News
„Nie chodzi o to, czy ktoś go lubi” – Bedoes o numerze Żabsona z Wizem Khalifą
Szef 2115 podkreśla, że to historyczne wydarzenie.
Współpraca Żabsona z Wizem Khalifą wywołała spore poruszenie. Głos w sprawie zabrał też Bedoes 2115, który powiedział o „historycznym wydarzeniu”.
Bedoes odniósł się do numeru „Klasyk”, który Żabson nagrał z jednym z największych graczy amerykańskiego rapu. Choć relacje między nimi bywały w przeszłości napięte, tym razem raper z Bydgoszczy jasno zaznaczył, że osobiste sympatie nie mają tu żadnego znaczenia. Liczy się skala wydarzenia i jego symbolika dla całej sceny.
– Nie rozmawiajmy o tym czy Żabson jest w kogoś typie, czy ktoś go lubi czy nie, tylko rozmawiajmy o tym, co się wydarzyło, bo to jest historyczne. Gdyby ktoś małolatowi z Opoczna, który siedzi i słucha non stop Wiz Khalify powiedział: „Gościu, kiedyś polecisz do studia do Los Angeles i nagrasz z nim numer”… To jest historyczne, całym sercem wspieram.
W dalszej części wypowiedzi Bedoes poszerzył kontekst i podkreślił, że taka kolaboracja powinna być impulsem motywacyjnym nie tylko dla artystów, ale też dla fanów i młodych ludzi z mniejszych miejscowości. Zwrócił uwagę na to, że pochodzenie czy zaplecze rodzinne nie muszą zamykać drogi do największych celów.
– Uważam, że jako Polacy powinniśmy się wspierać. Nieważne skąd jesteś, z jakiego miasta, dużego czy małego, jaka jest twoja sytuacja rodzinna, bo wielu raperów pochodzi z rozbitych rodzin i małych miast, nigdy nie przestawaj gonić swoich marzeń i wierzyć w to. Ten numer jest na to największym dowodem, żeby mierzyć jak najwyżej i nigdy nie przestawać wierzyć.
Wspólny numer Żabsona i Wiza Khalify od piątku jest szeroko komentowany jako jedna z największych międzynarodowych kooperacji w historii polskiego rapu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
W 2026 coraz trudniej o kreatywną promocję. Usunięcia postów na Instagramie i odliczanie na storkach nie angażują już nikogo, a największe zamieszanie robi unfollow byłej dziewczyny. Są jednak postacie, które zadbały o promocję nieco inaczej, wychodząc ze świata wirtualnego.
Budzisz się w Bydgoszczy (nie wiem po co, ale ludzie tak żyją), idziesz na przystanek by podjechać do pracy i widzisz JEGO – to Pawbeats Oracz na Twoim przystanku! Myślisz – 'nie to nie może się wydarzyć’ – a jednak; przy wysiadaniu widzisz Pawbeatsa konsumującego 2forU. Kochani, on jest wszędzie! Zostaliście OTOCZENI.
A dokąd najlepiej uciekać? A na koncerty tego gagatka 14 i 15 marca w jednej z dwóch stolic kujawsko-pomorskiego. Co by nie mówić – do promocji Pawbeats zawsze podchodzi konkretnie, a czasami wchodzi na pagórki rangi wyższej. Tym razem bez Ama Dablam, ale z Wyspą Młyńską czy Dworcem Głównym. Na dwa dni Bydgoszcz zamieni się w święto prawdziwej muzyki, na co złożą się nie dwa, nie trzy, a łącznie cztery koncerty. Hip-hop.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Razem Ponad Kilo”, czyli w skrócie RPK to nazwa grupy tworzonej m.in. Bonusa RPK. Noszenie ich ubrań było kiedyś nieformalnie zakazane w Krakowie.
Chodzi tutaj o koneksje kibicowskie. Bonus RPK jest kibicem Legii Warszawa, a klub ten nie przepada za Wisłą Kraków. O zakazie noszenia ciuchów RPK wspomniał w rozmowie z Winim Abram Montana.
– Misiek Sharks był taki bardzo konserwatywny i mocny w swoich zasadach. On nie uznawał czegoś takiego, że ktoś chodzi w koszulce RPK, gdzie RPK jest związane z Legią Warszawa. Nie mogłeś po osiedlu chodzić w koszulce RPK, bo podeszłyby do ciebie osoby, które by ci wpi*rdoliły i by ci tę koszulkę zabrały – ujawnił.
Abram Montana podczas tej samej rozmowy zadeklarował, że w 2040 roku będzie startował na urząd Prezydenta Polski, robiąc tym samym konkurencję Młodemu Matczakowi.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kacper HTA nie wierzy w oficjalny przekaz na temat wojny w Iranie
„Jest mi głupio za gatunek, jaki współdzielimy”.
Siły Izraelskie i amerykańskie zaatakowały Iran. Oficjalnie chodzi o próbę stworzenia przez Iran bomby atomowej. Według Kacpra HTA to tylko telewizyjne slogany, bo prawda jest zupełnie gdzie indziej.
Raper udostępnił fragment wywiadu z Catherine Austin Fitts, amerykańską bankierką, która podczas prezydentury George’a H. W. Busha była zastępczynią sekretarza Stanów Zjednoczonych. Według niej, Iran stał się celem, bo „wyłamywał się z sytemu”, jeżeli chodzi o porządek finansowy na świecie i nie chciał się zintegrować z programami tworzonymi przez Zachód.
Kacper HTA dodał do tego swój komentarz:
– Ludzie niczego się nie nauczyli po WTC, pandemii i całej reszcie zbiegów okoliczności. Kiedyś nie sądziłem, że aż tak łatwo można manipulować tłumem i że dezinformacja może być tak silną bronią. Patrzę, jak wrzucacie te statystyki, powtarzając za TV, i jest mi głupio za gatunek, jaki współdzielimy – napisał raper.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bambi i Wane, który jest „odkryciem roku” porozmawiali przed kamerami
„Crossover, którego nie wiedzieliście, że potrzebujecie”.
Spotify Polska udostępniło krótką pogawędkę Wane’a i Bambi, która została zrealizowana w ramach #RadarPolska.
Raper, który według portalu GlamRap jest odkryciem 2025 roku zamienił kilka słów z jedną z najpopularniejszych raperek w kraju. – Crossover, którego nie wiedzieliście, że potrzebujecie – komentuje Spotify.
Wane odkryciem roku 2025
O Wane’ie pisaliśmy kilka miesięcy temu podczas podsumowania minionego roku:
Takiego speedrunu kariery w polskim rapie jeszcze nie mieliśmy. Od pierwszego polskojęzycznego numeru aż do wyprzedanego koncertu w stolicy – wszystko w przeciągu kilku miesięcy. To fenomen, którego nikt się nie spodziewał, zapewne z samym zainteresowanym na czele. Całość została dodatkowo podgrzana świetnie przyjętą EP-ką i jej deluxe’em. Co ważne, Wane nie jest efektem jednego hitu. Każdy z jego numerów spotyka się z monstrualnym odbiorem. Nikt go tutaj nie wycarrował. Jego 200 tysięcy słuchaczy na Spotify to faktycznie jego słuchacze, a nie efekt fartownego dogrania się do numeru dużego artysty. Jestem ciekaw, jak ta kariera potoczy się dalej.
Całe podsumowanie: Polski rap wstał z kolan
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Lil Uzi Vert chciał być jak Kanye West. „Wydawałem miliony na Balenciagę”
Miliony na ciuchy i życie na bogato.
Lil Uzi Vert wrócił wspomnieniami do czasów, gdy często przebywał z Kanye Westem i próbował dotrzymać mu kroku w luksusowym stylu życia. Raper przyznał, że w tamtym okresie potrafił wydawać miliony dolarów na ciuchy, głównie od Balenciagi.
Lil Uzi Vert otworzył się na temat jednego z najbardziej szalonych okresów w swojej karierze. W rozmowie z Dazed raper wrócił do czasu, gdy często pojawiał się w otoczeniu Kanye Westa i – jak sam przyznał – próbował nadążyć za jego rozmachem w kwestii wydatków.
Wątek pojawił się przy okazji rozmowy o wersach z jego twórczości, które mają dla niego szczególne znaczenie. Uzi wskazał trzecią zwrotkę z kawałka „POP”, gdzie kilkanaście razy powtarza słowo „Balenci”.
– Próbowałem dotrzymać kroku Kanye Westowi. Mówię o nim dlatego, że on wtedy miał potężne rachunki. Pakował swoje ubrania do magazynów i wydawał na to miliony. Ja też wydawałem miliony, ale sprawa jest taka, że on prawdopodobnie mógł sobie na to pozwolić dziesięć razy bardziej niż ja.
Lil Uzi Vert recalls spending millions on Balenciaga to keep up with Ye:
— Kurrco (@Kurrco) March 3, 2026
"I was keeping up with Kanye West… He was spending millions, and I was too… I'm pretty sure he could afford it 10x more than me."
(via @Dazed) pic.twitter.com/ksRsorxB8c
Raper przyznał, że właśnie w tamtym okresie jego styl życia mocno wpłynął na twórczość i klimat albumu „Eternal Atake”. Luksus, moda i życie na pełnej stały się wtedy częścią jego codzienności.
W wywiadzie Uzi odniósł się też do oczekiwań fanów wobec jego muzyki i zapowiedział, że w przyszłości nadal będzie lawirował między różnymi stylami.
– Musisz zrozumieć, że mam mnóstwo flow. Moi fani nie zawsze doceniają, kiedy robię duży mainstreamowy numer. Mówią: „Chcemy trapowego Uziego”. A kiedy robię trap, słyszę: „Uzi, przecież ty umiesz robić jakościową muzykę”. Dlatego robię dwa różne gatunki muzyki.
Od premiery „Eternal Atake 2” w 2024 roku Lil Uzi Vert nie wypuścił jeszcze kolejnego pełnoprawnego albumu. Część fanów zaczyna się już niecierpliwić, ale sam artysta podkreśla, że nie czuje presji.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuTPS utknął w Dubaju. Wiemy, jak rozładowuje stres
-
News23 godziny temuPeja i Tede wystąpią na jednej scenie – pierwsza taka sytuacja od blisko 20 lat
-
News3 dni temuMałach stał się mniej uliczny. Dlaczego fani go nie hejtują, tak jak Bonusa RPK?
-
News3 dni temuBonson nie chciał jechać do Berlina i miał rację. „Araby goniły nas z nożem”
-
News2 dni temuZnalezienie Grande Connection było łatwe – mówi detektyw Miklaszewski
-
News3 dni temuGural rozpętał piekło w komentarzach. Wystarczył jeden wpis o Ukrainie
-
News2 dni temuBonus RPK popularniejszy od Sobla, a Mata od Kuby Wojewódzkiego
-
News3 dni temuWuwunio wspomina, jak wypchał cały sklepowy wózek ubraniami marki Mass