News
Filipek odchodzi z QueQuality – oświadczenie
„Będę potrzebował Waszej pomocy”.
Filipek poinformował, że „Nadwrażliwość” to ostatnia jego płyta wydana nakładem QueQuality. Raper wydał oświadczenie, w którym zarysował swoje plany na przyszłość.
Poniżej pełna treść wpisu Filipka:
– Dużo się u mnie działo przez ostatnie pół roku po premierze „Nadwrażliwości”. Postanowiłem, że będę możliwie jak najmniej dokumentował, a zrozumienia i wewnętrznego spokoju poszukam w samym sobie i bliskich mi osobach. Trochę pobujałem się po świecie, trochę zobaczyłem nowych rzeczy, poznałem dużo ciekawych ludzi, a kilka nowych inspiracji muzycznych do teraz siedzi mi w głowie. Podjąłem przy okazji kilka ważnych i przemyślanych decyzji, zarówno życiowych jak i muzycznych.
Z tego miejsca chciałbym podziękować wytwórni QueQuality za wiele lat wspólnej współpracy, wspólną przyjaźń i pasję muzyczną jaką dzieliliśmy wspólnie robiąc muzykę.
Od mojego pierwszego legalu, z którym robiłem sobie zdjęcia w Empiku, będąc jeszcze studentem, po kilka złotych płyt, które wiszą w moim domu. Chciałem napisać, że to prawie dekada wspólnej zajawki, ale tak naprawdę czuję się jakbym był tutaj od założenia kanału. Mam z Wami same bardzo dobre wspomnienia, a ekipa, którą stworzyliśmy, zawsze pozostanie ekipą. Rozstajemy się w atmosferze przyjaźni. Zmiany są dobre i w tym roku sam się o tym najlepiej przekonałem, a wyjście ze strefy komfortu sprawia, że jeszcze bardziej Ci się chce i łapiesz nową motywacje. Ja czułem, że tego potrzebuje w swoim życiu.
Moja nowa płyta wyjdzie na moim własnym kanale pod koniec roku. W większości będzie okraszona refrenami Nel, ale znajdą się na niej również moje solowe numery. Pierwszy przedsmak tego co dla Was mamy chcemy puścić – w przyszłym miesiącu. Nie spieszę się z terminami oraz nazwami projektu, choć wszystkie tak naprawdę mam już zaplanowane w swojej głowie. Zapewne będę potrzebował Waszej pomocy z rozbujaniem kanału oraz dotarciem do nowej-starej grupy odbiorców, ale to jeszcze chwila. Jeszcze nie czas. Naprawdę, pierwszy raz w swoim życiu, cierpliwie i spokojnie układam wszystkie klocki i jestem pewien że efekty tego was zadowolą. Stay Tuned – napisał raper z Milicza.
News
„Jezu Chryste Kubi” – wykrzyczał Bedoes 2115, a Kubi Producent zrobił z tego tytuł płyty
Poznaliśmy okładkę.
Kubi Producent wraca z nowym albumem „JEZU CHRYSTE KUBI”, który zadebiutuje już 7 sierpnia. Jeszcze w tym tygodniu usłyszymy pierwszy singiel, a w najbliższych dniach poznamy pełną listę gości.
Kubi Producent szykuje dla fanów nowy materiał. Choć początkowo w planach była rozszerzona wersja ostatniego wydawnictwa oraz finał trasy koncertowej, prace w studiu potoczyły się w innym kierunku. Kilka nowych numerów rozrosło się do rozmiarów pełnoprawnego albumu.
Nowy krążek otrzymał tytuł „JEZU CHRYSTE KUBI” i nie jest to przypadek. To nawiązanie do charakterystycznego tagu producenckiego, który dekadę temu wykrzyczał Bedoes 2115. Przez ostatnie 10 lat stał się on jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów kojarzonych z Kubim.
Premiera albumu została wyznaczona na 7 sierpnia. Wcześniej fani dostaną przedsmak projektu. W czwartek ukaże się pierwszy singiel promujący wydawnictwo. W najbliższych dniach twórca ma również odsłonić pełną listę artystów, którzy pojawią się na płycie.
News
Żabson mocno o Fagacie: „Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu”
Mocny statement rapera.
W czasie, gdy Fagata mierzy się z falą krytyki, do sieci ponownie trafiły screeny jej prywatnych rozmów z Żabsonem. Raper postanowił odnieść się do sprawy i otwarcie przyznał, że kontakt z rapującąinfluencerką był dla niego fatalną decyzją.
Żabson o Fagacie: „Poleciałem na zdjęcie gołej dupy”
Do sieci wypłynęły screeny rozmów Fagaty z Żabsonem z 2021 roku, kiedy raper był w związku z Lilą janowską. Według medialnych doniesień, Fagata w ten sposób mści się na Żabsonie, bo ten nieprzychylnie sie o niej wypowiada, kiedy jest obecnie cancelowana.
– Kiedyś już wyszły jakieś screeny. Nie wiem czy to są te same. To co mogę powiedzieć to to, że w tamtym momencie nie rozumiałem wartości tego związku. Zachowałem się jak kompletny debil. Poleciałem na zdjęcie gołej dupy. Odpisałem na to i nie da się tego usprawiedliwić, bo to debilizm – mówi raper.
„To największy błąd w moim życiu”
Żabson przyznał, że znajomość z Fagatą była dla niego bolesną lekcją. Według rapera skutki tamtych wydarzeń ciągną się za nim do dziś.
– Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu i płacę za to do dzisiaj i do dzisiaj tego żałuję.
Przeprosił Lilę Janowską
Raper odniósł się również do swojej byłej partnerki, Lili Janowskiej. Podkreślił, że przeprosił ją jeszcze zanim sprawa ujrzała światło dzienne, a teraz ponownie bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie sprzed kilku lat.
– Tak skończyła się ta historia 5 lat temu. Czasu nie jestem w stanie cofnąć, choć bym bardzo chciał. Przeprosiłem za to Lilę już kiedyś i przepraszam ją teraz. (…) Muszę płacić za błędy młodości, ponieważ je popełniłem.
News
Fagata ratuje się przed cancelowaniem. Wyciekły rozmowy z Żabsonem
„Ewidentnie widać, że mieli ze sobą romans”.
Po latach kolejny raz wychodzi, że Fagata ma wiele za uszami. Tym razem rapująca influencerka obrywa z każdej strony. Ratować próbuje się wyciekiem rozmów z Żabsonem.
Fagata ratuje karierę
Po raz kolejny wokół Fagaty zrobiło się głośno. Influencerka i początkująca raperka mierzy się z falą krytyki, a w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej głosów zarzucających jej toksyczne zachowania. Konopski zgłosił ją także do prokuratury, więc to już nie tylko niewinne przepychanki w sieci.
W samym środku zamieszania do sieci trafiły screeny rozmów z Żabsonem.
Romans Fagaty z Żabsonem?
Udostępnione wiadomości mają pochodzić z 2021 roku. W tamtym czasie Żabson był związany z Lilą Janowską, a od dawna pojawiały się spekulacje, że raper i Fagata utrzymywali znacznie bliższą relację.
– Wyciekały rozmowy, gdzie ewidentnie widać, że mieli ze sobą romans. Ze screenów wiadomości wynika, że Żabson pisał wiadomości do Fagaty leżąc obok Lili Janowskiej. Screeny pochodzą z 2021 roku – podają media.
Dodatkowe emocje wywołały sugestie Veneka. Według niego screeny z rozmowami Żabsona mają trafiać do sieci za pośrednictwem serwisu Newsoluszki.





Azealia Banks odpowiedziała na pytanie DJ-a Vlada i bez chwili wahania wskazała A$AP Rocky’ego jako najgorszego rapera wszech czasów.
DJ Vlad zapytał użytkowników platformy X, kto ich zdaniem zasługuje na miano najgorszego rapera w historii. W komentarzach szybko pojawiła się Azealia Banks, która nie próbowała nawet łagodzić swojej odpowiedzi.
Asap Rocky for sure https://t.co/JjeeGYV3mi
— AZEALIA BANKS (@iiwasinthee212) July 27, 2026
Banks od lat regularnie atakuje Rocky’ego i jasno pokazuje, że nie ma do niego ani muzycznego, ani prywatnego szacunku.
Konflikt ciągnie się od ponad dekady
Nie jest to pierwszy raz, kiedy autorka „212” uderza w A$AP Rocky’ego. Ich spięcie sięga 2013 roku, kiedy raper wypowiedział się na temat czerwonej szminki, sugerując, że nie każda kobieta powinna jej używać.
Banks odpowiedziała wtedy serią agresywnych i homofobicznych wpisów wymierzonych w Rocky’ego. Od tamtej pory co jakiś czas wraca do tego konfliktu, dorzucając kolejne zaczepki pod jego adresem.
Niedawno próbowała również podważyć jego nowojorskie korzenie, twierdząc, że pochodzi z Pensylwanii. Teraz poszła o krok dalej i publicznie zakwestionowała całą jego pozycję jako rapera.
A$AP Rocky nie odpowiedział publicznie na komentarz Banks.
Uniwersum „Power” stworzone przez 50 Centa już wkrótce poszerzy swoją publiczność, ponieważ cztery seriale z serii trafią na platformę Netflix.
Netflix sięga po uniwersum 50 Centa
50 Cent może dopisać do swojej listy kolejny sukces. Lionsgate Television zawarło porozumienie z Netfliksem, dzięki któremu widzowie platformy otrzymają dostęp do całego podstawowego uniwersum „Power”. Do biblioteki serwisu trafią wszystkie sezony seriali „Power”, „Power Book II: Ghost”, „Power Book III: Raising Kanan” oraz „Power Book IV: Force”.
Dla fanów korzystających ze Starz nic się nie zmienia. Produkcje nadal pozostaną dostępne na tej platformie, jednak od listopada będzie je można oglądać również na Netfliksie.
Nie wszystkie produkcje znalazły się w umowie
Porozumienie nie obejmuje jednak wszystkich projektów związanych z marką. W pakiecie zabrakło zapowiadanych seriali „Power: Origins” oraz „Power: Legacy”.
Do Netfliksa ma natomiast w przyszłości trafić również piąty sezon „Raising Kanan”, który jest obecnie emitowany.
Kiedy w Polsce?
Na ten moment nie podano dokładnej daty udostępnienia seriali. Wiadomo jedynie, że będą pojawiały się na Netfliksie stopniowo, w zależności od regionu.
Nie mamy też żadnej informacji czy serial będzie dostępny w Polsce, bo wcale to nie jest pewne. Umowa np. nie obejmuje Kanady.
Power is coming to Netflix this November! pic.twitter.com/O8ObK1AXE3
— Netflix (@netflix) July 27, 2026
-
News3 dni temuAgresywny Vkie groził fankom. Raper się dziwnie zachowywał
-
News2 dni temuSokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
-
News1 dzień temuSentino komentuje koncert w Gdańsku, gdzie obrzucono go jajkami
-
News9 godzin temuFagata ratuje się przed cancelowaniem. Wyciekły rozmowy z Żabsonem
-
News3 dni temuStarcia z policją, gaz, zatrzymania i kiepskie porady z obozu 2115 – Łódź Summer Festival
-
News2 dni temuDramat Bastka – raper nie dostał zasiłku z MOPS’u
-
News3 dni temuQuebonafide się przebrał i rozdawał swoje lody na festiwalu
-
News2 dni temuInPost zmemował kultowe zdjęcie Belmondo i Kaza Bałagane „Strefa Ruchu”