News
„PEJA PROSIŁ, ABY NIE NAGŁAŚNIAĆ TEGO WYDARZENIA”
Charytatywna pomoc Poznaniaka.
Fundacja "Mam marzenie" pomaga ciężko chorym, umierającym dzieciom spełnić ich ostatnie marzenie. Do tej pory fundacji udało się zorganizować m.in. spotkanie z Robertem Lewandowskim, wizytę na planie "Na Wspólnej", spotkanie z Małgorzatą Kożuchowską, Michałem Wiśniewskim. Jeden z pacjentów bydgoskiego szpitala zamarzył o audiencji u papieża Franciszka. To marzenie również zostało spełnione.
W charytatywną akcję włączył się także Peja, rezygnując jednocześnie z nadawania sprawie rozgłosu. – Jako jeden z nielicznych ze znanych osób, poprosił, by nie nagłaśniać tego wydarzenia – mówi w rozmowie z Wyborczą Magdalena Taczyńska z bydgoskiego oddziału Fundacji. – Chciał, by pozostało jego osobistym doświadczeniem – dodała.
Więcej o fundacji "Mam marzenie" przeczytacie na oficjalnej stronie: mammarzenie.org.
Zgodnie z zapowiedziami ostatnich dni na YouTube trafił najnowszy singiel Guziora, zatytułowany „Papirus”. To trzeci numer rapera w ciągu ostatnich miesięcy, który zwiastuje nadchodzący album. Premiera płyty „Stacja Widmo” zaplanowana została na 26 czerwca.
Guzior przyzwyczaił słuchaczy do długich przerw wydawniczych, jednak tym razem na najnowsze wydawnictwo jego fani muszą zaczekać „zaledwie” dwa lata. „G” ukazało się w maju 2024 roku. Poprzednie dwa single „STABILNY GRUNT” oraz „PRZY SONECIE” ukazały się odpowiednio w grudniu i lutym, więc jest szansa, że przed premierą nadchodzącego longplaya usłyszymy jeszcze jakieś single.

„Stacja Widmo” to najnowszy album Guziora, w którym muzyka i oprawa wizualna tworzą spójny, dopracowany świat. To projekt osadzony w estetyce nocnej trasy, pustynnych przestrzeni i charakterystycznej dla albumu surowej, wyrazistej formy. Unikalna grafika CD została przygotowana na bazie ręcznie malowanej pracy Piotra Kabata, autora okładki albumu, dzięki czemu całość zachowuje autorski charakter i spójność z wizją całego wydawnictwa. To propozycja dla tych, którzy chcą wejść w świat „Stacji Widmo” nie tylko przez samą muzykę, ale też przez dopracowaną oprawę całego projektu.
News
Diddy przegrywa w sądzie – nie ugrał 100 milionów i można mówić o jego związku ze śmiercią Notoriousa B.I.G.
Kolejna przegrana rapera.
Sean Combs dostał mocny cios w sądzie – jego pozew o 100 mln dolarów został w całości odrzucony. Sprawa dotyczyła dokumentu „Diddy: The Making of a Bad Boy”, który nie spełnił kryteriów zniesławienia według sądu w Nowym Jorku.
Dla Sean Combs to konkretna wtopa w papierach. Nowojorski sąd wywalił wszystkie zarzuty wobec NBCUniversal, platformy Peacock i Ample LLC. Chodziło o dokument „Diddy: The Making of a Bad Boy”, który wjechał na Peacock na początku 2025 roku.
Diddy próbował ugrać, że film narobił mu poważnych szkód – zarówno wizerunkowych, jak i finansowych. Wskazywał na fragmenty, które sugerowały jego powiązania z głośnymi śmierciami, m.in. Kim Porter, The Notorious B.I.G., Heavy D czy Andre Harrell. Do tego dochodziły ciężkie oskarżenia z wywiadów – w tym zarzuty o nadużycia seksualne i historie z nieletnimi.
Sąd jednak tego nie kupił. Kluczowe było to, że – według sędzi Phaedra F. Perry-Bond – twórcy dokumentu nie działali w sposób „rażąco nieodpowiedzialny”, co było konieczne, żeby sprawa o zniesławienie w ogóle miała sens. Film nie leci jedną linią – pokazuje różne perspektywy, zestawia opinie i zostawia widzowi pole do własnej oceny.
– Dokument pokazuje starannie zbudowane i wielowątkowe podejście – podkreśliła sędzia, dodając, że produkcja daje odbiorcom możliwość wyciągnięcia własnych wniosków na podstawie różnych punktów widzenia.
News
White 2115 i Kizo się pogodzili i od razu wypuścili wspólny numer
Pogodziła ich akcja Łatwoganga.
Kizo nie pojawił się na streamie Łatwoganga, mimo że był zaproszony. Raper jasno tłumaczy, że do końca akcji nie ma go w Polsce. Tym niemniej – pogodził się z White 2115 i wypuścili wspólny numer.
Wielu czekało na jego obecność u Łatwoganga, ale nic z tego. Raper aktualnie siedzi poza Polską i fizycznie nie jest w stanie wbić na stream przed końcem akcji. Kizo ujawnił, że kontaktował się z nim White 2115 w sprawie niepublikowanego kawałka, w którym pojawia się jego zwrotka.
– Historia jest taka, że swojego czasu między mną, a Łajciorem była dość napięta atmosfera i finalnie możliwe, że już nigdy żaden wspólny numer mógłby nie ujrzeć światła. Ale co było to było, teraz stremujcie ten hit, pobijajcie i cały sos z tego collabu trafia do fundacji. Wielki szacun dla wielkich ludzi – napisał raper, oznaczając Bedoesa i Łatwoganga.
Kizo i White zachęcają fanów do streamowania „RIO”, bo cały dochód z numeru trafia na cel charytatywny dla fundacji Cancer Fighters.
News
Robert Lewandowski: „Namówcie Quebonafide, żeby wrócił”
Lewy wpadł na stream Łatwogang i pogadali trochę o rapie.
Robert Lewandowski pojawił się – przez kamerkę – na streamie Łatwogang, deklarując, że jeśli zbiórka dobije do 10 mln zł, wraca na TikToka i kręci viral do dissu Bedoesa 2115 na raka. Przy okazji zdradził, czego słucha na co dzień i rzucił temat powrotu Quebonafide.
Czego Lewy słucha z rapu
Na streamie padły ksywki, które dobrze wszyscy znamy. Lewandowski przyznał, że regularnie leci u niego PlanBe, a także bardzo mu usiadł wspólny numer MIÜ i Bedoesa.
10 milionów i cały świat usłyszy o zbiórce
Kapitan reprezentacji Polski zadeklarował, że jeśli licznik zbiórki Łatwogang wbije 10 mln zł, odpala comeback na TikToku i pomaga rozkręcić akcję globalnie – taniec do kawałka Bedoesa ma się ponieść po świecie.
Na jego koncie siedzi ponad 11 milionów followów, więc zasięg nie jest tu żadnym problemem. Na teraz zbiórka przebiła już 9.7 mln zł. Brakuje więc niewiele.
Lewy naciska: „Namówcie Quebo na powrót”
Lewandowski nie ukrywa także, że chciałby znowu usłyszeć Quebonafide:
– Ja się z Quebonafide dobrze trzymam. Muszę powiedzieć, że to super człowiek i super muzykę tworzył. Mam nadzieję, że kiedyś wróci. Weźcie go namówcie, żeby wrócił i coś nagrał.

News
Ryszard Bogucki podziękował Karrambie. „Trochę mnie za serducho chwyciło”
Bogucki przesiedział 25 lat za zabójstwo Pershinga.
Ostatnie miesiące nie mogły być lekkie dla Karramby – do aresztu trafił twórca jego sukcesu muzycznego, Misiek z Nadarzyna. Jednak życie nie znosi próżni i krakowski raper szybko znalazł nowy temat twórczości, który zrodził się wraz z wyjściem na wolność Ryszarda Boguckiego.
Z pewnością niełatwo poukładać sobie w głowie, że najbliższe 25 lat spędzi się w miejscu odosobnienia, ale Ryszard Bogucki jest żywym przykładem, iż można to zrobić i dobrze się zakonserwować. Pod tym względem przypomina on trochę historię Włodzimierza Lachowicza, dając dowód, że człowiek może znieść naprawdę dużo, nawet w tak nieprzychylnych warunkach życiowych. Tym bardziej, że Bogucki konsekwentnie przekonuje o swojej niewinności i podobne wątpliwości co do werdyktu sądowego pojawiły się też m.in. u byłego oficera policji, Marka Siewerta, który analizował akta sprawy.
W wersję, że Bogucki stał się ofiarą pomyłki sędziowskiej, wierzy również Karramba. Weteran nagrał w styczniu piosenkę na wyjście z więzienia.
„Kryminał – za niewinność! Za pomówienia – bezsilność! Dwadzieścia pięć od dechy do dechy” – nawija Karramba w utworze „Ryszard”. Piosenka spodobała się jej bohaterowi, który nie krył emocji po wysłuchaniu. – Muszę powiedzieć, że trochę mnie za serducho chwyciło – wyjawił.
-
News3 dni temuSzpaku zagra koncert na streamie Łatwogang, ale stawia warunek – 3 mln zł
-
News19 godzin temuRobert Lewandowski: „Namówcie Quebonafide, żeby wrócił”
-
News2 dni temuBambi nie ogoliła się na łyso, ale Łatwogang poczęstował ją ostrymi sosami
-
News1 dzień temuBedoes 2115 z rekordową wpłatą 700 tys. zł na streamie Łatwoganga
-
News2 dni temuKoniec beefu – Oki i Kinny Zimmer się pogodzą
-
News23 godziny temuWeterani sceny wyprzedali Atlas Arenę. Jak było na „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”?
-
News3 dni temuPeja skanduje z fanami przeciwko premierowi Izraela. „Jesteśmy oburzeni”
-
Fotorelacja3 dni temuNasza fotorelacja z „50 Przełomowych Utworów w Historii Polskiego Hip-Hopu”