News
Początki polskiego rapu na ekranach kin? „To byłby mocny film”
„Po premierze filmu 'Jesteś Bogiem’ zgłosiły się do mnie dwie osoby”.
W 2012 roku odbyła się głośna kinowa premiera filmu „Jesteś Bogiem” inspirowanego historią Paktofoniki. Produkcja z budżetem blisko 5 milionów złotych odniosła komercyjny sukces. W premierowym tygodniu film zobaczyło blisko 400 tysięcy widzów.
Nic więc dziwnego, że na horyzoncie pojawiają się kolejne produkcje zahaczające o rap. Jesienią tego roku na ekrany kin trafi film „Proceder” poświęcony historii tragicznie zmarłego w ubiegłym roku Tomasza Chady. Zaraz później ta sama ekipa filmowa będzie realizowała film o Kalim. Jak wypadną obie produkcje jeszcze nie wiemy. Na pewno obaj raperzy mają za sobą ciekawą historię. Jeszcze ciekawszym tematem na produkcję stricte hip-hopową jest pokazanie na wielkim ekranie początków polskiego rapu, którego nieodzownym elementem jest wytwórnia RRX Desant. To właśnie u Krzysztofa Kozaka pierwsze płyty wydawali m.in. Peja, Tede, Borixon, Pih, Wzgórze Yapa 3 czy DJ 600V.
Film o RRX-ie, a może mini serial?
– Dwa czy trzy lata temu oglądałem film, który wyszedł w Stanach to poczułem się jakby to było o nas. Byłem w szoku, bo było tam dokładnie to, co my robiliśmy w Schronie – mówi Krzysztof Kozak mając na myśli produkcję „Straight Outta Compton” opowiadającą o kultowej grupie NWA.
O filmie opowiadającym historię RRX-u i początków polskiego rapu mówi się od dawna. – To byłby mocny film – przekonuje Kozak przyznając jednocześnie, że nie dałoby się pokazać tej historii w jednym filmie tylko mógłby z tego powstać np. mini serial. – Tak jak dynamicznie wy żyjecie online i na ile stron wchodzicie dziennie, to tyle wątków mieliśmy muzycznych, życiowych i hardkorowych – tłumaczy. – Zdarzyło się, że parę osób odeszło. Freeze, bardzo zdolny raper, ileś lat temu znaleźli go zamordowanego, jak mi wiadomo pod Pruszkowem. On rapował na „Hip Hop Produkcjach” DJ-a 600V. Magika nie ma i jak się teraz okazuje też Chady – dodaje.
Kozak miał już propozycje na film
Jak się okazuje KNT otrzymał kiedyś propozycję na realizację filmu. – Po premierze filmu „Jesteś Bogiem” zgłosiły się do mnie dwie osoby, które miały pomysł, aczkolwiek wtedy był taki moment, że byłem bardzo odizolowany od środowiska. Ani z Jackiem (Tede) się długo nie widziałem, ani z Tomkiem (Borixon). Byłem skoncentrowany na siedzeniu w studiu – tłumaczy.
Temat filmu o RRX-ie wydaje się być cały czas otwarty. Być może produkcje o Chadzie i Kalim spowodują, że ten wątek zostanie ponownie wrzucony do obiegu i szalone historie ze Schronu ujrzą światło dzienne. Wydawca ujawnił także, że kilka archiwalnych kaset filmowych z czasów świetności RRX-u mają u siebie Tede i Wojtas ze Wzgórza.
News
Państwo dopłaci artystom do ZUS-u. Koszt to nawet 380 mln zł
Rząd chce ratować artystów przed utratą ubezpieczenia.
Rząd szykuje duże zmiany dla artystów działających w Polsce. Minister kultury Marta Cienkowska ujawniła założenia nowego systemu wsparcia, w ramach którego państwo ma dopłacać do składek ZUS osobom mającym problem z utrzymaniem ciągłości ubezpieczenia.
Po dodatkowym opodatkowaniu smartfonów opłatą reprograficzną, na która złożymy się wszyscy, ministerstwo kultury w kolejny sposób będzie dotować artystów. Jak podkreśliła szefowa resortu kultury, pomoc będzie kierowana wyłącznie do tych, którzy czasowo wypadli finansowo z obiegu i nie osiągają stabilnych dochodów ze swojej działalności.
– Rozwiązanie, które proponujemy, jest dla tych osób, którym aktualnie coś źle poszło. I tylko dla nich. Proponowane wsparcie nie będzie dotyczyć artystów o stabilnych dochodach. Ustaliliśmy z Krajową Administracją Skarbową, że będziemy monitorować przychody twórców. System nie przewiduje wpłat na konto artysty, tylko dopłaty bezpośrednio do składek ZUS, żeby wyrównać różnicę, której brakuje w składce na dany miesiąc – powiedziała w rozmowie z Interia Biznes.
Ministerstwo przekonuje, że chodzi przede wszystkim o zabezpieczenie ludzi kultury przed całkowitym wypadnięciem z systemu zdrowotnego i społecznego. Problem ma dotyczyć szczególnie twórców pracujących projektowo, którzy raz mają duże wpływy, a później przez kilka miesięcy praktycznie nie zarabiają.
– Celem jest to, by artyści więcej nie wypadali już z systemu ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, bo wtedy nie mogą pójść do lekarza.
Według zapowiedzi pierwsze środki mają pojawić się w budżecie już w 2027 roku. Pełne funkcjonowanie programu może kosztować państwo od 320 do nawet 380 milionów złotych rocznie.
News
Internauci zaniepokojeni nagraniem byłego gangstera, który miał walczyć z Żuromem
„Dziadzia nauczyć się ćwiczyć, bo ci łokieć pęknie”.
Niewiele brakowało, żeby Żurom miał okazję stoczyć pojedynek charytatywny z prawdopodobnie najstarszym zawodnikiem w historii gal freakowych w Polsce, Kilofem. Były gangster, który spędził 28 lat w zakładach karnych, upublicznił próbkę swoich umiejętności sportowych, jednak prawie wszyscy komentujący wyrazili mocny niepokój wobec techniki, jaką zaprezentował na nagraniu.
25 kwietnia 2026 roku w Mysłowicach miało dojść do starcia Kilofa z Żuromem. Na nieszczęście nic z tego nie wyszło, bo oponent offbetowca doznał kontuzji kolana, która wykluczyła go z pojedynku. Finalnie stało się tak, że Żurom dostał innego przeciwnika, ale i sam nabawił się poważnego urazu podczas konfrontacji z Cygańskim Furiozą. Raper przypłacił to zerwanym bicepsem i czeka go kilka miesięcy rekonwalescencji.
Swoją formę ciagle szlifuje Kilof, który mimo upływu lat może pochwalić się ogromną krzepą. – Jest bardzo silny i sprawny fizycznie, ale w sportach walki to tylko dodatek, bo to nie zawody w wyciskaniu ciężarów – komplementował go Żurom w jednym z wpisów z marca. Kilof, który okazjonalnie występuje też w rapowych teledyskach Czeczena, opublikował w sieci swój trening. Jednak prawie wszyscy spośród ponad 200 komentujących, zwrócili mu uwagę, że musi natychmiast popracować nad techniką.
– To pierwsze ćwiczenie to na plecy? – zapytała ironicznie jedna z osób pod postem. W lwiej części wpisów pojawiły się też rady, żeby zmniejszył obciążenie i robił powtórzenia dokładniej, bo w przeciwnym wypadku przypłaci to ciężką kontuzją.

News
Oskarżenia pod adresem prezesa ZAiKS-u. „Rozebrany do naga nie chciał wypuścić mnie z mieszkania”
„Zostałam zniszczona jako członek tej organizacji”.
Dominika Barabas uderzyła w prezesa ZAiKS-u Miłosza Bembinowa. Artystka w rozmowie z Kanałem Zero opowiedziała o mobbingu, manipulacji i sytuacjach, które miały przekraczać granice relacji zawodowej.
Piosenkarka i multiinstrumentalistka zdradziła, że po dołączeniu do Stowarzyszenia Autorów ZAiKS w 2017 roku zaczęła dostawać od Miłosza Bembinowa propozycje, które z czasem miały coraz mniej wspólnego z działalnością organizacji. Jak twierdzi, początkowo widziała w nim doświadczonego działacza, który miał pomóc jej odnaleźć się w formalnościach i funkcjonowaniu w strukturach ZAiKS-u.
Z czasem – według relacji Barabas – relacja zaczęła przesuwać się w stronę prywatną. Artystka opisała sytuacje, w których granice miały być regularnie przesuwane, a kontakty zawodowe zamieniały się w coś, czego kompletnie się nie spodziewała.
– Zostałam zniszczona jako członek tej organizacji i całkowicie zdewastowana jako człowiek – powiedziała w rozmowie z Waldemarem Stankiewiczem.
Wokalistka twierdzi również, że ze strony prezesa ZAiKS-u pojawiały się zachowania i gesty o charakterze seksualnym. – Granice są naciągane, konsekwentnie przesuwane nie w tę stronę zawodową, w którą powinny być, tylko w jakiś zupełnie obcy mi rewir – mówiła Barabas. – Pijany w sztok powiedział: nie wypuszczę cię z mieszkania. Jest rozebrany do naga i tego samego wymaga od ciebie – dodała.
Na ten moment Miłosz Bembinow publicznie nie odniósł się szerzej do zarzutów przedstawionych przez artystkę.
Fundacja Mam Marzenie ruszyła z akcją, żeby dotrzeć do Taco Hemingwaya. Wszystko dla Milenki, której największym marzeniem jest spotkanie z jednym z najpopularniejszych raperów w kraju.
Fundacja Mam Marzenie wrzuciła do sieci apel, bo próbuje skontaktować się z Taco Hemingwayem, żeby spełnić marzenie Milenki. To młoda fanka rapera, która chciałaby spotkać swojego idola.
W poście fundacja poprosiła internautów o masowe oznaczanie rapera i udostępnianie wpisu dalej. – Największym marzeniem Milenki jest spotkanie z jej ukochanym raperem – Taco Hemingwayem. Bardzo chcemy pomóc jej spełnić to wyjątkowe marzenie!” – napisała fundacja.
Organizacja przekazała też, że każda osoba posiadająca kontakt do rapera lub jego otoczenia może pomóc w całej akcji. W komentarzach szybko pojawiły się setki oznaczeń i wiadomości od ludzi, którzy próbują nagłośnić sprawę.
Doda i Fagata szykują wspólny numer, a do sieci wyciekł casting do teledysku. Z opisu wynika, że w klipie zobaczymy sceny torturowania faceta przyłapanego na zdradzie, a za udział można zgarnąć 1800 zł.
Produkcja szuka mężczyzny w wieku 25-40 lat, który wpisuje się w stereotyp bogatego „playboya”. Ma być atrakcyjny, zadbany, pewny siebie i wyglądać jak typ, któremu luksus oraz zainteresowanie kobiet nie są obce.
Najciekawiej robi się jednak przy samym opisie roli. Według informacji z castingu bohater klipu zostaje nakryty przez Dodę i Fagatę na zdradzie, a później przechodzi przez serię brutalnych scen. Twórcy podkreślają, że kluczowa będzie mimika i pokazanie przemiany od gościa pewnego siebie do totalnie rozbitego typa.
Stawka za udział w nagraniach wynosi 1800 zł za dzień zdjęciowy. Czy to dużo, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że czyjś wizerunek zostanie już na zawsze w sieci w kontekście zdrady? Tą wątpliwe.

-
News3 dni temuTen Typ Mes w reklamie Biedronki? „Moja Biedronka, mój recyklomat”
-
News4 dni temuBedoes i dzieciaki, Borys Szyc i Łatwogang u Maty na Narodowym – wzruszający moment
-
News4 dni temuFagata na Narodowym u boku Maty. Wystąpiła razem z Dodą
-
News2 dni temuReklama Biedronki – Ten Typ Mes zabrał głos
-
News3 dni temuFrosti bezpardonowo atakuje VNM-a, który napisał o załamaniu psychicznym
-
News13 godzin temuPaktofonika opublikowała nieznane zdjęcia Magika z Witten
-
News3 dni temuTede i InPost znowu razem. Paczkomat jak okładka albumu „S.P.O.R.T.”
-
News1 dzień temuRadziu RSG pochwalił się, ile lat spędził w więzieniu wraz z kolegami z treningu