Sprawdź nas też tutaj

News

Szwajcaria jak Polska – odwołuje koncert Kanye Westa. Zrobił to klub piłkarski

Czy Europa wykluczy rapera ze swojego rynku na dobre?

Opublikowany

 

kaney west szwajcaria

Kolejny przystanek z trasy Ye wypada z gry. Klub piłkarski FC Basel anulował planowany koncert na stadionie St. Jakob-Park, powołując się na własne wartości i rosnącą presję wokół rapera.

FC Basel wycofuje się z koncertu Ye

Kolejna cegiełka do układanki pod tytułem „problemy Ye w Europie”. Tym razem to Szwajcaria i stadion St. Jakob-Park, gdzie planowany był czerwcowy występ. Klub FC Basel, który zarządza obiektem, oficjalnie zamknął temat.

– FCB otrzymało zapytanie i rozważyło je. Jednak po dokładnej analizie zdecydowaliśmy się nie realizować projektu, ponieważ nie możemy, zgodnie z naszymi wartościami, zapewnić platformy dla tego artysty w tym kontekście – poinformowano.

Powód odwołania: wypowiedzi rapera

Problem dotyczy oczywiście wypowiedzi Ye na temat nazistów oraz reakcji na nie. Przedstawiciel klubu podkreślił, że obiekt jest otwarty na duże eventy i koncerty, ale nie każdy case przechodzi dalej.

– Z zasady FC Basel jest bardzo zainteresowane szerszym wykorzystywaniem St. Jakob-Park do koncertów i wydarzeń w przyszłości i dokładnie analizujemy takie zapytania.

Europa coraz bardziej podzielona

Szwajcaria dołącza do miejsc, gdzie Ye nie jest mile widziany. Raperowi koncerty odwołały takie kraje jak Wielka Brytania, Francja i Polska. Jednocześnie nie wszędzie drzwi są zamknięte.

Na jego stronie nadal widnieją daty koncertów m.in. w Turcji, Hiszpanii, Włoszech, Indiach czy Portugalii. Ciekawy case to Holandia, gdzie temat występów w Arnhem wciąż jest na stole. Burmistrz miasta, Ahmed Marcouch, zaznaczył, że mimo kontrowersji może brakować podstaw prawnych, by zablokować koncerty, nawet jeśli jego wypowiedzi określił jako „obrzydliwe”.

Ameryka kocha Ye, a Europa niekoniecznie

Najbardziej paradoksalne jest to, że Ye wciąż potrafi robić liczby. Jego ostatnie koncerty w Los Angeles sprzedały się na pniu, co tylko pokazuje, jak duży jest rozjazd między odbiorem rapera w różnych częściach świata.

Z jednej strony pełne areny i oddani fani, z drugiej kolejne instytucje, które nie chcą mieć z nim nic wspólnego. Historia Europy jest bowiem zdecydowanie bardziej złożona i w kontekście wypowiedzi Ye o Hitlerze, takie ruchy nie powinny dziwić.

Co dalej z trasą?

Organizatorzy i miasta są pod dużą presją opinii publicznej, a temat odpowiedzialności artysty nie znika. Ye ma realny problem z graniem w Europie, z której może być wykluczony na dobre, jeżeli kolejne rynki zaczną się od niego odcinać.

 

News

Czy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”

To za dużo nawet dla fanów szczecińskiego rapera.

Opublikowany

 

Przez

major spz

Major SPZ zmienił wizerunek i za kilka godzin uraczy nas nowym kawałkiem „Tajlandia”. W udostępnionym fragmencie kawałka raper nawija o tajskim ladyboyu.

Szczeciński raper pofarbował sobie włosy na blond, co jest ostatnio dość popularnym zabiegiem wśród polskich raperów. O północy ma natomiast odpalić nowy numer „Tajlandia” – który określa mianem bangera – i w którym słyszymy:

„Jestem w Tajlandii u samego Boga / Tanie żarcie i brudna woda / Idzie wariatka o długich nogach / Szkoda tylko, że ma hot-doga / Dawaj mała ja mam king-konga / Anakonda zbada cię jak sonda / Ona mówi mi, lej do środka / Patrzę na nią, głupia gąska” – rapuje Major.

Fani w komentarzach są niemal jednogłośni, to dla nich już przesada:

  • Szczecin przeprasza.
  • Kto cię tak skaleczył.
  • Mickiewicz naszych czasów.
  • Rzęsy sobie jeszcze zrób.
  • Szkoda chłopa.
  • Nie wyglądasz na mądrego z ryja, ale teraz to już nie mam żadnych wątpliwości.
  • Co za pet.

Czytaj dalej

News

Blanka rzuciła Malika Montanę – koniec miłości i rozstanie

Koniec relacji znanych artystów.

Opublikowany

 

Przez

malik blanka
fot. Cactus Shoot

Blanka i Malik Montana przez długi czas nie potwierdzali oficjalnie swojego związku, ale ich wspólne zdjęcia i wyjazdy mówiły same za siebie. Teraz media donoszą, że para rozstała się już kilka tygodni temu.

Choć Blanka i Malik Montana konsekwentnie unikali publicznego deklarowania, że są parą, od dawna trudno było ignorować sygnały wskazujące na coś więcej niż tylko koleżeńską relację. Fani regularnie wyłapywali wspólne wyjazdy, spotkania oraz aktywność w mediach społecznościowych.

Przez ostatnie miesiące artyści byli widywani razem nie tylko podczas zagranicznych wakacji, ale również na prywatnych spotkaniach w mieście. Dodatkowo internauci zwracali uwagę na komentarze, które zostawiali sobie pod publikowanymi postami. Z czasem w sieci zaczęły pojawiać się także ich wspólne fotografie.

Jak informuje Pudelek, relacja Blanki i Malika Montany miała jednak dobiec końca. Według ustaleń serwisu uczucie, które połączyło artystów, wygasło, a para nie jest już razem.

Jak przekazał informator portalu, do rozstania miało dojść około dwóch miesięcy temu. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że inicjatorką zakończenia związku była Blanka Stajkow.

Na ten moment żadna ze stron nie odniosła się publicznie do doniesień dotyczących rozstania, a raper jest widywany na mieście z innymi kobietami.

Czytaj dalej

News

Awantura podczas występu Malika i Kizo. Doszło do bójki między fanami

Premiera nowego numeru zeszła na dalszy plan.

Opublikowany

 

Przez

malik montana kizo awantura fani się pobili

Podczas występu Malika Montany i Kizo doszło do bójki pod sceną. W tym samym czasie raperzy premierowo wykonali numer „Czempion 2”, jednak uwagę publiki przykuła awantura między fanami.

Występ Malika Montany i Kizo nie przebiegł spokojnie. W trakcie koncertu pod sceną doszło do starcia kilku uczestników wydarzenia, które przerodziło się w błyskawiczną bójkę.

Cała sytuacja wydarzyła się w momencie, gdy raperzy po raz pierwszy prezentowali publiczności kawałek „Czempion 2”. To kontynuacja dobrze znanego utworu z 2018 roku. Oryginalny „Czempion” trafił na album Kizownika.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

News

Machine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo

Raper wyjaśnił, dlaczego to zrobił.

Opublikowany

 

mgk

MGK przyspieszył wykonanie swojego blackout tattoo z dwóch lat do zaledwie dwóch miesięcy. Efekt? Poważne problemy zdrowotne, ból i długa rekonwalescencja.

Zignorował ostrzeżenia

Machine Gun Kelly wrócił wspomnieniami do jednego z najbardziej ekstremalnych momentów w swoim życiu. W rozmowie z Billboard Canada opowiedział o kulisach wykonania słynnego blackout tattoo, które w 2024 roku wywołało ogromne poruszenie wśród fanów.

Projekt realizowany przez tatuatora ROXX miał pierwotnie zostać rozłożony na około dwa lata. MGK postanowił jednak pójść na skróty i zamknąć cały proces w ciągu dwóch miesięcy. To okazało się znacznie bardziej wyniszczające, niż przypuszczał.

Organizm zaczął się buntować

Raper przyznał, że już po pierwszym tygodniu pojawiły się poważne problemy zdrowotne.

– Po pierwszym tygodniu dotarliśmy do węzłów chłonnych pod pachami i w okolicach barków, i bardzo się rozchorowałem. Moja skóra zaczęła żółknąć. Nie mogłem spać. Przestałem być w stanie poruszać niektórymi częściami górnej części ciała.

Blackout tattoo pokryło znaczną część jego torsu oraz górnej partii ciała niemal jednolitą warstwą czarnego tuszu. Intensywność zabiegów sprawiła jednak, że organizm zaczął wysyłać sygnały alarmowe.

Zmiana większa niż nowa muzyka

MGK tłumaczy, że w tamtym okresie przechodził intensywny etap zmian zarówno prywatnie, jak i artystycznie. Pracował nad nową muzyką, w tym nad projektem Blog Era Boyz realizowanym wspólnie z Wizem Khalifą, ale szukał czegoś więcej niż tylko nowego brzmienia.

– Szukając zmiany, nie chciałem, żeby była ona tylko falą dźwięku. Musiała być czymś fizycznym.

Artysta przyznał również, że z czasem przestał utożsamiać się z tatuażami, które przez lata pokryły jego ciało.

Dlaczego raper zrobił sobie taki tatuaż?

Według MGK patrzenie w lustro zaczęło wywoływać w nim coraz większy dyskomfort. Tatuaże, które kiedyś miały konkretne znaczenie, zaczęły przypominać mu trudne momenty życia.

– W tych wszystkich wzorach, które dosłownie zapisywałem na swoim ciele, widziałem śmierć i narkotyki. Były tam szczęśliwe tatuaże, smutne tatuaże, święte tatuaże i piekielne tatuaże. To było tak, jakby moja dwubiegunowość krzyczała ze skóry.

To właśnie wtedy narodził się pomysł blackout tattoo, które przykryło znaczną część wcześniejszych wzorów.

Bolesna droga do nowego rozdziału

Mimo problemów zdrowotnych MGK twierdzi, że cała historia zakończyła się dla niego pozytywnie. Jak mówi, po zakończeniu rekonwalescencji poczuł przypływ motywacji i kreatywności.

W tamtym czasie MGK podsumował wykonanie takiego tatuażu krótko: – To najbardziej bolesne g*wno, jakiego doświadczyłem w całym swoim życiu.

Czytaj dalej

News

Dziecięcy aktor pozywa Diddy’ego. „Byłem molestowany”

Prawnicy rapera odpowiadają na zarzuty.

Opublikowany

 

diddy

Wokół Diddy’ego nieustannie pojawiają się nowe oskarżenia. Choć procesy i pozwy przeciwko raperowi już od miesięcy dominują nagłówki mediów, na horyzoncie pojawiła się kolejna sprawa, która może jeszcze bardziej skomplikować jego sytuację.

Nowy pozew został złożony przez mężczyznę występującego jako John Doe. Według jego relacji do zdarzenia miało dojść w 2007 roku podczas branżowego wydarzenia networkingowego w Hollywood Hills. W tamtym czasie miał być dziecięcym aktorem, a Diddy miał zaprosić go na rozmowę dotyczącą potencjalnych możliwości zawodowych.

W pozwie mężczyzna twierdzi, że podczas spotkania raper miał dopuścić się wobec niego czynów o charakterze seksualnym. Doe utrzymuje, że przed zdarzeniem wyraził swój dyskomfort, jednak miało to nie powstrzymać Diddy’ego. Po wszystkim, jak relacjonuje, usłyszał, że zostanie poinformowany o ewentualnych przyszłych propozycjach zawodowych.

Pozew nie jest skierowany wyłącznie przeciwko Diddy’emu. Powód twierdzi również, że osoby odpowiedzialne za prowadzenie jego kariery miały obowiązek chronić go przed podobnymi sytuacjami. W związku z tym domaga się odszkodowania zarówno od rapera, jak i od agentów, którzy mieli sprawować nad nim opiekę.

Prawnicy rapera komentują

Na zarzuty odpowiedział przedstawiciel Diddy’ego, Juda Engelmeyer, który w rozmowie z TMZ stanowczo odrzucił wszystkie oskarżenia.

– Zarzuty tego rzekomego anonimowego dziecięcego aktora są fałszywe i absurdalne. To kolejna osoba z długiej listy ludzi próbujących dorwać się do pieniędzy, zachęcana przez prawników zajmujących się sprawami odszkodowawczymi. Pan Combs nigdy nikogo nie wykorzystał seksualnie – a dotyczy to również dzieci. Te oskarżenia zostaną obalone tak samo jak wszystkie pozostałe.

Na ten moment zarzuty przedstawione w sprawie pozostają jedynie twierdzeniami strony pozywającej, a o ich wiarygodności rozstrzygnie dopiero postępowanie sądowe.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: