News
Dzień Polskiej Muzyki – druga edycja kampanii
DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI to już druga edycja specjalnej kampanii mającej na celu promocję polskiej muzyki oraz wsparcie polskiego rynku muzycznego. Poprzez tę kampanię pragniemy zachęcić fanów i odbiorców muzyki do wyrażenia szacunku dla pracy swoich ulubionych Artystów i wszystkich osób pracujących na ich sukces. Kampania Dzień Polskiej Muzyki ma za zadanie uświadomienie słuchaczom, że to oni kształtują wartość i pozycję polskiego rynku muzycznego, tak samo jak Artyści.
– Z uwagi na wprowadzone ograniczenia rynku koncertowego z powodu pandemii koronawirusa, sytuacja Artystów oraz wszystkich osób pracujących w branży koncertowej jest obecnie szczególnie trudna, dlatego to im dedykujemy tegoroczną edycję DNIA POLSKIEJ MUZYKI” – mówi Anna Ceynowa, Prezes Fundacji EMPOWER POLAND, współorganizatora kampanii.
Kulminacyjnym punktem kampanii jest specjalne pasmo z TYLKO POLSKĄ MUZYKĄ w największych ogólnopolskich, regionalnych i lokalnych rozgłośniach radiowych i telewizjach muzycznych w kraju, które już po raz drugi odbędzie się 1 października od godz. 10.00 do 11.00. Ponadto przez cały dzień będzie jej można usłyszeć znacznie więcej niż zwykle! Namawiamy słuchaczy radiowych i widzów telewizyjnych do słuchania polskiej muzyki codziennie, w szczególności 1 października. W studiach radiowych zagoszczą także tego dnia ciekawi goście, którzy opowiedzą o obecnej sytuacji polskiej rynku muzycznego. 1 października polska muzyka zdominuje anteny kilkudziesięciu rozgłośni radiowych i telewizji muzycznych w kraju, pośród których są m.in. stacje RMF FM, RMF MAXXX, RMF CLASSIC, RADIO ESKA, ESKA ROCK, RADIO ZŁOTE PRZEBOJE, ROCK RADIO, RADIO POGODA, RADIO WAWA, POLSAT MUSIC, 4FUN.TV, EKSA TV. Kampanię wspierają także stacje MTV POLSKA, 4FUN DANCE, 4FUN KIDS oraz kilkadziesiąt rozgłośni regionalnych i lokalnych od Bałtyku po Tatry, m.in. RADIO KOLOR, RADIO CENTRUM KALISZ, RADIO ŻNIN, MUZYCZNE RADIO, RADIO FEST, RADIO ZIEMI WIELUŃSKIEJ i wiele, wiele innych. W tym roku po raz pierwszy w kampanię włączą się także rozgłośnie radiowe za granicą.
To fani stanowią o sile każdego lokalnego rynku muzycznego, dlatego też z myślą o nich ponownie zaprosiliśmy do udziału w kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI największe sklepy płytowe, bileterie i serwisy streamingowe w kraju.
– Mamy nadzieję, że w efekcie tej kampanii, Polacy chętniej będą wspierać Artystów i rodzimy rynek muzyczny poprzez zakup biletu na koncert, płyty lub abonamentu w serwisie streamingowym – mówią pomysłodawcy kampanii.
Kampania rozpocznie specjalna akcją Grupy Empik „tyDzień Polskiej Muzyki”. We wszystkich salonach Empik w kraju przez cały tydzień rozbrzmiewać będzie tylko polska muzyka, a na fanów będą czekały specjalne promocje na zakup płyt. W serwisach Empiku będzie także okazja do spotkań online z Artystami.
– W Empiku polska muzyka gra już od ponad 70 lat, dlatego zawsze chętnie bierzemy udział w takich inicjatywach – zwłaszcza, że polska muzyka doskonale sobie radzi na tym niełatwym rynku, a my chcemy ją nadal wspierać i promować. – mówi Dominik Sadowski, szef działu Muzyka w Empiku. I dodaje:
– Co ciekawe – przy jednocześnie zyskującym na popularności streamingu muzyki, oprócz utrzymującego się trendu na wydania winylowe, obserwujemy nostalgiczny powrót do kaset magnetofonowych. Na topie najchętniej wybieranych krążków od kilku lat jest polski hip-hop. Ten fenomen wyróżniliśmy nawet osobną kategorią naszych corocznych nagród Bestseller Empiku.
W kampanię włączyły się także największe bileterie w kraju, m.in. eBilet, Eventim, Ticketmaster, Going oraz Empik Bilety. W bileterii Eventim specjalne promocje dla fanów będą czekały aż do ostatniego dnia października w ramach akcji „Jesień z polską muzyką”, którą zapoczątkuje Dzień Polskiej Muzyki – 1 października. Także w bileterii Ticketmaster, Dzień Polskiej Muzyki będzie trwał dłużej! Fani będą mieli okazję zdobyć bilety na koncerty w atrakcyjnych cenach przez cały pierwszy tydzień października.
To nie wszystko! Zachęcamy fanów do słuchania swojej ulubionej polskiej muzyki w serwisach streamingowych, dzielenia się nią, udostępniania playlist z polską muzyką. Serwis TIDAL przygotował specjalną playlistę DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI. Dedykowane playlisty słuchacze znajdą także na platformie Empik Music. Natomiast w serwisie Spotify, pod zakładką DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI wyeksponowane zostaną tylko polskie playlisty! Kampanię wspiera także serwis YouTube, w którym od lat na polskim rynku szczyty popularności zdobywają polscy Artyści.
Kampanię aktywnie wspierają także najpopularniejsi polscy Artyści promując ją w social mediach oraz spotykając się tego dnia z fanami za pośrednictwem stacji telewizyjnych i radiowych wspierających kampanię.
W tym roku DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI będzie obfitował w ważne dla polskiego rynku muzycznego wydarzenia. Od g. 13.00 w serwisach Interia.pl oraz tvn24.pl będzie można śledzić relację z uroczystej konferencji, podczas której ogłoszeni zostaną laureaci tegorocznych nagród Akademii Fonograficznej – FRYDERYKI w kategoriach muzyki rozrywkowej i jazzowej. Zaplanowana pierwotnie na 14 marca tego roku uroczysta Gala wręczenia nagród w Katowicach została odwołana, tak jak tysiące koncertów i wydarzeń w kraju z powodu pandemii koronawirusa. Cieszymy się, że laureaci najważniejszych nagród branży muzycznej w kraju zostaną ogłoszeni właśnie w DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI – mówią organizatorzy kampanii.
Idea Kampanii
Pomysł na kampanię DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI zrodził się w ubiegłym roku z inicjatywy Agencji ARTISTARS, współorganizatora kampanii, w trosce o rozwój polskiego rynku muzycznego. Branża muzyczna w Polsce w 2019 roku rozwijała się całkiem dobrze, w każdym segmencie rynku odnotowano wzrost, jednak był on w naszej opinii dalece niewystarczający jak na potencjał polskiego rynku muzycznego – mówią organizatorzy kampanii. Wydatki Polaków na muzykę kształtowały się średnio na poziomie 8,4 zł rocznie per capita, a cały polski rynek fonograficzny wzrósł o nieco ponad 3%. Dla porównania średnia globalna wzrostu wartości rynku muzycznego była na poziomie blisko 9%, a u naszych środkowo-europejskich sąsiadów nawet kilkanaście procent, co pokazuje jak wolno rósł polski rynek na tle świata. Natomiast, jak podaje ZPAV, na płyty polskich artystów wydaliśmy w ciągu pierwszych 6 miesięcy tego roku ponad 20 mln zł mniej niż w roku ubiegłym i jest to spadek rok do roku o prawie 47%. W tym samym czasie sprzedaż katalogu artystów zagranicznych zanotowała wzrost o 6,6%.
W tym roku, z uwagi na pandemię koronawirusa i wprowadzone w związku z nią obostrzenia, polską branżę muzyczną dotknął kryzys nieporównywalny z żadnym innym sektorem gospodarki. Ograniczenia objęły tę branżę jako pierwszą i jako ostatnia wróci ona do pełnego funkcjonowania. Jak można się domyślać straty polskiego rynku muzycznego, w szczególności koncertowego będą w tym roku niewyobrażalne, a skutki kryzysu odczuwalne przez kilka najbliższych lat.
Dlatego też potrzeba wsparcia branży muzycznej przez fanów i odbiorców muzyki w tym roku jest szczególnie ważna i zupełnie inna jest rola tegorocznej edycji kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI, która ma pomóc przetrwać branży muzycznej czas kryzysu.
Jak pokazują wyniki III fali badania nastrojów gospodarstw domowych Polskiego Funduszu Rozwoju i Polskiego Funduszu Ekonomicznego, aż 80% badanych rzadziej korzysta z uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych takich jak np. koncerty. Nikt z badanych nie zadeklarował, że korzysta z tych rozrywek częściej. Natomiast, jak podaje Rzeczypospolita na podstawie badania ARC Rynek i Opinie, aż 36% Polaków całkowicie rezygnuje z zakupu biletów na koncerty.
Tegoroczna edycja kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI ma zachęcić Polaków m.in. do większego uczestnictwa w koncertach i zakupu biletów na nie, by pomóc branży koncertowej wyjść z zapaści. Fundacja EMPOWER POLAND, współorganizator kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI wspólnie z ośmioma podsektorami rynku muzycznego oraz przy wsparciu sektorów filmu, książki i prasy projekt, a także innych branż m.in. hotelarstwa i ochrony przedstawiły projekt ulg podatkowych dla konsumentów pod nazwą „1000+ dla kultury”, które miałyby pomóc całej branży kultury, zwłaszcza wydarzeń podnieść się z kryzysu, dzięki wzmożonej konsumpcji dóbr kultury. Jednak żadne działanie pomocowe nie może równać się ze wsparciem oddanych fanów polskiej muzyki, których gorąco zachęcamy do aktywnego przyłączenia się do kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI oraz wspierania polskiej muzyki przez cały rok!
Aktualnej sytuacji polskiej branży muzycznej i wyzwaniom przed jakimi obecnie stoi poświęcone zostaną 1 października wybrane programy publicystyczne w rozgłośniach radiowych biorących udział w tegorocznej edycji kampanii DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI, a także specjalny panel dyskusyjny zorganizowany przez Związek Producentów Audio-Video podczas uroczystej konferencji prasowej ogłoszenia laureatów FRYDERYKÓW.
Zachęcamy wszystkich Polaków do aktywnego włączenia się w DZIEŃ POLSKIEJ MUZYKI i wspierania swoich ulubionych Artystów! Organizatorem kampanii w 2020 r. jest Agencja Artistars i Fundacja EMPOWER POLAND.
News
Służby chcą wmieszać Diddy’ego w śmierć Tupaca? „Są na mnie naciski”
Były ochroniarz Diddy’ego naciskany na zeznania w procesie Keefe D.
Gene Deal twierdzi, że jest naciskany na zeznania w procesie Keefe D dotyczącym zabójstwa Tupaca Shakura. „Chcą, żebym pokazał, że Keefe D i Diddy mieli jakąś relację”.
Gene Deal, były ochroniarz związany z Bad Boy Records, twierdzi, że wywierana jest na niego presja, aby pojawił się przed sądem i opowiedział o relacji Keefe D z Diddym. Deal poruszył ten temat podczas rozmowy z The Art of Dialogue. Według niego zainteresowanie jego osobą ma wynikać przede wszystkim z tego, co widział podczas spotkań obu mężczyzn.
– Chcą, żebym pokazał, że Keefe D i Diddy mieli relację. Chcą, żebym powiedział, co wiem o tym, jak Keefe D i Puff zachowywali się wobec siebie, kiedy byli razem. Hazard, śmiechy, picie, otwieranie butelek, cały pakiet. Właśnie tego ode mnie chcieli.
Dlaczego w sprawie pojawia się Diddy?
Deal ma własną teorię dotyczącą zainteresowania prokuratury jego zeznaniami. Jego zdaniem chodzi o wykazanie, że Keefe D i Diddy znali się i utrzymywali ze sobą kontakty.
– Właśnie dlatego chcieliby, żebym przyszedł zeznawać, bo chcą wykazać powiązanie między Keefe D i Diddym.
Były ochroniarz zasugerował także, że organy ścigania od dawna miały być zainteresowane ewentualnym połączeniem Diddy’ego ze sprawą śmierci 2Paca oraz szerszym konfliktem między Wschodnim i Zachodnim Wybrzeżem.
News
Hanior twierdzi, że Peja nie grypsował podczas odsiadki w więzieniu
„Peja w Warszawie miał ciśnięte, nie lubiliśmy Peji”.
Kolejna zmyślona historia, czy jedna z najdłużej skrywanych tajemnic na polskiej scenie rapowej? Hanior zabrał głos na temat rzekomego więziennego epizodu Peji z przeszłości.
Czy Peja przez lata ukrywał przed fanami, że odsiadywał wyrok w kryminale, czy jednak to kolejna fantasmagoria Haniora, których nie brakuje w jego bujnych opowieściach? Poznański weteran nigdy publicznie nie poruszył tematu pobytu w zakładzie karnym. Próżno też szukać o tym śladu w jego tekstach. Odmienne stanowisko na ten temat przedstawił najsłynniejszy nadwiślański świadek koronny.
Hanior wrócił we wspomnieniach do starych czasów, gdy relacje na linii Poznań – Warszawa były mocno naznaczone zażyłościami kibicowskimi, a szczególnie świeża była sprawa wydarzeń na ulicy Wolskiej. Koronny przekazał opowieść o wizytach Peji w Warszawie, gdzie poznaniak miał nie mieć lekkiego życia, bo zawsze znalazł się ktoś, kto chciał mu przypomnieć, że nie jest on u siebie. – Peja w Warszawie miał ciśnięte, nie lubiliśmy Peji – przekazał Hanior.
– Ponadto gdy siedziałem we Włocławku, to chłopaki Konina mówili, że gdy Peja siedział w Ostrowie Wielkopolskim, to nie grypsował. W dodatku sprzątał pas śmierci w więzieniu, dlatego tym bardziej go nie lubiłem. Z resztą, jeśli chodzi o Poznań, to tam dużo osób nie grypsowało, takie mieli dziwne zwyczaje – twierdzi Hanior. – Trzeba jednak przyznać, że Peja ma fajne kawałki. Nie lubię go, ale za muzykę trzeba mu oddać szacunek. Ponadto trzeba podkreślić, że Peja grał zawsze koncerty w Warszawie, a nie były to dla niego łatwe koncerty, także miał charakter – dodał koronny.
News
50 Cent uderza w 60-letnich raperów i twierdzi, że kończy z nagrywaniem płyt
Fifty brutalnie o starzeniu się w rapie.
50 Cent nie planuje kolejnego albumu, bo jego zdaniem hip-hop jest kulturą młodych, a po sześćdziesiątce nie powinno się już walczyć o miano topowego rapera na scenie.
50 Cent coraz mocniej siedzi w świecie filmu i telewizji, podczas gdy jego muzyczna kariera zeszła na dalszy plan. Wygląda na to, że nie jest to chwilowa przerwa. Raper właśnie zasugerował, że pełnoprawnego albumu możemy już od niego nie dostać.
Podczas wizyty w „Rap Life Review” Pięćdziesiątka wdał się z Ebro w dyskusję na temat kondycji nowojorskiego hip-hopu. W pewnym momencie został zapytany, dlaczego jego projekty filmowe i telewizyjne są obecnie jednym z niewielu miejsc, w których fani mogą usłyszeć jego nowe numery.
50 odpowiedział szerzej i przedstawił swoje podejście do starzenia się w rap grze:
– Nie próbuję nikomu wchodzić w drogę. Kultura hip-hopowa jest związana z kulturą młodych. Nie powinieneś być najgorętszy w czymkolwiek, kiedy masz 60 lat. Pieprzyć to, stary… Nadal możesz śpiewać, to muzyka o miłości… Nadal kocham muzykę. Nigdy nie stracę tej miłości. Zawsze będę chciał coś zrobić. I właśnie takie rzeczy są dla mnie okazją. Dorzucam gdzieś mały fragment albo coś dogrywam, żeby ludzie usłyszeli, że nadal to robię, że nadal to mam. Nie potrzebuję kolejnego albumu. Jeśli to się nie sprzedaje, zachowaj to, ku*wa, dla siebie. Skurwiel powie ci: 'To osobisty album. Zrobiłem go dla tego i tamtego’. To dlaczego ja go słyszę, suko?
Dostało się starszym raperom?
Wypowiedź 50 Centa szybko zaczęła żyć własnym życiem. Szczególnie fragment o tym, że 60-letni raper nie powinien być już „najgorętszy”, wywołał dyskusję wśród fanów.
Część słuchaczy zaczęła doszukiwać się tutaj szpili wymierzonej w Jaya-Z, który w grudniu skończy 57 lat. Sam 50 nie wymienił jednak Hovy z nazwiska ani w żaden bezpośredni sposób nie połączył swojej wypowiedzi z legendą Brooklynu.
Takie interpretacje nie wzięły się jednak znikąd. Fifty od lat komentuje pozycję Jaya-Z, jego biznesy oraz aktualną rolę na scenie. Ich relacja miała momenty napięcia, choć nigdy nie przerodziła się w pełnoprawny beef na skalę największych rapowych konfliktów.
Czy wiek naprawdę jest problemem w hip-hopie?
50 cent explains why he won’t drop a album. He says HipHop culture is connected to Youth culture . You ain’t supposed to be the hottest rapper at 60 pic.twitter.com/fz1TJf5xlo
— NBA Hoops (@Thechat101) August 21, 2026
Wujek Samo Zło zabrał głos po odwołaniu Hip Hop Kempu 2026, który miał wrócić po latach, ale poległ dzień przed startem.
Wielki powrót Hip Hop Kempu zakończył się potężną klapą. Organizatorzy poinformowali, że tegoroczna edycja festiwalu nie dojdzie do skutku, a komunikat pojawił się zaledwie dzień przed planowanym rozpoczęciem imprezy.
– Okoliczności nam nie sprzyjały. Nawet słońce w naszym logo nie pomogło nam z pogodą. Line up nie zainteresował wystarczającej liczby z Was. A my nie potrafiliśmy godnie doprowadzić tego festiwalu do końca. Spieprzyliśmy to – ogłosili organizatorzy.
Odwołanie imprezy skomentował również Wujek Samo Zło, który przez lata był mocno związany z Kempem i wielokrotnie pojawiał się na festiwalu w Hradec Králové. Raper pamięta jeszcze początki imprezy, kiedy warunki dalekie były od festiwalowych standardów.
– Kiedyś Hip-Hop Kemp to było wyjątkowe święto hip-hopu w Europie (…) W tym roku nie udało się ożywić tej legendy. Przykro mi z tego powodu. Ja pamiętam te pierwsze Hip Hop Kempy, to bardzo surowe były warunki sanitarne, ale potem z tym już sobie dobrze radzili. Niestety, w tym roku nie udało się organizatorom. Szkoda i trudno, ale mamy dużo polskich fajnych festiwali – powiedział weteran.
Nowy wyciek z GTA 6 wskazuje, że w grze pojawi się „Dirty South Classics”, czyli radiostacja poświęcona klasykom rapu z Południa USA.
Rockstar Games ma kolejny problem. Do sieci trafiły materiały przedstawiające rozgrywkę, które według doniesień mają pochodzić z deweloperskiej wersji gry przygotowanej na początku 2025 roku.
Szczególne zainteresowanie wywołał materiał, na którym postać przelatuje niewielkim samolotem nad Vice City. W pewnym momencie gracz zaczyna przełączać stacje radiowe i właśnie wtedy na ekranie pojawia się coś wyjątkowo ciekawego dla fanów hip-hopu.
„Dirty South Classics” w GTA 6
Na interfejsie radia można dostrzec między innymi stację z muzyką klasyczną oraz kultowe V-Rock, znane jeszcze z GTA: Vice City. Największą uwagę rapowej publiki przyciąga jednak zupełnie inna nazwa: „Dirty South Classics”.
Jeśli przeciek faktycznie pokazuje zawartość, która znajdzie się w finalnej wersji GTA 6, nazwa praktycznie mówi sama za siebie. Wszystko wskazuje na stację skupioną na klasycznym hip-hopie z amerykańskiego Południa.
Byłby to odpowiednik „West Coast Classics” z GTA 5, gdzie Rockstar mocno postawił na legendy zachodniego wybrzeża. Tym razem akcja przenosi się do fikcyjnej wersji Florydy, więc południowy rap pasuje do klimatu Vice City idealnie.
Co ciekawe, „Dirty South Classics” to również tytuł kompilacji Goodie Mob.
NEW UI RADIOSTATION IN GTA6. pic.twitter.com/oeYWwZlIrd
— GTA FRONT (@3jDbeb) August 20, 2026
OutKast, UGK i Master P w GTA 6?
Na ten moment nie ujawniono oficjalnej tracklisty stacji, dlatego nie można potwierdzić obecności konkretnych numerów czy wykonawców. Potencjalnych kandydatów jest jednak masa.
OutKast, Goodie Mob, UGK, Master P, Juvenile, Project Pat, B.G. czy Scarface to tylko część nazwisk i ekip, które są nierozerwalnie związane z historią rapu z Południa. Jeżeli Rockstar rzeczywiście buduje stację wokół klasycznego Dirty Southu, ma do dyspozycji potężny katalog.
Nie wiadomo również, jakie pozostałe hip-hopowe stacje trafią do gry. Biorąc jednak pod uwagę umiejscowienie GTA 6 w Vice City, współczesny rap z Florydy wydaje się naturalnym kierunkiem. To jednak na razie wyłącznie spekulacja, a nie potwierdzona informacja.
Premiera GTA 6 zaplanowana jest na 19 listopada 2026 roku na PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S.
-
News3 dni temuHip-Hop Kemp 2026 odwołany dzień przed startem. „Spieprzyliśmy to”
-
News3 dni temuFagata robi urodziny. Warszawski klub się nie przyznaje, a bileteria przestaje sprzedawać wejściówki
-
News2 dni temuWu-Tang Clan na Netflixie. Poznamy kulisy powstania płyty, której 1 egzemplarz sprzedano za 2 mln dolarów
-
News16 godzin temuWujek Samo Zło komentuje klapę Hip Hop Kempu
-
News3 dni temuTupac nie chciał wskazać napastników. Policjant ujawnia, co raper powiedział w karetce
-
News4 dni temuSzpaku na wielkim muralu w centrum Warszawy
-
News2 dni temuTaco Hemingway otrzymał w sądzie wsparcie. Wyrok może być ważny dla całej sceny.
-
teledysk3 dni temuOliwka Brazil: „Każdy raper brzmi jakby był p*zdą”