Sprawdź nas też tutaj

Singiel

SZAH, Modest i Styk rapują o miejscowych legendach

Numer dla wszystkich dorastających w bloku z wielkiej płyty.

Opublikowany

 

SZAH, Modest i Styk w utworze „Miejscowe Legendy” opowiadają o pewnych archetypach postaci, które spotykał każdy dzieciak, dorastający po 2000 roku wśród bloków z wielkiej płyty. Przedstawiają obraz nie tylko ich podwórek z tamtego czasu, ale i wszystkich w Polsce. Pewne typy osobowości i ich życiowe scenariusze były wręcz typowe dla każdego blokowiska. W zasadzie to opowieść o różnicach między ludźmi, którzy mimo odmiennych charakterów potrafili się dogadać i wspierać. Numer utrzymany jest w klasycznej stylistyce, a za jego warstwę muzyczną odpowiada Tobson Beats. Muzyka koresponduje z tematyką „Miejscowych Legend”, ponieważ samplowane beaty i tłuste stopy stanowiły ścieżkę dźwiękową do wydarzeń, o których opowiada tutaj tych trzech raperów.

Modest pochodzi z Sosnowca, a jego osobie bliżej do muzycznego entuzjasty niż artysty. Jako dziennikarz współpracował z Soulbowl i Aktivist, a obecnie zasila szeregi redakcji niezależnego portalu – Brak Kultury. O muzyce potrafi mówić godzinami. Szczególnie w ramach swojego autorskiego podcastu „Modest Talking”. Jako raper, w 2015 roku zrealizował rapowy album „Nagrania” wraz ze swoim zespołem – elQuatro. Od tamtego czasu nagrał kilka numerów. Zawierały zawsze coś, co najbardziej charakteryzuje jego rap – oryginalny styl; niespotykane spojrzenie na otaczającą rzeczywistość, zawarte w przesiąkniętych emocjami tekstach oraz ciąg do intrygujących opowieści. Uważa, że w rapie jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Styk to szerzej nieznany, lecz uzdolniony raper, którego charakteryzują szczere, przeważnie osobiste teksty. Poruszają najczęściej tematykę tzw. prozy życia. W sieci można znaleźć kilka jego pojedynczych utworów, ale nie są znane na skalę ogólnokrajową.

SZAH to raper, pochodzący z Będzina, od 2011 na stałe związany z Warszawą. Pierwsze muzyczne kroki stawiał jeszcze w połowie lat dwutysięcznych. Na jakiś czas porzucił rap, a w międzyczasie zajął się produkcją wideo i fotografią. Od 2019 roku co jakiś czas publikuje kolejny utwór. Wyróżnia się głebokimi tekstami i charakterystycznym flow.

 

Singiel

Young Leosia: „Patrzę do lustra, widzę w nim czubka”

Raperka jest gościem w numerze mai janowskiej.

Opublikowany

 

Przez

young leosia maja janowska

maja janowska publikuje „LEJ MI BBY”, drugi singiel zapowiadający jej nadchodzący projekt. Gościnnie pojawia się w nim Young Leosia. To pierwszy wspólny utwór obu artystek.

Sierpniowe „MAM TO” było rozliczeniem z ostatnich miesięcy: osobistym, cichym i zbudowanym z własnych przeżyć. „LEJ MI BBY” pokazuje drugą stronę Mai. Tym razem nie ma ciężaru, jest luz i pewność siebie. Numer trwa nieco ponad dwie minuty i nie marnuje ani sekundy.

Brzmieniowo to wciąż rap połączony z r&b, ale szybszy i bardziej bezpośredni niż poprzedni singiel. Za produkcję ponownie odpowiadają Koder i Deemz, a miks i mastering przygotował Antoni Soboń, czyli ten sam zespół, który stoi za „MAM TO”. Maja prowadzi melodię i refren, Leosia dokłada swoją zwrotkę i charakter, z którego jest znana.

Young Leosia to jedna z najczęściej słuchanych raperek w Polsce. Jej debiutancki album „Hulanki” (2021) dotarł na szczyt listy OLiS i pokrył się złotem, singiel „Szklanki” ma status platynowej płyty, a „BFF” nagrane z Bambi; poczwórnej platyny. W 2024 roku wydała platynowy album „Atmosfera” i wspólny z Bambi projekt „PG$”.

– Po »MAM TO« potrzebowałam czegoś lżejszego. Chciałam numeru, przy którym można po prostu odpuścić, i od początku słyszałam w nim przyjaciela Leosię. Kiedy przyszła jej zwrotka, wiedziałam, że to jest to” mówi artystka.

Kolejne utwory z projektu pojawią się w najbliższych tygodniach.

„LEJ MI BBY” będzie dostępne na wszystkich platformach streamingowych od 9 października.

maja janowska

maja janowska to artystka i autorka tekstów tworząca nowoczesny rap połączony z r&b. Jej muzykę wyróżnia intymny, kameralny sposób śpiewania i pisanie oparte na własnym doświadczeniu, bez ozdobników i bez dystansu. Artystka została wyróżniona w programie Spotify RADAR Polska, wspierającym najbardziej obiecujących debiutantów na polskiej scenie. W sierpniu wróciła singlem „MAM TO”, a „LEJ MI BBY” jest drugą zapowiedzią jej nowego projektu.

Czytaj dalej

Singiel

Fisz i Taco Hemingway sprawdzili, co siedzi Polakom w głowach

Google zastępuje Polakom psychologa?

Opublikowany

 

Przez

taco hemingway

Fisz i Emade zaprosili Taco Hemingwaya do singla „Impulsy”, w którym raperzy biorą na warsztat samotność, uzależnienie od Internetu i życie w cyfrowym świecie.

Internet miał nas łączyć, a coraz częściej sprawia, że jesteśmy jeszcze bardziej samotni. Fisz, Emade i Taco Hemingway przyglądają się temu zjawisku w kawałku „Impulsy”, który zapowiada nowy album Fisz Emade „Człowiek nie do końca”. Premiera krążka została zaplanowana na 12 października 2026 roku.

Raperzy postanowili sprawdzić, co tak naprawdę siedzi Polakom w głowach. Fisz przez pół roku obserwował Google Trends, analizując tematy, których ludzie szukają w Internecie. Wnioski stały się punktem wyjścia do napisania zwrotki. Okazuje się, że wyszukiwarka coraz częściej pełni funkcję darmowego psychologa. To właśnie jej powierzamy swoje lęki, problemy w związkach i pytania, których wstydzimy się zadać drugiemu człowiekowi.

Do numeru Fisz zaprosił Taco Hemingwaya, z którym przed laty związany był z wytwórnią Asfalt Records. Warszawski raper przedstawia temat z perspektywy młodszego pokolenia, wychowanego w rzeczywistości, w której telefon i Internet są nieodłączną częścią codzienności.

Czytaj dalej

Singiel

Bambi i Bedoes 2115 to nieźli cyrkowcy. „Gryź, pluj, bij, szarp, tresuj mnie jak w cyrku”

Raperka stawia na artyzm, a nie wyświetlenia?

Opublikowany

 

Przez

bambi bedoes

Bambi wypuściła „Cyrk” z Bedoesem 2115 na kilka dni przed premierą albumu „B”.

„Będę tańczyć, jak zagrasz – daj mi w pysk, mała. Pokaż, kto tu rządzi, w swoich szpilkach. Gryź, pluj, bij, szarp, tresuj mnie jak w cyrku. Zrobię wszystko, żebyś była ze mnie dumna” – nawija Bedoes w refrenie.

Trzeba przyznać, że Bambi w ostatnim czasie coraz mocniej stawia na artystyczną stronę swojej twórczości. Choć jej najnowsze single nie wykręcają tak imponujących wyświetleń, jak wcześniejsze hity, trudno odmówić im jakości i pomysłu.

Czy Bambi uda się przekuć artystyczne ambicje w sukces nowego albumu? Przekonamy się 16 października.

Czytaj dalej

Singiel

Szaran połączył siły z Michałem Wiśniewskim. Lider Ich Troje w numerze rapera z SBM

„Żeby refren Wiśniewskiego, to był tylko sen”.

Opublikowany

 

Przez

szaran wiśniewski

Szaran zaskoczył fanów współpracą z Michałem Wiśniewskim, który pojawił się w jego nowym singlu „Nie pozwolę”.

Reprezentant SBM Label sięgnął po gościa, którego raczej niewielu fanów hip-hopu spodziewało się usłyszeć na jego kawałku. Do współpracy zaprosił Michała Wiśniewskiego, lidera legendarnego zespołu Ich Troje.

Efektem tego nieoczywistego połączenia jest singiel „Nie pozwolę”. Numer promuje nadchodzący album Szarana zatytułowany „KŁY”.

Czytaj dalej

Singiel

Kanye West i Jay-Z – po 15 latach wyciekł ich legendarny numer „Living So Italian”

Wyciekł jeden z najbardziej poszukiwanych kawałków.

Opublikowany

 

jayz kanye west

Po 15 latach do sieci trafiła pełna wersja „Living So Italian”, niepublikowanego kawałka Kanye Westa i Jay-Z z czasów kultowego albumu „Watch The Throne”.

To jeden z tych przecieków, na które fani rapu czekali od lat. W sieci pojawiła się trzyminutowa wersja „Living So Italian”, czyli utworu Kanye Westa i Jay-Z, który powstał w okresie prac nad ich wspólnym albumem „Watch The Throne” z 2011 roku.

Kawałek przez lata urósł do rangi legendarnego niepublikowanego numeru. Wcześniej po internecie krążyły jedynie krótkie fragmenty. Teraz można usłyszeć znacznie więcej niż kilkunastosekundowe urywki.

Andrea Bocelli na bicie Kanye Westa i Jay-Z

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów „Living So Italian” jest wykorzystanie sampla z utworu „Por Ti Volaré” Andrei Bocellego. Operowy wokal nadaje produkcji monumentalny klimat, który idealnie pasuje do przepychu i luksusowej estetyki „Watch The Throne”.

Ye i Hova nawijają w stylu, który doskonale pamiętają słuchacze ich wspólnego krążka. Całość brzmi jak materiał, który spokojnie mógłby znaleźć się na oficjalnej trackliście albumu. Dlaczego ostatecznie tak się nie stało? Nie ma jednoznacznie potwierdzonego wyjaśnienia.

„Watch The Throne” ma już 15 lat. Powrotu duetu nadal nie widać

Wydany w 2011 roku „Watch The Throne” to jeden z najgłośniejszych wspólnych projektów w historii hip-hopu. Kanye West i Jay-Z połączyli siły w momencie, gdy obaj znajdowali się na absolutnym szczycie rapowej hierarchii.

Krążek przyniósł takie numery jak „Otis”, „No Church in the Wild” czy „Niggas in Paris”. Szczególnie ten ostatni stał się koncertowym gigantem i jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków w dorobku obu artystów.

Relacje Kanye Westa i Jay-Z od lat są skomplikowane, a na horyzoncie nie widać zapowiedzi kolejnego wspólnego projektu. Nie wiadomo również, czy „Living So Italian” kiedykolwiek doczeka się oficjalnej premiery w serwisach streamingowych.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: