News
Kanye West zbanowany w Chorzowie – oficjalne oświadczenie
„Z przyczyn formalno-prawnych”.
Po godzinie 16.00 ukazało się oficjalne oświadczenie Stadionu Śląskiego w sprawie koncertu Kanye Westa.
– Informujemy, iż zaplanowany na 19 czerwca 2026 r.na Superauto.pl Stadionie Śląskim koncert Ye (Kanye West) nie odbędzie się z przyczyn formalno-prawnych. Dyrektor, Superauto.pl Stadionu Śląskiego, Adam Strzyżewski – czytamy w komunikacie.
Nie wiemy, czy i jaką karę umowną będzie musiał zapłacić stadion za zerwanie umowy. Pewne jest jednak, że Kanye West nie wystąpi 19 czerwca w Chorzowie.

News
Saful dołączył do tasiemca Polsatu. „Saful zamienił Ursynów na ekipę z 'Na Wspólnej'”
Raper odpowiedział na zaczepny komentarz.
Saful wchodzi do obsady „Pierwszej miłości” i zapowiada, że jego wątek w serialu Polsatu może mocno zaskoczyć.
Raper i aktor dołączył właśnie do ekipy „Pierwszej miłości”, jednego z najdłużej emitowanych polskich seriali. Produkcja od lat gości na antenie Polsatu, a teraz zobaczymy w niej reprezentanta warszawskiego Ursynowa.
– Saful zamienił Ursynów na ekipę z 'Na Wspólnej’ – podszczypał rapera jeden z komentujących, follow upując Rycha Peję, który w podobny sposób wbił przed laty szpilę Sokołowi: „Sokół zamienił Śródmieście na ekipę z Na Wspólnej” – rapował poznaniak, zarzucając stołecznemu raperowi utratę wiarygodności.
Saful odpowiedział na zaczepny komentarz:
– Nie no mordo, po pierwsze Ursynów zawsze w sercu. A po drugie to nie ta stacja. Jak obczaisz to się zdziwisz co tam się w Pierwszej Miłości ze mną odj*bało.
Na razie Saful nie zdradził szczegółów swojej postaci ani tego, co dokładnie wydarzy się z jego udziałem. Z jego komentarza można jednak wywnioskować, że scenarzyści przygotowali dla niego coś więcej niż spokojne pojawienie się w tle.
News
Siostra Tupaca płakała po ogłoszeniu wyroku. Rodzina rapera była na sali
Keefe D uznany za winnego śmierci Tupaca Shakura.
Sekyiwa Shakur była na sali sądowej, gdy ława przysięgłych uznała Keefe D za winnego zabójstwa 2Paca, a według relacji reporterki CNN siostra rapera po ogłoszeniu wyroku zaczęła płakać.
Rodzina 2Paca usłyszała wyrok na sali
Po blisko 30 latach od śmierci Tupaca Shakura w sprawie jego zabójstwa zapadł przełomowy wyrok. W poniedziałek 31 sierpnia ława przysięgłych w Las Vegas uznała 63-letniego Duane’a „Keefe D” Davisa za winnego morderstwa pierwszego stopnia.
Na sali byli bliscy 2Paca, w tym jego siostra Sekyiwa „Set” Shakur.
Reporterka CNN Zoe Sottile przekazała, że w chwili odczytywania werdyktu nie było słychać żadnych reakcji ze strony rodziny. Emocje jednak były ogromne. Według jej relacji Sekyiwa „cicho płakała”.
Davisowi grozi maksymalnie dożywocie.
Siostra 2Paca nie wierzyła w amerykański wymiar sprawiedliwości
Jeszcze przed zakończeniem procesu Sekyiwa Shakur mówiła otwarcie, że rodzina nie miała wielkich nadziei na rozwiązanie sprawy.
– Ze względu na historię Ameryki i historię naszej rodziny w tym kraju nigdy nie mieliśmy żadnych oczekiwań, albo mieliśmy bardzo niskie oczekiwania wobec systemu karnego. Nigdy nie oczekiwaliśmy, że system będzie ścigał kogoś za zabójstwo mojego brata.
Siostra Paca zwróciła również uwagę na szerszy problem dotyczący traktowania śmierci młodych czarnoskórych mężczyzn w Stanach Zjednoczonych.
– Życie i śmierć młodych czarnoskórych chłopaków często są w Ameryce zamiatane pod dywan. Od początku nie mieliśmy wielkich oczekiwań.
Po trzech dekadach od jednej z najbardziej szokujących zbrodni w historii rapu rodzina 2Paca w końcu usłyszała werdykt skazujący.
News
Kubańczyk o Nawrockim: „Mamy naprawdę świetnego prezydenta”
Raper jest zachwycony tym, że mógł zagrać w rezydencji głowy państwa.
Kubańczyk zagrał w prezydenckiej rezydencji w Juracie i nie krył, jak wielkie zrobiło to na nim wrażenie. Raper pochwalił Karola Nawrockiego za otwarcie się na młode pokolenie.
W weekend prezydencka rezydencja w Juracie zamieniła się m.in. w koncertową miejscówkę. Wszystko za sprawą wydarzenia „Przyszłość.pl”, skierowanego przede wszystkim do młodych. Jednym z artystów zaproszonych na scenę był Kubańczyk.
Kubańczyk zagrał w prezydenckiej rezydencji
Kubańczyk pojawił się na scenie w niedzielę. W jego secie nie zabrakło największych numerów, w tym „Ostatni raz zatańczysz ze mną” oraz „Zwykłego chłopaka”.
Dla rapera nie był to jednak kolejny zwykły booking. Kubańczyk określił wydarzenie jako „rewelacyjne spotkanie” i opowiedział również o przekazie, który od lat stara się przemycać w swojej muzyce.
– Swoją twórczość opierałem na tym, że pisaliśmy o błędach, które popełnialiśmy, przede wszystkim dla młodzieży, żeby nie powielała, nie powtarzała naszych błędów. Ale byliśmy też w tym autentyczni – mówi Kubańczyk w rozmowie opublikowanej przez Kancelarię Prezydenta.
„Mamy naprawdę świetnego prezydenta”
Najmocniejsze słowa padły jednak, gdy Kubańczyk został zapytany o samo zaproszenie do Juraty. Raper nie ukrywa, że występ przed głową państwa traktuje jako ogromne wyróżnienie. Przy okazji bardzo pozytywnie ocenił Karola Nawrockiego.
– Czy ja się czuję wyróżniony? Ja nadal nie wierzę, że to się stało. Po prostu czuję się zaszczycony. Ogromne podziękowania dla pana prezydenta, bo to jednak on dobierał artystów na tę imprezę. Jeżeli zaprasza cię prezydent Polski na koncert, to nie wiem, czy jest coś mocniejszego. Nie odmawia się. Szczególnie, że mamy naprawdę świetnego prezydenta, który w końcu wychodzi do młodych, słucha nas, wydaje mi się, że przede wszystkim nas rozumie. Myślę, że pan prezydent Nawrocki bardzo nas rozumie – mówi.
„Zagrało się u pana prezydenta”
Kubańczyk podkreślił też, że jeszcze jakiś czas temu możliwość zagrania koncertu w takim miejscu wydawałaby mu się kompletnie abstrakcyjna.
– Cieszę się, że są takie spotkania, że takie miejsce jest udostępnione na koncert. Powiedzieć, że zagrało się u pana prezydenta w prywatnej rezydencji, to jest nie do pomyślenia – przyznał raper.
Kubańczyk: Mamy świetnego Prezydenta, który w końcu wychodzi do młodych.
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) August 30, 2026
Posłuchajcie 👇 pic.twitter.com/aOera1IjKB
News
Natalisa powinna być tak samo cancelowana jak Fagata? „Wiedziała o wszystkim”
„Jest ciężką rurą”.
Natalisa usunęła wspólne zdjęcia z Fagatą i według zakulisowych informacji miała zerwać z nią kontakt. Takefun uważa, że zrobiła to dopiero wtedy, gdy znajomość zaczęła być dla niej problemem wizerunkowym.
Natalisa odcina się od Fagaty
Wokół Fagaty nadal jest bardzo gorąco, a teraz oberwało się również osobom z jej najbliższego otoczenia. Natalisa usunęła ze swojego profilu wszystkie wspólne zdjęcia z influencerką, a według krążących zakulisowo informacji miała także całkowicie zerwać z nią kontakt.
Sprawę skomentował Takefun, którego zdaniem trudno uwierzyć, że Natalisa dopiero teraz dowiedziała się o sprawach, które wywołały falę krytyki wobec Fagaty.
Takefun: „Wiedziała na temat Fagaty wszystko”
Takefun uważa, że jeśli Natalisa znała wcześniej kulisy dotyczące swojej koleżanki, a zdecydowała się od niej odciąć dopiero pod wpływem presji internautów, stawia ją to w bardzo złym świetle.
– Prawda jest taka, że ta Natalisa wiedziała na temat Fagaty wszystko albo prawie wszystko. Nie jestem w stanie uwierzyć w to, że te informacje, które wyciekły teraz na Fagatę, to dla tej dziewczyny jest nowość. I ona wszystko albo prawie wszystko wiedziała.
Więc jeżeli ta dziewczyna, mimo tego, że była w 100% wypromowana przez Fagatę, nagle się od Fagaty odwróciła, mimo że o wszystkim wiedziała, tylko dlatego, żeby nie stracić na PR-ze, to dla mnie jest ciężką rurą. Jest ciężką rurą, bo wiesz, w momencie, w którym ty o czymś nie wiesz, nagle, nie wiem, powiedzmy, okazuje się, że Sergiusz dotykał dzieci, które szły do Pierwszej Komunii Świętej, łapał je w dzwonek, tak zwany, tak? Grał bardem, zbierał dzwonki dzieci i ja o tym nie wiedziałem, no to jak ja wtedy powiem: „Dobra, Sergiusz, no wiesz, fajnie, fajnie, że mi pomogłeś w internecie kilka lat temu, jakby fajnie, że byłeś kolegą, na którym mogłem polegać, ale no moim kolegą już nie będziesz, bo jesteś bardem i kolekcjonujesz dzwonki nieletnich dzieci”. No stary, no nie, no to jest przesada, nie? Zwyrodnialstwo, na Boga! No nie, no nie.
Ale i to jest normalna akcja, nie? Że wtedy zrywasz kontakt. Ale jak ty o wszystkim wiesz i tobie to nie przeszkadza, i dopiero ci przeszkadza wtedy, kiedy ty PR-owo na tym tracisz, bo jest presja zewnętrzna, no to stary, no to jesteś ciężką rurą.

Warto przy tym zaznaczyć, że Takefun przedstawia własną ocenę sytuacji. Nie przedstawił dowodów potwierdzających, jaki dokładnie zakres wiedzy Natalisa miała wcześniej na temat spraw związanych z Fagatą.
News
„Carnival” Kanye Westa to najbardziej faszystowski numer w historii rapu?
Słuchacze zaczęli analizować wielki hit rapera i wyciągają mocne wnioski.
„Carnival” Kanye Westa, Ty Dolla $igna, Playboi Cartiego i Rich The Kida wróciło do internetowej debaty, a część słuchaczy widzi dziś w wielkim hicie Ye głównie motywy związane z faszyzmem.
Kiedy „Carnival” przejmowało listy przebojów, numer był przede wszystkim jednym z największych hitów ery „Vultures”. Monumentalny bit, stadionowe przyśpiewki, Ty Dolla $ign, Playboi Carti i Rich The Kid u boku Kanye Westa. Wszystko było skrojone pod potężny, wręcz przytłaczający efekt.
Po czasie część słuchaczy patrzy jednak na ten kawałek zupełnie inaczej.
Dyskusja wróciła za sprawą użytkownika X działającego jako @serpentpose, który postawił bardzo mocną tezę:
– Carnival jest tak naprawdę najbardziej faszystowskim rapowym numerem wszech czasów.
Wpis szybko zaczął krążyć po platformie, a pod nim ruszyła dyskusja o tym, czy w przypadku „Carnival” chodzi wyłącznie o kontrowersyjną otoczkę, czy rzeczywiście można mówić o świadomie wykorzystywanej estetyce kojarzonej z faszyzmem.
Kanye West i kontrowersje, których nie da się oddzielić od muzyki
Cała dyskusja nie bierze się znikąd. W 2022 roku Kanye West zaczął publicznie wygłaszać antysemickie wypowiedzi, a później otwarcie mówił również o nazizmie i Adolfie Hitlerze. Dla ogromnej części jego dotychczasowych odbiorców był to moment, po którym relacja z artystą zwyczajnie się skończyła.
Ye z czasem przepraszał za swoje zachowanie, ale skala wcześniejszych wypowiedzi sprawiła, że jego kolejne ruchy artystyczne zaczęły być analizowane również przez ten pryzmat.
W przypadku „Carnival” uwagę zwraca nie tylko ciężkie, stadionowe brzmienie i chóralne okrzyki przypominające doping piłkarskich ultrasów. Kanye wrzucił do swoich wersów również odniesienia m.in. do żydowskich szkół, Diddy’ego, R. Kelly’ego oraz Billa Cosby’ego.
W efekcie kawałek, który swego czasu był gigantycznym mainstreamowym bangerem, po latach dla części odbiorców brzmi dużo bardziej złowrogo.
„Carnival jest faszystkowski”
W dyskusji pojawiło się również porównanie do „HH”, czyli utworu, w którym kontrowersyjna ideologia Ye została pokazana zdecydowanie bardziej bezpośrednio.
Jeden ze słuchaczy zwrócił jednak uwagę na istotną różnicę. Jego zdaniem właśnie przez to „Carnival” jest ciekawszym i bardziej niepokojącym przypadkiem:
– Kiedy Kanye wprost mówił o nazizmie i Hitlerze, było to oczywiście okropne, ale jednocześnie przypominało ragebait bez żadnego ciężaru poza dosłownym znaczeniem tych słów. 'Carnival’ jest faszystowskie pod względem estetycznym.
Inny komentujący poszedł jeszcze dalej i uderzył w całą erę „Vultures”:
– Cała era 'Vultures’ jest zła. To po prostu zdumiewający poziom, do którego może stoczyć się artysta, i całkowite porzucenie wszystkich zasad. To trochę jak anty-’Jesus Is King’, gdzie zamiast sygnalizować cnotę, on po prostu obiecuje, że będzie coraz gorszy.
Wielki hit Ye dziś budzi zupełnie inne emocje
„Carnival” nie było niszowym eksperymentem wypuszczonym gdzieś na marginesie dyskografii Kanye. Numer stał się ogromnym hitem i dotarł na szczyt Billboard Hot 100, a później otrzymał także nominację do Grammy.
Czy faktycznie można nazwać „Carnival” najbardziej faszystowskim rapowym utworem w historii? To pozostaje opinią części słuchaczy, a nie obiektywnym faktem. Jedno jest pewne: kolejne kontrowersje Kanye sprawiły, że dziś ten numer jest odbierany przez część publiki zupełnie inaczej niż w momencie premiery.
the chanting that sounds like a bunch of frat guys
— teanna (@tetemewmewmagic) August 30, 2026
kanyes worst verse ever where he compares himself to several rapists, defends chris brown, and namedrops elon musk
the bland beat with heavy bass that adds an artificial "hype factor"
can't believe people r defendin grok raps </3 https://t.co/6Czb4apGBO
This is true.
— good intentions paving company (@JacobLee2304) August 30, 2026
When Kanye explicitly talked about Nazism and Hitler, it was atrocious, sure, but it was also just like ragebait without any weight beyond its literal meaning.
Carnival is *aesthetically* fascist. https://t.co/PQ1UPLoc1G
-
News1 dzień temuAbsurdy w Polskim Rapie wróżą koniec kariery Grande Connection
-
News3 dni temuPiosenka, która zmieniła życie Sokoła, powstała dzięki Rihannie
-
News3 dni temuPopek dostał amoku na ulicy, bo zobaczył zdjęcie psów?
-
News3 dni temuWojtek Gola o kulisach imprez z topowymi raperami
-
News3 dni temuButy Eminema sprzedane za prawie pół miliona dolarów
-
News1 dzień temuDiox wydaje ostatnią płytę. „Ja niosę prawdę jak mój ziomek Chada”
-
teledysk4 dni temu„Damian i Piotr” – Bonson i Soulpete zapowiadają kolejny wspólny krążek
-
News2 dni temuKubańczyk odwołał koncert kilka godzin przed występem. Organizator odpowiada: nie było ridera