teledysk
50 Cent dissuje Fabolousa, Maino czy Jima Jonesa klipem zrobionym przez AI
„Sprawdzałem trzy razy, czy to nie fake konto. Co się z tobą stało, 50? To słabe”.
50 Cent wypuścił nowy teledysk do numeru „No More Tricks, No More Tries” nagranego z Maxem B. W klipie pojawiają się zaczepki do jego aktualnych przeciwników – Jima Jonesa, Maino, Fabolousa, T.I. i Dave’a Easta.
AI w klipie i dissy w stronę rywali
Wideo zostało stworzone z użyciem sztucznej inteligencji, a Fifty wykorzystał je do wyśmiania swoich aktualnych przeciwników. W klipie pojawiają się nawiązania do kilku znanych postaci ze sceny – między innymi Jima Jonesa, Maino, Fabolousa i Dave’a Easta.
W jednym z momentów raper nawija: „Nie waż się kapować”, a w tym samym czasie na ekranie pojawia się obraz Jima Jonesa siedzącego w pokoju przesłuchań.
Dave East również dostaje swoją porcję uszczypliwości. 50 Cent daje jasno do zrozumienia, że jego zdaniem raper nie jest nawet wart pełnoprawnego dissu.
50 Cent krytykowany za AI
Gdy Fif wrzucił wideo na platformę X, reakcje fanów były bardzo różne. Spora część komentujących krytykuje go za użycie AI.
– Typ gada o tym, jaki jest bogaty, a potem wrzuca AI-owy syf. Zostań za kamerą i trzymaj się z dala od mikrofonu – napisał jeden z użytkowników.
– Sprawdzałem trzy razy, czy to nie fake konto. Co się z tobą stało, 50? To słabe. To nie jest ten sam gość, który rozwalił branżę dissami.
Yall thought I was talking about the Cosby’s. I’ll deal with Bill later. 🔥🤨 I am the algorithm • https://t.co/WtNREs32V0 pic.twitter.com/fZPuHIUBY2
— 50cent (@50cent) March 10, 2026
Nowa zaczepka w stronę T.I.
50 Cent nie byłby sobą, gdyby nie dorzucił kolejnej prowokacji. W opisie posta zasugerował, że na celowniku mogą znaleźć się także T.I. i jego rodzina, z którymi od kilku tygodni również ma napięte relacje.
– Myśleliście, że mówię o Cosbych. Billem zajmę się później. Ja jestem algorytmem – napisał raper.
Skąd w ogóle ten konflikt?
Cała sytuacja zaczęła się jeszcze w grudniu. Wtedy gospodarze podcastu „Let’s Rap About It” skrytykowali serial dokumentalny 50 Centa dla Netfliksa – „Sean Combs: The Reckoning”.
Jim Jones powiedział w programie: – Nie chcesz, żeby ktoś robił dokument, który próbuje pokazać twój charakter jako słaby. To drobnostkowe zachowanie… To w zasadzie nie jest dokument, to bardziej mockument.
Od tego momentu konflikt przeniósł się do mediów społecznościowych. Obie strony zaczęły regularnie wymieniać się uszczypliwościami, a ekipa podcastu dorzuciła jeszcze freestyle „Squatter’s Rights”, w którym pojawiły się wersy wymierzone w 50 Centa.
teledysk
Turski: „Całą jesień piszę krążek, co ma stać się powodem do dumy”
Reprezentant Warner Music prezentuje „Jesień 25”.
„Jesień 2025” to jeden z najstarszych, a zarazem najbardziej osobistych utworów na albumie. Szczery, rozliczeniowy track, w którym artysta bez filtra opowiada o swojej drodze.
To muzyczna spowiedź, prowadząca słuchacza od refleksji nad kondycją sceny i tzw. „rap generation”, przez świadome odcięcie się od dotychczasowego środowiska, aż po przełomowy moment podpisania kontraktu z Warner Music.
Numer to zapis procesu twórczego, który dla wielu pozostaje niewidoczny. Artysta nie buduje tu wizerunku, tylko go rozbiera na części. Do utworu powstał również klip dostępny na YouTube, który wizualnie dopełnia klimat i emocjonalny ciężar numeru.
teledysk
Bedoes 2115 z dissem na raka. „Zabrałeś mi tatę, potem zabrałeś mi dziadka”
Raper połączył siły z dziewczynką chorą na nowotwór.
Bedoes 2115 i Maja Mecan wypuścili w kooperacji z fundacją Cancer Fighters – diss na raka – „Ciągle tutaj jestem”.
Zapowiadany przez Młodego Borka diss, zgodnie z przewidywaniami, okazał się być numerem wymierzonym w raka. Na kanale 2115 Label ukazał się numer Bedoesa i Maji Mecan „Ciągle tutaj jestem”. Cały dochód z utworu zostanie przeznaczony na Fundację Cancer Fighters.

„Przyczepiłeś się do małej Maji / Żywisz się cudzymi marzeniami / Przepraszam za język, ale chyba bardzo dawno ci nie naj*bali” – rapuje Borek.
„Zabrałeś mi tatę, potem zabrałeś mi dziadka / Chciałeś zabrać mamę, ale nie da się wariatka / Ten tekst pisze mi Leszek, a Sara podrzuca słowa / Bo nawet jak wygrywasz, niebo zyskuje anioła” – słyszymy dalej w numerze.
W projekcie wzięła udział ekipa Voskovy, ENZU i Kubi Producent.
Za tym utworem stoi prawdziwa historia
Maja Mecan jeszcze kilka miesięcy temu była symbolem wygranej po długim leczeniu i przeszczepie szpiku. Dziś mierzy się ze wznową ostrej białaczki szpikowej w wyjątkowo agresywnej postaci, która zaatakowała także narządy wewnętrzne.
Ten kontekst sprawia, że Ciągle tutaj jestem (diss na raka) jest czymś więcej niż muzyczną premierą. To opowieść o oporze wobec choroby i o emocjach, które nie muszą niszczyć od środka, jeśli uda się nadać im właściwy kierunek.
Muzyka, która nie kończy się na samym numerze
W środku tej historii jest Bedoes 2115. Jako artysta oraz jako osoba, która od dawna wykorzystuje swoją rozpoznawalność do realnych działań poza muzyką. W ostatnich miesiącach regularnie odwiedzał dzieci i młodzież na oddziałach onkologicznych razem z Fundacją Cancer Fighters. Spotkania, rozmowy i wspólne chwile często znaczą tam więcej niż jakikolwiek feat.
Ten numer wyrasta właśnie z napięcia między nadzieją a tym, co wraca z nową siłą. Tekst współtworzyła Aleksandra Kopyść, za muzykę odpowiadają Voskovy, Kubi Producent i ENZU, który odpowiedzialny jest również za mix i mastering. Całość niesie charakterystyczna dla Bedoesa 2115 emocjonalność i bliskość – bez filtra, bez dystansu.

To kolejna odsłona działań Fundacji Cancer Fighters
Dochód z utworu trafia w całości do Fundacji Cancer Fighters, która od 2015 roku wspiera osoby chorujące onkologicznie oraz ich bliskich. Refunduje koszty leczenia i rehabilitacji, finansuje działania profilaktyczne, wspiera oddziały onkologiczne sprzętem medycznym, ale działa też tam, gdzie nie wszystko da się zamknąć w tabelce. Daje obecność, emocje, chwile normalności i zwykłe ludzkie wsparcie w sytuacji, która z normalnością nie ma nic wspólnego.
Za całym projekt odpowiadają ludzie, którzy od lat budują zaplecze tej pomocy, m.in. Marek Kopyść i „Ciocia Ola”, a tym razem obok nich również ekipa 2115, która przekuwa zasięgi w realne działanie.
Każdy, kto chce wesprzeć działania Fundacji Cancer Fighters, może przekazać 1,5% podatku na jej rzecz, wpisując w trakcie zeznania podatkowego KRS 0000581036.
„BODY TEA” to nowy, bezkompromisowy singiel Oliwka Brazil – artystki, która od początku swojej kariery buduje wizerunek wyrazistej, bezczelnej i w pełni świadomej swojej siły divy.
W najnowszym singlu Oliwka idzie jeszcze dalej. Bez oglądania się na reakcje, porusza tematy, które w polskim rapie wciąż pojawiają się rzadko lub wcale. „BODY TEA” można odczytywać jako formę coming outu. Szczerego, bezwstydnego, ale jednocześnie podanego z dużą pewnością siebie.
To nie jest prowokacja dla samej prowokacji. Jest to świadome budowanie narracji, w której artystka mówi wprost i na własnych zasadach. Oliwka nie unika kontrowersji i nie próbuje się dopasować.
teledysk
Modelki „Lubię cię jak lato” – ostatni numer przed debiutanckim albumem
Album „Hot Hits” ukaże się w kwietniu.
Energetyczny, pełen słońca numer, który idealnie oddaje klimat wakacyjnych emocji i beztroskich relacji.
Utwór łączy chwytliwe popowe melodie z lekkim rapowym flow, tworząc nowoczesne, radiowe brzmienie z wyraźnym TikTokowym potencjałem.
„LUBIĘ CIĘ JAK LATO” to opowieść o ulotnym zauroczeniu, spontanicznych momentach i intensywnych uczuciach, które pojawiają się niespodziewanie – dokładnie tak jak lato. Charakterystyczna dla MODELEK lekkość, autentyczność i dziewczęca energia sprawiają, że singiel ma wszystko, by stać się jednym z największych hitów nadchodzących miesięcy.
To jednocześnie ostatnia zapowiedź debiutanckiego albumu zespołu „HOT HITS”, który ukaże się już 24 kwietnia.
teledysk
Oki: trzy płyty i 12-minutowy teledysk – raper robi to z rozmachem
Znamy datę premiery finalnego projektu.
Takiego zagrania nikt się nie spodziewał. Zamiast pojedynczego singla OKI wypuścił poczwórną muzyczną premierę, składająca się na pierwszą z trzech płyt w ramach albumu “REKLAMACJA’47”.
Napisać, że OKI działa z rozmachem to jakby nic nie napisać. Autor multi-platynowego krążka “ERA47” oraz główny bohater bijącej rekordy popularności trasy koncertowej WE ARE ERA47 – zwieńczonej pierwszym w historii polskiego rapu koncertem w formule scenicznej 360 – po raz kolejny zadziwił słuchaczy. Na kanale 2020 Label pojawił się nie pojedynczy singiel, a ponad 12-minutowe wideo, będące połączeniem aż czterech premierowych utworów OKIego – w tym “my love” z gościnnym udziałem samego mgk.

Numery “my love”, “shoota!!!” oraz “Ile byś dał?” zostały wyprodukowane przez @atutowego, natomiast twórcą muzyki do “nobodylovesu” jest bvdy47. Teledysk jest zaś dziełem Macieja Przężaka @pwee3000 (reżyseria) i Nikodema Marka (DOP).
Opublikowane tracki nie są połączone przypadkowo i składają się nie tylko na kilkunastominutowe wideo, ale przede wszystkim na pełną zawartość CD 1 z trzypłytowego wydania projektu “REKLAMACJA’47”.
Fizyczne wydanie nowego krążka ukaże się 12 czerwca nakładem 2020 Label
Oki zagra w Sławie na Rap Stacji
Wraz z pojawieniem się nowego projektu Okiego w sieci, dowidzieliśmy się, że raper pojawi się w tym roku na Rap Stacji w Sławie. Festiwal odbędzie się w dniach 8-11 lipca, a bilety są dostępne tu: Rap Stacja Festiwal 2026.

-
News3 dni temuWini zgasił Numer Raza. Odpowiedź mogła go zaboleć?
-
News14 godzin temuDawid Obserwator szantażuje Bajorsona? „Wypi****m cię z Bailando”
-
News3 dni temuOki jak Peja – też chce odwoływać koncerty swojemu rywalowi
-
News23 godziny temuBedoes 2115 wypuści dzisiaj diss. „Za całą krzywdę, którą wyrządziłeś”
-
News1 dzień temuTaazy błyskawicznie przeprosił Kruszynę z teledysku Bonusa RPK
-
Wywiad3 dni temuZbuku o Popkillerach: „Z połową przyznanych nagród się nie zgadzam” – wywiad
-
News2 dni temuKanye West zagra w Polsce? Jest apel o odwołanie koncertu
-
News2 dni temuEminem nie zapomina o Proofie. Mocny hołd po 20 latach od śmierci legendy D12