Sprawdź nas też tutaj

ranking

2016: TOP10 PŁYT WEDŁUG SŁUCHACZY

Opublikowany

 

alt

Odbiorcy wybrali najlepsze albumy minionego roku.

Jakiś czas temu powstała w sieci akcja „Rap Dycha”. Głównym jej założeniem było zestawienie swoich ulubionych płyt wydanych w 2016 roku. Akcja, która głównie działała na Instagramie przyniosła dosyć duży i pozytywny sukces łącząc kolekcjonerów płyt hip-hopowych w jedną zespoloną społeczność. Dziś jest obecna również na Facebooku.

 

Społecznosć „Rap Dychy”, która wspierana jest przez serwis GlamRap.pl wybrała własną topkę najlepszych płyt 2016 roku. Oto one:

 

10. Gedz -„Ameba”

Gedziula już od dłuższego czasu zaraża świetnym, cloudowym i lekkim klimatem w swojej twórczości, a Paluch wykonał świetny ruch biorąc zdolnego rapera pod skrzydła swojej wytwórni. Sama „Ameba” również się nim wyróżnia, a za ten klimat odpowiadają światowej klasy produkcje i głos Gedza który wręcz się do nich klei i hipnotyzuje słuchacza.

 

9. The Returners – „Nowa stara szkoła”

Kto jak nie oni mogli stworzyć tak spójny i przyciągający ponad godzinny album kipiący charakterystycznymi cutami, skreczami, oraz sznytem producenckim? Goście udzielający się na płycie to śmietanka różnych styli i przekrój różnych charakterów – od młodych graczy jak Kuban, Sarius czy Otsochodzi po weteranów sceny – Ortegę Cartel, powracającego Małpę, Dwa Sławy czy duet WSRH. Oto Nowa Stara Szkoła czyli nowe spojrzenie i przełom dla kolejnych albumów producenckich!

 

8. Białas – „H8M4”

Ubiegły rok w karierze Białasa patrząc na jego co raz szersze poczynania był genialnym rokiem dla rapera. Udowodnił on, że lata ciężkiej pracy nie poszły na marne, a determinacją oraz zawziętością może odebrać swój kawał tortu z środowiska rapowego. „H8M4” utwierdziło mnie w przekonaniu, że ten facet jest nadal maksymalnie charyzmatyczny oraz wie jak pobudzić marketing SB Maffiji – stąd złoto za krążek, wysokie wyświetlenia i pełne sale koncertowe, co było dopiero początkiem działań nowo powstałej wytwórni.

 

7. Sarius – „I żyli krótko i szczęśliwie”

Jest to z całą pewnością najbardziej niedoceniony album w całym zestawieniu. Pomijam tutaj całą akcję związaną z tym co się stało w ostatnim czasie u Mariusza – dyskusje o tej niespodziewanej sytuacji wciąż zaciekle toczą się w środowisku związanym z rapem i wydarzeniami . Płyta ta jest jak najbardziej warta sprawdzenia – Sarius wyrobił sobie warsztat godny pozazdroszczenia, co za tym idzie świetnie oddał emocje i pokazał nam pazur dając znać, że nie wypowiedział jeszcze ostatniego słowa. Siódemka okazała się szczęśliwa.

 

6. Paluch – „10/29”

Jest to świeże spojrzenie na rap polany charyzma Palucha. Przywiązanie do syntetycznych brzmień, zagraniczni raperzy, udane featy, różnorodność producentów. Płyta bardziej osobista, bardziej dopracowana oraz bardziej przemyślana. Miłe zaskoczenie jak i powiew świeżości!

 

5. Małpa – „Mówi”

Ten album wywołał u odbiorców dość skrajne emocje. Jedni powrót Małpy uznali za świetną wiadomość jak i znalazły się osoby które uznały go za wydarzenie minionego roku, drudzy zaś zarzucili Łukaszowi częstochowskie rymy i dosłownie recytowane flow. Wszystko ma jednak swój złoty środek, stąd też „Mówi” w naszym podsumowaniu wskoczyło na miejsce 5.

 

4. Paluch – „Ostatni krzyk osiedla”

OKO jest tuż za podium jednak wypuszczenie aż dwóch albumów wciągu jednego roku i umieszczenie ich w TOP roku jest niebywałym wyczynem. Moim zdaniem zgadzam się z postawieniem tej produkcji wyżej od „10/29” – single trafione w punkt, stylówa jak najbardziej na miejscu, a wszystko to okraszone na kozackich produkcjach, niezależnie czy od Young Veterans, Returnersów czy też od mniej znanych ksywek producenckich – soSpeciala, Ostera bądź PSRa z banglającym „Szamanem”.

 

3. PRO8L3M – „PRO8L3M LP”

Futurystycznie osadzona wizja ludzkości w tekstach Oskara oraz elektroniczno-syntezatorowe  produkcje Steeza dała top 1 w ślizgerach mijającego roku (To taki spoiler). PRO8L3M LP zasłynęło tym, że po przez sukces została ona wysoko ocenianą jak i stawianą płytą w polskim rapie przez co nie powinno was dziwić, że znalazła się na podium. Co by się nie działo, zdania co ich najlepszego dzieła wciąż są podzielone i najbardziej klasycznym klasykiem zostanie na pewno Art Brut Mixtape. Nowe spojrzenie na uliczny rap! Polecamy

 

2. KęKę – „Trzecie rzeczy”

Album Piotrka to tak na prawdę emocjonalny skutek wypadkowej podczas jego długiej jak i za razem ciężkiej drogi do bycia szczęśliwym człowiekiem pozbawionym nałogów jak i dołującej przeszłości za którą z wielkim żalem żałuje jak i wie, że nie było od tego odwrotu, a jedyne co pozostanie w jego głowie to pamięć.  Co by się nie działo, Kękę wybrał odpowiednią ścieżkę i dalej nią kroczy. Must have mijającego roku.

 

1. O.S.T.R. – „Życie po śmierci”

Z Ostrym możesz się zgadzać lub nie jednak, gdy sam twórca opowiada o bliskim zderzeniu się ze śmiercią, ciężko przejść obojętnie, bez zainteresowania. Płyta zamknęła rok na 1 miejscu z 100 tysiącami sprzedanych egzemplarzy oraz podbiła Olis, trafiając do naprawdę ogromnej liczby słuchaczy. O tym albumie można mówić wiele, a więc z wielką dumą powiem po prostu – Adamie ”O.S.T.R.” Ostrowski jesteś bezapelacyjnym królem roku 2016!

 

ranking

Sprzedaż płyt w Polsce: Gural dużo wyżej od Maty

Kilka rapowych nowości w zestawieniu.

Opublikowany

 

Przez

gural mata

W najnowszym notowaniu listy OLiS znalazło się kilka rapowych nowości. Doszło też do sytuacji, której się nie spodziewaliśmy – Donguralesko wyprzedził Matę.

Nowy krążek Maty „#MATA2040” zadebiutował na liście dopiero na 6. pozycji. Kilka oczek wyżej, na pierwszym miejscu znalazł się album Gurala „Stromo”, który podobne miejsce zajął w przypadku sprzedaży samych wydań fizycznych. Natomiast na liście albumów w streamingu najwyżej uplasował się krążek Majki, Major SPZ „Nie dla wszystkich”.

Dziesiątkę najlepiej sprzedających się płyt (streaming+fizycznie) zamknął „Iceman” Drake’a, który bije rekordy popularności w Stanach.

TOP 10 OLiS (15-21.05.2026)

  1. Donguralesko – STROMO – nowość!
  2. Taco Hemingway – LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY
  3. Bardal, rów babicze – HARD COCK
  4. Majki, Major SPZ – Nie dla wszystkich
  5. Michael Jackson – Thriller
  6. Mata – #MATA2040 – nowość!
  7. Daria ze Śląska – Halo. Co jest grane? – nowość!
  8. White 2115, VVSimon, Palar – CALIFORNIA LOVE EP
  9. Kaśka Sochacka – Ta druga na Bis
  10. Drake – ICEMAN – nowość!

Czytaj dalej

ranking

Mata wyprzedził Quebonafide i Taco Hemingwaya. Ranking stadionowego rapu w sieci

Kto robi największy ruch w sieci przy koncertach na PGE Narodowym?

Opublikowany

 

mata
fot. Michał Murawski

Mata okazał się liderem zestawienia IMM dotyczącego internetowego zaangażowania wokół stadionowych koncertów polskich raperów. Jego materiały wygenerowały ok. 2,45 mln interakcji, zostawiając za sobą Quebonafide i Taco Hemingwaya.

Mata na pierwszym miejscu

Rap stadionowy to już nie tylko sprzedane bilety, pełne trybuny i wielkie sceny. Dzisiaj równie ważne jest to, co dzieje się po koncercie w sieci, bo TikTok, Instagram i relacje fanów potrafią nieść wydarzenie dalej niż standardowa promocja.

Z danych zebranych przez IMM wynika, że największy internetowy ruch wygenerował Mata. Materiały dotyczące jego koncertów zebrały ok. 2,45 mln interakcji, czyli komentarzy, reakcji i udostępnień w social mediach.

Drugie miejsce zajął Quebonafide z wynikiem 1,94 mln interakcji przy okazji zeszłorocznych koncertów. Podium zamknął Taco Hemingway, który osiągnął 1,53 mln interakcji.

Fani przejęli promocję

Stadionowy koncert w 2026 roku żyje w dwóch światach. Pierwszy to ten pod sceną, drugi to feedy, stories i krótkie filmiki, które następnego dnia zalewają social media. IMM zwraca uwagę, że właśnie TikTok i Instagram mają tutaj gigantyczne znaczenie.

– Wysoki udział TikToka i Instagrama w strukturze zaangażowania wynika bezpośrednio z profilu demograficznego odbiorców współczesnego rapu. Koncerty na stadionie to wydarzenia o dużym potencjale wizualnym, co sprzyja tworzeniu krótkich form wideo i relacji na żywo. Użytkownicy tych platform nie tylko informowali o swojej obecności na koncertach, ale przede wszystkim masowo dzielili się fragmentami występów nagrywanymi bezpośrednio pod sceną. W ten sposób fani sami przejęli rolę głównych promotorów wydarzenia w sieci – wskazuje Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM.

Social media Maty były dodatkowym boostem

Różnice między wynikami można tłumaczyć nie tylko popularnością samych raperów, ale też tym, jak funkcjonują ich kanały. Quebonafide i Taco Hemingway nie prowadzą ich regularnie, nie karmią fanów codziennymi update’ami, a nowe wpisy pojawiają się raczej okazjonalnie.

Mata jest w tym dużo bardziej obecny. Według IMM same jego wpisy na Instagramie w analizowanym okresie zebrały ok. 346 tys. interakcji. To spory pakiet dodatkowego ruchu, który mógł przełożyć się na finalny wynik całej akcji wokół koncertu.

Duże znaczenie miała też obsada koncertu. Goście specjalni, którzy pojawili się z Matą na scenie podczas majowego występu, chętniej niż w przypadku konkurencji wrzucali materiały ze swoich wejść na własne profile.

Taco niżej, ale z historycznym statusem

Trzecie miejsce Taco Hemingwaya nie oznacza słabego wyniku. Wręcz przeciwnie, 1,53 mln interakcji to nadal ogromna liczba, ale przy jego pozycji trzeba patrzeć szerzej niż tylko na świeże statystyki z jednego okresu.

Taco ma już za sobą mocną stadionową historię. Wcześniej wystąpił na warszawskim stadionie razem z Dawidem Podsiadło, a w 2024 roku zagrał swój pierwszy w pełni solowy koncert na PGE Narodowym. Wyprzedał obiekt, zgromadził ponad 60 tys. fanów i zapisał się jako pierwszy polski raper, który zrobił to samodzielnie.

Przez to jego dwudniowy koncert w maju 2026 roku nie miał już dla internautów takiego efektu świeżości. To mogło sprawić, że dyskusja w sieci była mniej dynamiczna.

*Analiza IMM objęła polskojęzyczne social media i skupiła się na zaangażowaniu odbiorców, czyli reakcjach, komentarzach oraz udostępnieniach. Badany był okres dwudniowych występów, dzień przed nimi oraz dzień po nich. Stan interakcji podano na godz. 9:00, 26 maja 2026 roku.

Czytaj dalej

ranking

Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla

Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.

Opublikowany

 

Przez

pezet eminem

Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.

Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.

W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się

  1. Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
  2. Oskar Cyms (3. miejsce)
  3. Daria Zawiałow (5. miejsce)
  4. Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
  5. sanah (10. miejsce)

Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.

Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.

Raperzy w polskim radiu w 2025 roku

  • 13. Kuban
  • 25. Sobel
  • 29. Pitbull
  • 46. Eminem
  • 49. Pezet

ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.

OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50

  1. Dawid Podsiadło
  2. Damiano David
  3. Oskar Cyms
  4. Lady Gaga
  5. Daria Zawiałow
  6. Ed Sheeran
  7. David Guetta
  8. Sylwia Grzeszczak
  9. Shouse
  10. sanah
  11. Calvin Harris
  12. Dua Lipa
  13. Kuban
  14. Dawid Kwiatkowski
  15. Alex Warren
  16. Igo
  17. Michael Jackson
  18. Benson Boone
  19. Rihanna
  20. Roxette
  21. Wiktor Dyduła
  22. Katy Perry
  23. Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
  24. Queen
  25. Sobel
  26. Ava Max
  27. sombr
  28. Taylor Swift
  29. Pitbull
  30. Margaret
  31. P!nk
  32. Enrique Iglesias
  33. Coldplay
  34. Mosimann
  35. Roxie
  36. Lola Young
  37. Alan Walker, MEEK
  38. Kygo
  39. Carla Fernandes
  40. Bon Jovi
  41. Bruno Mars
  42. Britney Spears
  43. Swedish House Mafia
  44. Imagine Dragons
  45. Lady Pank
  46. Eminem
  47. Teddy Swims
  48. Felix Jaehn
  49. Pezet
  50. Tina Turner

Czytaj dalej

ranking

Najlepsi tekściarze w rapie. Opublikowano listę, która podzieliła fanów

Brak Drake’a i Eminema, a są Babyface i Bad Bunny.

Opublikowany

 

jayz

„The New York Times” opublikował zestawienie 30 najlepszych żyjących amerykańskich songwriterów, oparte na głosach ponad 250 insiderów i sześciu krytyków. Na liście pojawili się Jay-Z, Kendrick Lamar czy Young Thug, ale brakuje kilku głośnych ksywek.

„The New York Times” wrzucił do sieci ranking 30 najlepszych żyjących autorów piosenek w USA. Lista powstała na bazie głosów ponad 250 osób z branży oraz sześciu krytyków.

W przypadku Jay-Z redakcja cofnęła się do „Reasonable Doubt”, nazywając ten album „jednym z najlepszych debiutów w historii, niezależnie od gatunku” i podkreślając, że to „dowód jego błyskotliwych umiejętności jako stylisty i narratora”. Doceniono też konstrukcję jego wersów – „złożone układy rymów”, które są „gęste, pełne gier słownych oraz podwójnych i potrójnych znaczeń”.

Autorzy rankingu zwrócili uwagę, że styl Jay-Z z czasem przeszedł wyraźną ewolucję. Przy „4:44” raper pokazał bardziej osobistą stronę – projekt został opisany jako „znacznie bardziej bezpośredni niż wszystko, co nagrał wcześniej”. Płyta dotykała m.in. kryzysów w relacji z Beyoncé oraz jego własnych problemów.

Young Thug został przedstawiony jako ktoś, kto wyłamuje się ze schematów. Według NYT to „poststrukturalny dysydent”, który „rozbija normy gatunku” dzięki „w pełni improwizowanemu podejściu do budowy utworów”. Z kolei Kendrick Lamar zgarnął propsy za łączenie różnych stylistyk – w singlu „i” według redakcji słychać „pop, rock, soul, funk, crunk, kościelny klimat z ulicznych zgromadzeń, bounce oraz quiet storm”.

Na liście pojawili się też m.in. OutKast, Missy Elliott, Babyface, Bad Bunny czy The-Dream. Problem w tym, że nie wszystkich to przekonało.

Gdy zestawienie zaczęło krążyć po X, wielu fanów zaczęło wytykać brak konkretnych nazwisk. Najczęściej przewijał się Drake, mimo że jako Kanadyjczyk formalnie nie łapie się do kategorii. W komentarzach pojawiły się też inne ksywki. – Brak Drake’a, brak PND, brak Brysona Tillera, brak Swae Lee, brak Future’a, brak J. Cole’a. Żyjemy w erze mediów, gdzie jeśli nie odróżniasz opłaconej propagandy od prawdziwego dziennikarstwa, to jesteś skończony – napisał jeden z użytkowników.

Inny dorzucił: – Brak Eminema i Drake’a? Dwóch z pięciu najlepszych raperów w historii nie ma na liście, a jest Babyface i Missy Elliott.

Dyskusja trwa i raczej szybko nie ucichnie, bo każdy ma swoją własną listę i swoje własne kryteria.

30 najlepszych żyjących amerykańskich tekściarzy

  • Jay-Z
  • Young Thug
  • Kendrick Lamar
  • OutKast
  • Missy Elliott
  • Mariah Carey
  • The-Dream
  • Bad Bunny
  • Babyface
  • Stevie Wonder
  • Nile Rodgers
  • Jimmy Jam & Terry Lewis
  • Smokey Robinson
  • Lionel Richie
  • Taylor Swift
  • Lana Del Rey
  • Dolly Parton
  • Bob Dylan
  • Bruce Springsteen
  • Paul Simon
  • Carole King
  • Willie Nelson
  • Diane Warren
  • Fiona Apple
  • Lucinda Williams
  • Romeo Santos
  • Valerie Simpson
  • Brian & Eddie Holland
  • Stephin Merritt
  • Josh Osborne, Brandy Clark & Shane McAnally

Czytaj dalej

ranking

Drake, Eminem, Kanye. Ranking największych raperów Spotify ostatnich 20 lat

Kto naprawdę robi liczby?

Opublikowany

 

drake eminem kanye west

Spotify świętuje 20-lecie i odsłania konkretny raport: lista najczęściej streamowanych artystów w historii platformy. W rapie nie ma zaskoczeń na szczycie – rządzi Drake, a za nim ustawiają się Eminem, Kanye West i reszta.

Drake na tronie streamingu

Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, kto naprawdę kontroluje streamingową grę, to Spotify właśnie zamknęło temat. Drake zgarnia pierwsze miejsce i robi to z ogromnym zapasem. Kanadyjczyk od lat trzyma rękę na pulsie, a jego katalog to playlistowy cheat code.

W 2026 roku przekroczył już 5 miliardów streamów na samej platformie. To wynik, który mówi sam za siebie. Hity jak „One Dance”, „God’s Plan”, „Passionfruit” czy „Hotline Bling” wciąż kręcą liczby i nie schodzą z rotacji.

Stara gwardia nadal w grze

Drugie miejsce dla Eminema to dowód, że legacy dalej robi liczby. Klasyki takie jak „Lose Yourself”, „Without Me” czy „Till I Collapse” dalej żyją swoim życiem i regularnie wpadają na playlisty młodszych słuchaczy.

Podium zamyka Kanye West, czyli Ye. Jego katalog to mieszanka klasyki i eksperymentu, ale liczby się zgadzają. „Stronger”, „Heartless” czy „Gold Digger” dalej mają globalny zasięg.

Nowa szkoła i middle generation

Tuż za podium czai się Travis Scott, a dalej mamy Kendricka Lamara, Future’a i Juice WRLD. Każdy z nich dorzucił swoje do globalnej dominacji rapu w streamingu.

To miks różnych stylów – od trapowych hymnów po bardziej introspekcyjne rzeczy. Każdy z nich ma gigantyczny wpływ na to, co dziś leci w słuchawkach.

Najpopularniejsi artyści na Spotify w ostatnich 20 latach
Najpopularniejsi artyści na Spotify w ostatnich 20 latach

Spotify: liczby, które pokazują prawdę

Platforma podkreśla, że to nie jest ranking z kapelusza, tylko twarde dane zbierane przez lata:

– To ostateczne spojrzenie na to, czego naprawdę słuchał świat od momentu startu Spotify. Oparte na latach odsłuchów setek milionów fanów, te listy pokazują muzykę i historie, które nie tylko przebiły się, ale zostały, stając się częścią codziennego życia na całym świecie.”

TOP 7 najczęściej streamowanych raperów w historii Spotify

  1. Drake
  2. Eminem
  3. Kanye West
  4. Travis Scott
  5. Kendrick Lamar
  6. Future
  7. Juice WRLD

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: