News
Tau wyznaje: „Byłem molestowany seksualnie przez pedofila”
Raper dzieli się ze słuchaczami traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa.
Emocjonujący wpis pojawił się na facebooku kieleckieg rapera Tau-a. Przyznaje on w nim, że w dzieciństwie był molestowany seksualnie przez pedofila. Swoją traumatyczną historię artysta przedstawił na nowej płycie "ON" w numerze "Oko w oko".
Poniżej pełne oświadczenie (zachowana oryginalna pisownia):
"Tak, w dzieciństwie byłem molestowany seksualnie przez pedofila.
Miałem zaledwie 12 lub 13 lat – dokładnie nie pamiętam. Ten mężczyzna podstępem zdobywał uwagę dzieci na osiedlu, a następnie dopuszczał się molestowania. Dzięki Bogu nie zaszło to wszystko ''za daleko'' tj. do współżycia seksualnego.
Ta sytuacja poraniła moje serce na wiele lat. Miałem wykrzywione spojrzenie na seks. Zupełnie nie kojarzył mi się z miłością, szacunkiem, jednością, małżeństwem. Bardziej z dzikością, zboczeniem, wykorzystaniem, przyjemnością, potrzebą fizjologiczną, poligamią.
Uzależniłem się od pornografii, samogwałtu i seksu. I w tak olbrzymim zniewoleniu trwałem przez niemal 14 lat. Patrzyłem na kobiety jak na obiekty, które mogą mi dać przyjemność. A potem od nich odchodziłem (czyli tak jak to robi 90 % dzisiejszych chłopaków/mężczyzn)
Ilekroć pomyślałem o tamtym człowieku, czułem zapach jego skóry i każdy moment myślenia o tamtych chwilach sprawiał, że miałem ochotę umrzeć. Branie narkotyków i nadużywanie alkoholu co weekend tylko potęgowały to uczucie. Bo używki nie pozwalają zapomnieć czy zapełnić pustkę w naszych sercach. One te pustkę tylko powiększają, a traumatyczne wspomnienia – utrwalają.
Zakładałem maski kłamstwa by o tym zapomnieć: wmawiałem sobie, że jestem najmądrzejszy, najprzystojniejszy, najbardziej utalentowany. Tworzyłem w głowie kolorowy świat kłamstwa i popadłem w mitomanię. Tak na prawdę każde kłamstwo w którym żyjemy, to wynik tego, że brakuje nam … miłości.
W związku z tym stałem się bardzo pysznym człowiekiem, narcyzem i egoistą, którego nikt nie lubił. Gdyby tylko znali prawdę …
Przez 15 lat próbowałem wyrzucić te traumatyczne wspomnienia z pamięci, ale to po prostu niemożliwe. I dopiero dzięki Bogu wybaczyłem temu człowiekowi prosto z serca. Bez Boga nie byłoby to możliwe, ale dla Niego przecież NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH.
To właśnie dzięki Niemu i dla Niego publikuję to ŚWIADECTWO.
Co czuję dziś ? Jestem wolny. Wolny od uzależnień od seksu, pornografii, masturbacji, marihuany, alkoholu, papierosów, kłamstwa, pieniędzy, sławy i … wielu wielu innych przeszkód, które stoją na drodze do szczęścia i normalności. A w konsekwencji na drodze do Zbawienia po śmierci mojego ciała, które niechybnie nadejdzie. W drodze do Nieba.
Jeśli miałeś/miałaś w swoim życiu taką sytuację i nie możesz się pogodzić z tym upokorzeniem, obdarciem z godności,, wybaczyć, zapomnieć, to chcę Cię dziś zapewnić Bracie i Siostro – Bóg jest w stanie dać Ci absolutną wolność. Mnie pozbawił nawet choroby psychicznej, depresji, lęków, strachu przed śmiercią. Wybaczyłem wszystkim swoim wrogom i ludziom, którzy mnie kiedyś skrzywdzili. A przede wszystkim – mam relację z prawdziwym Bogiem, moim Ojcem i Stwórcą, o czym marzyłem całe swoje życie.
A co zrobiłem by zbliżyć się do Boga, nawiązać z Nim relację i dzięki Niemu rozliczyć i uleczyć skutecznie swoją przeszłość ? Spowiedź Święta, modlitwa (różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego), Eucharystia, Pismo Święte, post. Tylko tyle i aż tyle.
Zrób to, a będziesz wolny na zawsze. Spójrz na mnie – Bóg uzdrowił całe moje życie. Mam żonę, dziecko, realizuję piękne dzieła, które pomagają innym zbliżyć się do Jezusa, dostaję wiele świadectw nawróceń i uzdrowień fizycznych, uzdrowień serca.
Ty też możesz poznać Boga ! A ja będę się za Ciebie modlił żeby tak się stało.
Bo dziś jestem absolutnie wolny, i żyję MIŁOŚCIĄ.
I chwała za to Panu ! 🙂
Tau.
Ps Historia ta zainspirowała mnie do napisania utworu pt. ''Oko w oko''"
News
25 lat od premiery płyty Waco „Świeży materiał”. Gorzka refleksja producenta, który wyjechał z Polski za pracą
„Możliwe, że nie dokonałem właściwego wyboru”.
Mija 25 lat od premiery jedynego albumu Waco „Świeży materiał”, który ukazał się nakładem Prosto. Z tej okazji producent opublikował osobisty wpis, w którym przyznał, że po latach żałuje zaniedbania zarówno sportu, jak i muzyki.
29 czerwca 2001 roku na rynku pojawił się „Świeży materiał” – jedyny producencki album Waco. Krążek wydany przez Prosto zapisał się na kartach polskiego hip-hopu, a w tym roku świętuje swoje ćwierćwiecze.
Z okazji rocznicy producent postanowił wrócić pamięcią do tamtego okresu i podzielił się z fanami szczerymi przemyśleniami.
– To ja w wieku 20-21 lat coraz bardziej świadomy tego co i jak chcę zrobić muzycznie. Nie lubię tych rocznic, bo obrazują one, że czas to tylko mgnienie, zbiór wspomnień i upływa nieubłaganie szybko. Dla tych co czasami komentują, że na stare lata, że mi odbiło z tymi ćwiczeniami mogę tylko dodać, że do wieku 28 lat pomagałem ojcu prowadzić siłownię i pracowałem jako instruktor poza tym zawsze uwielbiałem rywalizacji sportową i samodoskonalenie. Szkoda że zaniedbałem sport w późniejszym wieku podobnie jak sprawy muzyczne. Możliwe, że nie dokonałem właściwego wyboru.
Dziś Waco mieszka w Szwajcarii, gdzie wyjechał niedawno do pracy.
News
B.R.O. z potężną akcją angażującą tysiące fanów. „Jestem dumny, że jestem Polakiem”
Nadchodzi klip „Wychowany w Polsce”.
Fenomen na TikToku i teledysk współtworzony z fanami w całej Polsce. B.R.O. w końcu wyda numer „Wychowany w Polsce”.
Utwór o ogromnym potencjale radiowym, któremu towarzyszy unikalna w skali kraju, potężna akcja promocyjna angażująca tysiące fanów.
B.R.O, czyli Jakub Birecki, to jeden z tych polskich artystów, którzy skutecznie połączyli rapową wrażliwość z przebojowym, radiowym brzmieniem. Raper, wokalista, autor tekstów i producent muzyczny od lat buduje własny, rozpoznawalny styl. Przełomem w jego karierze okazało się wejście do ścisłej czołówki polskiego airplayu. Największym radiowym sukcesem B.R.O jest utwór „Jeszcze będzie pięknie”. Numer dotarł aż do 2. miejsca listy AirPlay Top. Jednocześnie osiągnął 1. miejsce AirPlay Nowości oraz 4. miejsce AirPlay TV.
B.R.O aktualnie kręci teledysk do utworu „Wychowany W Polsce” wspólnie ze swoimi słuchaczami, podróżując po wszystkich województwach w Polsce. Spotkania w charakterystycznych punktach miast przyciągają tłumy, a relacje z tych wydarzeń natychmiast stają się viralami. Pierwszy TikTok z Krakowa osiągnął ponad 700k wyświetleń, na Instagramie ponad 800k. Materiały z różnych miast osiągają od 100-400k wyświetleń. Do dźwięku na TikToku zostało nagrane już ponad 1600 filmów, a liczba wciąż rośnie. Promocja singla w takiej formie potrwa aż do samej premiery.
Premiera klipu odbędzie się 3 lipca (piątek) o godz. 15:00.
News
50 Cent ma wystąpić u syna Trumpa – tajny koncert dla bogaczy
Jeszcze niedawno raper miał odrzucić propozycję 3 mln dolarów.
50 Cent ma wystąpić 3 lipca w elitarnym klubie Executive Branch w Waszyngtonie, należącym m.in. do Donalda Trumpa Jr. To zaskakująca informacja, zwłaszcza że jeszcze niedawno raper podkreślał, że trzyma się z dala od polityki i odrzucił wartą 3 mln dolarów propozycję występu na wiecu wyborczym Donalda Trumpa.
Tajny koncert z okazji 250-lecia USA
Według informacji przekazanych przez The Daily Beast, 50 Cent będzie tajemniczym gościem muzycznym podczas wydarzenia organizowanego 3 lipca w klubie Executive Branch. Impreza ma być częścią obchodów 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych.
Jeśli doniesienia się potwierdzą, nowojorski raper dołączy do grona artystów, którzy wcześniej pojawili się na scenie w tym miejscu. Wśród nich znaleźli się już Busta Rhymes, Ja Rule oraz Timbaland.
Odrzucił 3 miliony dolarów
Informacja o planowanym występie może zaskakiwać, bo w 2024 roku 50 Cent zapewniał, że nie chce mieszać muzyki z polityką. W rozmowie w programie The Breakfast Club ujawnił, że odmówił przyjęcia 3 milionów dolarów za koncert podczas wiecu Donalda Trumpa w nowojorskim Madison Square Garden.
– Trzymam się z dala od religii i trzymam się z dala od polityki. To właśnie połączenie tych dwóch rzeczy prowadzi do całego zamieszania, przez które Kanye trafił do Japonii. Powiedział coś o religii i polityce, a teraz może jeździć tylko do Japonii. Nie chcę się w to pakować.
Klub tylko dla najbogatszych
Executive Branch działa w waszyngtońskiej dzielnicy Georgetown i jest prywatnym klubem dostępnym wyłącznie dla członków. Roczna składka wynosi aż 500 tysięcy dolarów.
Za przedsięwzięciem stoją Donald Trump Jr., a także Omeed Malik i Christopher Buskirk, związani z funduszem inwestycyjnym 1789 Capital.
News
Kanye West i Travis Scott dołączyli do Dona Tolivera – fani w Los Angeles oszaleli
Udana niespodzianka.
Don Toliver przygotował dla fanów w Los Angeles niespodziankę, której mało kto się spodziewał. Podczas koncertu na scenie pojawili się jednocześnie Kanye West i Travis Scott, a hala Crypto.com Arena eksplodowała z emocji.
Don Toliver zaskoczył
Drugi wieczór trasy OCTANE w Los Angeles zamienił się w jedno z najgłośniejszych wydarzeń ostatnich dni. Don Toliver zaprosił na scenę dwóch gigantów amerykańskiego rapu. Najpierw przed publicznością stanął Kanye West, którego wejście wywołało potężną reakcję widowni.
Fani od razu zorientowali się, że nie będzie to zwykły gościnny występ. Ye wykonał kilka utworów, a gdy przyszła pora na „FATHER” z najnowszego albumu „BULLY”, wśród zgromadzonych zaczęły pojawiać się domysły, że za chwilę może wydarzyć się coś jeszcze.
Travis Scott dołączył do Kanye Westa
Przeczucia okazały się słuszne. Chwilę przed swoją zwrotką Travis Scott wszedł na scenę, a publiczność ponownie wybuchła owacją. Wspólne wykonanie „FATHER” było jednym z najmocniejszych momentów całego koncertu.
Dla fanów obecnych w Crypto.com Arena był to występ, którego raczej długo nie zapomną.
YE
TRAVIS SCOTT
FATHER
LIVE ON THE OCTANE TOUR 🚨 pic.twitter.com/zrfQ4WkqfB— Kurrco (@Kurrco) June 30, 2026
Zaskoczenie, ale do przewidzenia
Choć sam widok Dona Tolivera, Kanye Westa i Travisa Scotta na jednej scenie wywołał ogromne poruszenie, nie był całkowitym przypadkiem. Toliver wcześniej współpracował z Ye, a jednocześnie od lat jest związany z wytwórnią Cactus Jack należącą do Travisa Scotta.
Mimo tych powiązań mało kto spodziewał się, że podczas koncertu dojdzie do takiego spotkania. Dla wielu fanów same gościnne występy były warte ceny biletu.
Misiek z Nadarzyna i Karramba świętują w tym roku 30-lecie współpracy artystycznej. Jednak według informacji, które Misiek wyjawił u Kryminalnego Ziomka, rocznicę zmąciły problemy neurologiczne rapera.
Misiek z Nadarzyna i Karramba to jeden z najbardziej charakterystycznych tandemów na scenie. W przeciwieństwie do przynajmniej kilku innych duetów z branży, potrafili przetrwać już 3 dekady w dobrych relacjach, pozostając po sobie m.in. platynową i złotą płytę. Albumy Karramby, wydane w wytwórni Miśka, osiągnęły łączny nakład ponad 200 tysięcy sprzedanych fizyków, co musi robić wrażenie, nawet w kontekście tego, że w latach 90-tych było znacznie łatwiej zrobić dobry wynik.
Misiek z Nadarzyna był niedawno gościem u Kryminalnego Ziomka i jedno z pytań dotyczyło Karramby. – Jest chory, nawet dzwoniłem do niego 3 dni temu. Nie mogą dojść, coś z głową ma, z błędnikiem. I go leczą ze 3 lata. Teraz jakieś silne proszki dostaje i śpi. W nocy się budzi tylko i urzęduje – wyjawił promotor krakowskiego weterana.
Mimo trudności życiowych na profilu Karramby regularnie pojawiają się nowe utwory, więc nie poddaje się on przeciwnościom losu. Ze względu na rozpoznawalność rapera i przewlekłość problemów zdrowotnych, lekarz, któremu uda się wyprowadzić go na prostą, może liczyć na zdobycie większego rozgłosu.
-
News4 dni temuTede wszedł między bloki i pokazał, czym jest rap. Bez promptera i telefonu
-
News4 dni temuPopek sprzedał swoje konto na Instagramie patoinfluencerowi
-
News2 dni temuWilku WDZ opowiedział, jak po autograf podszedł do niego policjant
-
News3 dni temuSokół dostał gotowe wersy do dissu na Tedego. Zechce je wykorzystać?
-
News4 dni temuMarysia Starosta wyjawiła możliwy powód gdańskiej wpadki Sokoła
-
News1 dzień temu„Od lat 90-tych wiadomo, że Sokół nie umie rapować”
-
News1 dzień temuVienio oddał zasilacz Tedemu po 30 latach
-
News2 dni temuSokół zmiażdżony przez fanów. Jego nowa płyta to niewypał?