Sprawdź nas też tutaj

News

CNN: „Kanye West chciał nazwać płytę nazwiskiem Adolfa Hitlera”

Czy to próba doszczętnego zdyskredytowania rapera?

Opublikowany

 

Motywy nazistowskie w muzyce nie są wcale takie rzadkie. Daleko nie trzeba szukać – w latach 90-tych mieliśmy nad Wisłą kilku wykonawców, zafascynowanych hitleryzmem. Okazuje się, że podobną obsesję ma mieć Kanye West. Według źródeł CNN, planował nawet nazwanie swojej płyty jako „Hitler”.

Kilka dni temu Kanye West udzielił wywiadu Lexowi Fridmanowi. Przedstawił w nim światu teorię żydowskiego spisku, który kontroluje każdy element amerykańskiego życia. Ale to dosłownie wszystko – od rządzenia krajem, przekaz mediów, po wybór piosenek, prezentowanych na antenach muzycznych. W trakcie rozmowy próbował przekonywać, że to nie znaczy, że ich nienawidzi, ale jest uprawniony o tym mówić publicznie. O ile trudno dyskutować z faktem wpływów lobby żydowskiego, tak przekaz Westa jest zadziwiająco zbieżny z teoriami, na których wyrosła Trzecia Rzesza. Kanye West otworzył kilka trudnych frontów jednocześnie. Biznesowo jest skreślony już praktycznie wszędzie – Żydzi to bardzo zjednoczona społeczność, w dodatku wyjątkowo przewrażliwiona na swoim punkcie. Raper i powiązane spółki nie mają żadnych szans w kapitałowym starciu z nimi, ratuje go wydawanie muzyki. Choć tu też może być jeszcze grubo – szef Spotify wypowiadał się na temat możliwości usunięcia jego utworów z platformy, przekonując, iż póki co „brakuje mu autorytetu do podjęcia takiej decyzji”. Samo to, że rozważano taką opcję, stanowi groźną wróżbę na przyszłość.

Pewnym kluczem w zrozumieniu teorii o żydowskim spisku mogą być doniesienia CNN. Według informatorów stacji, Kanye West jest zafascynowany nazizmem i postacią Hitlera. Raper zachwycał się sposobem w jaki ten wygrał wybory, poziomem zgromadzonej władzy i tym, co NSDAP zrobiła dla niemieckiego społeczeństwa. West miał również gloryfikować nazistowską propagandę i „Mein Kampf”. Temat wjechał mu na głowę tak mocno, że rozważał nawet nazwanie wydanego w 2018 roku albumu „Hitler” (finalnie wybrał „Ye”). Miała temu towarzyszyć fatalna i złowroga atmosfera w trakcie nagrywania. Ile w tym prawdy, a ile planu zniszczenia go do spodu? Tych relacji ma być co najmniej kilka. I niewykluczone, że on zaraz sam znowu gdzieś popłynie.

To nie pierwszy raz w historii, kiedy wobec gwiazd muzyki stawiane są takie zarzuty. W latach 80-tych przez kilka lat podobna łatka ciągnęła się wokół Slayera, po nagraniu „Angel of Death”, inspirowanym doktorem Mengele. Zespół tłumaczył się później, że nie miał na celu gloryfikowania nazizmu, a jedynie pokazywanie mrocznych zakamarków ludzkości i nie różniło się to niczym od utworów o np. seryjnych mordercach. Oskarżeń o szerzenie takich teorii nie wzięli na poważnie raperzy, „Angel of Death” samplowali Public Enemy, M.O.P. czy Bloodline. Takich wątpliwości nie można mieć za to w przypadku polskich zespołów, jak Honor i Konkwista 88. W ich twórczości przewijało się np. usprawiedliwianie tworzenia obozów koncentracyjnych.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Bedoes i Pawbeats nie zostali Bydgoszczaninami roku, ale zajęli to samo miejsce

To nie może być przypadek.

Opublikowany

 

Przez

pawbeats bedoes

Rapowy skład z Bydgoszczy melduje się na podium w lokalnym plebiscycie. Pawbeats i Bedoes zgarnęli 3. miejsce w głosowaniu na Bydgoszczanina Dziesięciolecia.

Lokalny bydgoski portal zorganizował plebiscyt, w którym znaleźli się również reprezentanci rapu tamtejszej sceny. Pawbeats i Bedoes zajęli ex aequo 3. miejsce.

– Zająłem 3. miejsce (wespół z Bedoesem) w plebiscycie BYDGOSZCZANIN DZIESIĘCIOLECIA.” – napisał producent.

Na pierwszym miejscu znalazł się Marek Adamski, który stoi za dużymi zmianami w bydgoskiej uczelni i jej rozwojem. Drugie miejsce przypadło Tomaszowi Izajaszowi. Podium zamykają właśnie reprezentanci sceny – Pawbeats i Bedoes.

Dodatkowo wyróżnienie trafiło do Macieja Bakalarczyka.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

KęKę od 11 lat jest w trzeźwości. „Da się”

„Powodzenia próbującym”.

Opublikowany

 

Przez

kękę

KęKę wrzucił dziś komunikat do fanów, że mija dokładnie 11 lat, odkąd jest czysty. Raper bez wielkich przemówień i moralizowania podsumował swoją drogę: da się wyjść z tego bagna.

– Dziś mam 11 rocznicę drugich narodzin. 11 nie piję i nie ćp..m. 11 lat abstynencji. 11 lat trzeźwienia. Czy jak to sobie tam nazwiemy. Nic motywującego, ani specjalnie odkrywczego w związku z tym do powodzenia nie mam. Nie jest to główna część mojej tożsamości w ostatnich latach, więc jakoś nie myślę o tym 24/7. Choć nie wszystko w życiu leci jak by się chciało, to jakoś jest. Nudy nie ma. Powodzenia próbującym. Da się – napisał.

Dla radomskiego rapera temat trzeźwości przez lata przewijał się w jego twórczości i wywiadach, ale dziś nie jest już centrum jego życia. To raczej fundament, na którym buduje resztę.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kobieta z bronią chciała się włamać do domu 6ix9ine’a

Kobieta tłumaczyła policji, że planowali z raperem… wspólny kawałek.

Opublikowany

 

6ix9ine

6ix9ine po raz kolejny znalazł się w niebezpiecznej sytuacji, gdy ktoś próbował włamać się do jego domu na Florydzie. Wszystko działo się w trakcie jego rozmowy telefonicznej z dziewczyną.

Doszło do kolejnej próby wtargnięcia na posesję rapera na Florydzie. Według relacji, cała sytuacja rozegrała się w momencie, gdy raper był na linii ze swoją dziewczyną, Aliday Alzugaray. To właśnie ona zauważyła kobietę z bronią, która kręciła się wokół domu i próbowała dostać się do środka.

Z ustaleń wynika, że chodzi o Chanique Lambert, osobę dobrze znaną domownikom. Twierdzą oni, że kobieta od dłuższego czasu miała obserwować posesję i regularnie pojawiać się w okolicy. Miała przyjeżdżać Uberem i podszywać się pod kuzynkę rapera, żeby zbliżyć się do domu.

Kiedy na miejscu pojawiła się policja, Lambert tłumaczyła, że działała na polecenie samego 6ix9ine’a. Według niej raper miał kazać jej czekać w domu do momentu, aż wyjdzie z więzienia, a dodatkowo mieli planować wspólne nagranie. Funkcjonariusze nie kupili tej wersji i kobieta została zatrzymana. Usłyszała zarzut wykroczenia za wtargnięcie na cudzy teren, a kaucję ustalono na poziomie 1000 dolarów.

To kolejna taka sytuacja w krótkim czasie i zaczyna to wyglądać jak poważniejszy problem wokół osoby 6ix9ine’a. W listopadzie jego dom został zaatakowany przez zamaskowanych napastników. Wtedy sprawa była dużo cięższa – uzbrojeni ludzie weszli do środka i przetrzymywali jego matkę, a przy okazji wynieśli wartościowe rzeczy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kaczor spotkał się z 19-latkiem tydzień przed jego śmiercią. Teraz nagrał o nim kawałek

„Został zostawiony samemu sobie”.

Opublikowany

 

Przez

kaczor raper

19-letni Patryk zmarł na białaczkę. Teraz jego historia wraca w numerze Kaczora, który oddaje mu hołd.

Patryk miał tylko 19 lat, kiedy przegrał walkę z chorobą. W jego ostatnich chwilach przy chłopaku była jedynie Aneta Olszewska z Drużyny Szpiku – osoba, która na co dzień wspiera ludzi walczących z nowotworami.

kaczor 19-latek białaczka
Kadr z wideo / TVP3 Poznań

Za pomysł stworzenia kawałka odpowiada Kaczor, który dla Patryka był idolem. Co ważne, zdążyli się poznać jeszcze przed śmiercią nastolatka, raper odwiedził go tydzień przed odejściem.

kaczor 19-latek białaczka
Kadr z wideo / TVP3 Poznań

– Został zostawiony samemu sobie. Ojciec miał problem alkoholowy, a mama chorowała – mówi Kaczor w rozmowie z TVP3 Poznań. – Koniec kwietnia premiera nowego klipu. Będzie na poważnie i z nie oczywistym gościem – dodaje raper na FB.

Gościnnie w utworze Po drugiej stronie pojawi się Maciej Balcar.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Skolim będzie miał swoje własne Paczkomaty Inpost

„Zrobią wrażenie na mapie Polski”.

Opublikowany

 

Przez

skolim paczkomat

Skolim odpala kolejny biznesowy pomysł. Tym razem wchodzi w grę z paczkomatami i łączy siły z InPostem.

Skolim od dawna pokazuje, że nie żyje tylko z muzyki i ogarnia temat szerzej niż większość sceny. Na koncie ma już pensjonat nad morzem w Międzyzdrojach, stację benzynową w Czeremsze, własną markę ubrań, a do tego perfumy sygnowane jego ksywą sprzedawane m.in. w automatach w galeriach handlowych.

Teraz Skolim ogłosił collab z InPostem i zapowiedział, że chce wejść grubo w rynek paczkomatów. – Powstaną Skolimowe Paczkomaty Inpostu. Teraz nie tylko z mojego sklepu, ale z różnych sklepów Wasze przesyłki będą mogły przychodzić w Waszych miastach do takich pięknych paczkomatów – ogłosił.

Artysta apeluje do ludzi, żeby podrzucali mu lokalizacje pod nowe maszyny przez social media.

@depeszskolim96.najlepszy Powstaną w najbliższym czasie Przepiękne paczkomaty @SkolimLATINO @hellfield_crackhouse @DIVIX @Luxon_git @VELSON @Andrzejek Pozytywny LATIN91 @Julkaa🩷 @Agnieszka @paulinapalenka @_sindi_skandal_ @Agnieszka @karolina_brunetka37 ♬ oryginalny dźwięk – Depesz💓 Skolim 96 najlepszy


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: