Sprawdź nas też tutaj

teledysk

Gruby Mielzky i vkie z „Zakazem wjazdu”

Trzeci singiel z albumu “To się więcej nie powtórzy”.

Opublikowany

 

mielzky

Mielzky i vkie czyli stara i nowa szkoła zjednoczona w walce o lepsze jutro. Nowy singiel z albumu “To się więcej nie powtórzy” jest wyrazem determinacji i poczucia własnej wartości – nie tylko jeśli chodzi o działalność stricte artystyczną. “Zakaz wjazdu” to zarazem pierwszy feat, który mamy okazję poznać przed premierą płyty.

Energiczny i niepokorny charakter utworu podkreśla zimny muzyczny minimalizm The Returners, odpowiedzialnych za całokształt brzmienia “To się więcej nie powtórzy”. Już przy okazji ujawnienia tracklisty nadchodzącego albumu Mielzky zaskoczył nieoczywistym doborem gości, a współpraca z vkie jest tego najlepszym przykładem. O teledysk do “Zakazu wjazdu” zatroszczył się oczywiście nadworny filmowiec The Returners, czyli Szerszeń.

Nowa solówka Mielzky’ego zawiera 14 premierowych utworów, a gościnnie usłyszymy na niej aż ośmioro artystów, reprezentujących różnorodne style muzyczne. Tracklista już dziewiątego projektu w dorobku Grubego Mielzky’ego przedstawia się następująco:

  1. Tort
  2. Kortyzol
  3. Zgubiłem się na Elektryków
  4. Zakaz wjazdu feat. vkie
  5. Brud i krew feat. Otsochodzi
  6. Ruch
  7. Nie dowiem się feat. Margaret
  8. Baśka
  9. Timberlandy feat. Shellerini
  10. To się więcej nie powtórzy
  11. Aparat feat. Malik Montana
  12. Prosty człowiek
  13. Klasa czy obciach? feat. Dwa Sławy, Pers
  14. Gdzie nas to zaprowadzi?

Materiał “To się więcej nie powtórzy” ukaże się dokładnie w piątek 28 listopada nakładem 2020 Label.

Natomiast już w grudniu Mielzky i The Returners zagrają krótką trasę koncertową z całym premierowym materiałem „To się więcej nie powtórzy”.

  • 05.12 Hydrozagadka | Warszawa
  • 06.12 Schron | Poznań
  • 12.12 Nietota | Wrocław
  • 13.12 Alchemia | Kraków
  • 19.12 Drizzly Grizzly | Gdańsk


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

teledysk

bambi z klipem „Let it b”: przełomowy utwór w jej karierze

„Zamknęłam się w sobie, bo ktoś chciał, żebym odeszła”.

Opublikowany

 

Przez

bambi

Po roku, który z zewnątrz mógł wyglądać jak nieprzerwane pasmo sukcesów, bambi odsłania jego prawdziwy ciężar. W najnowszym singlu „LET IT B” mówi o presji, rosnących oczekiwaniach, ciągłym podważaniu jej artystycznej drogi pomiędzy rapem a popem oraz nieustannym hejcie, który rósł wraz z jej pozycją.

To jeden z najbardziej bezpośrednich i szczerych utworów w jej dotychczasowej twórczości, będący odpowiedzią na wydarzenia ostatnich miesięcy oraz moment symbolicznego oczyszczenia.

Brzmieniowo „LET IT B” łączy trapową surowość z orkiestrowym rozmachem. Za produkcję odpowiadają francis, Charlie Moncler oraz Wojtek Urbański & Falkowski Orkiestra. Rozbudowane aranżacje nadają kompozycji monumentalny charakter, podkreślając jej emocjonalny ciężar.

Za teledysk do „LET IT B” nakręcony w Paryżu odpowiada @_biuro, multidyscyplinarny kolektyw kreatywny i cyfrowe archiwum założone przez Oliwię Drozdz i Milę Rowyszyn.

„LET IT B” to wyraźny moment przejścia w karierze artystki – zamknięcie trudnego etapu i zapowiedź tego, co przyniesie nadchodzący album.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

SVM!R nie może spać i promuje nowy numer transmisją na Twitchu

Alter ego Merghaniego w nowoczesnej odsłonie rapu.

Opublikowany

 

Przez

samir

„Nie mogęs pać” to singiel SVM!Ra – nocny, emocjonalny numer osadzony w charakterystycznym dla artysty introspekcyjnym klimacie.

Utwór balansuje między nowoczesnym hip-hopem a mroczną, atmosferyczną produkcją, tworząc przestrzeń dla szczerej opowieści o bezsenności, natłoku myśli i napięciu, które nie pozwala wyłączyć głowy.

W „Nie mogęs pać” SVM!R sięga po tematy dobrze znane wielu słuchaczom – momenty, gdy noc zamiast odpoczynku przynosi refleksję, niepokój i emocjonalny chaos. Minimalistyczna, hipnotyczna produkcja podkreśla klimat utworu, a wyważona, emocjonalna narracja buduje atmosferę intymności i autentyczności.

Premiera singla została dodatkowo wzmocniona wyjątkową formą promocji – transmisją live na Twitchu, podczas której artysta łączy się ze swoją społecznością w czasie rzeczywistym co pozwala słuchaczom przeżywać moment debiutu utworu wspólnie z artystą.

„Nie mogęs pać” to kolejny krok w budowaniu rozpoznawalnego stylu SVM!Ra emocjonalnie, autentycznego i idealnie wpisującego się w nocny, refleksyjny klimat współczesnego hip-hopu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Papoose dissuje 50 Centa. Padają ksywki Eminema, Tupaca i Game’a

Ten kawałek trudno będzie Fiftiemu zignorować.

Opublikowany

 

papoose 50 cent eminem

Nowojorski raper Papoose wypuścił diss „Agent Provocateur”, w którym celuje w 50 Centa. Numer pojawił się w momencie, gdy Fifty od tygodni wchodzi w konflikty z kolejnymi raperami ze sceny.

50 Cent robi sobie wszędzie wrogów

Papoose od lat uchodzi za jednego z najbardziej bezkompromisowych MC z Nowego Jorku. To typ rapera, który nigdy nie odpuszcza i nie pozwala, żeby ktoś go zepchnął do defensywy. Tym razem na celowniku znalazł się 50 Cent, czyli jeden z największych prowokatorów w historii rapu.

W ostatnich tygodniach Fifty znów rozpętał zamieszanie wokół siebie. Najpierw zrobiło się głośno o jego konflikcie z T.I., a później zaczęły dochodzić kolejne spięcia z raperami z Nowego Jorku. W dyskusjach przewijali się między innymi Maino, Dave East czy Jim Jones. Atmosfera wokół tego wszystkiego była coraz bardziej napięta.

Papoose dissuje: „50 Cent chciał być bardziej postrzelony od Tupaca”

Papoose opublikował właśnie numer „Agent Provocateur”, który jest bezpośrednim atakiem na 50 Centa. W pierwszych wersach Papoose uderza w jedną z najbardziej znanych historii z jego życia. Sugeruje, że Fifty miał rzekomo kłamać na temat liczby postrzeleń, których doświadczył. Pada też zarzut, że przez lata próbował kreować się na kogoś w stylu 2Paca.

„Był jak krab w beczce, dopóki Eminem go nie wyciągnął. Zrobił się sławny, twierdząc, że jest ofiarą. Jego znak rozpoznawczy to „dostałem 9 kul”. Ale prawda jest taka, że dostał tylko 5 razy. Skłamał, bo chciał być bardziej postrzelony niż Tupac. Żałosny wybór, głos Game’a, G-Unot” – nawinął.

50 Cent nie może tego zignorować

Cały utwór trwa ponad pięć minut i jest wypełniony mocnymi linijkami. To typ dissu, który trudno zignorować, bo ataki są bezpośrednie i wymierzone w wizerunek jednego z największych graczy w rapie.

Na razie nie wiadomo, czy 50 Cent zdecyduje się na jakąkolwiek odpowiedź. Dotychczas raper raczej unikał nagrywania dissów i wolał prowadzić swoje konflikty trollując swoich oponentów.

Jednak Papoose ma na scenie opinię rapera, którego trudno zlekceważyć. W Nowym Jorku cieszy się dużym szacunkiem, a jego umiejętności liryczne są powszechnie doceniane. Fifty nie może tym razem obrócić tego ataku w mema.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

KØDI nagrał numer z Polakiem i Kubańczykiem w Szwajcarii!

Międzynarodowa kolaboracja.

Opublikowany

 

Przez

kodi

12 marca o północy na wszystkich platformach streamingowych pojawił się nowy, trapowy singiel „HAVANA”, w którym KØDI łączy siły z CallmeMatyyy – pochodzącym z Polski undergroundowym raperem reprezentującym brudny, uliczny rap oraz Seanchezem – artystą pochodzącym z Kuby i reprezentującym scenę muzyki latino. Oboje na co dzień mieszkają w Szwajcarii.

Utwór powstał spontanicznie podczas wyjazdu do Szwajcarii, gdzie artyści spotkali się w studiu, w którym na co dzień nagrywa CallmeMatyyy. W trakcie pracy nad nową muzyką do projektu dołączył Seanchez, kubański artysta związany z muzyką latino oraz lokalną sceną rapową.

Tak narodziła się międzynarodowa kolaboracja łącząca trzy różne energie i style. Numer utrzymany jest w ulicznym, trapowym klimacie, a jego charakter buduje połączenie polskiej sceny rapowej z latynoskim vibe’em.

Za produkcję muzyczną, realizację nagrań, mix oraz mastering odpowiada Krupek, producent współpracujący z wieloma artystami czołowej, polskiej sceny muzycznej.

Jak podkreślają sami artyści, utwór powstał w bardzo naturalny sposób.

KØDI:
„To był totalny spontan. Weszliśmy do studia bez żadnego planu i w kilka godzin powstał numer. Kiedy Seanchez dograł swoją zwrotkę, wiedzieliśmy, że to będzie coś wyjątkowego.”

CallmeMatyyy:
– Takie rzeczy dzieją się tylko wtedy, kiedy spotykają się różne energie. Polska, Kuba i Szwajcaria w jednym studiu – musiało z tego powstać coś mocnego.

Seanchez:
– Jestem Kubańczykiem, więc tytuł ‘Havana’ ma dla mnie szczególne znaczenie. Fajnie było wnieść kubański vibe do tego numeru i połączyć go z europejskim brudnym stylem.

Teledysk do utworu został zrealizowany spontanicznie na miejscu w okolicach Lucerny. Za jego realizację odpowiada Młody Kogut.

Sesja nagraniowa w Szwajcarii była bardzo intensywna. Podczas wyjazdu artyści stworzyli łącznie cztery utwory w ramach międzynarodowej kolaboracji, które mają zostać opublikowane w kolejnych miesiącach.

Rok 2026 zapowiada się również bardzo aktywnie koncertowo dla KØDIEGO. Artysta ma już zaplanowaną trasę koncertową obejmującą wiele miast w całej Polsce.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

50 Cent dissuje Fabolousa, Maino czy Jima Jonesa klipem zrobionym przez AI

„Sprawdzałem trzy razy, czy to nie fake konto. Co się z tobą stało, 50? To słabe”.

Opublikowany

 

50 cent diss

50 Cent wypuścił nowy teledysk do numeru „No More Tricks, No More Tries” nagranego z Maxem B. W klipie pojawiają się zaczepki do jego aktualnych przeciwników – Jima Jonesa, Maino, Fabolousa, T.I. i Dave’a Easta.

AI w klipie i dissy w stronę rywali

Wideo zostało stworzone z użyciem sztucznej inteligencji, a Fifty wykorzystał je do wyśmiania swoich aktualnych przeciwników. W klipie pojawiają się nawiązania do kilku znanych postaci ze sceny – między innymi Jima Jonesa, Maino, Fabolousa i Dave’a Easta.

W jednym z momentów raper nawija: „Nie waż się kapować”, a w tym samym czasie na ekranie pojawia się obraz Jima Jonesa siedzącego w pokoju przesłuchań.

Dave East również dostaje swoją porcję uszczypliwości. 50 Cent daje jasno do zrozumienia, że jego zdaniem raper nie jest nawet wart pełnoprawnego dissu.

50 Cent krytykowany za AI

Gdy Fif wrzucił wideo na platformę X, reakcje fanów były bardzo różne. Spora część komentujących krytykuje go za użycie AI.

– Typ gada o tym, jaki jest bogaty, a potem wrzuca AI-owy syf. Zostań za kamerą i trzymaj się z dala od mikrofonu – napisał jeden z użytkowników.

– Sprawdzałem trzy razy, czy to nie fake konto. Co się z tobą stało, 50? To słabe. To nie jest ten sam gość, który rozwalił branżę dissami.

Nowa zaczepka w stronę T.I.

50 Cent nie byłby sobą, gdyby nie dorzucił kolejnej prowokacji. W opisie posta zasugerował, że na celowniku mogą znaleźć się także T.I. i jego rodzina, z którymi od kilku tygodni również ma napięte relacje.

– Myśleliście, że mówię o Cosbych. Billem zajmę się później. Ja jestem algorytmem – napisał raper.

Skąd w ogóle ten konflikt?

Cała sytuacja zaczęła się jeszcze w grudniu. Wtedy gospodarze podcastu „Let’s Rap About It” skrytykowali serial dokumentalny 50 Centa dla Netfliksa – „Sean Combs: The Reckoning”.

Jim Jones powiedział w programie: – Nie chcesz, żeby ktoś robił dokument, który próbuje pokazać twój charakter jako słaby. To drobnostkowe zachowanie… To w zasadzie nie jest dokument, to bardziej mockument.

Od tego momentu konflikt przeniósł się do mediów społecznościowych. Obie strony zaczęły regularnie wymieniać się uszczypliwościami, a ekipa podcastu dorzuciła jeszcze freestyle „Squatter’s Rights”, w którym pojawiły się wersy wymierzone w 50 Centa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: