News
QUINCY JONES O TWÓRCZOŚCI WAYNE’A: „NIE MOGĘ TEGO ZNIEŚĆ”
Legendarny producent muzyczny ostro krytykuje trendy w dzisiejszej muzyce i ubolewa nad tym, że obecnie w branży wszyscy „gonią jedynie za pieniędzmi”.
Jones w rozmowie z portalem The National stwierdził, że „komuś, kto wywodzi się z epoki Raya Charlesa, Elli Fitzgerald, Arethy Franklin, Franka Sinatry i Michaela Jacksona trudno jest przyzwyczaić się do twórczości Lil Wayne’a”. – Po prostu nie mogę tego znieść. Istnieje obecnie kilku dobrych artystów. Mary J. Blige jest dobra, Mariah Carey, Cristina Aguilera. Wiem, kto jest dobry w tym co robi i wiem, kto w tym dobry nie jest – zapewnił muzyk.
– Poziom muzyki ostatnio bardzo się obniżył, bo wszyscy gonią jedynie za pieniędzmi. Ludzie robią czasem utwory, które totalnie nie mają sensu. Gdy twoim celem są tylko i wyłącznie pieniądze, to wierz mi, że Bóg cię opuszcza. Nigdy nie kierowały mną pieniądze, zawsze robiłem to, co kocham i miałem z tego zysk. Planuję do końca przy tym pozostać – zadeklarował kompozytor z Chicago.
Producent legendarnego Thrillera zdradził także, że jest zagorzałym przeciwnikiem wszechobecnej teraz w branży muzyki techno. – Bardzo jej nie lubię. To tylko i wyłącznie hałas. Mógłbym spróbować stworzyć coś w tym stylu, ale wiem, że niczego by mnie to nie nauczyło i nic bym z tego nie wyniósł. Teraz DJ’e zarabiają większe pieniądze niż grupy rockowe. One stają się coraz bardziej niepotrzebne. Taki Skrillex bierze pół miliona dolarów za koncert . Dla mnie jako muzyka jest to bardzo frustrujące, bo to tylko muzyka do sprzedania produktu, do zarabiania pieniędzy – uważa Jones.
Słynny muzyk był wielokrotnie porównywany do kilku popularnych obecnie artystów. Kiedyś został postawiony obok Kanye Westa. Jakie jest jego zdanie na temat rapera? – Kim on jest i za kogo on się uważa? Nie ma mowy. Czy on napisał coś na orkiestrę symfoniczną? Czy on napisał coś na orkiestrę jazzową? Stary, on jest tylko raperem. Nie ma żadnego porównania. Nie będę go pogrążał przez wydawanie na niego sądów, ale jesteśmy z dwóch różnych stron planety. Ja zbierałem doświadczenie przez 28 lat. To nie jest to samo. Producent musi posiadać jakieś umiejętności, które pozwolą mu być producentem – stwierdził wielokrotny laureat nagród Grammy.
Konflikt dyplomatyczny z naszymi wschodnimi sąsiadami rozpalił opinię publiczną i nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie miał przestać wywoływać gorące dyskusje. Swoje zdanie na ten temat wyraziła Doda, która jednoznacznie opowiedziała się po polskiej stronie.
Scena rapowa, poza bardzo nielicznymi wyjątkami pokroju Piha, konsekwentnie milczy na temat bieżących wydarzeń. Trudno mówić tu o jakimś szczególnym zaskoczeniu, bo nadwiślańscy raperzy przyzwyczaili, że poza „je**niem kapusi” i gloryfikacją jarania, nie mają zbyt wiele więcej do przekazania światu. Cisza zapadła też na profilach Mesa i Gurala, którzy wcześniej wielokrotnie wyrażali proukraiński zachwyt. Wyręczył ich natomiast Zbigniew Hołdys, podkreślając uznanie dla zjednoczenia ukraińskiej klasy politycznej.
Tak po ludzku: akcja z solidarnościowym masowym odsyłaniem orderów i medali przez ważnych ludzi z Ukrainy jest piękna. Ona nie wymaga słów. Jedynie szkoda, że dotyczy Polski.
— Zbigniew Hołdys (@ZbigniewHoldys) June 21, 2026
Z zupełnie innego założenia wyszła Doda. Wokalistka udzieliła wywiadu Kozaczkowi, gdzie jasno sprzeciwiła się kultywowaniu ludobójstwa naszych przodków, które trwa w najlepsze na Ukrainie.
– Jestem dumna z prezydenta i uważam, że w Polsce zwlaszcza, gdzie mało ludzi jest honorowych, patriotycznie podchodzących do swojej ojczyzny i przede wszystkim pamiętających przeszłość. Ważni są ludzie, którzy potrafią się postawić, którzy potrafią nie wchodzić w tyłek i nie uginać karku, tylko myśleć o honorze, o ojczyźnie, czyli o tym co jest dla nas najważniejsze, czyli żeby jako Polacy móc sobie spojrzeć w oczy – przekazała Doda.
News
Young Thug chce Kodaka Blacka w YSL. „Dałbym mu wszystko, czego chce”
Thugger rzuca otwarte zaproszenie.
Young Thug nie ukrywa, że widziałby Kodaka Blacka w szeregach YSL Records. Po informacji o zakończeniu współpracy z Capitol Records szef YSL publicznie złożył raperowi bardzo mocną propozycję.
Thugger rzuca otwarte zaproszenie
Kodak Black rozpoczął nowy etap kariery jako niezależny artysta, a wieść o jego rozstaniu z Capitol Records błyskawicznie obiegła scenę. Na reakcję Young Thuga nie trzeba było długo czekać. Raper udostępnił w serwisie X wpis informujący o niezależności Kodaka i jasno dał do zrozumienia, że chciałby zobaczyć go pod skrzydłami YSL Records.
– Gdyby chciał zrobić ze mną deal, dałbym temu chłopakowi wszystko, co uważa, że chce. #NoCizzy.
If he would do a deal with me, I would give that boy whateva he think he want #NoCizzy https://t.co/Zchil9KIzp
— Young Thug ひ (@youngthug) June 21, 2026
„Kodak the Blessing”
Wypowiedź Young Thuga pojawiła się zaledwie kilka dni po premierze albumu „Kodak the Blessing”. Krążek ukazał się niespodziewanie z okazji 29. urodzin rapera.
Na płycie pojawili się między innymi 1900Rugrat, Rylo Rodriguez oraz Fridayy. To już dziewiąty studyjny album w dorobku Kodaka i ostatni wydany przez Capitol Records.
Kto dziś tworzy ekipę YSL?
Gdyby Kodak Black rzeczywiście dołączył do YSL, zasiliłby skład, w którym znajdują się obecnie między innymi Strick, Yung Kayo, 1300Saint, Tezzus, Diamond oraz sam Young Thug.
W przeszłości z wytwórnią związani byli również Gunna, Lil Baby, Nine Vicious i nieżyjący już Lil Keed.
News
Kacper HTA zaskoczył słowami o Kalim. „Wsiadłbym w auto i się pogodził”
Kacper HTA zmienia ton wobec Kaliego.
Przez lata wydawało się, że pojednanie między Kalim a Kacprem HTA jest kompletnie nierealne. Teraz jednak współtwórca Ghetto Music przyznał, że w pewnych okolicznościach byłby gotowy zakończyć wieloletni konflikt.
Od wspólnego biznesu do cichej wojny
Kali i Kacper HTA wspólnie rozwijali markę Ganja Mafia, która stała się jednym z najmocniejszych brandów na polskiej scenie. Wszystko zmieniło się w 2016 roku, gdy Kacper opuścił szeregi wytwórni i zaczął budować własny projekt pod szyldem Ghetto Music.
Rozstanie nie należało do spokojnych. Między raperami doszło do poważnego konfliktu, który trwa do dziś. Nic więc dziwnego, że fani regularnie wracają do jednego pytania: czy jest jeszcze szansa na zakopanie topora wojennego?
Kacper HTA o zgodzie z Kalim
Temat powrócił podczas wizyty Kacpra HTA u ekipy CrackHouse przy okazji transmisji Scadi House 2. Raper przyznał, że jego podejście do życia przez lata mocno się zmieniło.
– Ja się nauczyłem w życiu żeby nigdy nie mówić nigdy. Ostatnio się nad tym zastanawiałem, bo mówiłem tyle razy, że jak wszyscy na świecie zginą i przeżyję tylko ja i Kali, to dalej nie będę miał z kim gadać. Ale powiem wam, że mam taką rozkminę, że gdybym się dowiedział np., że gość leży na onkologii i umiera i jego życzeniem jest to, żeby się spotkać i pogodzić – to wsiadłbym w auto, spotkał się i pogodziłbym – powiedział.
Wypowiedź Kacpra nie oznacza oczywiście końca wieloletniego sporu, ale pokazuje, że temat pojednania jest możliwy. Skoro Tede i Peja zakopali wojenny topór – to wszystko może się już wydarzyć.
Dla Żabsona właśnie nadszedł moment, który pokazuje skalę jego popularności. Raper poinformował, że jego profil na Instagramie przekroczył granicę miliona obserwujących.
Osiągnięty wynik ma dla niego szczególne znaczenie. W swoim wpisie Żabson podkreślił, jak ważną rolę odegrali fani na przestrzeni całej jego kariery.
– MILION FOLLOW! Dzięki Wam zdobywam szczyty. Nigdy bym nie pomyślał że kiedyś tyle osób będzie obserwować mnie i moje ruchy. Wasze wsparcie było niezbędne w mojej drodze na szczyt i jestem wam wdzięczny za to że każdy z was dołożył cegiełkę do mojego sukcesu. To nie koniec, kolejne wyprawy już w planach – napisał.
News
Wspólnik Bonusa RPK ostrzega, kto może stracić na odebraniu orderu Zełeńskiemu
Janusz Schwertner ma inne zdanie niż Pih.
Podzielona Polska różni się diametralnie od Ukrainy, gdzie właściwie cały kraj stanął po stronie Zełeńskiego. Prezydent naszych wschodnich sąsiadów ma również swoje mocne zaplecze medialne nad Wisłą, o czym przekonaliśmy się m.in. dzięki wpisowi współautora biografii Bonusa RPK, Janusza Schwertnera.
Czy jest możliwe jakiekolwiek zachowanie Zełeńskiego, które mogłoby spowodować, że duża część medialnego establishmentu i polityków w Polsce przestałaby patrzeć w niego jak w obrazek? Prawdopodobnie nie, skoro wiele osób stoi za nim murem nawet po ujawnieniu faktu, iż były komik rzucił w obecności współpracowników, że trzeba „pi***lić Polskę i Polaków” w reakcji na oczekiwanie zmiany zbrodniczej nazwy jednostki wojskowej. Władze Ukrainy uznały, że pamięć o hitlerowskich kolaborantach i ludobójcach, jest ważniejsza od relacji z krajem, któremu przecież tyle zawdzięczają.
Arleta Bojke nagłaśnia prawdziwe nastawienie Wołodymyra Zełenskiego do Polaków:
— Pan_komentator (@PanP23929) June 20, 2026
„Kiedy przychodzono do Zełenskiego, tłumacząc mu, żeby nie nazywał tej ukraińskiej jednostki imieniem UPA, że to rozdrażni Polaków, to Wołodymyr Zełenski miał odpowiedzieć: ‘pierd*lić Polskę i… pic.twitter.com/b2kGJcYa3o
W gronie najbardziej zasięgowych obrońców Zełeńskiego od dawna znajduje się Janusz Schwertner. Wspólnik Bonusa RPK wielokrotnie atakował Leszka Millera m.in. za to, że „mówi negatywnie o Zełeńskim”. Jego stanowiska nie zmieniły nawet najnowsze doniesienia „Rzeczpospolitej” na temat niepokojącej aktywności ukraińskiego wywiadu w Polsce.
– Ukraińcy przebywający w Polsce „są namawiani do przekazywania wrażliwych danych. Mówiąc wprost: do wynoszenia informacji z polskich firm lub urzędów, w których są zatrudnieni.
Polskie prokuratury prowadzą śledztwa w sprawie szpiegostwa na rzecz państwa ukraińskiego. Inny oficer dodaje, że ukraińskie służby próbują też werbować Polaków jadących na Ukrainę z pomocą humanitarną lub w celach biznesowych – alarmuje dziennik.
Schwertner najwyraźniej ciągle wierzy w wieczny „sojuz” polsko-ukraiński, lecz dostrzega też pewne rysy. – Na decyzji K. Nawrockiego zyskuje Rosja (to oczywiste), Zełenski (Ukraińcy zapewne będą się z nim solidaryzować) i prezydent Nawrocki (wzrośnie mu popularność). Ale w dalszej perspektywie tym, kto może stracić, to Polska. O tym prezydent zdaje się w ogóle nie myśleć – ostrzegł na portalu X, dając do zrozumienia, że powinniśmy wykazać większą uległość w relacjach dyplomatycznych z sąsiadami zza Buga.
Przypomnijmy, że odmienne zdanie w tej kwestii ma Pih.
Na decyzji K. Nawrockiego zyskuje Rosja (to oczywiste), Zełenski (Ukraińcy zapewne będą się z nim solidaryzować) i prezydent Nawrocki (wzrośnie mu popularność). Ale w dalszej perspektywie tym, kto może stracić, to Polska. O tym prezydent zdaje się w ogóle nie myśleć.
— Janusz Schwertner (@SchwertnerPL) June 20, 2026
-
News3 dni temuTede wydał dziś płytę „XXende Mylffon”. Raper sam dostarczy ci ją pod drzwi
-
News3 dni temuPih skomentował odebranie orderu Zełeńskiemu
-
News2 dni temuVNM po życiowym przełomie. „1,5 miesiąca temu było ze mną bardzo źle”
-
News7 godzin temuDziwne zachowanie Sokoła na koncercie w Gdańsku wywołało falę spekulacji
-
teledysk3 dni temuTax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście
-
News1 dzień temuMiasto Gdańsk na oficjalnej stronie informuje, że Edziowi grożą gangsterzy z Chicago
-
News2 dni temuBobby Shmurda czekał na to całe życie. Jego ojciec wyszedł z więzienia po 30 latach
-
News3 dni temuKaz Bałagane z poczuciem humoru – preorder i singiel „Fish & Tits”