News
THEODOR: „Z KNAPEM SIĘ ROZLICZYŁEM Z DALA OD STUDIA”
Warszawski raper przekonuje, że po odejściu z Alkopoligamii jego kariera idzie w dobrą stronę.
Theodor opuścił szeregi wytwórni Mesa i Stasiaka rok temu. – Alkopoligamia jak najbardziej chciała wydać mój album, ja nie chciałem wydać go w Alko. Odszedłem, dogadałem się z 3/4, bo nie chciałem dźwigać sam wszystkiego związanego z wydaniem płyty. Wydałem płytę, robię kolejne. Tyle – mówi raper w rozmowie z blogmateuszaosiaka.pl.
Jakiś czas temu w numerze "Rach ciach Ciach" Theodor rozliczył się z Kubą Knapem, który jeszcze do niedawna był jego dobrym ziomem, a nawet pojawił się na jego płycie. – Z Knapem się rozliczyłem z dala od studia, utworów i portali internetowych. W „Rach ciach Ciach” mówię, że mam problem z zaufaniem po tym, jak mój „dobry ziom” zrobił „krzywą akcję” – tłumaczy artysta.
Aktualnie Theodor pracuje nad dwoma różnymi projektami. Pierwszy z nich pojawić ma się jeszcze w tym roku i będą go tworzyć numery „Bez Okazji”. – Drugi to już zupełnie inna bajka, ale to pewnie dopiero na jesień 2016 – wyjaśnia raper.
News
Skolim kupuje 6 kolejnych stacji benzynowych. „Paliwowy szejk”
Muzyk ma jednak problemy natury… papierologicznej.
Skolim nie zwalnia i po starcie pierwszej stacji w Czeremsze już planuje kolejne ruchy w biznesie paliwowym. Manager artysty potwierdza: w drodze jest kilka nowych punktów.
Król Latino ewidentnie gra na dwóch frontach – muzyka dalej generuje hity, ale równolegle rośnie jego paliwowe zaplecze. Jak sam przyznał, na dziś w trakcie zakupu jest sześć stacji.
– Sześć stacji w tym momencie zakupuję. Tyle, ile jest papierów, żeby to uruchomić… Już dawno byłoby sześć czy siedem stacji, gdyby nie problemy z załatwianiem tych papierów – ujawnił.
Według jego managera Wojciecha Wonera temat jest już konkretnie rozkręcony, tylko formalności hamują tempo.
– Tak, wkrótce kilka stacji Skolima pojawi się w Polsce. Jak widać, muzycznie Król Latino nie spoczywa na laurach, co rusz zaskakując olbrzymimi hitami, ale także biznesowo nasz paliwowy szejk rozwija się w niespotykanym jak na nasz kraj tempie. Bądźcie czujni, bo wkrótce będzie dużo nowych newsów, nie tylko w tym temacie – przekazał w rozmowie z Eską.
Na ten moment lokalizacje nowych stacji pozostają tajemnicą.
News
Kanye West buduje w Albanii tymczasowy stadion, żeby zagrać tam koncert
Ministerstwo Turystyki zabrało głos w tej sprawie.
Kanye West idzie po swoje nawet wtedy, gdy kolejne kraje zamykają mu drzwi. Teraz chce postawić tymczasowy stadion w Albanii, żeby dowieźć koncert na 60 tysięcy osób.
Tymczasowy stadion dla rapera
Według informacji podanych przez Albanian Post, Ye planuje wybudować specjalny obiekt o nazwie „Eagle Stadium”, tylko po to, żeby zagrać tam koncert w ramach swojej globalnej trasy. Mówimy o konstrukcji na około 60 tysięcy ludzi, zlokalizowanej między Tiraną a Durrës. To skala, jakiej Albania raczej nie widuje na co dzień.
Albania widzie w Ye turystyczną atrakcję
Cała akcja została oficjalnie potwierdzona przez Ministerstwo Turystyki, Kultury i Sportu Albanii. Blendi Gonxhja mówi, że dla kraju to coś więcej niż koncert – chodzi o rozgłos i turystykę. I trudno się dziwić, bo jeśli ten plan wypali, to będzie jedno z największych muzycznych wydarzeń w historii tego regionu.
Francja, Wielka Brytania i Polska – nie chcą Ye
W tle cały czas siedzi jednak temat kontrowersji wokół Ye. Sporo państw w Europie nie chce mieć z nim nic wspólnego. Francja, Wielka Brytania, Polska czy Szwajcaria wycofały się z organizacji jego koncertów. Temat jego wcześniejszych wypowiedzi i wizerunku nie został przez albańskich decydentów w ogóle poruszony.
Dyskusja trwa też we Włoszech, gdzie Ye nadal figuruje jako headliner Hellwatt Festivalu.
Albania, Czechy i Portugalia są na „tak”
Mimo tych wszystkich zawirowań, Ye dalej rozbudowuje trasę. Koncert w Albanii planowany jest na 11 lipca, a dwa tygodnie później – 25 lipca – ma pojawić się w Pradze na terenie Chuchle Arena. Do tego dochodzą kolejne przystanki: New Delhi, Stambuł, Hiszpania i Portugalia.
Wygląda na to, że Kanye się nie poddaje i zagra nawet jeśli musi sobie sam zbudować stadion.
Stream Łatwogangu rozwalił system – blisko 100 milionów wyświetleń w 9 dni i status jednego z największych materiałów w historii polskiego YouTube. Do tego pełna monetyzacja i ogromna kwota z Adsense.
100 mln odsłon w 9 dni
Według danych, które przeanalizował youtuber Dominik Bos, ten stream to absolutny potwór zasięgowy – niemal 100 milionów wyświetleń i miejsce w ścisłej czołówce polskiego internetu.
– To jest najpopularniejszy polski film na YouTube, nie licząc teledysków. 97 milionów wyświetleń.
Pełna monetyzacja i reklamy co kilka minut
Brak blokady zarabiania i agresywna rotacja reklam. Widzowie narzekali, bo spoty wpadały co kilka minut, ale z perspektywy twórców to był jackpot. – YouTube dawał reklamy co 5-10 minut, widziałem, że się ludzie na to wku**ali, a ja powiem, że to jest najlepsze, co mogło się stać. YouTube nie zdemonetyzował tego. To znaczy, że te 100 milionów wyświetleń to są wyświetlenia nabite na zmonetyzowanym materiale.
„Porąbana kasa”
Twórca kanału AwizoTV, bazując na własnym doświadczeniu z platformą, dorzuca szacunkowe liczby.
– Sto milionów wyświetleń to jest, kurde, ja nie wiem, wydaje mi się, że to jest kasa idąca w miliony już z AdSense. Na podstawie stawki, jaką ja z YouTube kojarzę z długich form streamowych, wychodzi mi, że ten stream powinien zarobić równy milion z AdSense. Sam fakt, że siedzieliście i oglądaliście, prawdopodobnie sprawił, że to będzie porąbana kasa, bo to jest bardzo duży watchtime.
Łatwogang zapowiedział, że przychody z reklam również polecą na konto Fundacji Cancer Fighters, domykając akcję, która już wcześniej rozbiła bank w Polsce.
News
Blueface poniża i zdradza ciężarną dziewczynę, ale płaci jej za to 12 tys. dolarów
Raper, którym zachwycona jest Fagata w ogniu krytyki.
W sieci krąży nagranie, na którym Blueface kłóci się ze swoją ciężarną partnerką Nevaeh. Komentujący nie zostawiają na nim suchej nitki, wskazując na kontrolę i granie pieniędzmi w relacji.
Livestream, który poszedł za daleko
Tym razem chodzi o klip z transmisji na żywo, gdzie raper wchodzi w ostrą wymianę zdań ze swoją dziewczyną Nevaeh.
Na nagraniu widać, jak artysta naciska, żeby posprzątała dom i przestała narzekać. W trakcie sprzeczki regularnie wraca temat pieniędzy, konkretnie 12 tysięcy dolarów miesięcznie, które według niego jej wypłaca.
– Robisz to, co mówię – zaczyna. – Do kogo ty mówisz? Wyleję sok na dywan. Nie wiem, do kogo ty mówisz. Niech następna laska to sprząta.
Blueface odpowiada: – Co? Naprawdę byś to zrobiła? Jesteś jedyną laską, która coś robi. Dlatego dostajesz tyle, ile dostajesz. Dostajesz 12 tysięcy miesięcznie, bo dla mnie pracujesz. Robisz to, co mówię.
Blueface had to remind Navaeh he gives her 12K a month after she started catching an attitude 😭 pic.twitter.com/RenEajPhwY
— Kick HQ (@KickStreamingHQ) April 30, 2026
Komentujący: „To już nie jest relacja, tylko kontrola”
Dyskusja eskaluje, gdy Nevaeh zaczyna dopytywać, czy inne kobiety w jego życiu też dostają pieniądze. Raper odpowiada, że nie w takiej kwocie i nie rozumie, o co jej chodzi. Całość kończy się chłodno – po krótkim geście z jego strony każe jej „się wynosić”.
– Nie jest mi jej szkoda… wiedziała, na co się pisze – napisała jedna z osób.
– To jest psychiczne wykańczanie. Nie wytrzymałbym jednego dnia za żadne pieniądze – komentuje kolejny użytkownik.
– 12 tysięcy to za mało za taki brak szacunku – dodaje ktoś inny.
To nie pierwszy taki przypadek
Dla wielu fanów to deja vu. Wcześniejsze relacje Blueface’a, szczególnie z Chrisean Rock, wielokrotnie trafiały do sieci i budziły podobne dyskusje o granicach i traktowaniu partnerki. Głośno było też o jego relacji z Jaidyn Alexis.
W tle pojawia się też kolejna historia. Podczas streamu raper odsłuchał głosówkę innej kobiety, która twierdzi, że również jest z nim w ciąży. Blueface wybuchł wtedy śmiechem, ale jego obecna partnerka siedząca obok, miała zupełnie inną minę.
News
Vienio: „Nie chodzę do pracy”. Weteran o 30-leciu Molesty i ruchach poza rapem
Molesta wypuści dwa nowe numery.
Vienio nie pracuje na etacie i utrzymuje się wyłącznie z własnych projektów, ale mówi, że to nie jest łatwa droga. Weteran Molesty Ewenement szykuje nowe numery, jubileusz 30-lecia i kolejne ruchy poza rapem.
Vienio bez etatu. „Jak człowiek nie wymyśli, to też nie zje”
Vienio kolejny raz pokazuje, jak wygląda rzeczywistość poza klasycznym systemem pracy. Brak etatu daje swobodę, ale nie ma tu miejsca na stagnację. Jeśli nie dowozisz kolejnych projektów, nie masz co jeść.
– Jest to błogsławieństwo, ale czasami też jarzmo. Jak człowiek nie wymyśli, to też nie zje – mówi raper w audycji „Tu Myśliwiecka 3/5/7”.
30-lecie Molesty
Jubileusz 30-lecia Molesty odbędzie się 27 czerwca na Letniej Scenie Progresji. Na scenie pojawi się pełen przekrój historii zespołu, a do tego goście, których skład będzie ujawniany stopniowo.
Vienio, Włodi, Wilku i Pelson chcą zamknąć klamrą trzy dekady działalności, ale bez muzealnego klimatu. To ma być żywy koncert, który pokaże, że ten skład dalej ma coś do powiedzenia.
Dwa nowe kawałki Molesty
Vienio razem z ekipą szykują dwa nowe kawałki, które mają trafić na winyl. Jeden numer jest już gotowy, drugi jest w trakcie produkcji i powstaje do niego klip.
– Planujemy też wystawę naszych zdjęć; będziemy informować o tym koło czerwca. Chcielibyśmy pokazać archiwalne zdjęcia z koncertów i tak dalej; to będzie taka dodatkowa atrakcja przy tym trzydziestoleciu.
Ruchy Vienia poza rapem
Vienio od dawna nie ogranicza się tylko do muzyki. Reżyserka, DJ-ka, radio, występy w reklamach – to wszystko buduje jego pozycję i daje mu niezależność finansową.
Teraz dorzuca kolejny kierunek. W planach jest tomik poezji, który ma być dla niego zupełnie nowym wyzwaniem.
– Miałem też świetnych kolegów jak Marka Gaszyńskiego czy Roberta Brylewskiego, którzy te wiersze cenili i nosili przy sobie na karteczkach. Myślę, że te dwie osoby uruchomiły mnie na tę sztukę pisania – wyjaśnia rozmówca Marty Malinowskiej.
– Nie można siebie blokować w czymś takim, że człowiek ma jakąś pasję i energię, ale spali się w przedbiegach. Jak jest do tego paliwo to człowiek powinien się urzeczywistniać. Ja się tak po prostu urzeczywistniam. I myślę sobie, że cały czas pojawia się coś nowego, co mnie cieszy, raduje i gdzie mogę mogę sobie podejrzeć jak ludzie pracują – zaznacza gość Trójki.
-
News2 dni temuBedoes 2115 popłakał się w „Uwadze” TVN
-
News4 dni temuBedoes 2115 zrobił tatuaż na twarzy – dotrzymał obietnicy
-
News4 dni temuSentino zastąpił Dawida Obserwatora w hicie Bajorsona „Bailando”
-
News3 dni temuPłyta z „dissami na raka” Bedoesa. Mamy chętnego, który wyprodukuje ją za darmo
-
News4 dni temuOwsiak zabrał głos na temat zbiórki, którą zrobili Bedoes i Łatwogang
-
News3 dni temuStremowany Sokół zgromadził kilkaset osób na ulicach Śródmieścia
-
teledysk1 dzień temuPaluch: „W końcu se uświadomiłem, że też jestem Bogiem”
-
News1 dzień temuVienio: „Nie chodzę do pracy”. Weteran o 30-leciu Molesty i ruchach poza rapem