas streama zostaną przekazane na pomoc 8-letniemu Maksowi Tockiemu, który walczy z ciężką chorobą i potrzebuje gigantycznej kwoty na leczenie. Zbiórka trwa na zrzutce.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: