News
Suja wstawił zdjęcie z kontrowersyjną gwiazdą. „Czekam na hejt”
Raper jest świadomy, że spolaryzuje tym swoich odbiorców.
Czy można sobie wyobrazić bardziej „demokratyczne” połączenie w świecie sportu niż Suja i Marcin Gortat? Obaj koszykarze bardzo zaangażowali się podczas kampanii wyborczej po stronie Rafała Trzaskowskiego, a teraz udało im się przeciąć na imprezie fanów Chicago Bulls.
Mimo iż Sujbita i Marcina Gortata nie łączą więzy krwi, to obaj są jak bracia bliźniacy w kwestii spinu agitacyjnego po stronie „demokratów”. Bohaterowie tego tekstu byli bezcenni z perspektywy interesów obozu Donalda Tuska w trakcie wyścigu prezydenckiego, aczkolwiek ich wkład w wynik kandydata tej strony politycznej okazał się niewystarczający do domknięcia systemu. Jednak obu sportowcom trzeba uczciwie oddać, że zrobili naprawdę dużo w tej kwestii, często mierząc się z hejterskimi docinkami wobec swojej działalności.
🔊 Gortat nie musi być politykiem.
Nie musi znać Konstytucji na pamięć.
Wystarczy, że ma rozum i kręgosłup.
I mówi wprost:
– Nie robisz interesów z bandytą. Nie głosujesz na sutenera. Nie oddajesz kraju komuś, kogo nie chciałbyś nawet za sąsiada.
To już nie kampania.
To ratunek… pic.twitter.com/VryAKwcPoi— Raf Jez 🇵🇱🏴 (@RafJez) May 29, 2025
Gortat uderzał w Karola Nawrockiego rynsztokowymi epitetami przed drugą turą wyborów, określając go „sutenerem”, „oszustem”, „czy wręcz bandytą”. W podobnym tonie utrzymane były komentarze Sujbitrona. Można zaryzykować tezę, że gocławski raper postawił wszystko na jedną kartę i głosił najbardziej bezkompromisowy przekaz wśród celebrytów popierających obóz Donalda Tuska, niewybrednie atakując też antyrządowy elektorat.

Teraz obaj koszykarze mieli okazję się poznać na zlocie fanów Chicago Bulls. Czy obaj nadal będą się angażować publicznie po stronie „obozu demokratycznego”? Zapewne przekonamy się wkrótce.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Quebonafide nie ma zamiaru wracać do rapu – ogłosił w najnowszym wywiadzie. Tymczasem Sentino i Trueman wysłali mu tajemniczą propozycję.
W środę wieczorem ukazał się wywiad z Quebonafide, w którym ten podał przyczyny odejścia od muzyki, opowiedział o błędach, które popełnił w komunikacji z fanami, a także ujawnił, że teraz jara się piłką nożną i to jego nowa misja życiowa.
Pod naszym postem na ten temat udzielił się Trueman, manager Sentino, który napisał:
– To powinien na ZL5 się pożegnać.

Chodzi o nadchodzącą płytę Sentino „Zabójstwo liryczne 5”. Pod wpisem Truemana fani zaczęli go zachęcać do działania w tym temacie i im się udało, bo chwilę później poinformował, że napisał do Quebonafide z propozycją.

Czy coś z tego wyjdzie, nie wiemy. Natomiast dobre wieści są takie, że Quebonafide dał zielone światło artystom z mixtape’u „Krętacz z Ciechanowa”, aby sami zdecydowali czy chcą udostępnić na streamingach numery ze swoim udziałem. Kuba nie zamierza im tego blokować i tak oto Favst wypuścił wczoraj numer z Zalią „Nie ucieknę”, ale nie dopisał do creditsów Queby, który też jest w numerze.
Kuba zadeklarował, że zgodnie z obietnicą, jego solowe kawałki nie ujrzą światła dziennego w sieci i zostaną tylko u preorderowiczów. Inni artyści mają jednak wolną rękę i być może usłyszymy niedługo numer Kaza z Sentino „Wiem co to ból”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
To, że Fagata korzysta z usług ghostwriterów nie jest żadną nowością. Tomb ujawnił, że sam napisał dla niej kilka numerów.
Ekipa „Ghost Time” Tomba opublikowała relację z niedawnej Bitwy o Południe. Podczas rozmowy Tomba ze znanym stand-uperem Danielem Midasem, raper ujawnił, ile utworów napisał influencerce.
– Napisałem trzy kawałki Fagacie – przyznał.
Raper nie chciał ujawnić, jaką ma stawkę, ale kiedy stand-uper zaczął go o to dopytywać, to powiedział, że „można za to kupić tani samochód”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Nicki Minaj oficjalnie po stronie Trumpa. „Jestem jego numerem jeden”
Rap ją odrzucił, polityka przyjęła.
Nicki Minaj publicznie zadeklarowała poparcie dla Donalda Trumpa, występując u jego boku i nazywając się jego „numerem jeden”. To symboliczne domknięcie jej konfliktu z rapowym środowiskiem i wyraźny zwrot w stronę polityki.
Podczas wydarzenia promującego inicjatywę TrumpAccounts.gov Nicki Minaj stanęła przy mównicy obok Donalda Trumpa oraz Kevina O’Leary’ego. Na tle planszy z nazwą projektu, wprost do kamer powiedziała:
– Prawdopodobnie jestem numerem jeden wśród fanów prezydenta i to się nie zmieni. Hejt czy to, co ludzie mają do powiedzenia, w ogóle mnie nie dotyka.
Ten ruch nie wziął się znikąd. W ostatnich latach Minaj była coraz wyraźniej marginalizowana przez rapowy mainstream. Kulminacją był styczeń 2024 roku i premiera singla „Hiss” autorstwa Megan Thee Stallion, który trafił na szczyt Billboard Hot 100. Utwór był kolejnym rozdziałem ich otwartego konfliktu.
Minaj odpowiedziała serią ostrych, publicznych ataków na rywalkę. W swoich wypowiedziach odnosiła się m.in. do śmierci matki Megan w 2019 roku oraz do postrzelenia raperki przez Tory Laneza w 2020 roku. Te komentarze spotkały się z powszechną krytyką i jeszcze bardziej pogłębiły jej izolację na scenie.
Dziś Minaj coraz rzadziej funkcjonuje jako część rapowej wspólnoty, a coraz częściej jako polityczna sojuszniczka Trumpa. W Hollywood trudno wskazać inną gwiazdę tej rangi, która tak otwarcie i konsekwentnie stanęłaby po stronie prezydenta.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Zatrzymany w ubiegłym roku w Dubaju Jongmen – po dwóch miesiącach opuścił areszt.
Jongmen trafił w ręce służb w Dubaju 28 listopada 2025 roku. Jak informowało wtedy Radio ZET, 35-latek miał zostać poddany procedurze ekstradycyjnej do Polski. Ma to związek z wystawieniem za nim czerwonej noty Interpolu. W dokumentach podano, że jest podejrzewany o udział w obrocie znacznymi ilościami narkotyków.
Tymczasem po dwóch miesiącach odsiadki Jongmen opuścił areszt, a jednym z pierwszych, który przywitał go na wolności był Malik Montana, który połączył się z nim na wideo rozmowie.
Na razie brakuje informacji, gdzie aktualnie przebywa raper, ale prawdopodobnie dalej w Dubaju. Gdyby było inaczej polskie służby dawno by informowały o jego ekstradycji.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Quebonafide: o zakończeniu kariery, błędach, nowej misji i ojcostwie
„Komunikacja po mojej stronie zawiodła”.
Wywiad Mai Strzelczyk z Quebonafide to ponad dwugodzinna, bardzo głęboka rozmowa, która rzuca nowe światło na powody jego zniknięcia ze sceny.
Definitywne zakończenie kariery muzycznej
Kuba rozwiewa wszelkie wątpliwości fanów – dla niego Quebonafide to zamknięty rozdział. Co więcej, mentalnie pożegnał się z mikrofonem znacznie wcześniej, niż ogłosił to światu. Dlaczego? Bo robienie muzyki nie dawało mu już radości.
– Nie wyobrażam sobie na dzisiaj – nie miałem ani razu takiej myśli, żeby wrócić do robienia muzyki. W mojej głowie zakończyłem to myślę, że te 5 lat temu – mówi.
Raper podkreśla jednak, że nie wyklucza możliwości pisania piosenek innym artystom.
Piłka nożna jako nowa „misja” życiowa
Rola dyrektora sportowego w Mazurze Radzymin to obecnie jego główny motor napędowy. Kuba podkreśla, że angażuje się w to bardziej niż w jakikolwiek projekt muzyczny w przeszłości.
– Jest to dla mnie nawet pewnie trochę misyjne. Ja naprawdę się w tym zakochałem. Polubiłem tę analizę taką powiedziałbym psychologiczno-osobowościową.
Przyznanie się do błędów w komunikacji
Quebo odnosi się do „sprzecznych komunikatów”, które często wysyłał w stronę swoich odbiorców, przyznając, że nie zawsze dbał o jasność przekazu.
– Wielu z tych przypadków faktycznie powinienem się gdzieś tam w pierś uderzyć, że tutaj komunikacja po mojej stronie zawiodła – mówi. – Łatwiej by było komunikować się natychmiastowo bezpośrednio po różnego rodzaju sytuacjach, które później urastają do dużej rangi czegoś takiego, na co ludzie liczą na odpowiedź.
Refleksja nad ojcostwem i przyszłością
To jeden z najbardziej osobistych momentów rozmowy. Kuba deklaruje chęć wycofania się z życia publicznego, by chronić prywatność swojej przyszłej rodziny.
– Nie do końca chciałbym być taką bardzo wystawną osobą publiczną już wychowując potomka (…) ograniczanie pewnych zachowań publicznych również są decyzjami, które już nie są zdeterminowane tylko tym co jest tu i teraz”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuKrzysztof Stanowski też szukał Grande Connection – ujawnił Tede
-
News2 dni temuMerghani i Bandura zatrzymani? Prokuratura wydała komunikat
-
News12 godzin temuJongmen wyszedł na wolność. Przywitał go Malik Montana
-
News3 dni temuDetektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”
-
News4 dni temuAvi urodził się w… Afryce. Jego matka musiała stamtąd uciekać, jak był niemowlęciem
-
News4 dni temuFagata w Krakowie – pokazywanie krocza mode on
-
News3 dni temuTede komentuje nowe dissy Mesa. Czy odpowie?
-
News3 dni temuIzabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła