News
Mundial FIFA 2026 będzie miał rapowy klimat. 50 Cent, Future i Nelly w lineupie
Rap wchodzi na największą scenę świata.
FIFA szykuje ogromne wydarzenie wokół mundialu 2026, a hip-hop będzie jednym z jego najmocniejszych elementów. Na liście artystów związanych z imprezami SI Beyond The Pitch znaleźli się m.in. 50 Cent, Future, Nelly i Gordo, a w tle coraz głośniej mówi się też o Drake’u.
Mundial 2026 jeszcze się nie zaczął, ale wokół FIFA już robi się naprawdę grubo. Turniej odbędzie się w USA, Kanadzie i Meksyku, a obok piłki nożnej organizatorzy stawiają też na potężne nazwiska ze świata muzyki. Rap ma być jednym z głównych motorów całego show.
Jak podaje Billboard, 50 Cent pojawi się 18 lipca w Nowym Jorku podczas wydarzenia SI Beyond The Pitch organizowanego przez Sports Illustrated. Raper z Queens wróci na swoje tereny i wystąpi razem z Diplo w Cipriani Wall Street. Serię imprez otworzy natomiast Nelly, który 12 czerwca zagra w Hollywood Palladium w Los Angeles. Organizatorzy zapowiedzieli również specjalnego gościa, ale jego nazwisko nadal pozostaje tajemnicą.
Na tym lineup się nie kończy. 20 czerwca w Dallas pojawi się Gordo, który wystąpi w klubie SILO. Kilka dni później, 26 czerwca, w Miami zagra duet The Chainsmokers. Wszystkie wydarzenia organizowane są przez Sports Illustrated we współpracy z Medium Rare i Authentic Live.
– SI na stałe stało się miejscem, w którym trzeba być podczas największych sportowych weekendów. Niezależnie od tego, czy pojawiają się Travis Kelce i Justin Bieber, czy nowa generacja sportowców i ikon popkultury – lista gości za każdym razem wygląda jak zestawienie największych nazwisk ze świata sportu i kultury. Właśnie do tego dążymy przy każdej organizacji – powiedział Matt Goldstein, EVP Authentic Live.
Hip-hop będzie obecny także podczas samego otwarcia mundialu. Future został oficjalnie potwierdzony jako jeden z artystów ceremonii inauguracyjnej w Los Angeles, która odbędzie się 12 czerwca. Fani cały czas obserwują też ruchy Drake’a. Od kilku tygodni krążą plotki, że autor nadchodzącego „Icemana” może pojawić się podczas finału mistrzostw świata i odpowiadać za halftime show. Na ten moment nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia.
Oliver Tree zginął w katastrofie lotniczej nad Rio de Janeiro. Amerykański artysta przebywał w Brazylii w ramach trasy koncertowej i jesienią planował koncert w Warszawie.
Tragiczne doniesienia z Brazylii
Brazylijskie media informują o śmiertelnej katastrofie, do której doszło w niedzielny poranek, 14 czerwca, nad dzielnicą Recreio dos Bandeirantes w Rio de Janeiro. Według przekazanych informacji w zdarzeniu uczestniczyły dwa śmigłowce. Wśród sześciu ofiar śmiertelnych znajdował się Oliver Tree.
Artysta przebywał w Brazylii w ramach swojej trasy koncertowej „World’s First World Tour”. We wrześniu miał pojawić się także przed polską publicznością podczas koncertu w Warszawie.
Od viralowego hitu do światowej rozpoznawalności
Oliver Tree, a właściwie Oliver Tree Nickell, urodził się 29 czerwca 1993 roku w Santa Cruz w Kalifornii. Był postacią, która wymykała się sztywnym gatunkowym ramom. W swojej twórczości mieszał pop, rock, elektronikę i hip-hop, budując charakterystyczny wizerunek rozpoznawalny na całym świecie.
Przez dwa lata studiował biznes na Uniwersytecie w San Francisco. Przełom w jego karierze nastąpił w 2017 roku, kiedy utwór „When I’m Down” zdobył ogromną popularność w sieci. Sukces viralowego numeru otworzył mu drogę do kontraktu z Atlantic Records.
Twórca hitów „Life Goes On” i „Miss You”
W 2020 roku Oliver Tree wydał swój debiutancki album „Ugly Is Beautiful”. Prawdziwy globalny rozgłos przyniosły mu jednak kolejne single.
„Life Goes On” z 2021 roku oraz „Miss You” z 2022 roku stały się gigantycznymi hitami, generując setki milionów odsłon i streamów na całym świecie. Szczególnie drugi z tych utworów na stałe wpisał się w playlisty młodego pokolenia i media społecznościowe.
Miał 32 lata.
News
Nowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
„Na Jacka wtedy mocnych nie było”.
Beef Tede z Płomień81 w 2005 roku wciągnął też Nowatora, którego ksywka padła w jednym z dissów. Po latach Nowator przyznaje, że wtedy wszedł w konflikt w emocjach, a dziś rozegrałby to zupełnie inaczej.
Nowator zdissował Tedego
W 2005 roku na scenie zagotowało się między Tede a Płomień81. W jednym z numerów TDF-a pojawiła się ksywka Nowatora, a ten nie zamierzał siedzieć cicho. Nagrał odpowiedź zatytułowaną „Usiądź jak stoisz”, bo Tede wcześniej wielokrotnie komentował też go negatywnie w radiowej RapGrze.
TDF w odpowiedzi wypuścił numer „Sześćdziesiątkadziewiątka”, wyprodukowany przez Matheo. To był jeden z tych dissów, w których nie było miejsca na kurtuazję – Jacek uderzył mocno i personalnie. Już następnego dnia Nowator wrócił z kolejnym numerem „Przed czasem”.
„Rzuciłem się z szabelką na czołg”
Po latach Nowator patrzy na tamten konflikt z dużo większym dystansem. Przyznaje, że w tamtym momencie nie analizował chłodno sytuacji, tylko działał pod wpływem emocji.
– Było poruszonych wiele kwestii, które mogły go zaboleć i wiem o tym. Chyba go tak to mocno wkurzyło, że poszedł na grubo, rzucał mięsem mocno – mówi w Przeciekawi Podcast.
– Na Jacka wtedy mocnych nie było, ale ja nie kalkulowałem, tak jak to teraz robią. Po prostu rzuciłem się z szabelką na czołg. Chciałem odpowiedzieć, bo to była dla mnie jedyna możliwość. Czy to było fajne czy nie? Podpaliłem się, ale po latach jak sobie pomyślę, co nagrałem, to na siłę szukałem tekstów, żeby mu dopiec. Teraz podszedłbym do tego całkowicie inaczej, na luzie – dodał.
Po latach spotkali się w Kanale Zero
Co ciekawe, na początku tego roku Nowator pojawił się w Kanale Zero w programie śniadaniowym, którego współgospodarzem był Tede. Panowie wrócili wspomnieniami do starego beefu, ale zamiast spiny była spokojna rozmowa i luźna atmosfera.

Jeżeli brakuje wam starego Karramby, Marcin Najman może być jego namiastką. Były sportowiec połączył siły z Arabem.
Doczekaliśmy czasów, kiedy Marcin Najman rapuje, a Arab śpiewa, a to wszystko we wspólnym kawałku „Jutro będzie futro”.
– Utwór opowiada o zdradliwej miłości, emocjonalnych rozczarowaniach i relacji, w której zaufanie zostaje wystawione na próbę. Produkcja łączy rapowe oraz synthwave’owe brzmienie z melodyjnym refrenem nawiązującym do lat 80 – czytamy pod klipem.
Warto wspomnieć, że za produkcję odpowiadają uznani producenci, duet Voskovy.
News
Mei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
Rapujący Skolim? Proszę bardzo.
Skolim i Cleo połączyli siły w numerze „Lubimy”, a król latino postawił tym razem na rapowane zwrotki, co nie umknęło uwadze Mei.
Raperka nie tylko pochwaliła duet za autentyczność, ale również wbiła szpilę części mainstreamowej sceny. Według niej wielu artystów od dawna zaciera granice między rapem a muzyką rozrywkową, jednocześnie próbując kreować się na strażników „prawdziwego hip-hopu”.
– Kiedy król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny… i co “mordeczki” z mainstreamu? I tak pewnie dalej będziecie obstawać, że robicie “prawdziwy” rap, a nie rap-polo… A dla Skolima i Cleo mega props za bycie sobą i obnażenie hipokryzji na tej stęchłej scenie – napisała.
Mei dodała też: – Nieważne czy robisz rap, disco, pop czy dance, wystarczy, że nie przystrajasz się w nieswoje piórka a jest git. Nie sądziłam, że to padnie z moich ust, ale Skolim ma większe jaja jako reprezant disco czy tam latino-polo niż dzisiejszy pseudo “rapowy” zakłamany k*rwidołek. Hip-hop 4 life – zakończyła.
News
Jay-Z wyprzedaje Francję. 150 tysięcy osób rzuciło się po bilety na jego koncert
Przedsprzedaż przeżyła oblężenie.
Jay-Z nie musi już niczego udowadniać, bo liczby znów przemówiły za niego. Ogromne zainteresowanie koncertem w Paryżu pokazuje, że legenda rapu nadal przyciąga tłumy.
150 tysięcy chętnych na koncert Jay-Z
Ostatnie tygodnie należą do Jay-Z. Po głośnym występie podczas Roots Picnic, który wywołał sporo dyskusji za sprawą dissów wymierzonych w stronę Drake’a i kilku innych graczy.
Tym razem powodem jest jego europejski koncert zaplanowany na 10 września na Stade de France w Paryżu. Jak donoszą zagraniczne media, przedsprzedaż biletów przeżyła prawdziwe oblężenie. W kolejce ustawiło się około 150 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy przygotowali zaledwie 80 tysięcy wejściówek.
To wynik, który skutecznie ucina narrację osób twierdzących, że Jay-Z jest wyłącznie amerykańskim fenomenem i nie cieszy się podobnym zainteresowaniem poza Stanami Zjednoczonymi.
Over 150,000 people were on Queue to purchase Jay-Z's presale tickets for his upcoming show at Stade De France.
— Red Media (@RedMedia_us) June 11, 2026
The stadium has a capacity of 80,000 people. pic.twitter.com/zu7MZUarLi
Resellerzy dorobią się na raperze?
Skala zainteresowania już na etapie przedsprzedaży sugeruje, że zdobycie biletu graniczy z cudem. Niewykluczone, że większość miejsc rozejdzie się jeszcze przed startem regularnej sprzedaży.
Jeśli tak się stanie, rynek wtórny może błyskawicznie eksplodować. Fani, którzy nie zdążą kupić wejściówek od organizatora, będą zmuszeni polować na bilety od pośredników, a ceny mogą osiągnąć bardzo wysoki poziom.
Trasa związana z „Reasonable Doubt”
Wrześniowy koncert w Paryżu będzie częścią większego koncertowego planu Jay-Z na 2026 rok. W październiku raper ma pojawić się również na SoFi Stadium w Los Angeles, gdzie będzie świętował 30-lecie swojego klasycznego albumu „Reasonable Doubt”.
To właśnie ten krążek z 1996 roku wyniósł go do grona najważniejszych postaci w historii rapu i do dziś jest uznawany za jeden z fundamentów nowojorskiego hip-hopu.
Fani wciąż chcą oglądać Hovę
Na tym jednak nie koniec. Jeszcze tego lata Jay-Z zagra serię koncertów na Yankee Stadium. Występy zaplanowane między 10 a 12 lipca zostały wyprzedane, a organizatorzy zdecydowali się nawet dodać trzeci termin, by sprostać ogromnemu zainteresowaniu.
-
News22 godziny temuSpanikowany Belmondo biegał po ulicach Gdańska nad ranem
-
News3 dni temuTymbarki Okiego trafiły do sklepów – cena i smak
-
teledysk3 dni temuLouis Villain i Avi o sobie przypominają – „To my”. Rusza preorder nowej płyty
-
News3 dni temuMei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”
-
News2 dni temuNowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
-
News15 godzin temuMes mówi, że słuchacze powinni być mu wdzięczni za beef z Tede
-
teledysk22 godziny temuTede: „Na stare osiedle powrót”
-
News2 dni temuOki zagrał koncert na dachu Żabki