teledysk
TELEDYSK: Pokahontaz – „Nowy rozdział”
Dziś (21.10) do sklepów w całej Polsce trafił kolekcjonerski zestaw złotych płyt Pokahontaz, „REkolekcja”. Wyjątek to MaxFloSklep, w którym cały nakład tego Gold Packu został wyprzedany w pre-orderze. Na MaxFloRecTV pojawił się dziś klip do „Nowego rozdziału” Rahima i Fokusa. To oficjalny zwiastun 4. płyty Pokahontaz.
W skład „REkolekcji” wchodzą 2 pokryte złotem płyty Pokahontaz, „Rekontakt” i „Reversal”, oraz CD z 14 premierowymi remixami. Zarówno za produkcję większości numerów na 2., jak i 3. albumie Pokahontaz odpowiada DiNO. Mimo więc 3 różnych krążków, „REkolekcja” jest tworem spójnym. Kompozycje utrzymane są w jednakowej stylistyce, Fokus i Rahim uzupełniają się technicznie i lirycznie. Dopełnienie całości stanowią wyjątkowi goście, wśród których znaleźli się m.in.: Buka, Bezczel, Łona, Wuzet, BU czy Lilu.
Bonusowy krążek otwiera produkcja wrocławskiego duetu White House pt. „Nowy rozdział”. To nie okazjonalny utwór – to zwiastun nowego rozdziału w twórczości Pokahontaz. – Zaczęliśmy już prace nad nowym albumem, który ma wyprodukować nam White House Records – zapowiada Rahim. – Czujemy potrzebę nagrania korzennej płyty na samplowanych bitach – dodaje. Za klip do „Nowego rozdziału” odpowiada grupa Delaflow. Gościnnie pojawiają się w nim LA i Magiera, czyli duet White House.
Nowość wydawnicza Pokahontaz to podsumowanie dotychczasowej twórczości zespołu. To również nowa jakość znanych utworów i zalążek tego, czym w niedalekiej przyszłości uraczą nas śląscy raperzy. Na dodatkowej płycie kultowe już dziś utwory Pokahontaz odświeżyli: DiNO, Vixen, Zetena, DonDe, BeJotKa, Greg, Młody MD, Grafit, Christofer Luca, ViktorV, Adam L i DJ HWR. Jeśli chcecie się dobrze przygotować na Poka4, na Waszej półce nie może zabraknąć „REkolekcji”!
Na www.MaxFloSklep.pl cały nakład limitowanej „REkolekcji” sprzedał się w pre-orderze wraz z wyjątkowymi bonusami. Album dostępny jest jednak m.in. w Empiku.
SPIS UTWORÓW NA BONUSOWYM CD „REkolekcji”:
1. „Nowy rozdział” (prod.: White House, gramofony: DJ Samiryi).
2. „Habitat (Christofer Luca RMX)” (gramofony: DJ Bambus).
3. „Życie jest piękne (Vixen RMX)”.
4. „Passe (Młody MD RMX)” ft. BU.
5. „Desperado2 (Zetena RMX)” ft. Buka (gramofony: DJ Cut-a-head).
6. „Nastroje (Greg RMX)” ft. Lilu (gramofony: DJ Bambus).
7. „Róża wiatrów (ViktorV RMX)”.
8. „Kuszenie (DiNO RMX)”.
9. „Mówisz i masz (DonDe RMX)” ft. Bezczel (gramofony: DJ Bambus).
10. „Sory (Adam L RMX)” ft. Grizzlee.
11. „Serum (DiNO RMX)” ft. Wuzet.
12. „Veto (ViktorV RMX)” ft. Łona.
13. „Patrzę w przyszłość (BeJotKa RMX)”.
14. „Jeszcze raz (Grafit. RMX)” ft. Emilyrose.
15. „Gorące serce (DJ HWR RMX)”
teledysk
Agia i Kafar Dixon37 rapują, o tym jak jest „W tej branży” – soczysty i ostry banger
„Nie słucham rapu, bo uszy bolą. Te wasze tracki dziś łaki, to disco-polo.”
Agia po numerach z K2 i Głową PMM raperka wjeżdża z kolejnym mocnym strzałem. Tym razem zaprosiła na feat Kafara Dixon37.
„W tej branży” to ostry, klasycznie rapowy banger, w którym Agia pokazuje mocno techniczną, precyzyjnie poukładaną zwrotkę.
Za produkcję numeru odpowiada OER, a całość uzupełniają scratche i cuty DJ-a Wiśni, świeżo upieczonego mistrza Polski DMC.
To kolejne wydawnictwo pokazujące, że Agia konsekwentnie buduje swoją pozycję i nie zamierza zwalniać.
teledysk
Paulina Przybysz zapowiada płytę „Mama’s Car” – rapując i śpiewając
„Utwór „Mama’s Car” oddaje mieszankę uczuć mieszkających w mojej furze”.
Mama’s Car to najnowszy, tytułowy numer zapowiadający nadchodzące wydawnictwo Pauliny Przybysz, które ukaże się nakładem calm courage artystki.
Zbudowany jest na repetytywnym, transowym groovie, któremu kontrabas i wibrafon nadają akustycznego brzmienia, a nieoczywiste soundy instrumentów klawiszowych rozszczelniają jego trasowość, tworząc bazę, na której Przybysz na zamianę rapuje i śpiewa, pozwalając na organiczny przepływ między melodią a rytmem.
Spotkania w tytułowym samochodzie stały się również inspiracją dla warstwy tekstowej utworu:
– Utwór „Mama’s Car” oddaje mieszankę uczuć mieszkających w mojej furze. Podobnie jak ja, moje córki przez lata dojeżdżały z przedmieść stolicy do szkoły muzycznej. Oprócz zmęczenia codziennym pokonywaniem kilometrów, zaczęłam dostrzegać wielką wartość ze wspólnie spędzanego czasu. Rozmowy prowadzone o wczesnym poranku, lub na skraju popołudniowej drzemki, kiedy zadaję najbardziej abstrakcyjne pytania. Zimą oglądamy wschody słońca, latem cieszymy się, że wychodząc o 6:55 nie jest jeszcze tak gorąco. Moje córki są już coraz starsze i wiem, że ten czas powoli dobiega końca (z radością dla mojego kręgosłupa) i w sumie już za nim tęsknie. – mówi Przybysz.
Co wyjątkowo zabawia pasażerów w trakcie podróży, to przegląd muzyki. Z roli edukatorki proponującej soundtrack i przemycającej historię muzyki rozrywkowej, wokalistka szybko weszła w rolę zainteresowanej słuchaczki tego, co najświeższe dla najświeższych umysłów. W piosence pojawia się też wątek naukowców badających zachowania nastolatków, którym łatwiej jest szczerze rozmawiać, gdy są z nami ramię w ramię – na przykład podczas jazdy samochodem.
– Mama’s car to jednak nie tylko „Uber mama” – choć do Warszawy z naszych przedmieść jeździło więcej dzieciaków, a 7-osobowa fura miała wręcz wymiar ekologiczny. Nasz amerykański van wozi też moje zespoły. W zasadzie to nieustannie prowadzę furę wyładowaną muzykami, ich instrumentami i moimi za dużymi walizkami, na swoje własne koncerty. Zachwyca mnie słuchanie ich opowieści i obserwowanie stylu podróżnego spania. Uwielbiam wyciągać od nich plotki, słuchać tego, czego oni obecnie słuchają i czuć, że moje życie to ciągła wycieczka z pięknymi osobami u boku. – podsumowuje artystka.
Do nagrań artystka zaprosiła ekipę, która podtrzymuje brzmienie „Insides”, ale wchodzi w świat jej autorskich dźwięków. Szkielety produkcyjne z pracowni ożyły w rękach Wiktorii Jakubowskiej na perkusji, Maxa Muchy na kontrabasie i gitarze basowej, Marka Pędziwiatra na fortepianie i instrumentach klawiszowych oraz Tymona Kosmy na wibrafonie, w uporządkowaniu brzmieniowym Jacka Antosika.
Geneza nadchodzącego albumu „Mama’s Car” tkwi w całkowicie swobodnym i pozbawionym ograniczeń procesie twórczym. Jak przyznaje Paulina Przybysz, praca nad nowym materiałem – od tworzenia bitów, przez pisanie tekstów, aż po formy wykonawcze – odbywała się bez początkowych założeń i oczekiwań. Odrzucenie pytań o to, czym jest ten projekt i dla kogo powstaje, pozwoliło artystce na wyciągnięcie z siebie najciekawszych form wyrazu. Taka niewymuszona formuła tworzenia stała się swoistym wizjerem, pozwalającym zajrzeć w głąb jej najbardziej naturalnych, artystycznych procesów.
O artystce:
Paulina Przybysz – jedna z najbardziej twórczych i kreatywnych wokalistek, autorek tekstów i kompozytorek na polskiej scenie muzycznej. Nieustannie poszukująca nowych inspiracji, ceniona przez największe muzyczne nazwiska w naszym kraju. Szersza publiczność poznała ją dzięki soulowo rewolucyjnej działalności zespołu Sistars.
Otwartość na muzykę, niezwykła plastyczność stylistyczna i wielka charyzma sprawiają, że
jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych twórczyń w Polsce, co doprowadziło ją do niezliczonej liczby współprac studyjnych i koncertowych, m.in. Stanisław Sojka, Tomasz Stańko, Dawid Podsiadło, Krzysztof Zalewski i wielu innych.
Solową działalność rozpoczęła w 2017 roku wydając album „Chodź tu”, za który otrzymała Fryderyka w kategorii: „Album Roku Elektronika”. Trzy lata później w czasie izolacji, w domach Polaków wybrzmiewała profetyczna „Odwilż”. A wydany w kwietniu 2023 album „Wracając” również został doceniony przez Akademię Fonograficzną poprzez Fryderyka, tym razem w kategorii: „Album Roku Soul/R&B/Reggae”.
Pełną niezależność osiągnęła pod skrzydłami swojego labelu calm courage, wydając w lipcu 2024 „SpaceEP 2024”. A w ramach kontynuacji eksplorowania swoich muzycznych inspiracji, 1 marca 2025 roku ukazał się jej ostatni album „Insides” – zbiór klasyków, którym realizuje wieloletnie marzenie o nagraniu płyty jazzowej. Do muzycznej podróży po standardach, które kształtowały ją jako artystkę, Przybysz zaprosiła najbardziej rozchwytywanych muzyków jazzowych młodego pokolenia. Od tego czasu na stałe zagościła w środowisku muzyki improwizowanej – była m.in. członkinią 25 osobowej grupy reprezentującej Polskę w trakcie „Jazz From Poland In Japan” we wrześniu 2025 roku, co poskutkowało ponownym zaproszeniem do Japonii, w maju 2026, na trasę obejmującą sześć koncertów, na której wystąpiła z pianistką Agą Derlak.
teledysk
Louis Villain i Pezet z follow upem do kultowego „Gdyby miało nie być jutra”
„Mała, jak obiecałem, nie przypominaj co dwa lata”.
Louis Villain i Pezet goszczą się wzajemnie na trackach wyjątkowo często. Efektem kolejnego spotkania jest singiel promujący „24K” od Maestro.
„ODDO” to refleksja o gubieniu się w melanżu i relacjach z kobietami. Numer z melodyjnym refrenem Louisa raperzy wzbogacili o follow upy do kultowego singla Pawła z Ursynowa: „Gdyby miało nie być jutra”.
teledysk
Dr C z Warszawy: „Twój ulubiony raper dawano poznał mój NIP”
„Moje podwórko” nie jest klasycznym debiutem rapowym.
Ortodonta za dnia, raper po godzinach. Dr C burzy schematy – zamiast kończyć dzień w gabinecie, chwyta za mikrofon i zamienia doświadczenia z Warszawy w rapowe wersy.
Na co dzień projektuje uśmiechy. Po godzinach pisze wersy. Dr Maciej Cićkiewicz, znany w środowisku stomatologicznym jako ortodonta, twórca Cićkiewicz Clinic i Dental Movies, pokazuje swoją drugą stronę – muzyczną, miejską i bardzo osobistą.
Jego singiel „Moje podwórko” nie jest klasycznym debiutem rapowym. To opowieść o Warszawie, własnej ksywie, drodze od centrum miasta po Pragę, social mediach, hejcie i świecie, w którym lekarz coraz częściej musi umieć mówić nie tylko językiem medycyny, ale także językiem kultury.
Hip-hop towarzyszył mu od dawna. Zanim pojawiły się skany 3D, cyfrowe planowanie uśmiechu i międzynarodowe wykłady, były podwórka, garaże, breakdance, rap i miejska energia. Dziś ten sam rytm przenosi do świata, który zna najlepiej – do gabinetu.
„Dr C” to nieprzypadkowa ksywa. W popkulturze tytuł „Dr” od lat ma swoją moc – od muzycznych ikon, takich jak Dr. Dre czy Dr. Alban, po artystów, którzy budowali wokół niego własny mit. W przypadku Macieja Cićkiewicza ten pseudonim ma jednak dosłowne znaczenie. To doktor, który naprawdę stoi przy fotelu, naprawdę pracuje z ludźmi, naprawdę projektuje uśmiechy – i naprawdę postanowił opowiedzieć o tym muzyką.
Mógł pójść w innym kierunku i zostać MIZ-em, czyli „Maćkiem i Zębami” – stomatologiczną odpowiedzią na MIU, czyli „Maćka i Ubrania”. Uznał jednak, że tę historię lepiej pozostawić w świecie mody. Jemu znacznie bardziej pasuje „Dr” – krótko, konkretnie i z charakterem lat 90., z których wyrasta jego muzyczna historia.
teledysk
Kubańczyk wypuścił „5 Gwiazdek” i organizuje swój festiwal
Kubańczyk inwestuje w swój rodzinny Stargard.
Na kanale Kubańczyk pojawił się singiel „5 Gwiazdek”, a raper ogłosił, że organizuje we wrześniu własny festiwal.
4 września 2026 roku Stargard stanie się gospodarzem jednego z najciekawszych muzycznych wydarzeń końcówki wakacji. Kubańczyk, pochodzący ze Stargardu, po raz kolejny organizuje swój event, ale tym razem jako autorski festiwal Block Party powered by Kubańczyk, który odbędzie się w Amfiteatrze Miejskim.
Na scenie pojawią się jedni z najpopularniejszych wykonawców młodego pokolenia, będą to: Modelki, Smolasty, Siles, a wielki finał należeć będzie do gospodarza wydarzenia – Kubańczyka. Organizatorzy zapowiadają również udział lokalnych supportów, dając szansę zaprezentowania się artystom związanym z regionem.
-
News3 dni temuHanior twierdzi, że Peja nie grypsował podczas odsiadki w więzieniu
-
News3 dni temuWujek Samo Zło komentuje klapę Hip Hop Kempu
-
News1 dzień temuOświadczenie organizatora Hip-Hop Kempu. Ujawniono, ile biletów sprzedano
-
News2 dni temuJechał 11 godzin na Hip Hop Kemp. „Teren festiwalu nie był w ogóle przygotowany”
-
News4 dni temuWiemy, kto zagra Dr. Dre w filmie o Snoop Doggu
-
News3 dni temu50 Cent uderza w 60-letnich raperów i twierdzi, że kończy z nagrywaniem płyt
-
News4 dni temuRapowy antagonista „Poczwary” wybił się na Instagramie
-
News3 dni temuWycieki GTA 6 i fajny smaczek dla fanów rapu