Pomyślałem, że warto odświeżyć pewien temat, a raczej rapową konwencję, która ostatnimi czasy straciła na popularności. Dlaczego? Ponieważ nie spełnia założeń viralowych. Długość dyskredytuje ją w rozgłośniach radiowych, a poza tym, słuchacze przyzwyczaili się do innych standardów i wolą numery bardziej chwytliwe, muzykalne, z ładnym refrenem łatwo wpadającym w ucho. O czym mowa? Oczywiście o… posse cutach.
Posse cut, nie mylić z podcast’em. Mimo podobnego wydźwięku różni się ich etymologia. Każdy słuchacz rapu w pewnym momencie swojej przygody z rapem spotkał się z tym określeniem. Zdarza się, że jest ono generalizowane i często spłyca się je do określenia rapowego molochu, czyli tracku, na którym spotyka się kilkunastu raperów i jeden za drugim prezentują swoje umiejętności. Po części jest to prawdą, aczkolwiek takie tłumaczenie jest zbyt wąskie. Posse cut’em przede wszystkim nazywamy numer, na którym udziela się minimum czterech raperów i występują kolejno po sobie. Może to również nasuwać skojarzenia z cypher’em, ale trzeba pamiętać, że nie ma tu improwizacji i luźnego freestylu. Sam posse cut w swojej pierwotnej formie miał być trampoliną dla mniej znanych kolegów z branży. Potem zdecydowanie ewoluował. Na wspólnych trackach spotykały się rapowe tuzy próbując pokazać się z jak najlepszej strony, a przede wszystkim 'zjeść’ pozostałych.
Przygotowałem kilka najlepszych numerów w takiej konwencji, żeby pokazać jakie odmiany posse cut’ów fundowali nam raperzy i w jakich konfiguracjach spotykali się na trackach. Na pierwszy ogień idzie nasza rodzima scena.
#1. 10 osób – „Wspólna scena
Prawdopodobnie pierwsze takie przedsięwzięcie w polskim rapie. Na jednym tracku można usłyszeć reprezentantów Piotrkowa, Kielc, Warszawy czy Częstochowy. Złota era polskiego rapu, jeżeli chodzi o ideały, bo wtedy jeszcze wszyscy wierzyli we 'wspólną scenę’. Nie ma co się dziwić, przecież Wieża Babel początek miał podobny – oparty na wspólnocie. Dopiero później budowniczy zaczęli mówić innymi językami. Żartobliwie można dodać, że była to pierwsza edycja Młodych Wilków ’97, dzięki której wybił się m.in. Tede, Borixon czy nawet 'Malik’. Do tego numeru również odwoływał się Kasta na pierwszy Kodexie w numerze '1000 osób’.
#2. Bez Cenzury – „Reprezentuje siebie”
Swego czasu rekordzista pod względem długości jak i ilości zaproszonych gości. Nie ma co się dziwić, skoro grupa albumem 'Klasyk’ debiutowała i chciała narobić sporo zamieszania. Na tym tracku znalazła się większa część rapowej śmietanki z Warszawy, zabrakło natomiast Pezeta, Tedego czy chłopaków z Molesty. Nie przeszkodziło to jednak w tym żeby numer odniósł sukces. Katowali go wszyscy, nawet słuchacze z miast, z którymi WWA miała kosę. Po latach, mimo osłuchania, często wraca się do niego z sentymentem. Co więcej, młodzi słuchacze nie znający tego utworu powinni nadrabiać zaległości, bo mało kto wie, że na tym tracku znaleźli się m.in. raperzy reprezentujący Hewre czy Mobbyn.
#3. White House – „Posse cut”
Wrocławski duet producencki postanowił rozbić bank i zapewnić sobie miano tych, którzy jako pierwsi dokonali niemożliwego. Tracki w takiej konwencji trudno nazwać hitowymi, bo jednak ciężko się ich słucha. Po sukcesie 'Reprezentuje siebie’ mieliśmy jeszcze parę innych numerów opartych na tej manierze. Magiera z Laską postanowili nie licytować się – po prostu rozbili bank. Zaprosili wrocławską scenę i stworzyli moloch opary na 18 minutowej nawijce. Maczało w niej palce, a dokładnie słowa – 41 raperów, czyli około 90% lokalnej sceny. Zabrakło m.in. Sitka. Track ten znalazł się jako bonus na płycie Kodex 5 ELEMENTS. Na koniec dodam, że nie był to pionierski patent z Wrocławia, ponieważ parę lat wcześniej powstał numer 'Witamy w 71′ – w podobnej konwencji, lecz na dużo mniejszą skalę.
#4. Solar – „Pan Czlajn”
W tym momencie mój ulubiony track w formie posse cut’owej. Numer znajdujący się na 'Iskrach’ był pierwszym, na którym pojawili się wszyscy reprezentanci ówczesnej SB Maffiji, a w dodatku była to nuta zrzeszająca nomen omen całą wytwórnię. Konwencja, zresztą jak sam tytuł, mocno bitewna, ale jak wiadomo żaden bit chłopakom nie jest straszny, dlatego też Tomb wypadł dobrze i szkoda tylko, że później wypadł na stałe. Smaczku dodaje również to, że numer o podobnym tytule i konwencji zamykał 'Iskry’, natomiast tym razem gośćmi Solara nie byli koledzy z SB, a znajomi z rapowego podwórka. Raczej nie dorównali pierwowzorowi, mimo że poziom nie był najgorszy.
#5. Projekt Zemsty – „Zemsty nadejdzie czas 2”
Na koniec wybrałem track dość specyficzny, w ulicznej konwencji, ale wpisujący się w definicję posse cut’u. Tym razem uliczni raperzy połączyli siły serwując treści przeciwko brutalności i bezkarności policji. Ten numer był hołdem dla Jakuba Mokwińskiego zamordowanego przez funkcjonariuszy na kilka dni przed opuszczeniem zakładu karnego. Reprezentanci ulicy często rapują w takiej konwencji m.in. żeby pokazać łączące ich relacje czy zbieżne poglądy. Wybrałem ten numer z jeszcze jednego powodu, ponieważ między grupką uliczników można było usłyszeć Jakuba G. pseudonim 'Quebonafide’.
ranking
Ranking 40 polskich festiwali. Jak poradziły sobie imprezy rapowe?
Mamy swoich reprezentantów w TOP 10.
Open’er Festival odzyskał pozycję lidera wśród najgłośniejszych festiwali w polskim internecie. W zestawieniu nie zabrakło również imprez hip-hopowych, choć tylko jedna z nich znalazła się w czołowej piętnastce.
Open’er wrócił na szczyt
Sezon festiwalowy od lat wywołuje gigantyczne emocje nie tylko pod sceną, ale również w sieci. O popularności wydarzeń decyduje dziś nie tylko liczba uczestników, lecz także skala dyskusji w mediach społecznościowych.
Raport przygotowany przez biletyna.pl we współpracy z Brand24 i Elephate objął 40 festiwali odbywających się w 2026 roku. Pod uwagę wzięto zasięg publikacji internetowych z okresu od lipca 2025 do czerwca 2026 roku. Dodatkowo sprawdzono, które wydarzenia są najczęściej wyszukiwane w Google na podstawie danych Senuto.
Największym zwycięzcą zestawienia został Open’er Festival, który awansował z trzeciego miejsca na pozycję lidera. Festiwal wygenerował aż 78,8 mln zasięgu przy około 2,5 tys. wzmianek, a największy udział w tym wyniku miały media społecznościowe.
Rapowe festiwale też zaznaczyły swoją obecność
Choć podium zdominowały imprezy o szerokim muzycznym profilu, w rankingu znalazło się także kilka wydarzeń skierowanych przede wszystkim do fanów hip-hopu.
Najwyżej sklasyfikowaną rapową imprezą okazał się CLOUT Festival, który z wynikiem 18 mln zasięgu i 1,3 tys. wzmianek zajął 8. miejsce.
Tuż za czołową dziesiątką uplasowała się Rap Stacja Festiwal, notując 12,2 mln zasięgu oraz 904 wzmianki.
Ranking 40 festiwali
- Open’er Festival – 78,8 mln (2,5 tys. wzmianek)
- Męskie Granie – 67,7 mln (6,9 tys. wzmianek)
- Top of the Top Sopot Festival – 64,8 mln (3,2 tys. wzmianek)
- ING Silesia Beats – 53,0 mln (701 wzmianek)
- BitterSweet Festival – 37,5 mln (2,1 tys. wzmianek)
- Polsat Hit Festiwal – 35,8 mln (2,2 tys. wzmianek)
- Orange Warsaw Festival – 19,2 mln (2,4 tys. wzmianek)
- CLOUT Festival – 18,0 mln (1,3 tys. wzmianek)
- Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu – 15,9 mln (1,9 tys. wzmianek)
- Pol’and’Rock Festival – 14,8 mln (798 wzmianek)
- OFF Festival – 14,5 mln (3,2 tys. wzmianek)
- Audioriver Festival – 13,5 mln (2,5 tys. wzmianek)
- Sunrise Festival – 13,4 mln (1,5 tys. wzmianek)
- Rap Stacja Festiwal – 12,2 mln (904 wzmianki)
- Erste Letnie Brzmienia – 10,2 mln (2 tys. wzmianek)
- Mystic Festival – 9,5 mln (2,6 tys. wzmianek)
- Olsztyn Green Festival – 9,0 mln (765 wzmianek)
- Warsaw Music Festival – 7,7 mln (680 wzmianek)
- Malta Festival – 7,5 mln (1,9 tys. wzmianek)
- Jarocin Festiwal – 5,3 mln (1,4 tys. wzmianek)
- Tauron Nowa Muzyka – 4,9 mln (1,3 tys. wzmianek)
- Great September – 4,8 mln (1,1 tys. wzmianek)
- Rockowizna Festival – 3,6 mln (968 wzmianek)
- Defender Salt Wave Festival – 3,6 mln (137 wzmianek)
- Mazury Hip Hop Festiwal – 2,3 mln (239 wzmianek)
- Summer Dying Loud – 1,7 mln (621 wzmianek)
- Festiwal ZEW się budzi – 1,3 mln (456 wzmianek)
- Festiwal Piknik Country & Folk – 1,3 mln (496 wzmianek)
- Polish Hip-Hop Festival – 1,2 mln (292 wzmianki)
- Enea Edison Festival – 1,1 mln (228 wzmianek)
- Kazimiernikejszyn – 1 mln (334 wzmianki)
- Hells Bells Festival – 946 tys. (466 wzmianek)
- Od Nowa Festiwal – 821 tys. (248 wzmianek)
- Globaltica – 799 tys. (162 wzmianki)
- Ostróda Reggae Festival – 779 tys. (301 wzmianek)
- Festiwal Jana Borysewicza – 545 tys. (126 wzmianek)
- CARBON Silesia Festival – 513 tys. (260 wzmianek)
- Festiwal NADA – 463 tys. (207 wzmianek)
- Brasswood Soundtracks – 239 tys. (45 wzmianek)
- Żubrowisko Festival – 185 tys. (99 wzmianek)
Największe marki zgarniają większość uwagi
Z danych wynika, że wszystkie uwzględnione festiwale wygenerowały łącznie ponad 540 mln zasięgu. Co ciekawe, pięć najgłośniejszych imprez odpowiada za ponad 300 mln, czyli więcej niż pozostałe 35 wydarzeń razem.
ranking
68 polskich raperów w setce artystów z największa ilością słuchaczy – lista
W TOP3 znalazł się weteran sceny.
Aż 68 raperów, raperek i rapowych składów znalazło się w setce najpopularniejszych wykonawców na polskim Spotify.
Rap od dawna jest najmocniejszym gatunkiem wśród młodych słuchaczy, ale najnowsze zestawienie pokazuje skalę tej dominacji. Profil Iguana przeanalizował Top 100 artystów w Polsce pod względem liczby słuchaczy na Spotify i wyłapał z rankingu aż 68 przedstawicieli sceny rapowej.
Na samym szczycie znalazł się Mr. Polska, który wyprzedził wszystkich raperów w kraju. Podium zamyka Pezet, a tuż za czołówką uplasowali się Malik Montana, Bedoes 2115 i White 2115. W pierwszej dziesiątce znalazł się również Kizo.
Raperzy z największą ilością słuchaczy
98 – DonGURALesko
94 – Solar
93 – flexxy2115
92 – Kacper HTA
91 – White Widow
89 – vkie
88 – rów babicze
86 – Grubson
85 – Trill Pem
84 – schafter
83 – Dawid Obserwator (?)
77 – Waima
76 – Sarius
74 – PlanBe
71 – Sokół
70 – Kabe
69 – Smolasty (?)
68 – Bajorson (?)
67 – Kinny Zimmer
66 – Jan-Rapowanie
65 – Chivas
64 – Opał
63 – Diho
61 – Kali
58 – Fagata (🖕)
56 – Kacperczyk
55 – Kuqe 2115
54 – Hubert.
53 – Guzior
51 – Kuban
50 – Oskar83
49 – ReTo
47 – Blacha 2115
45 – Louis Villain
44 – Tax Free
43 – Tymek (?)
41 – bambi
39 – Young Leosia
38 – Kazior
37 – Szpaku
35 – Avi
34 – Wac Toja (?)
33 – Białas
32 – Paluch
31 – Young Igi
30 – Cypis (?)
29 – Kukon
26 – Major SPZ
25 – MIÜ (?)
24 – Żabson
23 – Kaz Bałagane
22 – Otsochodzi
21 – MODELKI
19 – Fukaj
18 – PRO8L3M
17 – Sentino
16 – Quebonafide
14 – Oki
13 – Sobel
12 – Gibbs
11 – Taco Hemingway
10 – Kizo (?)
8 – White 2115
7 – Bedoes 2115
6 – Malik Montana
5 – Pezet
3 – Mata
1 – Mr. Polska (?)
Jak zaznacza autor: Znaki zapytania tam gdzie mam największe wątpliwości czy dany artysta zalicza się jako raper nadal.
W najnowszym notowaniu listy OLiS znalazło się kilka rapowych nowości. Doszło też do sytuacji, której się nie spodziewaliśmy – Donguralesko wyprzedził Matę.
Nowy krążek Maty „#MATA2040” zadebiutował na liście dopiero na 6. pozycji. Kilka oczek wyżej, na pierwszym miejscu znalazł się album Gurala „Stromo”, który podobne miejsce zajął w przypadku sprzedaży samych wydań fizycznych. Natomiast na liście albumów w streamingu najwyżej uplasował się krążek Majki, Major SPZ „Nie dla wszystkich”.
Dziesiątkę najlepiej sprzedających się płyt (streaming+fizycznie) zamknął „Iceman” Drake’a, który bije rekordy popularności w Stanach.
TOP 10 OLiS (15-21.05.2026)
- Donguralesko – STROMO – nowość!
- Taco Hemingway – LATARNIE WSZĘDZIE DAWNO ZGASŁY
- Bardal, rów babicze – HARD COCK
- Majki, Major SPZ – Nie dla wszystkich
- Michael Jackson – Thriller
- Mata – #MATA2040 – nowość!
- Daria ze Śląska – Halo. Co jest grane? – nowość!
- White 2115, VVSimon, Palar – CALIFORNIA LOVE EP
- Kaśka Sochacka – Ta druga na Bis
- Drake – ICEMAN – nowość!
ranking
Mata wyprzedził Quebonafide i Taco Hemingwaya. Ranking stadionowego rapu w sieci
Kto robi największy ruch w sieci przy koncertach na PGE Narodowym?
Mata okazał się liderem zestawienia IMM dotyczącego internetowego zaangażowania wokół stadionowych koncertów polskich raperów. Jego materiały wygenerowały ok. 2,45 mln interakcji, zostawiając za sobą Quebonafide i Taco Hemingwaya.
Mata na pierwszym miejscu
Rap stadionowy to już nie tylko sprzedane bilety, pełne trybuny i wielkie sceny. Dzisiaj równie ważne jest to, co dzieje się po koncercie w sieci, bo TikTok, Instagram i relacje fanów potrafią nieść wydarzenie dalej niż standardowa promocja.
Z danych zebranych przez IMM wynika, że największy internetowy ruch wygenerował Mata. Materiały dotyczące jego koncertów zebrały ok. 2,45 mln interakcji, czyli komentarzy, reakcji i udostępnień w social mediach.
Drugie miejsce zajął Quebonafide z wynikiem 1,94 mln interakcji przy okazji zeszłorocznych koncertów. Podium zamknął Taco Hemingway, który osiągnął 1,53 mln interakcji.
Fani przejęli promocję
Stadionowy koncert w 2026 roku żyje w dwóch światach. Pierwszy to ten pod sceną, drugi to feedy, stories i krótkie filmiki, które następnego dnia zalewają social media. IMM zwraca uwagę, że właśnie TikTok i Instagram mają tutaj gigantyczne znaczenie.
– Wysoki udział TikToka i Instagrama w strukturze zaangażowania wynika bezpośrednio z profilu demograficznego odbiorców współczesnego rapu. Koncerty na stadionie to wydarzenia o dużym potencjale wizualnym, co sprzyja tworzeniu krótkich form wideo i relacji na żywo. Użytkownicy tych platform nie tylko informowali o swojej obecności na koncertach, ale przede wszystkim masowo dzielili się fragmentami występów nagrywanymi bezpośrednio pod sceną. W ten sposób fani sami przejęli rolę głównych promotorów wydarzenia w sieci – wskazuje Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM.

Social media Maty były dodatkowym boostem
Różnice między wynikami można tłumaczyć nie tylko popularnością samych raperów, ale też tym, jak funkcjonują ich kanały. Quebonafide i Taco Hemingway nie prowadzą ich regularnie, nie karmią fanów codziennymi update’ami, a nowe wpisy pojawiają się raczej okazjonalnie.
Mata jest w tym dużo bardziej obecny. Według IMM same jego wpisy na Instagramie w analizowanym okresie zebrały ok. 346 tys. interakcji. To spory pakiet dodatkowego ruchu, który mógł przełożyć się na finalny wynik całej akcji wokół koncertu.
Duże znaczenie miała też obsada koncertu. Goście specjalni, którzy pojawili się z Matą na scenie podczas majowego występu, chętniej niż w przypadku konkurencji wrzucali materiały ze swoich wejść na własne profile.
Taco niżej, ale z historycznym statusem
Trzecie miejsce Taco Hemingwaya nie oznacza słabego wyniku. Wręcz przeciwnie, 1,53 mln interakcji to nadal ogromna liczba, ale przy jego pozycji trzeba patrzeć szerzej niż tylko na świeże statystyki z jednego okresu.
Taco ma już za sobą mocną stadionową historię. Wcześniej wystąpił na warszawskim stadionie razem z Dawidem Podsiadło, a w 2024 roku zagrał swój pierwszy w pełni solowy koncert na PGE Narodowym. Wyprzedał obiekt, zgromadził ponad 60 tys. fanów i zapisał się jako pierwszy polski raper, który zrobił to samodzielnie.
Przez to jego dwudniowy koncert w maju 2026 roku nie miał już dla internautów takiego efektu świeżości. To mogło sprawić, że dyskusja w sieci była mniej dynamiczna.
*Analiza IMM objęła polskojęzyczne social media i skupiła się na zaangażowaniu odbiorców, czyli reakcjach, komentarzach oraz udostępnieniach. Badany był okres dwudniowych występów, dzień przed nimi oraz dzień po nich. Stan interakcji podano na godz. 9:00, 26 maja 2026 roku.
ranking
Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla
Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.
Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.
Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.
W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się
- Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
- Oskar Cyms (3. miejsce)
- Daria Zawiałow (5. miejsce)
- Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
- sanah (10. miejsce)
Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.
Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.
Raperzy w polskim radiu w 2025 roku
- 13. Kuban
- 25. Sobel
- 29. Pitbull
- 46. Eminem
- 49. Pezet
ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.
OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50
- Dawid Podsiadło
- Damiano David
- Oskar Cyms
- Lady Gaga
- Daria Zawiałow
- Ed Sheeran
- David Guetta
- Sylwia Grzeszczak
- Shouse
- sanah
- Calvin Harris
- Dua Lipa
- Kuban
- Dawid Kwiatkowski
- Alex Warren
- Igo
- Michael Jackson
- Benson Boone
- Rihanna
- Roxette
- Wiktor Dyduła
- Katy Perry
- Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
- Queen
- Sobel
- Ava Max
- sombr
- Taylor Swift
- Pitbull
- Margaret
- P!nk
- Enrique Iglesias
- Coldplay
- Mosimann
- Roxie
- Lola Young
- Alan Walker, MEEK
- Kygo
- Carla Fernandes
- Bon Jovi
- Bruno Mars
- Britney Spears
- Swedish House Mafia
- Imagine Dragons
- Lady Pank
- Eminem
- Teddy Swims
- Felix Jaehn
- Pezet
- Tina Turner
-
News4 dni temuFabjański wykonał „Jestem Bogiem” Paktofoniki – poradził sobie lepiej, niż przypuszczaliśmy
-
News3 dni temuRolex od Bedoesa. Fanka może zapłacić nawet kilka tys. zł
-
News2 dni temuFagata w klipie Future’a. Polska infleuncerka u boku topowego rapera
-
News1 dzień temuEldo wystąpił dla Karola Nawrockiego. Raper zaśpiewał przed Pałacem Prezydenckim
-
News3 dni temuStep Records chce reaktywować Gang Albanii
-
News3 dni temu„Za Belmondo stoi matka pracująca w TVN”. GSP dołącza do kłótni o Mobbyn
-
News18 godzin temuSokół nie odpowiedział Tedemu, bo nagrywał numer dla marki Lech?
-
News2 dni temuBedoes 2115 reklamuje kefir francuskiej marki i znów się tłumaczy