News
Bosski: „Doświadczam hejtu od 20 lat”. Jak raper nawracał hejterów?
Raper przyznał, że czyta komentarze na GlamRapie i po ich ilości określa popularność raperów.

Od jakiegoś czasu krakowski raper jeździ po Polsce z warsztatami profilaktyczno-motywacyjnymi Drużyny Mistrzów o przemocy, hejcie i sporcie. W najnowszym wywiadzie raper ujawnił, że od dwóch dekad ma styczność z wyzwiskami w swoim kierunku w sieci, oraz że kiedyś nawracał hejterów.
Bosski liczy komentarze na GlamRapie
– Doświadczam hejtu od 20 lat. Od kiedy zacząłem coś robić. To nie są hejty merytoryczne, że ktoś mi może wypunktować pewne błędy, które popełniałem. Byłaby to konstruktywna krytyka, którą lubię przyjąć, bo zawsze potem mi to wychodzi na plus – mówi Bosski w rozmowie z Arturem Rawiczem dla CGM-u.
Raper ujawnił m.in., że śledzi komentarze na GlamRapie. – Co ciekawe, jak są komentarze na GlamRapie, to tam wszyscy cisną wszystkim. Rzadko kiedy zdarzy się pochlebny komentarz. To ja patrzę tylko ile jest przy kim komentarzy. Liczę miarę popularności po tym, ile jest tych komentarzy, czyli ile hejtu znajdę – dodaje.
Bosski opowiedział także anegdotę, że trafił kiedyś na slideshow, na którym było wielu polskich raperów. Ich głowy były wklejone w różne memy okraszone cytatami z kawałków. – I tak przewijam to i dochodzę do sześćdziesiątego zdjęcia i mnie nie ma. Zrobiło mi się autentycznie przykro. Mówię: „może ja już nie istnieję”. No i nagle patrzę, a tu się pojawia zdjęcie takiego żula z rozpiętym rozporkiem, całego osikanego i oczywiście moja głowa oraz cytat z kawałka „Jak zaczynasz dzień”, że „trening picia uczy sikać bez rozpinania spodni”.
Raper przyznał, że nawet się ucieszył, że znalazł się w gronie zdissowanych. Według niego hejting można nazwać pewnego rodzaju „podatkiem od popularności”.
Bosski nawracał hejterów
Raper zdradził również, że kiedyś praktykował nawracanie osób, które mu ubliżają w sieci. – Jak ktoś mnie zaatakował, to pisałem do niego w miły sposób. Miałem praktycznie 100% skuteczności. Te osoby po dwóch, trzech wymianach zdań pisały: „sory, nie wiedziałem, że jesteś taki, w takim razie już cię lubię – wspomina Bosski. W pewnym momencie zrezygnował on jednak z tego typu działalności. – Szkoda mojego czasu, wolę ich zignorować – dodał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News
Ten Typ Mes atakuje Stasiaka i jego żonę
„Straciłem firmę, przyjaciela, rzuciła mnie baby mama”.

Mocne wersy Mesa w singlu „God Bless” w stronę jego byłego kompana Łukasza Stasiaka z Alkopoligamii. Cały singiel wypełniony jest dosadnymi linijkami.
Mes o Stasiaku
Ten Typ Mes rozstał się z własną wytwórnią w atmosferze skandalu. Nie dziwią więc wersy skierowane do byłych kompanów z Alkopoligamii.
„I ch*j nie storczyk w serce Ady Gregorczyk. Żona tego Stasiaka, było fajnie gorszyć? W kiblu, w klubie, przyłapani jak dzieci. Ale kto jest niemoralny? Oczywiście Mesik” – nawija.
Mes o Tycjanie, swojej ex… i Pułtusku
Raper nie gryzie się w język i puszcza linijki, które jednym się spodobają, innym zajdą za skórę, a jeszcze innych zniesmaczą. Szczególnie na samym wstępie, bo numer zaczyna się od tych wersów:
„Zostawiłem sygnet, w twojej starej. Spadł mi z palca, przez chwilę była coś warta. Straciłem firmę, przyjaciela, rzuciła mnie baby mama. Mm, mm, tutaj nie pomoże Xanax”.
Dalej nie jest wcale lżej, a Mesowi puściły lejce:
„Żegnam lewaka w sobie, liczy się nowy klasizm. Nic mnie nie obchodzi, że się patus wzbogacił. To zły człowiek, bił słabszych, oszukiwał. Nie, nie jesteśmy równi, ja deliver” .
„I źle się zachowała Tycjana, chłopców zwabia. Potem screenuje DMy, je ręcznie przerabia?”
„Cały ten Pułtusk zakłamany, prawie cały. Kurw**rze, pantofle i kryptop**ały. Z modlitwą na ustach i ch**em w d**ie. W moje życie z butami w gnojowej skorupie”.
„God Bless” zapowiada płytę Mesa „Bukowski”, która trafi do sklepów przed wakacjami. Za produkcję odpowiada Magiera.

Takie premiery bronią się same. Bez singlowej kampanii, setek zapowiedzi czy storiesów – za to wspólnym wysiłkiem dwóch utalentowanych i wyrazistych twórców. Kukon i @atutowy już kilkukrotnie przecinali się na kanwie muzycznej, ale jeszcze nigdy w takim natężeniu. Tymczasem zupełnie znienacka w ręce słuchaczy trafia “Pauza” – pełnowymiarowy album tego nieoczywistego duetu.
Jeśli tytuł wspólnego albumu Kukona i @atutowego rozumieć dosłownie to zakrawa on na paradoks. Zarówno charyzmatyczny raper i tekściarz z Biłgoraja, jak też jeden z najbardziej wszechstronnych producentów muzycznych w Polsce, dawno przecież nie zafundowali sobie “pauzy” od pracy twórczej. Z perspektywy słuchacza jest wprost przeciwnie. Każdy z artystów od lat konsekwentnie i metodycznie buduje silną markę na scenie, a sprzyja temu szereg jakościowych projektów, jakie wyszły zarówno spod muzycznych skrzydeł Kukona, jak i @atutowego.

Wychodząc z założenia, że dobre rzeczy bronią sią same, twórcy w żaden sposób nie zapowiadali tej premiery. Misterny plan został więc ujawniony dopiero o północy z 3 na 4 kwietnia. “PAUZA” czeka już na Was we wszystkich serwisach streamingowych. 18 pełnokrwistych utworów.
News
Wspólnik Bonusa RPK broni polityki migracyjnej
Współautor książki rapera słynie z lewicowych poglądów.

Czy biografia Bonusa RPK będzie miała szansę się przebić w kręgach lewackich? Wygląda na to, że tak. Wszystko za sprawą współtwórcy działa Janusza Schwertnera, który słynie z lewicowych poglądów, czemu dał wyraz w najnowszych wpisach na portalu X.
Wsłuchując się w twórczość Bonusa RPK wydawać by się mogło, że jego ukierunkowanie polityczne jest antysystemowe. Dla niektórych pewnym zaskoczeniem mogło być zatem podjęcie współpracy z Januszem Schwertnerem, który nie ukrywa swoich sympatii, jakim daleko do prawicowości. Wspólnik Bonusa jawi się jako gorący obrońca migrantów i wkłada dużo energii, żeby troszczyć się o ich interesy w Polsce.

Schwertnerowi wyjątkowo nie spodobał się krytyczny wpis Sławomira Mentzena odnośnie tureckiej demonstracji. W sprzeciwie wobec polityki otwartych granic doszukiwał się „prowokowania do fizycznej napaści na obcokrajowców”. Chwilę później próbował przekonywać, że osobom, które są przeciwne przyjmowaniu migrantów „nie chodzi o bezpieczeństwo”.
Czy dzięki temu biografia Bonusa rozejdzie się w większym nakładzie w lewackich kręgach? Zapewne przekonamy się wkrótce.

News
Chris Carson, Gucci Mane, Juicy J i trzy butelki Bociana
Polski producent opowiedział niesamowitą historię.

Gucci Mane i Juicy J stworzyli wspólny numer z Chrisem Carsonem – poinformował polski producent, przytaczając historię z trzema butelkami Bociana.
– Kochani, 1 kwietnia 2025 to jest w końcu TEN DZIEŃ, w którym dołączam oficjalnie do Panteonu producentów z najwyższej półki. Pracowaliśmy nad tym nagraniem razem z Gucci Mane’m i Juicy J’em 3 lata! A wszystko zaczęło się podczas mojego pobytu w studio Patchwerk w Atlancie. Kupiłem wtedy przed wylotem na bezcłowym 3 butelki Bociana, żeby chłopakom dać namiastkę polskiego folkloru nie tylko swoją osobą. W prezencie podarowałem im również koszulki Rasiaka z reprezentacji tłumacząc im, że to taki nasz LeBron. Tyle starczyło, by stworzyć niesamowitą więź między nami i stworzyć to nagranie. Spędziliśmy w studio tyle godzin, bo to nagranie powstało! Dzięki Panowie za Wasze zaangażowanie! Numer już dostępny na Spotify! Klip o 12:00 – napisał Chris Carson.

News
Fragment kłótni Brauna i Winiego rozbił bank interakcji w sieci
Szef Stoprocent stracił w oczach wielu swoich fanów.

Wini wzbudził w tamtym tygodniu emocje, jakich dawno nie widziano na polskiej scenie rapowej. Najpierw rozmową na kolanach przed Trzaskowskim, chwilę później poprawił Braunem. To właśnie z tego drugiego wywiadu powstał fragment, który zdobył już ponad 11 tysięcy lajków na portalu X.
Ostatnie nagrania Winiego okazaly się sprężyną do powstania wielu spiskowych teorii. Z jednej strony nadal nie wiemy, czy sztab Trzaskowskiego sfinansował występ, gdzie Winicjusz spijał z dziubków prezydentowi Warszawy. Z drugiej pojawiły się również głosy, że chamski styl i próba ośmieszenia Brauna nie były dziełem przypadku. Tym samym szef Stoprocent zastosował mainstreamowy modus operandi, gdzie władzę traktuje się z galantą taryfą ulgową, bo cala energia wkładana jest na rozliczanie opozycji, co nie świadczy zbyt dobrze o stanie polskiej demokracji.
Jedno jest pewne – Wini przeszarżował i stracił w oczach wielu swoich fanów. Znając życie zostanie mu to i tak za jakiś czas zapomniane, skoro inni reprezentanci sceny potrafili się wykaraskać z dużo gorszych tarapatów wizerunkowych (np. Belmondziak, Sebastian Fabijański czy Popek). Jednak fakt jest faktem, że takich cięgów w sieci nie zebrał dawno nikt, o czym świadczą reakcje pod poniższym krótkim fragmentem spiny bohaterów tego tekstu.
Autor tego powinien dostać Oskara za scenariusz i montaż xD
— P0LINIAK 🇵🇱🇵🇱 (@p0liniak) March 29, 2025
pic.twitter.com/UXGPIweJDP
-
News10 godzin temu
Ten Typ Mes atakuje Stasiaka i jego żonę
-
News4 dni temu
Liroy pokazał środowy palec kibicom z Radomia
-
News4 dni temu
Kizo komentuje viral z zegarkiem
-
News4 dni temu
Fragment kłótni Brauna i Winiego rozbił bank interakcji w sieci
-
News4 dni temu
Koziołek za 100 zł zawiązał buty swojemu rywalowi
-
teledysk3 dni temu
Fazi, Mei, Peja, Pih i ich „Plugawa retoryka”
-
News3 dni temu
Chris Carson, Gucci Mane, Juicy J i trzy butelki Bociana
-
News1 dzień temu
Fani wściekli, a Filipek się tłumaczy z Youtubera na płycie