News
DJ PREMIER: „WYDAMY Z NAS’EM ALBUM SAMODZIELNIE”
Powrócił temat wspólnej płyty DJ Pemier'a i Nas'a.
Jakiś czas po premierze "Life Is Good" w 2012, DJ Premier, który nie znalazł się na tym krążku zapowiedział, że możemy spodziewać się jego wspólnej płyty z Nas'em. Teraz ten temat powrócił znowu i wydaje się być bliższy realizacji.
– Nas musi wydać jeszcze jeden album, by wypełnić swoje zobowiązania wobec Def Jam – mówi Preemo w rozmowie z VladTV. – Powiedział mi, że nie chce wydawać naszej wspólnej płyty tam, tylko mamy to zrobić samodzielnie. Odpowiedziałem mu "W porządku, jak będziesz gotowy daj znać, ja tu ciągle jestem" – dodał producent.
Premo powiedział też o swoich relacjach z Nasirem: – Bardzo dobrze nam się układa, to jest coś na zasadzie moich relacji z Royce da 5’9. Nie musimy się widzieć i rozmawiać ze sobą codziennie. Nasze relacje są stałe i bardzo dobre.
Wygląda więc na to, że zanim usłyszymy wspólny album Premiera i Nas'a, obydwaj panowie wydadzą swoje solowe projekty. Przypomnijmy, że Premier zapowiedział ostatnio swój pierwszy album producencki.
News
Mata okłamał fanów – zero wyjaśnień o nowej dacie premiery płyty. Obraził się, bo nie wyprzedał Narodowego?
Kiedy raper ma was kompletnie w d****, a wy i tak pójdziecie na koncert.
Nowy krążek Maty „Mata2040” miał się ukazać tydzień przed koncertem na Narodowym. Jego premiera odbędzie się dopiero po całym wydarzeniu. Czy to kara za brak sold outu, do jakich przyzwyczaili nas Quebonafide i Taco Hemingway?
Raper nie dowiózł
W grudniu 2025 roku Mata informował o premierze nowej płyty takim wpisem: – Zapraszam was na finałowy koncert na PGE Narodowy 16 maja. Potwierdzam, że album ukaże się co najmniej tydzień przed wydarzeniem – ogłosił.
Jak wiemy, krążek nie ukazał się ani tydzień przed wydarzeniem, ani dwa dni przed wydarzeniem. I przed koncertem się nie ukaże.

„Mata2040” – nowa data premiery płyty
Fani czekali, ale na premierę krążka się nie doczekali i przed koncertem go nie usłyszą – to już pewne. Mata przed chwilą poinformował, że album „Mata2040” wyjdzie tuż po koncercie na Narodowym – 16 maja o godz. 1:00 w nocy na Spotify.
Raper nie wydał przy tym żadnego komunikatu, nie otrzymaliśmy jakichkolwiek wyjaśnień. Artyści z szacunku do fanów, w przypadku obsuw, które zdarzają się dość często – wydają jakiekolwiek komunikaty wyjaśniające. Ze strony Matczaka nie dostaliśmy nic, tylko lakoniczny wpis o dacie i godzinie premiery.
Obraził się, bo nie wyprzedał Narodowego?
Mimo głośnych publikacji o sold oucie Narodowego – Mata nie podołał i nie wyprzedał dwóch koncertów na stadionie. Pierwszy, który ma się odbyć 15 maja faktycznie wyprzedał się, ale biletów zabrakło dopiero kilka dni temu, czyli raper potrzebował na to ponad pół roku.
Drugi koncert, 16 maja na Narodowym nie ma ogłoszonego sold outu i bilety na niego są wciąż dostępne w sprzedaży. Czy Mata obraził się na fanów, że nie jest w stanie ogłosić podobnego sold outu jak Quebonafide czy Taco Hemingway? Przypominamy nasz artykuł na ten temat: Mata to nie Quebonafide.
News
Kinny Zimmer da EP-kę każdemu, kto przyjdzie na koncert
Nowy singiel z klipem i przedsmak przed płytą „Furia”.
Kinny Zimmer wrzucił do sieci nowy singiel „CZUJĘ ŻE CHCĘ ZAB**” razem z klipem. Raper potwierdził też premierę EP-ki „ROAD TO FURIA EP”, która trafi wyłącznie do osób obecnych na koncertach jego nowej trasy.
Nowy numer wygląda jak początek mocniejszego etapu u Kinny’ego. Klimat singla jest znacznie bardziej agresywny i mroczny niż ostatnie rzeczy rapera, a sam raper daje znać, że to dopiero rozgrzewka przed albumem „FURIA”.
Premiera „ROAD TO FURIA EP” została zaplanowana na 22 maja. Projekt nie pojawi się normalnie w sprzedaży ani w sklepach. Fizyczne wydanie dostaną jedynie osoby, które kupią bilet i pojawią się na koncertach z nadchodzącej trasy.
– 22.05 ROAD TO FURIA EP. DROGA DO ALBUMU FURIA. Każda osoba, która kupi bilet i przyjdzie na koncert z trasy, dostanie fizyczne wydanie EP. Nie będzie go w sprzedaży. FURIA CIE POTRZEBUJE >((” – napisał Kinny Zimmer.
Widać, że fani jarają się nową erą rapera i wygląda na to, że „FURIA” może być jednym z głośniejszych release’ów w jego katalogu.
News
Po 18 latach Żurom nagra 3. solową płytę – podał datę i zaprezentował próbkę
Czy polski rap tego potrzebuje?
Żurom niespodziewanie poinformował, że ma zamiar nagrać trzecią solową płytę. Czy wydawnictwo offbeatowca namiesza w 2027 roku?
Deklaracja z tych, które nie miały prawa się wydarzyć. Były właściciel katalogu RRX zaskoczył wiadomością, że ma nagły przypływ weny, który chce spożytkować w formie nowego albumu.
– Zacząłem dziś pod wpływem silnego impulsu pisać znowu teksty i postanowiłem, że już na 100% wydam swoją trzecią solową płytę w 2027 roku – poinformował Żurom.
Dostaliśmy tez próbkę jego aktualnej formy lirycznej w postaci zwrotki:
„Myślałeś, że upadnę? Że zostanę w tym błocie?
To patrz mi w oczy, gdy krew pulsuje w tętnie i pocie!
Ciężki okres? Dla mnie to poligon, to kuźnia
,Gdzie słabość umiera, a charakter się uwalnia!
Nie szukam litości, nie potrzebuję poklasku,
Wyjdę z tego cienia, choćby brakowało blasku!
Każdy problem to worek, w który walę bez końca,
aż wywalczę swój spokój i kawałek słońca!
Wypalony? Może. Ale wciąż dycham i stoję
,bo to moje życie, moje błędy i moje boje!
Więc dokręć śrubę, rzuć mi kłody pod nogi, zmiażdżę je w pył – nie zawrócę z tej drogi!„
Jak podsumował założyciel akcji Stop Pomówieniom: – Takie tam robocze, ale step by step do przodu – napisał.
Żurom ma na koncie dwie solowe płyty, „Cały czas” z 2004 roku oraz „Poszukiwany (rap z celi i wolności)” z 2008 roku.
News
Mundial FIFA 2026 będzie miał rapowy klimat. 50 Cent, Future i Nelly w lineupie
Rap wchodzi na największą scenę świata.
FIFA szykuje ogromne wydarzenie wokół mundialu 2026, a hip-hop będzie jednym z jego najmocniejszych elementów. Na liście artystów związanych z imprezami SI Beyond The Pitch znaleźli się m.in. 50 Cent, Future, Nelly i Gordo, a w tle coraz głośniej mówi się też o Drake’u.
Mundial 2026 jeszcze się nie zaczął, ale wokół FIFA już robi się naprawdę grubo. Turniej odbędzie się w USA, Kanadzie i Meksyku, a obok piłki nożnej organizatorzy stawiają też na potężne nazwiska ze świata muzyki. Rap ma być jednym z głównych motorów całego show.
Jak podaje Billboard, 50 Cent pojawi się 18 lipca w Nowym Jorku podczas wydarzenia SI Beyond The Pitch organizowanego przez Sports Illustrated. Raper z Queens wróci na swoje tereny i wystąpi razem z Diplo w Cipriani Wall Street. Serię imprez otworzy natomiast Nelly, który 12 czerwca zagra w Hollywood Palladium w Los Angeles. Organizatorzy zapowiedzieli również specjalnego gościa, ale jego nazwisko nadal pozostaje tajemnicą.
Na tym lineup się nie kończy. 20 czerwca w Dallas pojawi się Gordo, który wystąpi w klubie SILO. Kilka dni później, 26 czerwca, w Miami zagra duet The Chainsmokers. Wszystkie wydarzenia organizowane są przez Sports Illustrated we współpracy z Medium Rare i Authentic Live.
– SI na stałe stało się miejscem, w którym trzeba być podczas największych sportowych weekendów. Niezależnie od tego, czy pojawiają się Travis Kelce i Justin Bieber, czy nowa generacja sportowców i ikon popkultury – lista gości za każdym razem wygląda jak zestawienie największych nazwisk ze świata sportu i kultury. Właśnie do tego dążymy przy każdej organizacji – powiedział Matt Goldstein, EVP Authentic Live.
Hip-hop będzie obecny także podczas samego otwarcia mundialu. Future został oficjalnie potwierdzony jako jeden z artystów ceremonii inauguracyjnej w Los Angeles, która odbędzie się 12 czerwca. Fani cały czas obserwują też ruchy Drake’a. Od kilku tygodni krążą plotki, że autor nadchodzącego „Icemana” może pojawić się podczas finału mistrzostw świata i odpowiadać za halftime show. Na ten moment nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia.
News
Hukos miał założony podsłuch. „Ziobro nazwał mnie członkiem mafii pruszkowskiej”
Po wypuszczeniu tego kawałka raper miał spore problemy.
Raper Hukos ujawnił, że lata temu w związku z jednym ze swoich numerów, miał założony podsłuch, a Zbigniew Ziobro twierdził, że działa on na zlecenie mafii pruszkowskiej.
Hukos oskarżony o chęć „zabicia prezydenta”
W 2007 roku Hukos wydał numer „Panie prezydencie”, który dwa lata później przysporzył mu trochę kłopotów. Społecznik Ryszard Nowak powiadomił wtedy prokuraturę, że raper w swojej piosence wyraził chęć „zabicia Lecha Kaczyńskiego”, który sprawował wtedy urząd prezydenta.
„Ej, pan prezydent, ja dzisiaj zabiję go. Bo pan prezydent w tym kraju to całe zło. Jest głową państwa, więc jest wszystkiemu winien. Tak więc panie prezydent oglądaj się za siebie” – rapował w kawałku Hukos.
Reprezentant Step Recods był zmuszany składać w tej sprawie zeznania i jak się dzisiaj dowiedzieliśmy, miał też założony podsłuch.
Raperowi założono podsłuch
W trwających aktualnie programie Wuwunia i Tedego na Kanale Zero, Hukos ujawnił, że dowiedział się, że miał założony w tej sprawie podsłuch, o którym dowiedział się od jednego z dziennikarzy.
– Ziobro nazwał mnie członkiem mafii pruszkowskiej, że robię kawałki na zlecenie mafii – ujawnił.
– To było poważne, bo dowiedziałem się, że założono mi podsłuch. Były takie sytuacje, że idę sobie do studia i Marek mówi, że jacyś ludzie się tu kręcili i wypytywali. Wywiad środowiskowy był, miałem szumy w telefonach – dodał.
Raper przyznał, że ma w planach wypuścić numer „Morderca wszystkich prezydentów”.
-
News2 dni temuDzigi wrzucił zdjęcie Enzo bez kominiarki
-
News4 dni temuHukos miał założony podsłuch. „Ziobro nazwał mnie członkiem mafii pruszkowskiej”
-
News1 dzień temuDawid Obserwator powtarza ruchy Soboty. Znalazł nowego wybawiciela?
-
News22 godziny temuRaper, którego dojeżdżał seryjny morderca, zagrał policjanta w „Ukrytej prawdzie”
-
News3 dni temuLeśny myśli o skończeniu z muzyką. Kafar, Bonus RPK i Onar reagują
-
News22 godziny temuMajor SPZ prawie jak Vanilla Ice – szczeciński raper zmienił wygląd
-
News3 dni temuChada wyszedł po mleko i wrócił po dwóch tygodniach – Hukos opowiedział, jak mieszkał z raperem
-
News2 dni temuŻabson i jego sportowa przemiana w 25 dni. „Dla mnie efekt poj*bany”