Sprawdź nas też tutaj

News

W akcji Floral Bugsa zebrano już ponad 100 litrów krwi

„Ty oddajesz krew, my odwdzięczamy się muzyką”.

Opublikowany

 

floral bugs

Dzięki zaangażowaniu społeczności, artystów i partnerów, zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu akcji #RapOddajeKrew, udało się przekroczyć najważniejszy cel – 100 litrów oddanej krwi. „Zbiórka” trwa do 9 października i każdy może dołączyć.

#RapOddajeKrew to oddolna inicjatywa Tymoteusza „Floral Bugsa” Grzywy i Karola Barckiego, której celem jest zachęcenie społeczności rapowej, artystycznej i wszystkich osób, które chcą pomagać, do oddawania krwi. Akcja rozpoczęła się 1 lipca i trwać będzie pełne 100 dni.

Wartym zaznaczenia momentem akcji był również event, który odbył się 23 lipca w RCKiK przy ul. Saskiej 63/75 w Warszawie, podczas którego uczestnicy mogli oddać krew, spotkać się z artystami i twórcami zaangażowanymi w #RapOddajeKrew oraz wspólnie wesprzeć ideę krwiodawstwa.

Co ważne, osiągnięcie 100 litrów nie oznacza końca akcji. Na uczestników czekają kolejne progi i bonusy do odblokowania, bo do akcji można dołączyć w dowolnym momencie – aż do 9 października 2026 roku. Wystarczy oddać krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, krwiobusie lub innym uprawnionym punkcie, a następnie przesłać poprzez stronę www potwierdzenie swojej donacji.

Dołączając w dowolnym momencie, osoba oddająca krew otrzyma również wszystkie bonusy, które zostały już odblokowane przez dotychczasowych uczestników. Im więcej krwi zostanie oddane, tym więcej niespodzianek czeka na uczestników akcji.

Szczegóły dotyczące udziału, aktualny wynik zbiórki, kolejne cele i odblokowane bonusy dostępne są na stronie: rapoddajekrew.pl

 

News

50 Cent nie boi się zemsty Diddy’ego po wyjściu z więzienia. „Mam swoich strzelców”

Wypowiedź Fiftiego wywołała salwę śmiechu.

Opublikowany

 

50 cent diddy

50 Cent został zapytany, czy obawia się Diddy’ego po jego wyjściu z więzienia. Raper odpowiedział w swoim stylu, sugerując, że ma ludzi, którzy zadbają o jego bezpieczeństwo.

Konflikt 50 Centa z Diddym ciągnie się od lat i nic nie wskazuje na to, żeby obaj mieli kiedykolwiek zakopać topór wojenny. Curtis Jackson od dawna regularnie uderza w swojego rywala, a jego problemy z prawem stały się dla niego kolejnym powodem do publicznych szyderstw.

50 Cent pojawił się w podcaście „Flagrant”, gdzie rozmawiał m.in. o filmie „Street Fighter”. W pewnym momencie rozmowa zeszła na Diddy’ego i jego przyszłe wyjście z więzienia.
Schulz zapytał rapera wprost, czy nie obawia się tego, co może wydarzyć się po odzyskaniu wolności przez szefa Bad Boy Records. Odpowiedź była krótka, ale mocna.

– Nie, mam swoich strzelców. Myślisz, że on był jedyny? Jak myślisz, dlaczego siedzę w tym całym gównie tak długo? – odpowiedział 50 Cent.

Słowa rapera wywołały salwę śmiechu w studiu.

Czytaj dalej

News

Tede wymyślił nazwę zespołu Hemp Gru? „To moja zasługa”

TDF przypomina Wilkowi historię sprzed lat.

Opublikowany

 

TEDE HEMP GRU

Tede ujawnił, że to on wytłumaczył Wilkowi znaczenie słowa „hemp”, które później znalazło się w nazwie legendarnej warszawskiej ekipy Hemp Gru.

Tede po raz pierwszy obejrzał dokument poświęcony swojej karierze – „Tede. Forever Rap” w reżyserii Krystiana Kuczkowskiego. Pokaz odbył się w warszawskim kinie Atlantic w ramach 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Na sali pojawił się również Wilku WDZ, jeden z pionierów stołecznego rapu, który także występuje w produkcji.

Obecność Wilka stała się dla TDF-a okazją do wyciągnięcia historii sprzed lat. Raper przekonuje, że gdyby nie jego znajomość angielskiego, Hemp Gru mogłoby nazywać się zupełnie inaczej. Jak twierdzi, to właśnie on wyjaśnił Wilkowi znaczenie słowa, które ostatecznie trafiło do nazwy jednej z najbardziej rozpoznawalnych ekip w historii polskiego hip-hopu.

– Wilku kochany, ja Cię pozdrawiam, bo kochasz mnie nienawidzić teraz. Gdyby nie ja, Ty byś nie nazwał Hemp Gru – Hemp Gru. To ja siedziałem z tobą w budce, a ty mnie pytałeś co znaczy ten tag „Hemp” i wytłumaczyłem mu, że to jest konopia, więc jednak warto się uczyć języków i to moja zasługa była. Ja to mówiłem chyba Krystianowi, a tego w filmie nie było. Więc wiesz, ten spór na linii joł – elo to był takiej rzeczy spór, bo hemp nie wymyślili w Polsce. Ale to miłe, że po latach potrafimy sobie tak pożartować – powiedział TDF w Telemagazynie.

Wilku krytykiem robienia ameryczki w Polsce

Cała historia ma dodatkowy smaczek, bo Wilku WDZ od lat kojarzony jest z krytyką amerykanizacji polskiego rapu. Jednym z punktów zapalnych między obiema stronami był właśnie styl TDF-a, który chętnie korzystał z angielskich zwrotów i przenosił amerykański slang na polskie podwórko.

Teraz Tede przypomina, że nawet nazwa Hemp Gru opiera się na angielskim słowie, którego znaczenie sam miał wyjaśnić Wilkowi. Trudno o większy paradoks w wieloletnim sporze między obozami „joł” i „elo”.

Czytaj dalej

News

Tede został zapytany, czy pogodzi się z Numerem Razem

Raper ujawnił, czym zaskoczył go były kompan.

Opublikowany

 

tede numer raz

Konflikt Tede i Numera Raz trwa od lat, a premiera dokumentu „Tede. Forever Rap” pokazała, że na pojednanie legend Warszafskiego Deszczu nie ma co liczyć.

Tede i Numer Raz przez lata tworzyli jeden z najważniejszych zespołów w historii polskiego hip-hopu – Warszafski Deszcz. Relacje między raperami od dawna są jednak dalekie od udanych. Temat ich konfliktu wrócił przy okazji premiery dokumentu „Tede. Forever Rap”.

Numer Raz zgodził się wystąpić w filmie poświęconym swojemu dawnemu kompanowi. W produkcji znalazło się sporo jego wypowiedzi, co dla samego Tedego było zaskoczeniem.

– Te rzeczy, które on mówił, mówił też w wywiadach, więc mnie to nie zszokowało w ogóle. Natomiast byłem zszokowany, że on wystąpił. Kiedyś Krystian (reżyser) mówił, że próbował z nim rozmawiać i nie był do tego chętny. Natomiast rozumiem, że ugiął się pod presją, że to film o Warszafskim Deszczu trochę. I może uznał, że tu wyszła jego płyta i może coś na tym ugra – powiedział TDF w Telemagazynie.

Tede i Numer Raz się pogodzą?

Dziennikarz zapytał rapera wprost, czy istnieje szansa na pogodzenie się z dawnym kompanem.

– Nie. Nie będzie, ale bardzo fajne odpowiedzi. Zrewanżowałbym się tym samym w filmie o Numerze Razie – uciął temat.

I to tyle, jeśli chodzi o wielki powrót Warszafskiego Deszczu. Tede nie zostawił żadnego pola do domysłów.

Czytaj dalej

News

Diddy pobity w więzieniu przez jamajskiego bossa narkotykowego

Obaj trafili do izolatek.

Opublikowany

 

diddy

Diddy miał trafić do szpitala nie przez uderzenie głową w łóżko, ale po bójce z jamajskim bossem narkotykowym. Według TMZ konflikt wybuchł po tym, jak przez doniesienia o przywilejach rapera inni więźniowie stracili dostęp do zakazanych przedmiotów.

Pobyt Diddy’ego za kratami zaczyna przypominać więzienny thriller. Jeszcze niedawno media informowały, że szef Bad Boy Records doznał urazu głowy po uderzeniu w piętrowe łóżko. Teraz pojawiła się zupełnie inna wersja wydarzeń. Według źródeł TMZ raper miał wdać się w bójkę z jamajskim bossem narkotykowym znanym jako Dudus, który odsiaduje 23-letni wyrok.

Wszystko miało zacząć się od głośnego materiału NBC News, w którym opisano warunki pobytu Diddy’ego w zakładzie karnym FCI Fort Dix i przywileje, z jakich miał korzystać. Publikacja najwyraźniej nie spodobała się więziennej administracji. Według informatorów od tego czasu przeprowadzono dwie kontrole, podczas których skonfiskowano osadzonym liczne niedozwolone przedmioty.

Jednym z poszkodowanych miał być właśnie Dudus. Jamajski przestępca rzekomo stracił telefon komórkowy oraz część dotychczasowych przywilejów. Całą winą miał obarczyć Diddy’ego, którego medialne afery sprowadziły dodatkowe kontrole na pozostałych więźniów.

Według TMZ między mężczyznami doszło do fizycznej konfrontacji. Diddy miał oberwać na tyle mocno, że konieczne było przewiezienie go do szpitala. To zupełnie inna historia niż wcześniejsze doniesienia Page Six o przypadkowym uderzeniu głową w łóżko.

Co ciekawe, według najnowszej relacji Diddy już wcześniej przebywał w izolacji, ale miał możliwość opuszczania celi podczas codziennej przerwy i kontaktowania się z innymi osadzonymi. Właśnie wtedy miało dojść do starcia z jamajskim bossem narkotykowym.
Po całym zajściu obaj mężczyźni mieli zostać skierowani do odosobnienia na kolejne dwa tygodnie.

Czytaj dalej

News

25-letni polski raper z zarzutami handlu narkotykami. Zarzuty usłyszała też 24-latka

VHS ma na koncie numery z topowymi graczami ze sceny.

Opublikowany

 

Przez

vhs raper

25-letni raper VHS usłyszał zarzuty związane z handlem narkotykami i spędzi trzy miesiące w areszcie. W sprawie zarzuty dostała również 24-latka.

Jakiś czas temu informowaliśmy o zatrzymaniu rapera VHS, który ma na koncie numery m.in. z Żabsonem i Wac Toją. Zaczęło się od rutynowej kontroli, a skończyło na przeszukaniu domu.

Podczas interwencji policjanci nabrali podejrzeń, że 25-latek może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Dalsze działania mundurowych doprowadziły ich do miejsca zamieszkania rapera, gdzie znaleziono około 1,5 kg substancji odurzających. Raper usłyszał zarzuty związane z handlem narktoykami.

– Sąd zastosował wobec 25-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Dwie pozostałe osoby, w wieku 48 i 49 lat, policja zwolniła po wykonaniu czynności – informuje Radio Bielsko.

To jednak nie koniec zatrzymań i zarzutów w tej sprawie. Odpowiedzialność karna może grozić również 24-letniej kobiecie, która także usłyszała zarzuty. W jej przypadku sąd nie zdecydował jednak o zastosowaniu tymczasowego aresztu.

Fot. KMP w Bielsku-Białej

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: