Sprawdź nas też tutaj

Wywiad

HUKOS ODPOWIADA NA WASZE PYTANIA – GLAMRAP.PL

Opublikowany

 

Hukos, reprezentant opolskiej wytwórni Step Records, który w ubiegłym roku wydał swój debiutancki materiał „Knajpa upadłych morderców”, a parę tygodni temu na rynku ukazała się jego wspólna płyta z Cirą „Głodni z natury”, odpowiada na Wasze pytania.

Pytania zadawali użytkownicy serwisu Glamrap.pl w dniach od 17 do 23 czerwca 2013.

 

Sebson: Jakie masz plany po płycie z Cirą? Solówka, czy może jakiś inny projekt?

Hukos: Solówka, mam już na nią koncept i ogólny zarys, teraz zaczynam zbierać teksty i bity. Nie wykluczamy jednak w dalszej przyszłości kolejnej wspólnej płyty z Cirą.

OLGIERD: Na jaką partię będziesz głosował w nadchodzących wyborach? Jak oceniasz obecny rząd?

Hukos: Obawiam się, że na żadną, bo od lat to te same twarze. Zmieniają się nazwy i opakowania, treść i forma pozostaje ta sama. Jestem ogólnie znudzony polityką,

 

Dawidqq4: Jakie jest twoje spostrzeżenie na rapowanie po angielsku, polscy raperzy powinni robić więcej takich wybryków czy raczej zostać przy ojczystym języku?

Hukos: Jako eksperyment i forma sprawdzenia się, jak najbardziej spoko. Natomiast cała płyta na takim patencie, to nie dla mnie. Wynika to z prostej rzeczy, że można perfekt znać angielski, jednak w obcym języku nie uchwycisz pewnego nazwijmy to ducha narodu i specyfiki myślenia. Jednak pojedyncze kawałki, tak jak to robi np. Cira jak najbardziej popieram.

 

Beduin: Jeśli miałbyś zakładać partię, to byłaby to partia prawicowa czy lewicowa? I jak postrzegasz poczynania pana Palikota(tfu.) w sejmie?

Hukos: Nie chciałbym zakładać partii hehe, jeśli już, to jakaś centrowa, centro-prawicowa. Generalnie nie lubię skrajności, nie tylko w polityce, także w innych aspektach życia, bo doświadczenie uczy mnie, że wszelkie radykalizmy są złe. Nie cenię specjalnie Pana Palikota jako polityka, gdyż to bardziej celebryta polityczny, niż mąż stanu, któremu zależy na zmianach dla dobra narodu. Pomijam juz fakt, że Pan Palikot jest chorągiewką na wietrze i zbyt łatwo zmienia poglądy. Od zdeklarowanego prawicowca do kreowania się na lidera lewicy. Mówiąc metaforycznie ten Kot pali, ale tylko na pokaz.

 

Goral74: Jakie jest twoje największe muzyczne marzenie? Myślałeś kiedyś o nagraniu jakiegoś kawałka z artystą spoza kręgu hip hopowego? Jest na to jakakolwiek szansa?

Hukos: Od dawna marzy mi się wyjście ze swoją muzyką poza hermetyczne środowisko hip-hopowe i robienie kolaboracji z przedstawicielami innych gatunków.
Chciałbym kiedyś nagrać właśnie cały album z ludźmi z innych środowisk, i niech będzie, że to moje największe muzyczne marzenie. Jeśli chodzi o konkretne nazwiska to pewnie dosyć standardowo by to wyglądało: Nosowska, Adam Nowak, Grabaż, Muniek Staszczyk, Kazik, Marek Dyjak, KSU, Brodka, Maria Peszek, Sojka, Ania Dąbrowska, czy cała stara gwardia rockmanów pokroju Acid Drinkers(Titus), czy Lady Pank (Janusz Panasewicz).

 

Sebastian J.: Jakie są szanse na wydanie kolejnej Fama Familii?

Hukos: Są takie plany, często, gdy się razem w większym, wspólnym gronie spotykamy to rozmawiamy o tym. Problemy są generalnie trzy. Raz, że ciężko zebrać do kupy
tyle osób i wypracować kompromis, bo każdy ma inne gusta i pomysły, dwa, że każdy jest zajęty swoimi sprawami, czy to muzycznie, czy życiowo, a trzy, że
to od początku był czysto zajawkowy, koleżeński projekt. Wydając taką płytę, raczej nie liczylibyśmy na legal i jakiś zarobek, bardziej liczyłaby się zajawka
i przyjemność z samego faktu nagrywania wspólnie. W związku z tym, że to pewnie będzie niszowy, niekomercyjny projekt musimy znaleźć pieniądze z własnej
kieszeni na opłacenie wszystkich rzeczy typu studio, bity, mastering itp. Ale jak mówię, plany są i bardzo mocno trzymam za nas samych kciuki, żeby to jeszcze kiedyś powstało.

 

RafiCBR: Szanujesz 'kolorowych chłopców’ w rapie? Nie będę. jechał po ksywkach, ale dobrze wiemy o kim mówię. Słuchasz ich rapu czy bardziej odsuwasz się od nich? Oldschool czy Newschool?

Hukos: Szanuję wszystkich dobrych raperów niezależnie od wizerunku, czy kreacji jaką mają. Jeśli do tego w relacjach prywatnych są w porządku ludźmi, to tym bardziej respekt dla nich. Muzyka generalnie powinna sie dzielić tylko na dobrą, albo złą, to się odnosi tez do 2 części pytania. Lubię wracać do starych rzeczy, ale też staram się śledzic nowe trendy. Bez szufladkowania i dzielenia na jakies konwencje. Rap nie ma barier.

 

Jasiek: Jakich zagranicznych raperów poruszających w swoich tekstach podobne tematy co Ty w swoich, cenisz najbardziej? Zauważyłem, że w polskim rapie takim raperem, który podobnie jak i Ty w ciekawy sposób porusza tematy społeczno-polityczne jest Golin. Słyszałeś może jego płytę Katakumby, jeśli tak to co o nim sądzisz?

Hukos: Trzeba by zdefiniować, jakie tematy dokładnie poruszam w swoich tekstach, bo staram się być wielowymiarowym, uniwersalnym mc. Generalnie zawsze najbardziej podobał mi się rap o jasno sprecyzowanej treści. Po prostu rap mówiący „o czymś”. Coś jak Nas, który potrafi nawinąć np. o biedzie w gettcie, o czym mówiło już milion raperów, jednak potrafi zrobić to w niestandardowy, często nie stroniący od liryzmu sposób.
Mówienie o zwykłych, codziennych sprawach, jednak w niebanalny sposób, to coś, co najbardziej lubię. Jeśli chodzi o rap nazwijmy go zaangażowany, od którego również nie uciekam, to numerem jeden jest Immortal Technique.
Co do Golina, to znam, słuchałem, życzę powodzenia przy następnych projektach, bo na pewno widać talent.

Dawid: W jakich okolicznościach powstał pomysł na wspólną płytę z Cirą?

Hukos: Znamy się po prostu od czasów podstawówki, razem zaczynaliśmy słuchać rapu, potem działaliśmy wspólnie w ramach ekipy Panorama Paru Faktów, więc to naturalna współpraca.
O wspólnej płycie myśleliśmy już od kilku lat, a teraz nadszedł akurat właściwy moment, by to sfinalizować.

 

Bartek: Co zamierzasz zrobić z tym Nowakiem? Bo to nie może tak być żeby blokował każdy twój występ

Hukos: Autentycznie współczuję Panu Nowakowi, bo musi być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem. Na szczęście nie udaje mu się blokować wszystkich koncertów, bo większość organizatorów rozumie, że ten Pan nie ma ku temu żadnych podstaw prawnych. A organizatorzy, którzy wystraszą się jego bezpodstawnych pomówień sami sobie wystawiają świadectwo braku kompetencji. Co dokładnie zamierzam zrobić, to jeszcze nie wiem, mam kilka pomysłów.

 

Łsk: Pamiętam jeden spór Twój i Piha , konflikt jest rozwiązany, czy Wasze relacje pogorszyły się przez to? Czy będzie można jeszcze Was usłyszeć razem na bicie?

Hukos: Nie ma między nami żadnych relacji. Wyjaśniliśmy sobie różne kwestie i każdy poszedł w swoją stronę. Nie sądzę byśmy kiedykolwiek coś razem nagrali, natomiast bedzie można nas usłyszeć razem na jednym bicie z pewnej stepowej okazji…
 
ZakochanyWwersachHukosa: W internecie na wielu portalach pojawiła się informacja o Twoim udziale w charytatywnym projekcie Równiachy dla dzieciaków z domów dziecka/patologicznych środowisk itp. Czy możesz zdradzić na czyim podkładzie pojawisz się w tym projekcie? Wiemy, że obok Ciebie pojawią się m.in. Vixen, HuczuHucz, Metrowy, Cira, Buka, Mrokas… i wielu innych mc. Kiedy można będzie usłyszeć efekty Waszej równiachowej pracy ?

Hukos: Przez ostatnie miesiące odkładałem na bok wszystkie featy, bo skupiałem się tylko na ukończeniu płyty „Głodni z Natury”. Dlatego też nazbierało mi się do napisania i nagrania aż za dużo gościnnych udziałów. Ostatnio jak sobie policzyłem, to wyszło mi, że mam do napisania 12 takich kawałków/zwrotek. Przez długi czas a propos projektu „Równiacha” panowała cisza i myślałem, że to umarło śmiercią naturalną.
Jednak ostatnio temat powrócił i zrobię co w mojej mocy, by się tam znaleźć, tylko jak mówię mam, aż za dużo zaległych rzeczy do napisania dla różnych osób, a nie ukrywam, że zacząłem już pisać zwrotki dla siebie na kolejne solo. Także na brak pracy nie narzekam, za to wiecznie czasu jest za mało.

 

Dział /Wstecz Story

JWPBCPCP: Co myślisz o starych zawodnikach takich jak Deluksi? Jarałeś się nimi?

Hukos: Pewnie, że się jarałem. Generalnie mam mega dużo szacunku do starych graczy, bo to dzięki nim robię teraz, to co robię. Jeśli tylko ktoś nie robi na siłę odgrzewanych kotletów i np. powraca po latach tylko by nachapać się hajsu, bo moda na rap wróciła, to jestem jak najbardziej na tak w kwestii wydawania płyt przez dawno nie słyszanych graczy.

Dział /Bekowo

TenTeges: Co myślisz o Pikeju, młody jest, ma szansę by stać się jeszcze „kimś” w rapgrze? Czy będzie robił wiochę siostrze do końca życia?

Hukos: Nie wiem, nie znam, nie lubię oceniać, niech robi co chce. Każdy sam pracuje na swoją markę i swoje nazwisko.

 

Dział Tekstylia:

Mareku: Planujesz może wypuścić jakąś serię ubrań, lub założyć własną markę odzieżową?

Hukos: Do każdej kolejnej płyty powstaje limitowana, krótka seria koszulek i na dzień dzisiejszy to tyle, jeśli chodzi o mój związek z tekstyliami.
Wolałbym zajmować się teraz muzyką niż ubraniami, bo czuję się raperem, a nie krawcem.
Jednak w przyszłości nie wykluczam, bo od zawsze mnie to jarało. Pamiętam jak jeszcze w czasach podstawówki z moim ziomkiem, z którym graliśmy w klubie w koszykówkę, zawsze na lekcjach w ostatniej ławce rysowaliśmy wymyślone przez nas modele butów, czy projekty koszulek. Wtedy nawet nie marzyłem, że te małolackie zajawki mogą się spełnić, a teraz mam ku temu możliwości, więc za jakiś czas nie wykluczam tego.

 

Dzięujemy artyście i użytkownikom za wzięcie udziału w akcji.

© Glamrap 2013


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Wywiad

Rozmawiamy z Polo – członkiem legendarnej ekipy La Famiglia z Włoch

Pionier neapolitańskiego rapu przed naszą kamerą.

Opublikowany

 

Przez

polo włoski raper

To jedna z tych postaci, bez których włoski rap nie wyglądałby dziś tak, jak wygląda. Polo z legendarnej La Famiglia to pionier sceny z Neapolu, który od lat 90. jest obecny na scenie.

Polo, czyli Alberto Cretara, to gość, który budował scenę wtedy, kiedy większość dopiero ogarniała, czym w ogóle jest rap. Jako członek La Famiglia – ekipy, która powstała na początku lat 90. stał się jednym z fundamentów neapolitańskiego brzmienia.

To właśnie oni pokazali, że można nawijać w lokalnym dialekcie i nie tylko się nie wstydzić, ale zrobić z tego znak rozpoznawczy. Dziś brzmi to normalnie, ale wtedy to był ruch, który wyprzedzał swoją epokę. Album „41° Parallelo” do dziś uchodzi za klasyk włoskiego undergroundu i punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń.

Z Polo złapaliśmy się na rozmowę we Włoszech, a spotkanie pomogła nam zorganizować raperka Mei, która pomogła w tłumaczeniu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Wywiad

Frosti: „Obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą, o co chodzi w rapie” – wywiad

Szef Sp. Zoo mówi o Fagacie, nieszablonowej okładce płyty i trapie.

Opublikowany

 

Przez

frosti
fot. @krysteeq

Frosti wraca z nowym, mocnym albumem „Polski Swag”. Porozmawialiśmy o powstawaniu projektu, nowych wyzwaniach i jego podejściu do muzyki.

Goldie: Wydałeś właśnie album „Polski Swag”, który moim zdaniem bardzo świadomie i sprytnie wypromowałeś singlem z Fagatą. Skąd wziął się pomysł na taki ruch i jak narodził się cały koncept tego featu?

Frosti: Ja od zawsze jaram się dziewczyńskim rapem i go bronię w dyskusjach z shitheadami,. Dla mnie te laski są bardziej OG niż 40-letni ulicznicy z korpo, co pi*rdolą o ławkach, na których piją kraftowe piwko IPA od mordziatego. 

Sprtytnie, to też złe określenie – jest moim zdaniem nacechowane negatywnie, jakbym coś knuł. Nagrałem kawałek, zlinkował nas mgmt, posiedzieliśmy w studio i mamy nutę. Fagata jest the baddest w grze, ja też do najgrzeczniejszych nie należę. Myślę, że nasze stylówki pasują do siebie i oboje rapowaliśmy o tych samych rzeczach, co zawsze. Jaram się jej muzą i cieszę się, że zgodziła się zrobić wspólny numer.

Odbiór ratchetowego kawałka „Toxic” jest bardzo zróżnicowany. Spodziewałeś się takiej reakcji słuchaczy? Jak myślisz, skąd biorą się te podzielone opinie?

Posprawdzałem profile osób komentujących na IG “unfollow” i nie miałem historii oznaczeń w DM’ach od nich, za to moi OG fani byli zajarani. Zawsze robiłem kontrowersję, a nie muszę zawsze jej wyzwalać powiedzeniem, że ten czy tamten jest taki czy taki. Ci obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą o co chodzi w rapie. 

Przy tym projekcie słychać, że dobrze odnajdujesz się w różnych stylistykach. Czy podczas pracy nad materiałem miałeś w głowie konkretną reakcję, jaką chciałbyś wywołać u słuchaczy? Jakie miejsce zajmuje „Polski Swag” w Twojej karierze?

Chciałem i chcę, żeby się z tym ruchali twardo. Zajmuje on miejsce pierwsze. 

Przejdźmy do okładki albumu. Sama w sobie była dla mnie mocnym elementem, który przyciągnął uwagę do całego projektu. Skąd wziął się pomysł na taką estetykę i kto odpowiada realizację?

Zrobił to Pat Customs, na fotce @krysteq. Miałem lot na taką stylówkę i rucham się z tym, więc poproszenie o zrobienie tego Pata był oczywiste, bo to traphead i zna tę stylistykę jak własną kieszeń. 

frosti polski swag
Okładka albumu

Jak wyglądała praca nad tym materiałem od strony studyjnej? Macie z producentami wypracowany jakiś własny system pracy lub rutynę podczas tworzenia numerów?

To było podzielone na takie trzy etapy: Pierwszy – Skibovicz i Pedro wysyłali mi bity, chodziłem sobie nagrywać, potem z tymi dwoma gentlemenami oraz z VVSimonem i Xawitem polecieliśmy do Hiszpanii się zlockinować, doaranżować i podogrywać co trzeb. Na końcu w studio w Warszawie – mixowanie, wysyłanie 59 wersji każdej nuty i męczarnia. 

Muszę też zapytać o sample z „Dzień życia hustlera”, nie daje mi on spokoju. Brzmi jak jakiś azjatycki numer, który znają już chyba tylko prawdziwi koneserzy…stary numer z tego co wiem. Słuchasz rapu z innych krajów?

To podobne do takiego bangera sprzed 15 lat, nie pamiętam tytułu, ale na pewno znajdą się znawcy, bo niedługo dropimy do tego klip, który nakręciliśmy w Tajlandii. 

„Najlepszy numer w życiu” zrobił na mnie duże wrażenie, zarówno pod względem tekstowym, jak i produkcyjnym. Czy myślałeś kiedyś o stworzeniu całego projektu w takim klimacie? Przy niektórych beatach, jak np. w „Szczurach”, mam skojarzenia z vibem Dusty’ego Locane’a.

Znudziłbym się robiąc rzeczy w jednym klimacie. Raczej staram się skakać stylistycznie, pozostając Kubusiem ze Śródmieścia. Także nie zdziwcie się jak zrobię na święta Last Christmas. Z taką ksywą to chyba mój obowiązek (śmiech).

Podczas słuchania albumu kilkukrotnie złapałam się na tym, że śmieję się z punchline’ów. Rozbawienie słuchacza tekstem w rapie to naprawdę rzadka umiejętność. Podobny vibe czuję też w „Nie Wasza Liga” z Sitkiem i Młodym Westem. Czy taka absurdalna, ironiczna nawijka to coś, w czym czujesz się najbardziej naturalnie? Jak doszło do tej kolaboracji?

Ja ogólnie jestem z tych, co wszystko obracają w żart, a nutkami wyrażam siebie, więc na śmiechy zawsze znajdzie się miejsce. Do kolaboracji doszło tak, że West sprzedał mi zwrotkę za sto tysięcy, a Sitek za dwa razy tyle. 

W Twoich numerach często pojawia się bezpośredni, momentami prowokacyjny sposób opisywania kobiet. Czy taki trappa jak Ty wierzy jeszcze w miłość?

Widzę moich Braci, którzy są szczęśliwie zakochani i to dla mnie jest informacja, że takie rzeczy się dzieją i są możliwe, ale Pan Bóg ma dla mnie chyba inne plany.

Powiedziałeś kiedyś, że ludzie Cię nie lubią. Jak myślisz, z czego to wynika? Czy odnosi się do byciem autentycznym na polskiej scenie rapowej? 

Ludzie nie lubią pewnych siebie, bo czują się przez nich zagrożeni. Ja znam swoją wartość, jestem samcem alfa, który zawsze robił swoje, czasem w samotności, czasem w towarzystwie (które zawsze sam wybierałem). Oprócz tego mam irytujący wyraz twarzy, jestem zarozumiałym, głośnym, nieznośnym, ponadprzeciętnie inteligentnym, zabójczo przystojnym i utalentowanym narcyzem. Za takimi się nie przepada.

Z tego, co wiem, jesteś, podobnie jak ja, wychowany muzycznie na Three 6 Mafia. Jeszcze kilkanaście lat temu osoby w Polsce, które jarały się trapem czy southern rapem, często słyszały zarzut, że nie słuchają „prawdziwego rapu”. Czym jest dla Ciebie Trap?

Trap po polsku oznacza najczęściej pułapkę, zasadzkę lub sidła. To nie chodzi o specyfikę bitów i używanie 808, albo rapowanie o imprezie. Trap to lifestyle. 

Nie chcę porównywać Cię do innych polskich raperów, bo wiem, że nie jesteś fanem takich zestawień. Gdybyś jednak miał sam odpowiedzieć na to pytanie, czym Frosti wyróżnia się na tle polskiej sceny?

To, że nie da się mnie porównać do nikogo wyróżnia mnie najbardziej. Definiują mnie kontrasty. 

Utwór „Ewa Farna” bez wątpienia zapisał się w historii polskiego rapu jako bardzo odważny i dobry ruch. Czy planujesz w przyszłości kolejne kolaboracje z artystami z innych krajów?

No jasne. Zrobię to tak, że będą słuchać wszędzie rapu po polsku.

Na koniec: co motywuje Cię dziś najbardziej, zarówno w życiu, jak i w muzyce? Jakie masz cele i plany na przyszłość?

Nie potrzebuje jakiejś specjalnej motywacji, wiem czego chcę od życia i swoją (często)  pokraczną drogą idę do tego i chcę być – najpopularniejszym raperem w regionie Europy środkowowschodniej i stąd popchnąć to na cały świat. 

Rozmawiała Amanda aka Goldiethebossy 


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Wywiad

Tede: „To, że miałem tyle beefów nie było intencjonalne” – wywiad

Young Leosia, Fagata, Kara, Ten Typ Mes, Wujek Samo Zło, Sentino.

Opublikowany

 

Przez

tede wywiad 2026

Pierwsza rozmowa w tym roku, to spontaniczny wywiad z Tede we Wrocławiu przy okazji 10-lecia albumu „Vanillahajs”.

Oskar Brzostowski podczas rozmowy z TDF-em wspomniał, że jest on prawdopodobnie raperem z największą ilością beefów na scenie. – To nie jest intencjonalne, tylko wynika to z tego, że nie hamuję się w wyrażaniu swoich opinii. Nie lubię mówić czegoś, czego nie myślę, tylko po to, żeby komuś było miło – mówi

Według Tedego wielu raperów woli milczeć, bo zwyczajnie nie opłaca im się wchodzić w otwarty konflikt. – To jest wielka kalkulacja. Z dnia na dzień możesz stracić wszystko, co wypracowałeś – dodaje.

Podczas rozmowy poruszono takie wątki jak: współpraca z artystami z innych gatunków, beef Young Leosi i Fagaty, czy kobiecy rap będzie poważany w środowisku? 50-letni Peja mówi, że beefy są raczej niepotrzebne. Ksywki które padają podczas wywiadu: Kara, Ten Typ Mes, Wujek Samo Zło, Sentino.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Wywiad

Pikers: „Nie chcę być kojarzony z polskim drillem” – wywiad

Rozmawiamy z Pikersem, który wypuścił dzisiaj nowy numer.

Opublikowany

 

Przez

pikers

W święta bożonarodzeniowe połączyliśmy się na żywo z Pikersem, żeby wypytać go o kilka rzeczy.

Rozmowa odbyła się live przez Instagram, więc dźwięk nie jest idealny, ale poruszyliśmy kilka ciekawych wątków dotyczących chociażby Okiego, Smolastego, Fagaty, Vkiego czy kobiecego rapu w Polsce. Rozmawiał Oskar Brzostowski.

Przed chwilą Pikers wypuścił kolejny numer. Tym razem to „1000 styli 2” z udziałem MFC, na bicie Młody Bóg.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Wywiad

Sarius: „Nie chciałbym mieć z kimś beefu” – wywiad

Sarius o Tede, Mesie, Filipku, Eripe, Bedoesie, Guziorze, Fagacie, Young Leosi, Szadzie z 3W, Laikike1, VNM-ie, Tombie, Pono, Gibbsie i Żyto.

Opublikowany

 

Przez

sarius

Ostatnia rozmowa w tym roku. Spędziliśmy blisko 2 godziny z Sariusem i porozmawialiśmy o ostatniej płycie oraz na bieżące tematy z naszego rapowego podwórka.

Podczas wywiadu Sarius powiedział wiersz, zahaczyliśmy o temat AI, komentarzy na GlamRapie, a także zamieniliśmy kilka słów na temat Kut*s Records.

Poruszyliśmy też wątki ostatnich beefów: Tedego i Mesa, Filipka i Przemka Fergusona oraz Eripe i Bedoesa. Szef Antihype wypowiedział się o Guziorze, Fagacie, Young Leosi, Szadzie z 3W, Laikike1, VNM-ie, Tombie, Pono, Gibbsie i Żyto.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: