Sprawdź nas też tutaj

News

Liroy i Peja nagrali wspólny utwór. „Ludzie są w szoku”

Raperzy dawno już zażegnali swój konflikt.

Opublikowany

 

peja liroy idę dalej

W tym roku minęło 28 lat od wydania utwóru „Anty”, w którym Spawacze i Peja dissują Liroya. Poznańsko-kielecki konflikt został już dawno zażegnany, a niedługo premierę będzie miał utwór Liroya z Peją i Abradabem „Idę dalej”.

Liroy, Peja i Abradab idą dalej

Podczas marcowego festiwalu The Legend mogliśmy zobaczyć Liroya i Peję na jednej scenie. Ze względu na burzliwą przeszłość obu panów było to wydarzenie dla wielu wyjątkowe. Kielecki raper wraca do muzyki i wydaje nową płytę. Poszedł też o krok dalej w relacjach ze swoim dawnym oponenetem. Nagrali wspólny numer.

– Jest wiele kolaboracji, które nagrałem, których do premiery płyt tych artystów nie ujawniamy. To jest element promocji. Z Peją nie. To jest kawałek „Idę dalej” – ja, Peja, Abradab. Świetny kawałek. Słucham i za każdym razem kręci mnie, włosy mi stają dęba – mówi Scyzoryk w rozmowie z Tomaszem Dereszyńskim dla portalu i.pl.

„Ludzie są w szoku”

Dużo osób pamięta jeszcze legendarny konflikt raperów i głośny kawałek „Anty” Nagłego Ataku Spawacza. Nie każdy zarejestrował jeszcze, że między raperami od dawna jest już sztama i dziwią się, że Liroy i Peja nagrali razem utwór.

– Puszczam ludziom i są w szoku, że jestem na jednym tracku z Ryśkiem, ale my swoje sprawy, które mieliśmy konfliktowe, załatwiliśmy w latach 90. Dzisiaj część ludzi dalej żyje tym, że my ciągle mamy jakiś konflikt. To wszystko staraliśmy się zostawić za sobą. Różne rzeczy w życiu robimy, najważniejsze, żeby mieć refleksje. Byliśmy młodzi, mamy prawo takie dziwne rzeczy robić. Poza tym diss i beef to jest element naszej gry i nikt się tutaj nie obraża – tłumaczy Liroy.

Na koniec weteran sceny przyznał, że nigdy nie bał się beefów i uważa, że to jest część rapu, jeżeli nie wypływa z czystych pobudek marketingowych.

 

News

Dzigi wrzucił zdjęcie Enzo bez kominiarki

Możemy zobaczyć jak wygląda drillowiec, ukrywający swój wizerunek.

Opublikowany

 

dzigi enzo

Raperzy, którzy ukrywali swoją tożsamość przed słuchaczami, nie są w Polsce rzadkim zjawiskiem. Dziś nadszedł moment, gdy wspomniane wyżej grono pomniejszyło się o jedną osobę.

Czy w Polsce opłaca się budować hajp na bazie tajemniczości? Przykład Kaena daje wiele do myślenia, bo trudno nie odnieść wrażenia, że dopóki zakrywał on twarz maską, służyło mu to bardziej, niż kiedy ją zdjął. Teraz może jedynie ewentualnie tego żałować, ale wiele to już nie zmieni, gdyby przyszło mu wrócić do starych zwyczajów.

W odmiennej sytuacji znalazł się Enzo, który za bardzo nie miał w tej sytuacji wyboru, bo zdemaskowała go osoba trzecia. Jest nią Dzigi, z którym drillowiec toczy aktualnie medialny bój i właśnie ustalają miejsce zbliżającej się konfrontacji. Czy w tej sytuacji raper porzuci już całkiem nieodzowne kominiarki? Zapewne przekonamy się wkrótce.

Czytaj dalej

News

Bambi jak Robert Lewandowski – współpracuje ze światowym gigantem płatniczym

Raperka pojawiła się w nowej reklamie.

Opublikowany

 

Przez

bambi

Bambi coraz mocniej wychodzi poza rapową bańkę. Do sieci trafiły nowe reklamy Visa z udziałem raperki, która promuje płatności telefonem i cyfrowe rozwiązania marki.

Michalina znalazła się tej samej w ekipie ambasadorów, gdzie wcześniej pojawiali się już Robert Lewandowski i Iga Świątek. Dla wielu fanów to kolejny sygnał, że Bambi stała się dziś jedną z najmocniejszych twarzy młodego pokolenia w Polsce.

W sieci krąży już kilka spotów z udziałem raperki. Kampania skupia się na bezpieczeństwie i wygodzie korzystania z kart Visa zapisanych w smartfonie. Marka ewidentnie celuje w młodych odbiorców, a wybór Bambi raczej nikogo nie dziwi, patrząc na jej aktualne zasięgi i wpływ na mainstream.

Ostatnie miesiące to dla niej totalny marketingowy rollout. Raperka regularnie pojawia się w dużych kampaniach i coraz śmielej wchodzi do świata lifestyle’u oraz mody. Ostatnio pojawiła się na okładce Forbesa, a teraz dorzuca do tego współpracę z jednym z największych gigantów płatniczych na świecie.

Czytaj dalej

News

Fagata określona „patoraperką”. W Częstochowie nie będzie pokazywać krocza?

„Mamy zapewnienie od artystki, że jej występ będzie zgodny z wartościami edukacyjnymi”.

Opublikowany

 

fagata
fot. kadr z wideo - Fagata / Youtube

Fagata jeszcze nie wyszła na scenę, a wokół jej koncertu w Częstochowie już zrobił się dym. Studenci krytykują jej obecność w line-upie, a organizator zapewnia, że występ będzie ocenzurowany. Fagata została też nazwana przez media „patoraperką”.

Studenci protestują przeciwko Fagacie

Organizatorzy Juwenaliów Częstochowskich pochwalili się line-upem imprezy, ale ogłoszenie występu Fagaty wywołało lawinę komentarzy. W sieci szybko pojawiły się głosy, że jej obecność kompletnie nie pasuje do klimatu akademickiego wydarzenia.

– Napiszcie petycję do władz uczelni, bo to serio jest wstyd na całą Polskę. Juwenalia powinny jednak trzymać jakiś poziom – napisał jeden ze studentów.

„Patoraperka” i kontrowersje wokół Fagaty

Fagata od dawna budzi skrajne emocje. Gigantyczne liczby w social mediach robi nie tylko muzyką, ale też publikowaniem odważnych zdjęć i treściami, które regularnie wywołują afery w sieci.

Część komentujących zwraca uwagę, że jej koncerty są mocno nacechowane erotycznie, a sceniczne show często opiera się na prowokacji i wulgarnym przekazie. Media zaczęły określać ją już „patoraperką”.

Jej występ będzie ocenzurowany?

Do całej sytuacji odniósł się Cyprian Gruszewski, jeden z organizatorów juwenaliów ze strony studentów. Jak tłumaczy, line-up był układany tak, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Według organizatorów odbyła się też rozmowa z samą Fagatą i jej koncert w Częstochowie ma wyglądać inaczej niż część osób zakłada.

– Mamy zapewnienie od artystki, że jej występ będzie zgodny z wartościami edukacyjnymi i wartościami uczelni. Poza tym Fagata wystąpi w nocy z 22 na 23 maja o godz. 0:30, dlatego każdy będzie mógł wysłuchać innych koncertów i nie uczestniczyć w występie Fagaty, jeśli będzie miał taką chęć – tłumaczy.

Być może na koncercie w Częstochowie raperka promowana przez Matę nie będzie pokazywać krocza, ale ciekawe w jaki sposób będzie chciała ocenzurować teksty swoich kawałków, gdzie zdecydowana większość opiera się na seksualnych i wulgarnych podtekstach. Wyjdzie na scenę i nie wyda z siebie słowa? Za kilka dni się przekonamy.

Czytaj dalej

News

Fan przebił się przez barierki i uciekł ochronie. Malik Montana przerwał koncert

Życiowa misja fana z Wrocławia.

Opublikowany

 

Przez

malik montana

Malik Montana musiał przerwać koncert podczas wrocławskich juwenaliów po tym, jak jeden z uczestników wydarzenia przedarł się przez ochronę i wbiegł prosto na scenę. Cała sytuacja została nagrana.

Do akcji doszło 8 maja podczas występu Malika Montany we Wrocławiu. Na nagraniu widać, jak jeden z fanów najpierw przeskakuje przez barierki, a chwilę później szarpie się z ochroną, która nie była w stanie zatrzymać go przed wbiegnięciem na scenę. Mężczyzna ruszył prosto w stronę rapera, próbując zrobić sobie z nim zdjęcie.

Malik momentalnie przerwał numer, a po kilku sekundach na scenie pojawili się ochroniarze, którzy wyprowadzili nieproszonego gościa. Raper zwrócił się też do publiki i dał jasno do zrozumienia, że takie akcje mogą skończyć się naprawdę źle.

– Stop, stop, stop. Słuchajcie, na przyszłość – nie róbcie takich rzeczy, bo to się może źle skończyć dla kogokolwiek – powiedział szef GM2L ze sceny.

Czytaj dalej

News

Spadkobiercy Tupaca pozwani przez Daz Dillingera – weteran ma dość

Kolejna sądowa batalia o muzykę Tupaca.

Opublikowany

 

daz dillinger tupac

Blisko 30 lat po śmierci Tupaca Shakura do sądu rusza Daz Dillinger, który twierdzi, że wciąż nie dostał pełnych tantiem za pracę przy legendarnych numerach rapera.

Producent “All Eyez On Me” ma pretensje o pieniądze

Daz Dillinger, czyli Delmar Arnaud z Long Beach, był jedną z ważniejszych postaci przy tworzeniu materiałów Tupaca w latach 90. Producent współtworzył i produkował kawałki z albumu All Eyez on Me, który do dziś dla wielu fanów jest absolutnym klasykiem.

Na liście numerów, przy których działał Daz, są między innymi:

  • “I Ain’t Mad at Cha”
  • “Ambitionz Az a Ridah”
  • “2 of Amerikaz Most Wanted” ze Snoop Dogg

Według informacji podanych przez Rolling Stone producent uważa, że przez lata nie wypłacono mu wszystkich należnych tantiem związanych z tym materiałem.

Daz dostał przelew, ale mówi o braku dokumentów

Jak wynika z dokumentów sądowych, Daz miał otrzymać 91 tysięcy dolarów po tym, jak w 2024 roku upomniał się o swoje tantiemy. Pieniądze wypłaciło Amaru Entertainment, czyli firma zarządzająca katalogiem Tupaca.

Problem w tym, że producent twierdzi, iż nie dostał pełnej dokumentacji finansowej i nie był w stanie sprawdzić, czy wypłacona kwota faktycznie się zgadza.

Jego prawnik przekazał Billboardowi:

– Amaru nie dostarczyło wymaganych rozliczeń i/lub nie wypłaciło należnych kwot w obowiązujących terminach przedawnienia, a sytuacja trwa do dziś.

Padły też kolejne mocne słowa:

– Dokładna kwota należności zostanie ustalona po przedstawieniu dowodów, rozliczeń i postępowaniu dowodowym.

Kolejna drama wokół majątku Tupaca

Majątek Tupaca od lat jest zamieszany w różne konflikty dotyczące praw i finansów. Funkcję wykonawcy testamentu sprawuje obecnie Tom Whalley, były szef Warner Bros. Records, który przejął tę rolę po śmierci matki rapera, Afeni Shakur, w 2016 roku.

Fani dyskutują, czy kolejne osoby związane z Death Row również zaczną walczyć o swoje pieniądze.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: