Sprawdź nas też tutaj

ranking

Wydarzenie Roku – podsumowanie polskiej sceny w 2017

Opublikowany

 

Kto rozczarował? Kto zaskoczył? O kim zapomniało środowisko? Co zapadło nam najbardziej w pamięć? Pytań jest więcej niż odpowiedzi. Każdy ma swoich faworytów.

Podsumowania, zestawienia oraz rankingi towarzyszą nam tak właściwie przez cały rok. Poczynając od tych stricte cyferkowych jak OLiS, aż po te subiektywne w formie licznych felietonów. Przełom grudnia i stycznia jest jednak momentem ich apogeum. Nie inaczej będzie i u nas. Nie będziemy trzymać was więcej w niepewności, podobnie jak rok temu przygotowaliśmy kilka kategorii, które na pewno wprowadzą was w konsternację.  

 

W tym roku polską scenę podsumowali dwaj nasi redaktorzy, których wybory, wnioski i argumentacje często są zupełnie różne. Zaczynamy od Wydarzenia Roku…

 

Wydarzenie Roku wg Jarosława Janusza:

Ledwo rozpoczął się rok 2017, a dostaliśmy fotkę z wakacji, gdzie po latach spotkali się Sokół i Jędker. Idylla nie mogła trwać wiecznie, bo chwilę po tym wyszła afera bitowa i nie było wiadomo „kto komu bity klepie”. Kękę stracił formę, a kratę browarów zamienił na „mizerny” sześciopak. Poczta Polska obniżyła loty, bo podczas wysyłki preorderów od Tomba zgubiła aż 330 paczek. Raperzy weszli do klatki, a fani dzięki Tuniziano w końcu poznali jak wyglądają Arabskie Noce. Ojciec Chrzestny polskiego rapu okazał się najstarszym debiutantem tego roku, natomiast Youtuberzy zaczęli wyznaczać nowe standardy w hip-hopie. Hewra ‚Pomoli’ rozkręciła ‚Bazarek’, na którym kupiono broń, z której w Czechach został postrzelony Mes. Równouprawnienie sięgnęło zenitu, kiedy Deys w wannie wykąpał znanego aktywistę hip-hopowego – swego oburzenia nie krył Laikike1. Dobrze, że chociaż Grammatik ponownie uszczęśliwił słuchaczy pojawiając się na scenie. Szkoda tylko, że Patokalipsa chciała ubezwłasnowolnić Penxa, aczkolwiek nie został on więźniem opinii tylko podjął „samodzielną decyzję” mimo sprzeciwów kolegów. Nie można też zapomnieć o tych truskawkach na torcie:

 

1. W Polsce też mamy Biały Dom i Kendricka Lamara:

W Stanach za czasów Baraka Obamy nie jeden raper składał wizytę w Waszyngtonie. U nas takie standardy zapoczątkował Andrzej Duda, ale czy świadomie? W Pałacu Prezydenckim z okazji Dnia Języka Ojczystego pojawił się Tadek, gdzie nawet wystąpił. W Internecie większym hitem okazała się jednak tłumaczka języka migowego i jej ekspresyjna gestykulacja pod double tempo. Osobiście do Tadka nic nie mam, szanuję jego zmianę i promowanie historii, aczkolwiek z racji takiego święta, lepiej pasowałby tam Łona, no ale pewnie nie te poglądy i kontakty.

 

2. Latający Spodek wyłania się z Czeluści

Festiwali było na prawdę sporo, ale te dwa zdecydowanie się wyróżniły. W lipcu odbyły się Czeluście, pierwsza taka impreza w Polsce, gdzie podczas dwóch dni zagrało, aż 50 artystów – producentów, raperów, Dj’ów i piosenkarzy. Niesamowite połączenie muzyki elektronicznej i hip-hopu. Premierowa edycja zorganizowana na najwyższym poziomie. Grudzień zamknął Śląski Rap Festiwal – rekord frekwencyjny i sold out. W dodatku ten line-up i zagraniczne gwiazdy. Szkoda tylko, że Sfera Ebbasta nie dotarł, za to Lady Leshurr dała niezły popis – niestety bariera językowa nadal w tych czasach jest aktualna.

 

3. Powrót powrotowi nierówny

Pierwszy comeback zaliczył Enson, jednak 8 lat to za mało, żeby wrócić silniejszym. Trzeba było przeżyć 13 lat w milczeniu by potem przemówić „złotymi” słowami. Tak właśnie wrócił Reno. Błyskotliwe linijki i klimat, który zafundował nam nostalgiczny powrót do starych czasów. Ktoś się pewnie przyczepi, że sample i nie tędy droga. Laid-back’owy klimat i chwila na refleksje to jednak najważniejsze. Mocne wydawnictwo, o którym jeszcze będzie mowa.

 

Wydarzenie Roku wg Bartłomieja Ciepłoty

Wyjście Chady z więzienia

Chada po dość długim okresie unikania więziennej celi, ostatecznie odsiedział wymierzony mu wyrok. Jego wyjście uczciła ekipa Step Records, u których niedługo po tym ukazał się kolejny album rapera. Podobno Tomek poza budową mięśni, napisał także 2 płyty w przód. Sądząc po tym, jak szybko ukazał się “Recydywista” jestem skłonny w to uwierzyć. Ciekawi mnie jednak to, ile jeszcze raper ma zamiar nawijać w tej jakże specyficznej dla niego tematyce. Czas pokaże.

 

Kolejne podsumowanie na dniach…

 
15 komentarzy

15
Dodaj komentarz

1500
najnowszy najstarszy oceniany
OLDJANUSZ

PIĘKNY KAWAŁEK O PALENIU ŚMIECIAMI 🙂
https://youtu.be/-Ljd6-x_8oU

heheheha

Żenady roku, to będzie bardzo ciekawa kategoria 🙂

pryk pryk

ZARAZ POLECI BĄK BARDZO STRONG ;D

PRYK PRYK

PRUUUK

OOOOOOO MOCNY KING KONG POSZEDŁ

konio

Nie chce mi się czytać. Lecę zaraz na targ kupić nowy czajnik (1.2 litra, 2200W, w chromie), a wy dalej biedaki grzejcie sobie wodę w zardzewiałych garnkach, nad paleniskiem z krowiego łajna. Jebać was.

GALIK MONTANA

WYDARZENIEM ROKU BYŁ ROZŁAM W GMLL

[img]https://scontent-sea1-1.cdninstagram.com/t51.2885-15/s750x750/sh0.08/e35/13734349_1754972408059809_1074322099_n.jpg?ig_cache_key=MTI5NDE3ODM3NzY2OTg2NjA5MQ%3D%3D.2[/img]

XDDD

PIERDOLICIE O JAKIS NO NAME’ACH A ANI SLOWA O TRAVISIE KTORY ROZPIERDOLIL KRAKOW UBIEGLEGO ROKU JEBANE TO SE WOLICIE O JAKIMS CHADZIE NAPISAC PIERDOLONY PORTAL DLA DZIECIACZKOW , JEBAC

Ruspect

Wydarzeniem roku przegrana Popka z Strachem którego rapeżyna Żurom oczernił bez dowodów a pajace typu szpilka koksu czy gimby w to łykneli.Ps mi tam sie podoba nawijka Chady.O czym ma rapować o kwiatkach

asdfasdfasdf

chada nie nawija, on melorecytuje

Pr.....

…..

cydży

JAKIEJ SCENY BURASY. NIE MA W POLSCE ZADNEJ SCENY.

:

ciepłota homoseksualisto nie usuwaj komentarzy #3

Mordziatyfxg

Kurwy pierdolone, sprawdzcie 100 razy informację zanim coś napiszecie, siejecie zwykły dziennikarski ferment i pierdolicie. Chuj wam w dupę populiści

Mo2134

#6 XDDD Chuj kogo obchodzą twoje murzyny Travisy, pierdolone denne njuskule z ameryczki takie modne, a gówno rozumiesz z tego co nawijają tylko ci kurwa brzmi fajnie pajacu. JEBANE KURWY MACIE TENDENCJE DO PROPSOWANIA ZA GRANICĄ TEGO SAMEGO CO W POLSCE JEST STERTĄ GÓWNA. JEBAĆ WAS

zed

Jeśli wydarzeniem roku na polskiej scenie jest wyjście jakiegoś raperzyny z pierdla, to kurwa polska scena nie istnieje…

Raplubię

„Patokalipsa chciała ubezwłasnowolnić Penxa, aczkolwiek nie został on więźniem opinii tylko podjął „samodzielną decyzję” mimo sprzeciwów kolegów”.Kilka dni wcześniej na stronie Pato można było znaleźć taki wpis „NIE PROPSUJEMY TEJ DECYZJI
NIE ZMIENIA TO FAKTU, ŻE PENX TO NASZA MORDA, BYLIŚMY I JESTEŚMY JEDNĄ EKIPĄ I ROZUMIEMY, ŻE PODJĄŁ JĄ, ŻEBY SIĘ ROZWIJAĆ I SPEŁNIĆ SWOJE MARZENIE”.Bardzo marna prowokacja Panie od wpisu,radzę coś sprawdzić,zanim się wyda opinie…

Popularne