News
Gdzie jest Mes? „Bukowski” zniknął z OLIS po tygodniu od premiery
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
Ten Typ Mes chyba nie tak wyobrażał sobie powrót muzyczny po kilku latach rozbratu z nagrywaniem albumów. „Bukowski” zniknął z najnowszego zestawienia OLIS, gdzie finalnie utrzymał się zaledwie przez jeden tydzień zestawienia 100 najpopularniejszych wydawnictw nad Wisłą.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – można zapytać złośliwie w kontekście wyparowanego hajpu na muzykę Mesa. Mimo iż raper ma dość bogatą promocję „Bukowskiego” i wielu jego kolegów z branży może co najwyżej pomarzyć o wywiadach w TVN czy Onecie, to jednak w żaden sposób nie przełożyło się to na hajp wokół płyty. Lwia część udostępnionych na YouTube utworów cały czas nie przebiła nawet granicy 10 tysięcy wyświetleń, nędznie wyglądają też odsłuchy na Spotify.
Czy słaby wynik „Bukowskiego” można już dziś określić mianem rozczarowanie roku w polskim rapie? Przynajmniej na ten moment nic nie wskazuje, żeby sytuacja założyciela Alkopoligamii miała się diametralnie zmienić. Trudno zakładać, że Mes nie jest świadomy, że zniknął z OLIS po tygodniu. Czy w związku z tym pokusił się on o wbicie szpili dziennikarzom, którzy w jego ocenie potraktowali go zbyt surowo? Pocieszające dla Mesa, że są osoby, które doceniły jego najnowsze dzieło.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Partnerka Księcia Kapoty z Ukrainy naubliżała widzom na streamie
Książe Kapota, podobnie jak Popek pojawił się na streamie u Adriana Ciosa.
Książę Kapota zniknął ostatnio z radarów rapowo-discopolowych, ale przynajmniej w najbliższej przyszłości będzie o nim głośniej. Wszystko za sprawą zachowania jego partnerki, która wywołała skandal podczas transmisji na kanale Adriana Ciosa.
Czy nadwiślańscy raperzy coraz częściej szukają miłości z wybrankami, które są cudzoziemkami? Do takich wniosków można dojść obserwując ostatnie poczynania np. Mesa, który niedawno umówił się z amerykańską modelką, a teraz dowiedzieliśmy się, że podobny pomysł na miłość wcielił w życie Kapota.
Kapota przypomniał o swoim istnieniu na streamie Adriana Ciosa, gdzie pokazał się z partnerką o wyraźnie słyszalnym wschodnim akcencie. Jego miłość wybrała dość dziwny sposób na promocję i postanowiła przedstawić się przed widzami w rynsztokowy sposób.
– J***ć was k***y polskie – wypaliła w pewnej chwili, prezentując prezent, jaki dostała od Kapoty.
‼️ UKRAINKA ATAKUJE POLAKÓW ‼️
— Chlor 🗿 (@chlor215) March 13, 2026
Ukrainka na transmisji Adriana Ciosa zaatakowała Polaków chwaląc się błyskotkami które zafundował jej Książę Kapota (warszawski raper i kolega Tomasz Chica). pic.twitter.com/QOkWYCFcuw
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Rolnicy z Teksasu chwycili za broń, bo Kanye West zrobił im pokaz dronów, promując płytę „Bully”
Raper przestraszył farmerów. „Co tu się k***a dzieje?”
Kanye West rozpoczął widowiskową promocję albumu „Bully”, organizując pokaz dronów na niebie. Akcja wystraszyła rolników z Teksasu, którzy myśleli, że nad ich farmą dzieje się coś poważnego.
Kanye West od lat pokazuje, że jeśli chodzi o promocję muzyki, nie uznaje półśrodków. Internetowe prowokacje, dziwne akcje marketingowe czy widowiska na żywo – Ye lubi robić wokół siebie szum i wygląda na to, że przy okazji albumu „Bully” znów idzie na całość.
W sieci pojawiło się nagranie z ogromnego pokazu dronów, który raper z Chicago wykorzystał do promocji nadchodzącego projektu. Setki maszyn ułożyły się na nocnym niebie w napis „Bully”, dając jasny sygnał fanom, że premiera płyty zbliża się wielkimi krokami.
Cała akcja rozegrała się w pobliżu miejscowości Grand Saline w Teksasie. Tamtejsi rolnicy zobaczyli na niebie dziwne światła i – delikatnie mówiąc – mocno się zaniepokoili.
Na filmie widać, jak mieszkańcy farmy wychodzą na zewnątrz, obserwują dziwną formację dronów i zaczynają przygotowywać się na najgorsze, a jeden z mężczyzn trzyma w rękach strzelbę.
Gdy drony ułożyły się już wyraźnie w napis „Bully”, ktoś zapytał: „Kto to do diabła jest Bully?!”
Na nagraniu pojawia się też kobieta, która żartuje, że na terenie pastwiska faktycznie znajdują się byki, co tylko dodaje całej sytuacji absurdalnego klimatu.
Część osób uważa, że to film wygenerowany przez AI, ale zostało to zdementowane przez wytwórnię współpracującą z raperem. Akcja faktycznie się wydarzyła.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Biały Dom użył kawałka Lil Wayne’a do promocji ataku na Iran
Raper w przeszłości popierał Donalda Trumpa, ale ostatnio trochę się z tego wycofuje.
Nagranie opublikowane na oficjalnym TikToku Białego Domu wywołało spore oburzenie. W tle materiału pokazującego amerykańskie uderzenia rakietowe na Iran wykorzystano utwór „Fireman” Lil Wayne’a.
Kontrowersyjny TikTok Białego Domu
Lil Wayne to jedna z największych postaci w historii rapu. Jego muzyka od lat krąży po klubach, playlistach i social mediach – ale tym razem trafiła w miejsce, którego wielu fanów się nie spodziewało.
Na oficjalnym koncie Białego Domu na TikToku pojawiło się nagranie przedstawiające momenty amerykańskich uderzeń rakietowych na Iran w trakcie trwającego konfliktu. Jako ścieżkę dźwiękową wybrano kultowy numer Wayne’a „Fireman”.
W opisie wideo pojawił się krótki komentarz: „Coming in hot”.
Materiał szybko zaczął krążyć po sieci, m.in. dzięki profilowi No Jumper na Instagramie.
Internet podzielony
Część osób ostro krytykuje wykorzystanie muzyki rapowej do promowania działań militarnych USA wobec Iranu. Inni natomiast przyjęli nagranie z entuzjazmem i potraktowali je jak symbol amerykańskiej siły.
W przypadku Lil Wayne’a dla wielu osób nie był to jednak wielki szok. Raper już wcześniej wzbudzał spore kontrowersje swoimi politycznymi decyzjami.
Poparcie dla Trumpa
W 2020 roku Lil Wayne otwarcie poparł Donalda Trumpa. W sieci pojawiło się wówczas zdjęcie z ich spotkania. Niedługo później Trump ułaskawił rapera w sprawie dotyczącej broni palnej. Wielu fanów do dziś uważa, że właśnie o to chodziło w całej politycznej układance.
Wayne dystansuje się od polityki
W niedawnym wywiadzie dla Rolling Stone raper bagatelizował temat swojego poparcia dla Trumpa i odpowiedział na zarzuty, że jest fanem Trumpa.
– Nie czuję tak tego i mam to gdzieś. Powiedz im wszystkim, że mam dużego kut*asa.
Czy Wayne wiedział o użyciu jego utworu?
Na razie nie wiadomo, czy wykorzystanie „Fireman” w wideo Białego Domu było uzgodnione z raperem. W ostatnich latach wielu muzyków publicznie krytykowało polityków za używanie ich utworów bez zgody.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Bonus RPK przeżywa w ostatnich miesiącach najbardziej burzliwy okres w karierze. Jednak wiemy na pewno, że negatywny feedback słuchaczy po beefie z Grande nie zniechęcił go krzewienia rapowej pasji.
Bonus RPK prawdopodobnie nie tak wyobrażał sobie odbiór w sieci po zaangażowaniu w beef z Grande Connection. Mimo iż Bony użył tam kilku ciężkich argumentów, z nakręceniem teledysku pod miejscem, gdzie miał mieszkać Grande włącznie, to jednak nie przekonało to lwiej części komentujących, którzy w konflikcie trzymają stronę youtubera. Można traktować to jako swego rodzaju wyznacznik, że uliczny rap swój prime ma już raczej za sobą, a argumenty w stylu „je**nia 60-tek” nie trafiają w serca słuchaczy z taką siłą, jak chociażby kilka lat temu.
Jednak Bonus przeszedł już w życiu tyle, że trudno zakładać, żeby rozczarowujący odbiór w starciu z Grande miałby go złamać. Dowodem na to jest inwestycja w rapowy wrzut sporych rozmiarów, na którym pojawiają się ksywki reprezentantów Ciemnej Strefy.

„Z pokolenia na pokolenie Hip Hop” – brzmi motto projektu, na którego odsłonięciu obok Bonusa pojawił się też m.in. Dudek P56.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
Sentino zdissował Bedoesa i wymienił też ksywkę TDF-a.
W kawałku „Tach tach” Sentino wymierzył kilka wersów w Bedoesa, wspominając też o ksywce Tedego. Czy warszawski raper czuje się tym urażony i uznaje to jako zaczepkę?
Sentino z wersami o Tede
Sentino wspomniał o TDF-ie w tej samej zwrotce, w której dissuje Bedoesa. Jest on jednak umiejscowiony w kontekście waluty PLNY – z którą jest od lat kojarzony m.in. dzięki swojej twórczości oraz jako właściciel marki PLNY Tekstylia, która już nie istnieje.
„Bedoes to gruby leszcz, co krzyczy na beatach. I się pruje jak Bambo płaci mi dychę za fеat’a. Euro, żadne PLNY – to zostawmy Tede. Jеdno słowo – zrobię wieprzowy szaszłyk z ciebie” – nawinął Tatuażyk.
Czy Tede jest obrażony?
Podczas czwartkowego streamu, Tede otrzymał pytanie od jednego z widzów, czy czuje się urażony wersami Sebastiana.
– Jak mam traktować to jako zaczepkę. Tam są „Euro, PLNY” to jaka to zaczepka. To dla mnie nobilitacja, że jestem kojarzony z polską walutą. Tak bardzo wymienialną i stabilną, dzięki naszemu prezesowi Glapińskiemu, posiadaczowi wielkiej ilości złota dla nas – odparł TDF.
– Zupełnie nie czuję się urażony. Poza tym bycie zdissowanym przez Sentino – wiecie jak to jest, może się okazać, że to wcale tak nie miało być – wiesz – przyjaciele – dodał raper, nawiązując do dissu Sentino na Bedoesa w tym samym kawałku i jego późniejszym tłumaczeniom, że jeżeli takie wersy padają na płycie o tytule „Zabójstwo liryczne”, to nie należy ich odbierać jako obelg, tylko właśnie nobilitację, że zostało się zaczepionym.
Tede ujawnił, kiedy zacznie się obawiać Sentino
Warszawski raper żartobliwie powiedział, kiedy zacznie się obawiać linijek Sentino i będzie je mógł traktować jako prawdziwy atak.
– Przyjmijmy, że jeżeli zdissuje mnie Sebastian, Alvarez i Sebastian w jednym, to wtedy można się zacząć obawiać – przyznał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuSentino dissuje Bedoesa w dwóch numerach, a jego manager chciał dogadać beef
-
News2 dni temuChodyniak pozdrowił Roberta RS77 podczas leczenia w Tworkach
-
News4 dni temuCzy Sentino zdissował Bedoesa? Ten reaguje jeszcze przed premierą kawałka
-
News3 dni temuDresiarski Sokół wystąpił w kolejnej kampanii reklamowej
-
News22 godziny temuTede czuje się urażony wersami Sentino? Raper wyjaśnił, kiedy zacznie się obawiać
-
teledysk3 dni temuJongmen z więziennym kawałkiem z „dubajskiego pudła”
-
Premiery Płyt1 dzień temuGibbs „Zrobiłem to dla siebie”
-
News1 dzień temuZainteresowanie płytą Gibbsa było tak duże, że jego „sklep spłonął”