Sprawdź nas też tutaj

News

Ile syn Edyty Górniak zarobił na pierwszym rapowym kawałku?

„Nie są to pieniądze, które mnie zadowalają”.

Opublikowany

 

W ubiegłym rok Syn Edyty Górniak Allan Krupa postanowił zostać raperem. Wypuścił on numer „Lambada”, a teraz dowiadujemy się, ile zarobił na swoim pierwszym rapowym kawałku stworzonym z Nerwusem.

„Za pierwszą piosenkę zarobiłem 1500 zł”

– Młody cygan wpie*dala się na scenę – rapował w 2022 roku Enso. Od tamtego czasu wypuścił jeszcze trzy numery. Ile jednak zarobił na pierwszym kawałku? – Zacząłem zarabiać na swojej muzyce. Z raportu na raport suma rośnie. Wiadomo, na tę chwilę nie są to pieniądze, które mnie zadowalają. Jak dostałem pierwszą wypłatę, nie będę tutaj ściemniał, za pierwszą piosenkę zarobiłem 1500 zł, powiedziałem: „Kurde, ale zarobiłem!” – zdradził Enso w rozmowie z Super Expressem.

Jego numer „Lambada” w serwisie Youtube ma obecnie ponad 700 tys. wyświetleń.

Enso w „Tańcu z gwiazdami”?

Allan nie zamierza stawiać wszystkiego na muzyczną karierę. Być może zobaczymy go też w telewizyjnym show „Taniec z gwiazdami”. – Tylko głupi by pogardził takimi pieniędzmi. Chyba, że miałbym się rozebrać i tańczyć nago. Poza tym jestem otwarty na propozycje – stwierdził.

Edyta Górniak wspiera syna

– To jest dla mnie wielkie przeżycie, że on, kończąc 18. rok życia, wchodzi w dorosłość muzycznie. To emocjonalnie jest dla mnie duże wydarzenie. Nie wiem, kiedy minęło to 18 lat?! Ciągle tęsknię za nim, jak był mały, jak uciekał po domu, był wciąż blisko mnie, teraz już się usamodzielnił – mówiła jakiś czas temu również dla Super Expressu, Edyta Górniak.

 

News

D4vd aresztowany w sprawie śmierci 14-latki

Ciało dziewczynki znaleziono w Tesli powiązanej z artystą.

Opublikowany

 

d4vd

D4vd trafił do aresztu w związku ze śmiercią 14-letniej Celeste Rivas. Sprawa, która ciągnie się od miesięcy, weszła w kolejny etap.

D4vd został zatrzymany przez policję w Los Angeles w związku ze śmiercią 14-letniej Celeste Rivas. Za akcję odpowiada wydział Robbery-Homicide Division, czyli jednostka zajmująca się najcięższymi sprawami. Artysta przebywa obecnie w areszcie i nie przyznano mu możliwości wyjścia za kaucją.

Na ten moment służby nie opublikowały oficjalnego, szczegółowego komunikatu. Informacje, które wypływają, pochodzą głównie ze źródeł zbliżonych do śledztwa.

Ciało w Tesli

Cała historia zaczęła się we wrześniu 2025 roku. To wtedy odnaleziono ciało Celeste Rivas w Tesli, która według ustaleń miała być powiązana z d4vd. Auto stało przez kilka dni w rejonie Hollywood Hills, zanim zostało odholowane na parking policyjny.

8 września funkcjonariusze dostali zgłoszenie o nieprzyjemnym zapachu. Po interwencji odkryto ciało dziewczyny.

d4vd aresztowany Celeste Rivas
Celeste Rivas znaleziono w Tesli

Trasa przerwana

W tamtym czasie d4vd był w trakcie trasy koncertowej. Po ujawnieniu sprawy nagle odwołał wszystkie występy i wycofał się z życia publicznego. Od tego momentu jego aktywność praktycznie zniknęła.

Śledczy zbierali dowody miesiącami

Prokuratura zbierała materiał dowodowy od dłuższego czasu. Już w listopadzie powołano ławę przysięgłych, a dowody prezentowała zastępczyni prokuratora okręgowego hrabstwa Los Angeles, Beth Silverman.

W sprawie mieli zeznawać ludzie z najbliższego otoczenia artysty, w tym jego menedżer oraz bliski znajomy.

Tajemnicza podróż i możliwa relacja

Według źródeł, które cytuje TMZ, d4vd miał odbyć nocną podróż do odległego rejonu Santa Barbara wcześniej w 2025 roku. Śledczy sprawdzają, czy ten wątek łączy się z momentem zaginięcia Celeste.

Pojawiają się też informacje, że między artystą a 14-latką mogła istnieć jakaś relacja. Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia tych doniesień, ale policja bierze ten scenariusz pod uwagę.

d4vd aresztowany Celeste Rivas

Przepisał nieruchomości na matkę

To nie pierwszy moment, kiedy nazwisko d4vd pojawia się w kontekście tej sprawy. W październiku pojawiły się doniesienia o zmianach w jego majątku. Z dokumentów, do których dotarło TMZ, wynika, że artysta przepisał dwie nieruchomości w Houston na swoją matkę.

Transakcje zostały przeprowadzone 18 i 22 września, czyli niedługo po odkryciu ciała Celeste. Ten ruch również znalazł się w kręgu zainteresowania śledczych.

Śledztwo trwa, a artysta jest za kratami.

Czytaj dalej

News

Oki szczerze o beefie: „Większość ludzi mówi, że wygrał Kinny Zimmer”

Jeżyk nie uważa tego beefu za udany.

Opublikowany

 

Przez

oki

Oki ocenił beef z Kinnym Zimmerem, którego jesteśmy w tej chwili świadkami. Przyznał on, że ten rapowy konflikt mu się nie podoba, bo jest słaby.

Czy w historii polskiego rapu mieliśmy kiedykolwiek przypadek, że w trakcie beefu jedna ze stron przyznaje, że to ta druga wygrywa? Nie przypominam sobie czegoś takiego, ale w końcu musi być ten pierwszy raz. Oki wziął udział w streamie Brokies, na którym został zapytany o „wołowinę” z Kinnym Zimmerem.

– Ch*jowy beef, po prostu. Cały beef uważam, że jest mega ch*jowy. Samo to, że wyszło to z tego, że go odobserwowałem, bo nie spodobała mi się jego piosenka – stwierdził Oki.

Młody Jeż zapytany o to, kto wygrał, przyznał, że większość stawia raczej na jego oponenta.

– To już myślę, że opinia publiczna powie, zdania są podzielone. W większości ludzie mówią, że Kinny wygrał – dodał.

Niespotykana szczerość w polskim rapie, która świadczy tylko o pewności siebie Okiego. Nie jest to też beef na noże jak np. w przypadku Tedego i Peji, który ciągnie się w nieskończoność i w przypadku Okiego i Kinny’ego to już raczej koniec.

Oki vs Kinny Zimmer – diss po dissie

  1. Oki dissuje Kinny’ego Zimmera i SBM Label
  2. Kinny Zimmer dissuje Okiego numerem „Darek”
  3. Oki reaguje na diss Kinny’ego Zimmera – publikując ośmieszające wideo
  4. Kinny Zimmer drugi raz dissuje Okiego. „Quebo napisał Ci freestyle, a Sobel zrobił dwie płyty”
  5. Oki dissuje Kinny’ego Zimmera: „Za wplątywanie Bambi powinieneś dostać listwę”
  6. Oki wypuszcza „reklamację beefu” – drugi diss na Kinny’ego Zimmera
  7. Kinny Zimmer „UOKIK” – trzeci diss na Okiego. „Przegrałeś beef, nie przyjąłem reklamacji”

Czytaj dalej

News

Rick Ross nie ma zamiaru kończyć beefu z Drake’iem. „To mały gość”

Pojednanie z Drake’em to odległy temat.

Opublikowany

 

rick ross drake

Rick Ross wypowiedział się w sprawie konfliktu z Drake’iem. Raper jasno daje do zrozumienia, że zgody na razie nie będzie, a piłka leży po stronie Kanadyjczyka.

Rick Ross w najnowszym wywiadzie dla GRM Daily wrócił do tematu swojej relacji z Drake’em – sytuacja jest daleka od rozwiązania. W programie jasno zaznaczył, że to nie on ma teraz coś do udowodnienia.

– Koleś ma sporo spraw, które musi ogarnąć. Na tym się zatrzymam. Czy jest w nim potencjał, żeby być prawdziwym gościem? To już jego decyzja. Ale ma rzeczy, z którymi musi się zmierzyć i je wyjaśnić. Mam nadzieję, że wielu ludzi to zaobserwowało i wyciągnęło wnioski – powiedział Ross.

Raper odniósł się też do swojej muzycznej przeszłości i numerów, które tworzył wspólnie z Drake’em. Mimo konfliktu nie zamierza odcinać się od tego etapu kariery.

– Nigdy nie zmienisz swojej przeszłości. Muzyki, którą zrobiłem kiedyś, też nie zmienię. Jarałem się tym i dalej będę się jarał. Żaden lamus ani żadne konflikty nie sprawią, że przestanę lubić coś, czego byłem częścią. Najgorsze jest to, że jak puszczam te kawałki, ludzie stoją i już nie rapują jego zwrotek. A ja im mówię: „Nie, możecie śpiewać. Śpiewajcie tę część tego małego gościa”.

Rick Ross vs Drake – skąd wziął się beef

Konflikt między Ross’em a Drake’em wybuchł na dobre w 2024 roku. Wszystko zaczęło się od dissu „Push Ups”, gdzie Drake zaczepił Rossa, a ten odpowiedział numerem „Champagne Moments”. Od tamtej pory napięcie między nimi tylko rośnie i nic nie wskazuje, żeby szybko się uspokoiło.

French Montana komentuje konflikt

Ciekawą perspektywę dorzucił też French Montana, który pojawił się niedawno w podcaście „The Bootleg Kev Podcast”. W kontekście numeru „Splash Brothers” odniósł się do całej sytuacji i zdradził kulisy powstania kawałka – według niego track pierwotnie należał do Drake’a, a dopiero później trafił do niego.

Montana wierzy jednak, że beef nie będzie trwał wiecznie. – Bracia zawsze się kłócą i potem godzą. To się wydarzy. Nikt nie został postrzelony, nikt nie zginął – stwierdził.

Czytaj dalej

News

Fani Drake’a tracą cierpliwość, bo od roku słyszą „Iceman w drodze”

Tymczasem raper co chwila podsyca atmosferę.

Opublikowany

 

drake iceman

Drake ponownie podsyca atmosferę wokół albumu „Iceman”, a DJ Akademiks twierdzi, że projekt jest już w drodze. Problem w tym, że słuchacze słyszą to od miesięcy i coraz mniej osób kupuje te zapowiedzi.

Według DJ Akademiksa nowy materiał Drake’a faktycznie zbliża się wielkimi krokami. Dziennikarz wrzucił krótką informację na X, pisząc: „Właśnie teraz: ICEMAN w drodze…”, ale nie dorzucił żadnych konkretów – ani daty, ani szczegółów.

Pod jego wpisem szybko pojawiła się fala komentarzy od fanów, którzy mają już dość przeciągania tematu.

– Stary, słyszymy ‘w drodze’ od zeszłego lata. Podaj konkretną datę albo przestań się bawić naszymi emocjami. ICEMAN musi być bombą, kiedy w końcu spadnie – napisał jeden z użytkowników. Inny dorzucił: – Mówisz, że jest w drodze od października. To nigdy nie wyjdzie.

Sam Drake dalej nie potwierdził żadnej daty premiery. Tymczasem cały rollout trwa już od dawna. Pierwsze sygnały pojawiły się latem 2025 roku, kiedy raper wrzucił trzy single: „What Did I Miss?”, później „Which One” z udziałem Central Cee oraz „Dog House”, gdzie pojawili się Yeat i Julia Wolf.

Po tym zrobiło się ciszej, ale temat wrócił kilka dni temu, gdy w hali Scotiabank Arena w Toronto pojawiły się elementy scenografii nawiązujące do płyty – dwa krzesła pokryte lodem.

Czytaj dalej

News

Kanye West oficjalnie w Polsce. Jedyny koncert w Chorzowie

Nasze informacje sprzed 2 tygodni w całości się potwierdziły.

Opublikowany

 

kanye west polska

Kanye West zagra jedyny koncert w Polsce w 2026 roku. Występ odbędzie się 19 czerwca na Stadionie Śląskim w Chorzowie, a sprzedaż biletów startuje w kwietniu.

Ye w Chorzowie

Amerykański raper, działający obecnie pod pseudonimem Ye, szykuje powrót nad Wisłę. Oficjalnie potwierdzono, że jego jedyny koncert w Polsce odbędzie się 19 czerwca 2026 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie. To będzie jedyna okazja, żeby zobaczyć go na żywo w naszym kraju w ramach tej trasy.

Organizatorzy ujawnili już harmonogram sprzedaży wejściówek. Zapisy do przedsprzedaży ruszają w środę, 15 kwietnia. Sama przedsprzedaż wystartuje w poniedziałek, 20 kwietnia, natomiast dzień później – we wtorek, 21 kwietnia – bilety trafią do oficjalnej sprzedaży dla wszystkich.

Kto organizuje koncert?

Na ten moment szczegóły dotyczące samego show nie zostały jeszcze podane. Wiadomo jedynie, że za wydarzenie odpowiada ekipa HAŁAS!, a kolejne informacje mają pojawić się w najbliższym czasie.

Tym samym potwierdziły się wszystkie nasze informacje sprzed dwóch tygodni, kiedy informowaliśmy, że Ye zagra 19 czerwca w Chorzowie.

Kanye West w Polsce – bilety

Wraz z ogłoszeniem koncertu, podano cennik bieltów:

  • VIP SKYBOX (siedzące) — 4 000 zł
  • GOLDEN CIRCLE – Floor (stojące) — 1 800 zł
  • GENERAL ADMISSION – Floor (stojące) — 1 100 zł
  • Trybuny 1 (siedzące) — 1 400 zł
  • Trybuny 2 (siedzące) — 1 100 zł
  • Trybuny 3 (siedzące) — 900 zł
  • Trybuny 4 (siedzące) — 800 zł
  • Trybuny 5 (siedzące) — 650 zł

Zapisy na przedsprzedaż: środa, 15 kwietnia
Start przedsprzedaży: poniedziałek, 20 kwietnia
Sprzedaż oficjalna: wtorek, 21 kwietnia

Ile ludzi wejdzie na Stadion Śląski

Stadion Śląski to jeden z największych i najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowych w Polsce – przyjmie do 82 000 widzów. Koncert w Chorzowie wpisuje się w globalną trasę artysty obejmującą m.in. Holandię, Indie, Stany Zjednoczone, Francję, Włochy i Hiszpanię.

Europa podzielona w sprawie koncertów Ye

Tymczasem kolejne kraje odwracają się od Kanye Westa. Po decyzji Wielkiej Brytanii teraz Francja rozważa zablokowanie jego występu w Marsylii.

Na pierwszy plan wysuwa się Laurent Nuñez, który otwarcie dąży do zatrzymania wydarzenia zaplanowanego na 11 czerwca w Marsylii. Z informacji przekazywanych przez osoby zbliżone do francuskiego resortu spraw wewnętrznych wynika, że minister jest mocno nastawiony na działanie i analizuje każdy możliwy scenariusz, który mógłby doprowadzić do anulowania koncertu.

Na ten moment jednym z niewielu miejsc, które oficjalnie nie zamykają się przed Westem, pozostaje Holandia. To jednak może się szybko zmienić, bo klimat wokół jego europejskiej trasy jest daleki od stabilnego.

Czy Polska zablokuje koncert Kanye Westa?

Taka możliwość zawsze istnieje. Tym bardziej, że jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem, pojawiły się pierwsze protesty.

Christoph Heubner, wiceprezydent wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego i Rady Oświęcimskiej apeluje, żeby odwołać ten koncert. Powodem jest m.in. lokalizacja – zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od terenu byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Dla wielu to symboliczna granica, której nie powinno się przekraczać.

– Kanye West nie tylko obraża i oburza swoją gloryfikacją Hitlera i negowaniem Holokaustu ocalałych i ich rodziny, lecz także jako podżegacz i tuba dodaje odwagi i motywuje nowych nazistów i antysemitów na całym świecie – apeluje Niemiec.

Jeżeli presja społeczna będzie duża, koncert Ye w Polsce, podobnie jak we Francji – może został odwołany, ale oczywiście nie musi wszystko może się odbyć zgodnie z planem.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: