teledysk
Witkacy kontra Gałczyński. PRO8L3M z klubowym bangerem
Duet promuje płytę „PROXL3M”.
PRO8L3M prezentuje klip do utworu „eXplosion”, klubowego bangera, który znajdzie się niebawem tylko na streamingowej wersji deluxe platynowego już wydawnictwa „PROXL3M”.
Wydany 1 grudnia album to konceptualny projekt celebrujący dziesięciolecie grupy, jednocześnie opowiadając pełną napięcia historię bohatera, którego los prowadzi do nieuchronnej zguby. Po tragicznym końcu i metafizycznych przemyśleniach, nowa piosenka wieńczy dzieło niczym „L’Amour Toujours” w napisach końcowych „Nieoszlifowanych diamentów”.
„eXplosion” wywoła uśmiech na ustach wszystkich wieloletnich fanów zespołu już od samego intra w formie klasycznej PRO8L3Mowej rozmowy telefonicznej. Za sprawą opracowania kultowego „The Launch” DJ Jeana, PRO8L3M zabiera słuchaczy w podróż do przełomu tysiącleci, ery dyskotek, hard house’u i euro trance’u. Utwór brzmi, jakby nagle przed oczami umierającego bohatera płyty przewinęło się całe życie, a wizja na chwilę zatrzymała się w młodzieńczych latach.
Czy gdyby Andrzej zdał maturę na piątkę i trafił na polonistykę, jego historia potoczyłaby się inaczej? Jego literackie preferencje ograniczają się w „eXplosion” do celebracji wyższości narkotykowych zwyczajów Witkacego nad pijaństwem Gałczyńskiego. Lepszym uczniem na pewno był Oskar, który w refrenie śpiewa fragment „Nienasycenia”, dając słuchaczom do rąk wspaniały klucz interpretacyjny. Nasz bohater, grany w klipie przez Michała Skibę, kończy w klubie, gdzie na sporym farcie zalicza pamiętną nocną przygodę. Pełen szczeniackiej i beztroskiej energii wideoklip w lokalu, gdzie leje się i sypie czystą formę, stworzyła stała współpracowniczka zespołu, Gosia Herman. Autorem zdjęć był Dominik Panasiuk, a za produkcję odpowiada MOON Films.
Od koncertów w Łodzi i Poznaniu rozpoczęła się trasa koncertowa, która potrwa do wiosny 2024. Następne dwa koncerty, 13 i 14 grudnia odbędą się na warszawskim Torwarze. Bilety są wyprzedane.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Były „Brunetki” czas na „Blondynki”. Kaz Bałagane przerywa swoją solową, wydawniczą ciszę nowym singlem.
Czyżby Kazek szykował nową płytę? Nie dostaliśmy co prawda jasnej zapowiedzi ani preorderu, ale w opisie klipu możemy znaleźć informację, że utwór pochodzi z albumu: „Fish & Tits”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Pierwszy Def Jam World Tour za oceanem stworzył artystom przestrzeń do twórczej pracy poza schematami codzienności. Miasto i jego tempo stały się naturalnym tłem dla materiału opartego na emocjach, prostych obserwacjach i bezpośrednim przekazie. „TATU” to utwór o bliskości i śladach, które zostają na dłużej – jak tatuaż.
W singlu spotykają się trzy różne, ale uzupełniające się style: Pezet, jeden z najważniejszych twórców w historii polskiego hip-hopu; Żabson, artysta konsekwentnie przełamujący schematy; oraz Zalia, poruszająca się na styku popu i alternatywy. „TATU” powstało w oparciu o wspólną pracę i wymianę doświadczeń, co jest znakiem rozpoznawczym formuły Def Jam World Tour.
Za produkcję utworu odpowiada Tank God – jeden z czołowych producentów amerykańskiej sceny, współpracujący m.in. z 21 Savage i Post Malone, a także współtwórca hitu „rockstar”. Całość spina francis, producent wykonawczy Def Jam World Tour: LA.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Etiuda nr4 O.S.T.R.” to singiel zapowiadający nadchodzący album JIMKA – „ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów”. Utwór nagrany wspólnie z O.S.T.R.-em odsłania pierwsze karty dotyczące projektu i wprowadza w świat wymykający się schematom i przekraczający granice hip-hopu. Premiera płyty zaplanowana została na 15 maja.
Numer „Etiuda nr4 O.S.T.R.”, zapowiadający album „ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów” powstał w studiu bez wcześniejszych założeń. JIMEK improwizował na pianinie, włączył nagrywanie, a O.S.T.R. przez dłuższy czas jedynie słuchał i notował. Cały tekst narodził się pod wpływem chwili. Zarejestrowane nagranie jest zapisem procesu – momentu stopniowego odsłaniania się, zmiany i wewnętrznej transformacji. Sam JIMEK tak mówi o pracy nad singlem: „Im bardziej muzyka podporządkowana jest algorytmom i normom, tym większą mam potrzebę robić odwrotnie – tworzyć długie, otwarte formy. Ten utwór nie powstał z myślą o rekordach odsłuchań, tylko o tym, żeby ktoś mógł coś naprawdę przeżyć”.
ETIUDY na pianino, sampler, orkiestrę i kolegów to album, który JIMEK „był sobie dłużny” od dawna, a o który fani pytają od czasów kawałka z Pezetem „Nie Muszę Wracać”. Na płycie usłyszymy najważniejszych reprezentantów polskiego rapu: zarówno legendy, które budowały fundamenty gatunku, jak i twórców młodszego pokolenia. Ich wspólne sesje nagraniowe z JIMKIEM, często rozpoczynane od zera i bez wcześniejszych ustaleń, doprowadziły do momentów, w których znane głosy zyskały nowe brzmienia, a muzyka naturalnie wyszła poza ramy jednego gatunku, nierzadko przekraczając granice hip-hopu.
Premiera została zaplanowana na 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Pikers zrobił fanom tłusty czwartek. „Na muszce/Brynia” to dowód na świetną kondycję podziemia
„Mam na muszce was i rozk*rwię”.
Pikers zaprezentował podwójny singiel „Na muszce/Brynia”, w którym gościnnie udziela się Fidel.
Stojący od lat na czele rapowego podziemia, ani na moment nie zwalnia tempa. W tłusty czwartek Pikers zaserwował fanom przystawkę w postaci podwójnego singla „Na muszce/Brynia”. Na razie nie wiemy, czy to zapowiedź głównego dnia w postaci dłuższego materiału, bo raper jest w tej kwestii dość enigmatyczny.
Zaledwie kilka tygodni temu Pikers zaserwował jeszcze jeden numer „Przeszłość”, który również sam wyprodukował.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Guzior wrócił, a drugi singiel w ciągu paru tygodni zwiastuje nowy projekt, który co prawda nie został ogłoszony, ale możemy być niemal pewni, że nadchodzi płyta.
W nowym singlu „Przy sonecie” Guzior wraca do starego stylu – zamulenia, dodając do tego pewną mroczność. „Bez żartów jak Joe Pesci, przyszły te czasy bessy. Teksty na wzór konfesji, w Polbusie pisz notesy” – nawija.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temumatkaboska, partnerka Kaza Bałagane: „Stanowski jesteś zerem”
-
News3 dni temuJay-Z wysłał wiadomość do środowiska rapowego podczas Super Bowl
-
teledysk2 dni temuFrosti nagrał z Fagatą i zbiera cięgi od fanów: „Niżej upaść nie można”. Co ma z tym wspólnego Mata?
-
News1 dzień temuTaco Hemingway użył nazwy leku bez zgody producenta
-
News3 dni temuPezeta i Kukona zobaczymy w TVN, a Sokoła w jury – nadchodzi gala Empiku
-
News2 dni temuTen Typ Mes pokazał archiwalne wideo, jak Tede go chwali
-
News12 godzin temuOska030 ostro o Frostim: „Nagrywa z największą prosti”
-
News3 dni temuArtur Rawicz skończył 50 lat: guz, zaręczyny i nowa praca