News
Oyche Doniz spotykał się z Rafalalą? Raper straszy sądem
GSP twierdzi, że były członek Mobbyn jest homoseksualistą.
GSP przechodzi do ofensywy atakując Oyche Doniza przy pomocy Rafalali. Transeksualista udostępnił w sieci screeny rozmów z byłym członkiem Mobbyn, z których ma wynikać, że między nimi dochodziło do intymnych spotkań. Doniz wszystkiemu zaprzecza i straszy sądem, a GSP wykorzystuje sytuację by dopiec swojemu wrogowi.
Co łączy Oyche Doniza z Rafalalą?
Początek tej historii to pierwsze dni października. Kiedy cała sieć żyła informacją o spotkaniach Belmondo z Rafalalą, a Oyche Doniz to wyśmiewał. Jego wizerunek jednak nadszarpnęła Rafalala informując w social mediach, że to Oyche Doniz poznał ją z Belmondziakiem. Raper wtedy zdecydowanie temu zaprzeczył i kazał pokazać na to jakieś dowody. – Rafalalek, takie rewelacje to już nie przejdą. Kwity, foty, nagrywki, nie wiem. – powiedział raper na instagramowym nagraniu.
Kiedy cała sytuacja już w miarę ucichła, Oyche Doniz zdecydował się teraz kolejny raz wyśmiać Belmondo publikując rysunek przedstawiający go w wannie Rafalali. Na reakcję transseksualisty nie musieliśmy długo czekać. – Oyche Doniz, tak lubisz komentować. A zapomniałeś o naszych starych rozmowach… – napisała Rafalala, dołączając screen sugerujący, że spotykała się też z Oyche Donizem. – Daruj sobie obłudę. Hipokryta. Manipulant. Szalbierz. – dodała.

GSP przechodzi do ataku
Autentyczność powyższego screenu jest mocno podważana. Słuchacze zarzucają Rafalali manipulację i twierdzą, że nie jest to prawdziwa rozmowa z Oyche Donizem. Sytuację wykorzystał jednak GSP, który zaatakował swojego rywala. – I widzicie, macie swojego Oyche Doniza. Mówiłem, że to k*rwisko? Mówiłem. Takiego ulicznika zgrywał, takiego kozaka. Najpierw uciekał, teraz się okazuje, że lubił być pindolem po twarzy bity. I macie. – mówi Mahatma na instagramowym nagraniu. – Homoseksualizm Donalda to jest jedna sprawa. Druga sprawa, że akurat nie z Rafalalą się ruchał. Donald, nigdy cię nie lubiłem i lubił nie będę, ale bardziej nie lubię tej k*rwy j*banej. I masz. – dodał raper, załączając screen rozmowy z nieznajomą osobą, która twierdzi, że Rafalala najpierw zniszczyła Belmondo, teraz chce zniszczyć Oyche Doniza, a później zamierza skupić się na GSP fabrykując screeny i rozmowy.

Rafalala o GSP: „Jesteś biedną patologią”
Na publikacje Mahatmy reaguje natychmiast Rafalala. Grozi ona raperowi za jego wypowiedzi sądem i konsekwencjami finansowymi. – Powiem ci krótko i bardzo wyraźnie. Jeśli jeszcze raz cokolwiek powiesz na mój temat, nazwiesz mnie w formie męskiej i powiesz Rafałek, to kieruję sprawę do mojego adwokata. Jesteś tylko biedną patologią i nie stać cię, żeby mi płacić. Ja cię bardzo łatwo mogę zmyć. W ciągu pół roku załatwię ci prace społeczne i duże obciążenie finansowe. Nie zgrywaj nie wiadomo kogo, bo jesteś mało inteligentny, jesteś niewykształcony, często brakuje ci elementarnej wiedzy, co słychać po twoich wypowiedziach. Jesteś brzydki. – mówi transseksualista.
Oyche Doniz grozi sądem
Raper na razie nie odpowiedział GSP, za to odniósł się do publikacji Rafalali. – Rafalalek, ty lepiej wyhamuj piętą bajerę, bo ci sprawę założę i będę tylko na tym wszystkim do przodu finansowo. Tak jak ostatnio na tym pseudo new Mobbyn. Słowo honoru. Jak nie wykażesz, że to jest z moich kont, to wszystko co tam dostajesz i co tam pokazujesz, to będziesz płacił do końca swoich cwelowskich dni dni, śmieciu. – mówi Doniz w opublikowanym na Instagramie nagraniu.
Belmondo, Oyche Doniz, GSP, Mobbyn i Rafalala – harmonogram wydarzeń
- Belmondo w wannie znanej transseksualistki?
- Belmondo przyznaje, że to on był u Rafalali (wideo)
- Belmondo usunięty z Mobbyn
- Oyche Doniz miał rację? „Belmondo zadaje się z transeksualistami”
- Młody G został pobity, bo wydał wspólne pieniądze Mobbyn?
- Młody G oświadcza: „Zawiodłem moją chorobą psychiczną”
- Paris Platynov o Belmondo u Rafalali: „Myślałem, że to fejk albo promocja”
- Oyche Doniz do Młodego G: „Nie wracaj do Warszawy, bo cię zaj*biemy”
- Co dalej z Mobbyn? Grupa zmienia nazwę
- Słuchacze doprowadzili Belmondo na skraj samobójstwa?
- Bedoes komentuje wydarzenia z Belmondo
- Młody G: „Czarna dziura pochłonęła moją karierę”
- GSP do Kozy: „Co ty pchasz do głowy dzieciakom”
- Rafalala publikuje nagranie jak przytula się z Belmondo
- Mobbyn otwiera wytwórnię, a GSP pisze książkę
- Oyche Doniz ostrzega ojca Belmondo przed Mobbylon
- Nowy szef Mobbyn: „Nie popieramy homoseksualizmu”
- Fani Belmonda pobili w Gdańsku Rafalalę?
- Oyche Doniz ujawnia, ile zarobił na Mobbyn
- Co dalej z Belmondo?
- Na koncercie Mobbyn: „Nie będę ci nawijał dziś o Rafalali”
- Belmondo przeprasza Rafalalę i apeluje o tolerancję
- Toony: „Zbierajcie pieniądze na dobrego papugę dla Belmondo”
- „Fani mogą czuć się oszukani. Wizerunek Belmondo okazał się kłamstwem”
- Kolejni hip-hopowcy wstawiają się za Belmondo
News
Skolim świętuje 30. urodziny wielkim festynem, na który wejdą też dzieci
Specjalne miasteczko urodzinowe i liczni goście.
Skolim nie zamierza świętować trzydziestki przy torcie w domu – szykuje wielki festyn z koncertami, grillem i własnym miasteczkiem urodzinowym.
Skolim kończy 30 lat i z tej okazji szykuje imprezę z grubą obsadą. Za organizację wydarzenia odpowiada jego wieloletni współpracownik i przyjaciel Luxon, a całość odbędzie się w Siemiatyczach dzień przed właściwymi urodzinami artysty.
Standardowa wejściówka kosztuje 50 zł, natomiast za kolekcjonerską wersję trzeba zapłacić 70 zł. Jest też dobra wiadomość dla rodzin z dzieciakami – najmłodsi do 120 cm wzrostu wejdą na teren amfiteatru całkowicie za darmo.
Impreza ruszy już o godz. 15:00. Wtedy otworzy się specjalne miasteczko urodzinowe, w którym pojawią się atrakcje dla dzieci i dorosłych, strefa grillowa oraz degustacja autorskich produktów sygnowanych przez Skolima.
O godz. 18:00 zacznie się główna część koncertowa i tutaj lista gości jest naprawdę długa. Na scenę wejdą Zenek Martyniuk, Cleo, Crack House, Prymaki, Zorka, Raider, Dance 2 Disco oraz grupa taneczna Jo Art Show.
Gwiazdą wieczoru będzie oczywiście sam jubilat. Skolim zagra swoje największe hity i zamieni własne 30. urodziny w otwarty dla fanów festyn. Zamiast zamkniętej imprezy dla znajomych wybrał scenę, tłum pod nią i kilkugodzinne świętowanie.
News
Fagata na płycie z Sentino znów dissuje Mateusza Nataliego z Popkillera
Influencerka nie odpuszcza naczelnemu Popkillera.
Fagata nie odpuszcza Popkillerowi i Mateuszowi Nataliemu. Ponad rok po pierwszej spinie znów jedzie po redaktorze naczelnym – tym razem na płycie nagranej z Sentino.
Konflikt Fagaty z Popkillerem ciągnie się już już dłuższy czas. W marcu ubiegłego roku influencerka nie znalazła się wśród nominowanych do Popkillerów i postanowiła zapytać redakcję o powód w swoim stylu.
– Komu trzeba ob**ąć, żeby dostać nominację? Bo ewidentnie trzeba dobrze d***y dać, skoro są nominowane laski, które nie rapują.
Mateusz Natali odpowiedział wtedy na zaczepkę, tłumacząc zasady, którymi redakcja kieruje się przy nominowaniu influencerów nagrywających rap.
– My nie zamykamy przed nikim drzwi, ale też nie nominujemy każdego, kto coś nagrał. W przypadku influencerów uznajemy pewien próg wejścia, w którym widzimy, że ktoś poszedł w to na serio, nagrał odpowiednio dużo autorskiej muzyki i został w jakimś stopniu zaakceptowany przez rapową scenę i środowisko. Do tej pory (o ile dobrze pamiętam) ze wszystkich twórców internetowych nagrywających rapowane utwory w nominacjach znaleźli się jedynie Multi i Merghani, którzy staż muzyczny mają dość konkretny (no i Eryk Moczko, który rapował, zanim został influencerem). Możliwe, że za rok lista się wydłuży, zobaczymy.
Fagata już raz zdissowała CEO Popkillera
Na wymianie zdań się nie skończyło. Fagata przeniosła konflikt do muzyki i zaatakowała redaktora naczelnego Popkillera w numerze „Mama mówiła”.
Minął ponad rok, ale najwyraźniej temat nadal siedzi jej w głowie. Na wspólnym projekcie z Sentino „Trick or Threat” influencerka ponownie wyciągnęła nazwisko Nataliego.
„J*bać Popkillera”
W numerze „Pomylone” Fagata atakuje całą inicjatywę Popkillerów, a chwilę później bezpośrednio wymienia z nazwiska Mateusza Nataliego.
„J*bać Popkillera, meneli w różnych t-shirtach. Chcę nagrodę Grammy, nie jakieś gówno ze stali – Mateusz Natali”
Na odpowiedź Emateia raczej nie ma jednak co liczyć. Jego stosunek do Fagaty jest znany, więc trudno spodziewać się, żeby nagle zdecydował się wejść z nią w jakąkolwiek przepychankę.
Ferg zrezygnował z członu „A$AP” w ksywie, czym zranił Rocky’ego, ale teraz jasno tłumaczy, że musiał odciąć się od życia składu i zacząć budować własną markę.
Ferg i A$AP Rocky przez lata byli najmocniejszymi nazwiskami związanymi z A$AP Mob. Dzisiaj każdy idzie jednak własną drogą, a usunięcie przez Ferga „A$AP” z pseudonimu stało się symbolem tego, jak bardzo poszedł w swoją stronę.
Ferg odpowiada Rocky’emu
Ferg pojawił się w serii „In Motion” Complex Bets, gdzie Ashley Nicole Moss zapytała go o słowa Rocky’ego. Ten wcześniej przyznał, że zabolała go decyzja kolegi o zmianie ksywy.
Ferg nie zamierza jednak cofać swojej decyzji.
– Myślę, że dla niego to osobista sprawa. Możesz czuć to, co chcesz czuć. Ale koniec końców muszę podążać za swoją prawdą i tym, co sam czuję. Nie ma nic złego w rozwoju. Mam A$AP wytatuowane na sobie. Zawsze byłem D Fergiem, dorastając zawsze byłem Fergiem. Kiedy zacząłem działać z Mobem, wtedy zostałem A$AP Fergiem. Teraz po prostu wracam do tego, kim jestem.
Ferg responds to Rocky being "bothered" by him dropping A$AP from his name and moving away from the mob:
"that's a personal thing for him. you can feel how you want to feel (…) we're not mobbin' anymore, we're grown." https://t.co/VNF5jTZLkY@Complex pic.twitter.com/mvP3zJKdl0— Ashley Nicole Moss (@AshNicoleMoss) September 25, 2026
„Nie jesteśmy już Mob. Jesteśmy dorośli”
Raper zwrócił uwagę na prostą rzecz: czasy wspólnego latania wszędzie jako A$AP Mob minęły. Rocky ma rodzinę i rozwija swoją karierę, a Ferg chce zrobić dokładnie to samo, tylko na własnych zasadach.
– Masz dzieci, robisz swoje. Ja tutaj robię swoje. Nie latamy już razem jako Mob. Jesteśmy dorośli. Więc pozwólcie mi pokazać ludziom, czym jest Ferg. Pozwólcie mi pokazać, czym jest marka Ferg. Zbudowaliśmy tutaj wieże. A kiedy znowu się spotkamy i ludzie zobaczą nas razem, powiedzą: „O cholera, zobaczcie, co Ferg zbudował tutaj. Zobaczcie, co Rocky zbudował tam. On przejmuje świat filmu, ja zajmuję się fitnessem i całą resztą.
Ferg przyznał, że gdyby cały czas poruszał się razem z Rockym, mógłby przegapić własne szanse.
– Wyobraź sobie, że wszędzie poruszam się z nimi, jeżdżę na trasy Rocky’ego… I przez to nie jestem nawet w stanie trafić na swoje błogosławieństwa, bo podążam za czyimś marzeniem. Muszę iść i robić rzeczy w stylu Ferga. Ludzie muszą wiedzieć, kim jestem, zanim opuszczę tę Ziemię.
A$AP Rocky był zraniony, ale relacja nie jest skreślona
Rocky już wcześniej mówił o zmianie ksywy Ferga i przyznawał, że była ona dla niego bolesna. Jednocześnie dawał do zrozumienia, że ich relacja nie musi kończyć się konfliktem.
Obaj artyści spotykali się również po tym, jak A$AP Mob przestał funkcjonować w swojej dawnej formule. Historia Ferga i Rocky’ego wygląda więc bardziej jak rozjazd dwóch dorosłych gości, którzy chcą budować własne imperia, niż definitywne spalenie mostów.
News
50 Cent spotkał się z Tonym Buzbee – prawnikiem kobiety oskarżającej Jay-Z o gwałt
Prawnik zachwycony Fiftym: „Bardzo dobry człowiek”.
50 Cent spotkał się z Tonym Buzbee krótko po tym, jak była klientka prawnika wycofała swoje oskarżenia o napaść seksualną wobec Jaya-Z.
Jedno zdjęcie wystarczyło, żeby fani zaczęli zastanawiać się, co dzieje się za kulisami sceny. Tony Buzbee opublikował fotografię z 50 Centem, któremu od lat daleko do przyjacielskich relacji z Jayem-Z.
Do spotkania doszło podczas wydarzenia Houston Children’s Charity. Na zdjęciu oprócz rapera i prawnika pojawiła się również żona Buzbee, Frances.
Prawnik nie szczędził 50 Centowi komplementów.
– Dobrze było zobaczyć @50cent na wydarzeniu Houston Children’s Charity. Frances i ja naprawdę świetnie spędziliśmy z nim czas. Przedsiębiorca, muzyk i filantrop. Bardzo dobry człowiek! – napisał.
Samo zdjęcie nie świadczy oczywiście o żadnej współpracy między nimi. Timing sprawił jednak, że fotka błyskawicznie zwróciła uwagę fanów śledzących konflikt prawny wokół Jaya-Z.
Good to see @50cent at the Houston Children’s Charity event. Frances and I really hanging with him. Entrepreneur, musician, and philanthropist. A very good man!! pic.twitter.com/PwuTQkVYFN
— Tony Buzbee (@TonyBuzbee2) September 25, 2026
Oskarżenia wobec Jaya-Z zostały wycofane
Spotkanie odbyło się w szczególnym momencie. Była klientka Buzbee złożyła w sądzie federalnym dokument, w którym stwierdziła, że jej wcześniejsze zarzuty wobec Jaya-Z były nieprawdziwe.
Kobieta ma obecnie nowych prawników. Jej obecny pełnomocnik utrzymuje, że padła ona ofiarą napaści seksualnej, ale nie ze strony Jaya-Z.
Sprawa przez wiele miesięcy ciągnęła za sobą poważne konsekwencje wizerunkowe i kolejne batalie prawne. Jay-Z prowadził postępowanie przeciwko Buzbee. Pozew złożony w Kalifornii został oddalony, ale według doniesień prawna walka może mieć dalszy ciąg w Nowym Jorku.
50 Cent wcześniej uderzał w Buzbee
Całość jest tym ciekawsza, że 50 Cent wcześniej nie ograniczał się wyłącznie do trollowania Jaya-Z w związku z tą sprawą.
Raper komentował ją wielokrotnie w sieci, a jego wpisy z czasem przeszły od typowego dla niego trollingu do krytyki zarówno oskarżycielki, jak i Tony’ego Buzbee. Dlatego wspólne zdjęcie z prawnikiem może wyglądać zaskakująco.
Nie wiadomo jednak, czy spotkanie miało jakiekolwiek znaczenie poza wydarzeniem charytatywnym. Ani 50 Cent, ani Buzbee nie poinformowali o żadnej współpracy związanej ze sprawą Jaya-Z.
News
Otsochodzi zarapował, że „walił gruchę pod Annę Muchę”. Nietypowa reakcja aktorki
Anna Mucha wysłała mu specjalną paczkę.
Otsochodzi nawinął w numerze o masturbacji do Anny Muchy, a aktorka odpowiedziała mu… prezentem.
Sesja zdjęciowa Anny Muchy dla magazynu „Playboy” ukazała się w październiku 2009 roku i błyskawicznie stała się jedną z najgłośniejszych w historii polskiego wydania pisma. Lata później wróciła w dość nieoczekiwany sposób za sprawą Otsochodzi.
W utworze „Za tten rap” raper rzucił bardzo bezpośrednią linijkę:
„Kiedyś waliłem gruchę pod Annę Muchę”.

Po nagraniu kawałka Otsochodzi miał jednak zacząć się zastanawiać, jak na taki wers zareaguje sama zainteresowana. Jak informuje Marek Fall z Newonce raper zwrócił się do managementu aktorki z prośbą o akceptację linijki.
Mucha nie tylko nie miała z nią problemu, ale postanowiła odpowiedzieć raperowi w nietypowym stylu. Otsochodzi dostał od niej podpisany egzemplarz „Playboya” z jej sesją oraz… paczkę chusteczek.
-
News2 dni temuDramat Karramby. 53-letni weteran rapu z Krakowa nie potrafi samodzielnie się poruszać
-
Felieton3 dni temuTrueman robi biznes na Fagacie. To już Sentino ma więcej przyzwoitości – felieton
-
News2 dni temuKarramba zmienił cel maksymalny zbiórki. Błyskawiczne tempo pomocy
-
News2 dni temuTrueman wypuścił EP-kę Fagaty & Sentino. „Zostały zainwestowane duże środki”
-
News4 dni temuWWO na Torwarze na Youtube. „Mieliśmy poczucie, że jesteśmy winni fanom świadome pożegnanie”
-
News4 dni temuEldo wzruszył się u Rymanowskiego. Opowiedział też o Karolu Nawrockim
-
News4 dni temuLewandowski udostępnił numer, w którym Bedoes nawija właśnie o nim
-
News17 godzin temuOtsochodzi zarapował, że „walił gruchę pod Annę Muchę”. Nietypowa reakcja aktorki