News
Żabson, Pezet, Asster, Zalia, god.wifi i francis nagrali EP-kę w Los Angeles
Różne pokolenia i estetyki.
Dziś do wszystkich serwisów streamingowych trafiła pełna EP-ka będąca efektem kalifornijskiego przystanku flagowej inicjatywy Def Jam Recordings Poland. Wydawnictwo zamyka intensywny, trzydniowy proces twórczy w Los Angeles, podczas którego powstało dziewięć premierowych utworów.
Kalifornijska odsłona projektu połączyła artystów reprezentujących różne pokolenia i estetyki: Żabsona, Pezeta, Asstera oraz Zalię. Ich współpraca zaowocowała materiałem opartym na wymianie doświadczeń, spontanicznej pracy studyjnej i bezpośrednim dialogu z amerykańską kulturą. EP-ka pokazuje szerokie spektrum brzmień – od nowoczesnego trapu aż po popowo-alternatywne momenty.
Na wydawnictwie znalazły się m.in. wcześniej opublikowane single „GUARDIAN ANGEL ULTRA MAX”, „LET THE BAND PLAY” oraz „TATU”, które stopniowo odsłaniały kierunek całego projektu. W nagraniach udział wzięła również god.wifi, reprezentująca label Internaziomale. Spójność brzmieniową całego materiału nadzorował francis, pełniący rolę producenta wykonawczego Def Jam World Tour: LA.
Dziś, równolegle z premierą EP-ki, ukazał się również kolejny teledysk promujący wydawnictwo. Do sieci trafił klip do utworu „YIN-YANG” autorstwa Zalii i Pezeta.
EP-ka jest podsumowaniem wyjazdu, którego kulisy widzowie mogli wcześniej zobaczyć w oficjalnym dokumencie pokazującym proces powstawania materiału – od pierwszych sesji studyjnych po momenty spontanicznych kolaboracji i codzienność pracy w Los Angeles.
News
Enzo wyprowadził na scenę swojego adwokata i kazał fanom zaśpiewać mu „Sto lat”
Starszy mężczyzna był nieco onieśmielony całą sytuacją.
Podczas koncertu Eastern Block Klan w Łodzi Enzo zaprosił na scenę swojego adwokata i namówił całą publikę do odśpiewania mu „Sto lat”.
Do nietypowej sytuacji doszło w łódzkim klubie Scenografia. W trakcie koncertu Eastern Block Klan Enzo postanowił przedstawić fanom swojego mecenasa. Raper wyprowadził na scenę starszego mężczyznę, który… obchodził niedawno urodziny.
– To jest mój mecenas, mój adwokat Maciej i miał urodziny. Chciałbym, żeby każdy mojemu adwokatowi zaśpiewał „Sto lat” – powiedział Enzo do zgromadzonej publiczności.
Mecenas Maciej wyglądał na nieco onieśmielonego całą sytuacją. W końcu niecodziennie adwokat staje przed publiką na rapowym koncercie, żeby odbierać urodzinowe życzenia od fanów swojego klienta.
Na zakończenie prawnik przybił witę z raperami i zszedł ze sceny. Takich urodzin raczej szybko nie zapomni.
Vkie poprosił kilkanaście tysięcy fanów w krakowskiej Tauron Arenie, żeby zaświecili latarki dla jego babci. Reakcja publiczności zaskoczyła nawet samego rapera.
Podczas sobotniego Red Bull 64 Bars Live w Krakowie Vkie zaliczył największy koncert w swojej dotychczasowej karierze. W pewnym momencie raper postanowił zrobić coś specjalnego dla swojej babci i poprosił całą Tauron Arenę o wyciągnięcie telefonów.
– Kraków, zróbcie to dla mnie, to mój największy koncert. Jeśli nie dla mnie, to dla mojej babci, żebym miał jej jutro co pokazać – powiedział ze sceny.
Fani spełnili jego prośbę. Kilkanaście tysięcy osób uniosło telefony z włączonymi latarkami, a trybuny i płyta Tauron Areny rozświetliły się tysiącami świateł.
Sam Vkie chyba nie spodziewał się takiego widoku. Kiedy zobaczył, jak publiczność odpowiedziała na jego apel, przez chwilę wyglądał na kompletnie zaskoczonego. Z jego ust padło tylko krótkie:
– O k*rwa.
I tak babcia Vkiego dostała od krakowskiej publiczności wyjątkowy prezent. Raper będzie miał jej co pokazać.
News
Drake skończył 40 lat. Dla rapera zagrali Backstreet Boys
Na imprezie rozdawano milion dolarów i torebki Chanel.
Drake urządził w Nowym Jorku imprezę na 400 osób, podczas której wystąpili Backstreet Boys, rozdawano luksusowe torebki i można było wygrać nawet milion dolarów.
W piątek 23 października kanadyjski raper świętował 40. urodziny w ekskluzywnym Casa Cipriani na Manhattanie. Na miejscu pojawiło się około 400 przyjaciół i członków rodziny artysty, a organizatorzy przygotowali atrakcje, których próżno szukać na zwykłych urodzinach.
Największą niespodzianką wieczoru był występ Backstreet Boys. Legendarny boysband pojawił się na scenie i zaprosił jubilata do wspólnego wykonania swojego hitu z 1999 roku – „I Want It That Way”.
Nie był to pierwszy raz, kiedy Drake śpiewał z amerykańską grupą. W 2022 roku dołączył do Backstreet Boys podczas koncertu w Toronto w ramach trasy DNA Tour. Nazwał wtedy „I Want It That Way” „jedną z najlepszych piosenek wszech czasów”. Przy okazji wspominał, jak jedna z dziewczyn zaprosiła go do tańca właśnie przy tym numerze.
Na nowojorskiej imprezie nie oszczędzano na niczym. Goście otrzymywali luksusowe torebki marek Chanel i Hermès, a podczas specjalnego teleturnieju rozdawano nagrody pieniężne sięgające nawet miliona dolarów.
– Dzisiejszy wieczór nie jest o trasie koncertowej, premierze albumu ani o masie teledysków, które nakręciliśmy. Chodzi o to, że żyjemy i że nadal jesteśmy przy życiu – powiedział raper.
Drake and the Backstreet Boys perform “I Want It That Way” at his 40th birthday celebration 🎉 https://t.co/Wil5vP9ww8
— Complex Music (@ComplexMusic) October 24, 2026
Do urodzinowych prezentów doszły także kolejne osiągnięcia muzyczne. 23 października amerykańska organizacja RIAA przyznała Drake’owi 30 nowych certyfikatów. Tym samym Kanadyjczyk został pierwszym artystą w historii, który przekroczył 350 milionów certyfikowanych jednostek sprzedaży w USA.
Na jego koncie znalazło się również rekordowe 18 diamentowych wyróżnień, a wydany pięć miesięcy wcześniej „Iceman” uzyskał status platynowej płyty.
News
Kronkel Dom o mafii w niemieckim rapie. „Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%”
„Miałem kosę z największym klanem arabskim w Niemczech”.
Kronkel Dom ujawnił kulisy niemieckiej sceny rapowej, opowiadając o haraczach, arabskich klanach, brutalnych pobiciach i konflikcie z gangsterami.
Niemiecki rap pod kontrolą mafii?
W podcaście Capcore, prowadzonym przez Dzikiego i Nafasa, gościł Kronkel Dom. Raper opowiedział o ciemnej stronie niemieckiego rap-biznesu, w którym – jak twierdzi – wielkie pieniądze, uliczni artyści i zorganizowana przestępczość od lat idą ze sobą w parze.
Według Kronkela 100% ulicznych graczy w Niemczech ma powiązania z potężnymi arabskimi klanami lub Hells Angels. Raper przedstawił mechanizm, w którym gangsterzy najpierw pomagają młodym wykonawcom, udostępniając im luksusowe samochody do teledysków i zapewniając kontakty. Kiedy jednak artysta zaczyna zarabiać poważne pieniądze, pojawia się żądanie procentu od jego dochodów.
„Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%”
Kronkel przekonuje, że sam znalazł się na celowniku jednego z największych arabskich klanów w Niemczech. Gangsterzy mieli zażądać od niego najpierw 20%, a później aż 40% zarobków. Raper nie zgodził się na takie warunki, co miało rozpocząć wieloletni konflikt.
– Miałem kosę z największym klanem arabskim w Niemczech. Chcieli ode mnie haracz. Najpierw 20%, potem 40%. Powiem wprost, w Niemczech jest tak: jeśli jesteś w jakikolwiek sposób związany z ulicą, czy coś kiedyś robiłeś na tej ulicy, czy nawijasz tylko o tej ulicy – automatycznie mordo masz już przyklejonego kogoś do nogi.
Brutalne pobicie i dwa tygodnie w szpitalu
Raper przywołał również historię z 2016 roku, kiedy jego numer „Kokaina” zdobył ogromną popularność. Wraz z sukcesem miały pojawić się problemy z ludźmi kontrolującymi uliczny biznes.
– U mnie było to tak, że w 2016 roku napisałem numer „Kokaina”, wyj*bało to na całą Europę, wszystkie rekordy to pobiło. I się zaczęło. W Dortmundzie masz 3 wielkie klany arabskie i mamy „Hells Angels”. I zawsze ktoś kogoś trzyma, do kogoś musisz iść. I „Miami” był wtedy taki głupi, że on nie potrafił powiedzieć „nie” i ze wszystkimi się zaklepał. Doszło do takiej sytuacji, że byliśmy w studio i dzwoni telefon do Yacine’a właśnie, że taki piłkarz z Borussi, Emre Mohr, zaprasza cię do domu, żebyś się z nim poznał, w PlayStation pograł itd. I pojechał ze swoim bratem na te spotkanie, wychodzą z fury, idą przez ulicę a tam trzy fury na nich. Jedna ich potrąciła. Wyskoczyli i zaczęli ich napi*rdalać. Ponad 2 tygodnie w szpitalu leżał. Srogo dostał. I to się jeszcze na tym długo nie skończyło.
Relacja rapera przedstawia niemiecką scenę uliczną jako środowisko, w którym za odmowę płacenia haraczu można zapłacić utratą kontraktów, koncertów, a nawet zdrowia.
News
Szpaku zamienia się w wilka. Ukryty przekaz na Red Bull 64 Bars w sprawie albumu „Polska Muzyka”
Dopiero po odwróceniu nagrania słychać jego słowa.
Szpaku zafundował fanom mroczne widowisko w krakowskiej Tauron Arenie, a podczas występu przemycił tajemniczy komunikat, który można rozszyfrować dopiero po odwróceniu nagrania.
Przemiana Szpaka w wilka
Sobotni koncert Szpaka na Red Bull 64 Bars był czymś więcej niż zwykłym występem. Młody Simba postawił na horrorowy klimat, przemianę w wilka i zagadkową wiadomość, która ma związek z nadchodzącym albumem „Polska Muzyka”.
Na samym początku Szpaku przeszedł symboliczną przemianę w wilka, a następnie spośród stojących za nim kobiet ubranych na biało wybrał jedną i ją ugryzł. Chwilę później kobieta zaczęła poruszać się na rękach w przerażający sposób, podobnie jak w filmie „The Ring”.
Szpaku zostawił ukrytą wiadomość. Trzeba odwrócić nagranie
Podczas występu raper wypowiedział słowa od tyłu. Dopiero po odwróceniu nagrania można było usłyszeć, co tak naprawdę powiedział:
– Droga opisana jest czerwonymi znakami.
Szpaku ponownie bawi się z fanami w zagadki, ale wszystko wskazuje na to, że zapowiadany album „Polska Muzyka” jest coraz bliżej.
-
News2 dni temuPopek odpowiada Marcie, która doprowadziła do usunięcia jego klipu
-
News3 dni temuPolska fanka Queen doprowadziła do usunięcia viralowego klipu Popka
-
News4 dni temuFrancuz Mordo lansuje się na tle płonącej barykady we Francji
-
News12 godzin temuSzpaku zamienia się w wilka. Ukryty przekaz na Red Bull 64 Bars w sprawie albumu „Polska Muzyka”
-
News4 dni temuWojewódzki zakpił ze znajomości Kizo z Karolem Nawrockim
-
News3 dni temu„Mata chciał kupić Natalisę”. Trueman ujawnia, dlaczego raperka odmówiła
-
News3 dni temuMalik Montana nagrał z Julią Wieniawą. Na scenie wręczył jej kilkaset róż
-
News20 godzin temuSokół straci dostęp do portalu, na którym promował ostatni album?