News
Manager J. Cole’a apeluje do fanów: „Przestańcie rozkładać rap na czynniki pierwsze”
Dreamville ma dość rapowych wojenek.
Wokół nowej płyty J. Cole’a „The Fall-Off” zrobiło się gorąco, a internet zalewa fala porównań z innymi świeżymi wydawnictwami. Ibrahim „Ib” Hamad, manager rapera i współzałożyciel Dreamville, postanowił przerwać tę spiralę i zaapelował do fanów, by zamiast szukać minusów, zaczęli po prostu słuchać muzyki.
„The Fall-Off” był budowany latami. To nie jest projekt zrobiony na szybko pod hype, a Cole pompował narrację wokół albumu przez długi czas, więc naturalne jest, że reakcje słucahczy są podzielone. Problem w tym, że – zdaniem Iba – część tej dyskusji bardziej przypomina sportowe derby niż rozmowę o muzyce.
„Cieszcie się hip-hopem, zamiast udawać krytyków”
Hamad wprost odniósł się do klimatu, jaki panuje w sieci. Szczególnie do porównań między „The Fall-Off” a innymi nowymi projektami, jak choćby „Ca$ino” od Baby Keema z obozu pgLang.
– Cieszcie się hip-hopem, przestańcie próbować analizować wszystko pod mikroskopem i słuchać jak jacyś krytycy. Doceniajcie to, że Cole, Keem, Rocky i Don Toliver dali wam muzykę na wysokim poziomie i przestańcie robić z tego zawody w tym, kogo można bardziej zjechać. Nasz gatunek i nasza kultura nigdy nie pójdą do przodu w ten sposób.
Cień Kendricka i niepotrzebne narracje
Wzmianka o Baby Keemie nie przeszła bez echa. W tle od razu pojawiły się skojarzenia z Kendrickiem Lamarem, kuzynem Keema i dawną rywalizacją między obozami: Cole kontra Kendrick, Dreamville kontra pgLang.
Ale to właśnie tę narrację „kto kogo przebił” Hamad chce wyciszyć. Według niego takie podejście tylko zatruwa dyskusję i spycha muzykę na drugi plan. A przecież chodzi o to, by kultura rosła, a nie żeby każdy drop kończył się rankingiem i grillowaniem artystów.
Enjoy hip hop man, stop tryna scrutinize everything and listen as some sort of critic. Enjoy that Cole, Keem, Rocky and Don Tolliver gave yall music at a high level and stop making everything about how can we tear people down. Our genre and culture will never progress that way.
— Ibrahim H. (@KingOfQueenz) February 21, 2026
„Wyjdźcie na zewnątrz. Pogadajcie z ludźmi”
Ib nie ograniczył się tylko do tematu porównań. W innych wpisach odciął się od plotek o beefie z Jay-Z, pochwalił trasę „Trunk Sale” J. Cole’a i dorzucił jeszcze jedną myśl, która dobrze podsumowuje jego podejście:
– Wyjdźcie na zewnątrz. Zobaczcie ludzi. Połączcie się z nimi i porozmawiajcie. Tu jest pięknie.
Dreamville faktycznie postawiło przy promocji „The Fall-Off” na bezpośredni kontakt – sprzedaż płyt z bagażnika, spotkania z fanami, rozmowy twarzą w twarz.
Cole rusza w trasę
Przed nami światowa trasa J. Cole’a, więc hype dopiero się rozkręca. Pytanie brzmi, czy dyskusja wokół albumu pójdzie w stronę celebracji, czy dalej będzie przypominać ring, na którym każdy chce udowodnić, że jego ulubiony raper „wygrał”.
Niestety, jak już wiemy, Cole ominie podczas trasy Polskę.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fagata puściła Blueface’owi Sentino. „On jest legendą”
Próbowała mu nawet tłumaczyć, o czym rapuje Alvarez.
Fagata przedstawiła Blueface’owi twórczość Sentino. Amerykański raper mógł zapoznać się z numerem „WWA”.
W nocy z soboty na niedzielę Fagata i Natalisa pojawiły się na streamie u Blueface’a na Twitchu. Podopieczna Maty puszczała nie tylko swoje kawałki, ale także innych raperów, w tym Sentino.
– On jest legendą – przedstawiła pokrótce postać Alvareza i puściła amerykańskiemu raperowi numer „WWA”, który jest jej ulubionym.
Fagata próbowała nawet tłumaczyć Blueface’owi o czym nawija Tatuażyk.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Młoda artystka miała w nazwie „Shady” – Eminem natychmiast reaguje
Raper pilnuje swoich marek jak oka w głowie.
Eminem sprzeciwił się próbie zarejestrowania znaku „The Real Squid Shady”, ale sprawa zakończyła się szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Sydney Anderson wycofała wniosek, więc obóz Shady nie musiał ciągnąć tematu przed urzędem patentowym.
„The Real Squid Shady” pod ostrzałem
Marshall Mathers od lat pilnuje swojej marki jak oka w głowie. Każde nawiązanie do „Shady” czy „Slim Shady” jest przez jego prawników dokładnie sprawdzane.
Tym razem chodziło o Sydney Anderson, początkującą artystkę, która próbowała zastrzec nazwę „The Real Squid Shady”. Używała jej w mediach społecznościowych i planowała wykorzystywać przy projektach muzycznych – m.in. przy nagraniach i publikacjach.
Według doniesień medialnych obóz Eminema złożył oficjalny sprzeciw w United States Patent and Trademark Office. Argument był prosty – taka nazwa może wprowadzać odbiorców w błąd i budować skojarzenie z zarejestrowanymi markami „Shady” oraz „Slim Shady”. W grze była też kwestia potencjalnego osłabienia brandu, który przez lata urósł do rangi globalnego symbolu.
Sprawa zakończona, zanim się zaczęła
Zanim jednak temat rozkręcił się na dobre, Anderson wycofała wniosek. W rozmowie z mediami miała stwierdzić, że nie otrzymała żadnego powiadomienia o sprzeciwie „od jego prawników ani nawet od niego samego”. Dodała też: „I w ogóle już tego nie kontynuuję”.
Shady to marka, nie tylko ksywka
Alter ego Slim Shady pojawiło się na początku kariery rapera z Detroit. Po chłodnym przyjęciu projektu „Infinite” z 1996 roku Mathers wykreował mroczniejszą, bardziej bezczelną wersję siebie. To właśnie ta persona pozwoliła mu wejść na zupełnie inny level.
W 1997 roku „The Slim Shady EP” oficjalnie wprowadziło tę postać do gry, co stało się jednym z najmocniejszych brandów w historii rapu. Dziś „Shady” to nie tylko pseudonim – to znak towarowy z ogromną wartością rynkową.
To nie jedyny front
Choć temat „The Real Squid Shady” zamknął się szybko, Eminem nadal ma inne sprawy. W przeszłości pozywał m.in. australijską markę plażową „Swim Shady”, argumentując podobnie – chodziło o ryzyko pomyłki i żerowanie na rozpoznawalności jego nazwy.
Na tym nie koniec. Obóz Mathersa podejmował też działania prawne wobec Meta w związku z rzekomym nieautoryzowanym wykorzystaniem chronionych materiałów.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Sąd nie wykluczy dowodów w sprawie zabójstwa 2Paca – za chwilę rusza proces
Keefe D uważa, że nalot na jego dom był nielegalny.
Duane „Keefe D” Davis, oskarżony o zorganizowanie morderstwa 2Paca w 1996 roku, domagał się odrzucenia dowodów zebranych podczas nalotu na jego dom. Sędzia odrzucił jego wniosek o wykluczenie części dowodów z procesu, który ma ruszyć w sierpniu.
Nocny nalot i zarzut „złej wiary”
W grudniu Keefe D próbował wyciąć z akt materiały zabezpieczone podczas nocnego przeszukania jego domu w Nevadzie w lipcu 2023 roku – kilka miesięcy przed aresztowaniem. Obrona twierdziła, że akcja była bezprawna, a śledczy przedstawili sędziemu „wprowadzający w błąd obraz” ich klienta, by dostać zgodę na nalot.
– Kiedy funkcjonariusze uzyskują zgodę na przeszukanie nocne działając w złej wierze, sądy zgadzają się, że wykluczenie dowodów jest właściwe. Zła wiara jest widoczna już na pierwszy rzut oka w oświadczeniu wspierającym wniosek o nakaz przeszukania. (…) Po pierwsze, sąd nieświadomie oparł się na wprowadzającym w błąd obrazie Davisa jako niebezpiecznego dilera narkotyków. Tymczasem jego wyroki narkotykowe miały 25 lat. Był 60-letnim emerytowanym ozdrowieńcem po chorobie nowotworowej, który przez prawie dekadę mieszkał spokojnie w tym samym domu w Henderson.

Adwokaci podkreślali też, że zabrakło realnych przesłanek do przeprowadzenia przeszukania w nocy:
– Po drugie, sąd pominął wymaganą przez prawo Nevady pilność sytuacji lub kwestie bezpieczeństwa, które uzasadniają nocne przeszukania. (Zamiast tego zaakceptował) ogólne teorie dotyczące bezpieczeństwa, które można by zastosować praktycznie do każdego przeszukania dowolnego domu.
Sąd mówi „nie” – dowody zostają
Jak podaje Rolling Stone, podczas rozprawy w tym tygodniu sędzia odrzucił wniosek. To oznacza, że zakwestionowane materiały dalej będą częścią procesu.
Keefe D od 2023 roku przebywa w areszcie bez możliwości wyjścia za kaucją. Trafił do Clark County Detention Center i nie przyznaje się do winy. Proces, który pierwotnie miał ruszyć wcześniej, został przełożony ze względu na ogrom materiału dowodowego, z którym musi zapoznać się jego ekipa prawników. Nowy termin to sierpień.
Kolejny problem za kratami
Sprawy nie ułatwił też incydent z grudnia 2024 roku. Oskarżony wdał się w konflikt z innym osadzonym, za co usłyszał dodatkowy wyrok – od 16 do 40 miesięcy więzienia.
– Zostałem zaatakowany. Moi rodzice wychowali mnie tak, żeby się bronić, i właśnie to robiłem – broniłem się. To jest całkowicie niesprawiedliwe – mówił oskarżony.
Sprawa śmierci 2Paca, która przez dekady była symbolem nierozwiązanej zagadki rapowej historii, wchodzi w decydującą fazę. A Keefe D właśnie przegrał jedną z kluczowych bitew przed główną rozprawą.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Google odpaliło swoją technologię generowania muzyki dla zwykłych użytkowników. Model Lyria 3 od Google trafił do Gemini i pozwala osobom 18+ stworzyć kompletny, 30-sekundowy numer na podstawie opisu lub zdjęcia – z tekstem, bitami i wygenerowaną okładką.
Jak to działa
Nowa funkcja w Gemini działa prosto – wpisujesz krótki opis klimatu albo wrzucasz obrazek, a po chwili dostajesz gotowy kawałek. Lyria 3 buduje wokal, instrumental i nawet grafikę okładkową. Wszystko w kilkadziesiąt sekund.
W praktyce jednak to na razie raczej szybki szkic niż pełnoprawny numer.
Model najlepiej odnajduje się w popularnych gatunkach, takich jak pop, R&B, afrobeaty i rap. Kiedy jednak zleca mu się coś niszowego albo technicznie dopracowanego, system zaczyna się gubić.

Konkurencja jest kilka kroków dalej
Na tle rywali Lyria 3 wygląda jak projekt w fazie wczesnego beta. Suno – często określane dziś jako złoty standard w generatywnej muzyce AI – w wersji 5 tworzy pełnowymiarowe kompozycje z wyraźną strukturą: zwrotki, refreny, przejścia. To już nie tylko szkice, ale gotowe formy.
Z kolei Udio daje użytkownikom dużo większą kontrolę nad efektem końcowym. Można regulować siłę promptu, ograniczać szumy tła czy korzystać z negatywnego promptowania, żeby wyciąć niechciane dźwięki. Przy takich opcjach propozycja Google wydaje się bardziej zabawką pod social media niż narzędziem do realnej pracy studyjnej.
Google celuje w Shortsy, nie albumy
Google nie ukrywa, że nie chodzi mu o tworzenie komercyjnych produkcji. Celem są szybkie, łatwe do udostępnienia muzyczne fragmenty (do 30 sekund) – idealne pod ekosystem Gemini i YouTube Shorts
Prawo i pozwy
Warto wspomnieć, że Suno i Udio zostały pozwane przez RIAA za rzekome wykorzystanie chronionych nagrań w procesie trenowania modeli. Udio w listopadzie 2025 zawarło ugodę z Warner Music i przeszło na model w pełni licencjonowany.
Google podkreśla, że Lyria 3 był trenowany z poszanowaniem praw autorskich i nie kopiuje bezpośrednio stylu konkretnych artystów.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
W piątek w krakowskiej Tauron Arenie, podczas koncertu Machine Gun Kelly’ego na scenie nagle pojawił się Oki, a chwilę później raperzy ogłosili, że MGK dogra się na nową płytę Jeżyka.
Machine Gun Kelly w pewnym momencie zaprosił na scenę Okiego i nie było to tylko szybkie przybicie piątki, bo ze strony amerykańskiego rapera padła dekleracja featuringu.
– Słuchaliśmy muzyki na backstage’u, a on wydaje niedługo płytę. Powiedziałem mu, żeby dał mi się tam szybko dograć – powiedział ze sceny MGK.
Sam Oki nie krył emocji. – To jest mój idol – rzucił ze sceny.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuTomasz Kammel konfrontuje się z grafficiarzem, który przedstawia się jako raper tadziktadzix
-
News1 dzień temuPopek z Gohą Magical – prywatny koncert i dymy na Cyprze
-
News2 dni temuMalik Montana zablokował publikację klipu Sentino
-
News3 dni temuDawid Obserwator: „Nie nagrałbym dziś Antygucci” – o Sentino, Vkie i Bajorsonie
-
News3 dni temuPolski raper ak47liltwan stał się viralem w Afryce
-
News2 dni temuJay-Z wrzuca po 30 latach „Dead Presidents” na streamingi. W klipie Notorious B.I.G.
-
News4 dni temuRezigiusz: „Mata normalizuje Fagatę. To nie jest dobre dla polskiej młodzieży”
-
News3 dni temuDawid Obserwator mówi, jak zbierał złom i dlaczego poszedł w disco-polo