Sprawdź nas też tutaj

News

SPRAWDŹCIE PRODUCENTA, KTÓRY ROBI BITY DLA SOKOŁA

Opublikowany

 

Poznaliśmy kolejnego beatmakera, który współpracuje z Sokołem i Marysią Starostą.

Wiemy juz, że przy nowej płycie, Sokół i Marysia Starosta pracuję z Dj Premierem i duetem producenckim WhiteHouse. Przyszedł czas na ujawnienie kolejnego, którym jest Odme. – Kolejnym dla wielu pewnie zaskakującym producentem, którego chcemy zapowiedzieć jest undergroundowy polski producent – Odme. Możecie znać go z występów na żywo razem ze Slavko – tłumaczy Sokół.

 

Poniżej możecie sprawdzić kilka jego bitów.

 

News

Brytyjski raper wpadł z narkotykami w Dubaju. Grozi mu nawet kara śmierci

Raper podróżował z rosyjską tancerką, która oskarża go o podrzucenie narkotyków.

Opublikowany

 

Przez

Big Tobz

Brytyjski raper Big Tobz (93 tys. słuchaczy na Spotify) i rosyjska tancerka Karina Zorina wpadli na lotnisku w Dubaju po tym, jak służby znalazły w walizce 17 kilogramów marihuany.

Według informacji podawanych przez „Daily Mail”, trefny bagaż był zarejestrowany na nazwisko 29-letniej Kariny Zoriny. Sama tancerka twierdzi jednak, że nie miała pojęcia, co znajduje się w środku i została wciągnięta w całą akcję przez rapera.

Rosyjskie media podają, że chwilę przed wejściem do samolotu w Bangkoku Big Tobz miał zamienić się z kobietą walizkami. Zorina miała czuć, że coś jest nie tak, ale mimo tego zdecydowała się wejść na pokład i polecieć do Dubaju.

Na lotnisku w ZEA służby szybko wyłapały podejrzany bagaż. W środku znaleziono szczelnie zapakowane paczki z marihuaną ważące łącznie 17 kilogramów. Po odkryciu narkotyków oboje zostali zatrzymani.

Sytuacja zaczęła się komplikować jeszcze bardziej, kiedy raper miał próbować zrzucić całą winę na Zorinę. Początkowo wyszedł za kaucją, ale później dubajskie służby ponownie go zamknęły po tym, jak kobieta oskarżyła go o podrzucenie narkotyków.

Rodzina rosyjskiej tancerki czeka teraz na monitoring z lotniska i wyniki badań daktyloskopijnych, które mają pokazać, kto faktycznie miał kontakt z paczkami ukrytymi w walizce.

Prawo w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie daje taryfy ulgowej w sprawach narkotykowych. Tamtejsze przepisy obejmują nawet produkty zawierające CBD, które w Wielkiej Brytanii są legalne. Obojgu grożą wieloletnie wyroki więzienia, a nawet kara śmierci.

Czytaj dalej

News

Pałac Prezydencki reaguje na apel Łatwoganga ws. chorych dzieci

„Karol Nawrocki wyszedł z inicjatywą”.

Opublikowany

 

Przez

nawrocki łatwogang

Łatwogang wywołał potężny szum swoim apelem o pomoc dla dzieci chorych na DMD, a teraz do sprawy odniósł się Pałac Prezydencki. Rzecznik Karola Nawrockiego twierdzi, że mechanizmy finansowania leczenia już istnieją i piłka jest po stronie rządu.

Po viralowym nagraniu Piotrka głos zabrał Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta. W komunikacie podkreślił, że Karol Nawrocki już wcześniej miał wyjść z inicjatywą dotyczącą systemowego finansowania leczenia chorób rzadkich, w tym dystrofii mięśniowej Duchenne’a, na którą chorują setki dzieci w Polsce.

– Prezydent Karol Nawrocki wyszedł z inicjatywą systemowego rozwiązania problemów związanych z finansowaniem leczenia chorób rzadkich, do których należy między innymi dystrofia mięśniowa – przekazał rzecznik.

Pałac przypomniał też o nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym podpisanej 5 grudnia 2025 roku. Według słów Leśkiewicza nowe przepisy mają umożliwiać finansowanie terapii dla dzieci i młodzieży zmagających się z rzadkimi chorobami.

– Od kilku miesięcy są więc gotowe mechanizmy finansowania leczenia cierpiących dzieci. Zdrowie dzieci jest najważniejsze. Są gotowe rozwiązania wdrożone dzięki decyzji prezydenta, czas na działanie rządu i znalezienie środków na leczenie – przekazał Rafał Leśkiewicz.

Cała akcja nabrała gigantycznego zasięgu po emocjonalnym nagraniu Łatwoganga, który apelował do prezydenta i rządu o wspólne działania w sprawie dzieci walczących z DMD.

Czytaj dalej

News

Milion osób w kolejce po bilety na koncert Kanye Westa

Tłumy ruszyły po wejściówki.

Opublikowany

 

kaney west

Kanye West znów robi gigantyczny ruch wokół swoich koncertów. Według doniesień do kolejki po wejściówki na występ Ye w Tampie ustawiło się aż milion osób.

Milion osób w kolejce po bilety na Ye

Mimo wszystkich kontrowersji wokół Kanye Westa wygląda na to, że zainteresowanie jego koncertami wcale nie słabnie. Raper szykuje kolejne występy w ramach nowego etapu kariery po premierze albumu „Bully”, a Tampa na Florydzie zamieniła się właśnie w totalne pole bitwy o bilety.

Jak podał Kurrco, aż milion użytkowników próbowało dostać się do systemu sprzedaży wejściówek na koncert Ye na Raymond James Stadium. W sieci momentalnie zaczęły krążyć screeny z gigantycznymi numerami w kolejce, a fani pisali wprost, że zdobycie biletu graniczyło z cudem.

Ye nadal ma potężny fanbase

Od miesięcy trwa dyskusja o tym, czy Kanye zasługuje na wielki powrót i czy publika dalej chce wspierać rapera po wszystkich jego akcjach i medialnych dramach. Jedno jednak trudno podważyć – liczby nadal się zgadzają.

Ye cały czas budzi ogromne emocje i nawet jeśli część branży się od niego odwróciła, jego najwierniejsi słuchacze nadal są gotowi wydawać gruby hajs, żeby zobaczyć go na żywo. Szczególnie w miejscach, gdzie organizatorzy dalej chętnie otwierają mu drzwi.

Tampa oszalała na punkcie koncertu

Wcześniej Kanye rozdawał część darmowych biletów fanom w Tampie, co już wtedy wywołało ogromny ruch wokół wydarzenia. Kiedy jednak ruszyła oficjalna sprzedaż, sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Wszystko wskazuje na to, że koncert został wyprzedany praktycznie od ręki.

Czytaj dalej

News

„Tha Carter VII” na horyzoncie. Lil Wayne chce wrócić na szczyt

Po kiepskiej „szóstce” czas na nowe rozdanie?

Opublikowany

 

lil wayne

Lil Wayne podczas rozmowy w programie „Wake Up Barstool” zdradził, że pracuje nad kolejnym materiałem i niewykluczone, że będzie to właśnie „Tha Carter VII”.

Wayne nie składa broni po krytyce „Tha Carter VI”

Ostatnie miesiące nie były dla Weezy’ego najłatwiejsze. „Tha Carter VI” spotkało się z mocno mieszanym odbiorem, a wielu fanów otwarcie pisało, że legendarny raper nie pokazuje już tej samej formy co kiedyś. Do tego dochodzi temat Grammy i Super Bowl, bo Wayne od dawna daje do zrozumienia, że czuje się pomijany przy największych wyróżnieniach.

Mimo tego nowoorleański weteran nie zamierza znikać ze sceny. Wręcz przeciwnie. Wygląda na to, że szykuje kolejny ruch.

„Tha Carter VII nadchodzi”

Podczas występu w „Wake Up Barstool” Wayne wprost przyznał, że nowa muzyka jest już gotowa. Nie potwierdził jeszcze ostatecznej nazwy projektu, ale jasno zasugerował, że kolejna część kultowej serii jest realnym scenariuszem.

– Tha Carter VII nadchodzi już wkrótce. Nie jestem pewien, czy nazwiemy mój następny album ‘Tha Carter VII’, ale mam też inne albumy w drodze. Nie wiem jeszcze, czy kolejny projekt dostanie właśnie taki tytuł, czy może poczekamy z tym na następny album. Ale mam muzykę na wiele dni – powiedział Lil Wayne.

Fani liczą na mocny comeback

Dla fanów Wayne’a to bardzo dobra wiadomość, szczególnie po chłodnym odbiorze ostatniego krążka. Wielu słuchaczy nadal wierzy, że autor klasyków z serii „Tha Carter” jest w stanie jeszcze wrócić z naprawdę konkretnym materiałem.

Tym bardziej że ostatnio wokół rapera znowu zrobiło się głośno również prywatnie. Media poinformowały, że Wayne się zaręczył, więc można się spodziewać, że nowy materiał będzie bardziej osobisty i pełen odniesień do tego, co działo się u niego za kulisami branży.

Czytaj dalej

News

J. Cole przejął legendarny rekord. Drake wypisał się z niego na własne życzenie

Drake chciał zdominować listy, a przy okazji oddał rekord koledze po fachu.

Opublikowany

 

j cole drake

Drake rozbił bank potrójnym wydawnictwem, ale przy okazji sam zamknął sobie drogę do jednego z najbardziej elitarnych rekordów w historii rapu. Na całej sytuacji najmocniej skorzystał J. Cole, który właśnie został jedynym raperem z takim osiągnięciem na koncie.

„Iceman” przejął streamingi, a dwa dodatkowe projekty – „Habibti” oraz „Maid Of Honour” – tylko dobiły wynik Drake’a na Billboardzie. Łącznie kanadyjski gigant wrzucił do pierwszej trójki listy aż trzy albumy jednocześnie. Sam „Iceman” wykręcił ponad 465 tysięcy sprzedanych jednostek w pierwszym tygodniu, a dwa pozostałe materiały dołożyły wyniki przekraczające 100 tysięcy.

W całym szale wokół nowej muzyki Drizzy’ego wiele osób przegapiło jednak fakt, że J. Cole właśnie przejął historyczny rekord. Raper z Karoliny Północnej jest obecnie jedynym MC w historii, którego każdy album debiutował na pierwszym miejscu i jednocześnie przekraczał próg 200 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w pierwszym tygodniu.

Jeszcze chwilę temu Drake dzielił ten wynik razem z Cole’em. Sytuację zmieniła jednak strategia wydawnicza związana z trzema premierami jednocześnie. Gdyby Drizzy wypuścił wyłącznie „Icemana”, rekord nadal należałby do obu raperów. Dodatkowe albumy sprawiły jednak, że całość została rozbita na trzy osobne wyniki.

Nie zmienia to faktu, że zarówno Drake, jak i Cole nadal znajdują się w absolutnym topie mainstreamowego rapu. „The Fall-Off” zanotowało około 290 tysięcy sprzedanych jednostek w pierwszym tygodniu i mimo premiery „Icemana” dalej ma dobry odsłuch.

Cała sytuacja tylko przypomina, jak mocną pozycję przez lata zbudował sobie J. Cole. Bez wielkich skandali i bez wielkich rolloutów wokół płyty – a mimo to dalej zgarnia wyniki, których większość sceny może mu tylko zazdrościć.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: