News
Aaawaria „Eeerror” – data premiery i okładka
Dziś Step Records rusza z przedsprzedażą albumu.
Rogal DDL, Olo i Scroot w kwietniu tego roku dołączyli do opolskiej wytwórni informując jednocześnie o pracach nad debiutancką płytą "Eeerror". Teraz label Step Records poinformował, że krążek ukaże się na rynku w piątek 13 października, poznaliśmy także jego okładkę.
Jeszcze dziś pojawi się kolejny singiel zwiastujący album oraz ruszy preorder.

News
50 Cent wyśmiał sprzedaż nowej płyty Rick Rossa. „Sprzedawaj skrzydełka”
„Możesz zwijać interes, funkcjonariuszu”.
50 Cent wykorzystał słaby start nowego albumu Ricka Rossa i publicznie zakpił z rapera, komentując jego rozczarowujące wyniki sprzedaży.
„Set In Stone” z kiepską sprzedażą
Konflikt między 50 Centem i Rickiem Rossem trwa od lat, a każda okazja do wbicia szpilki przeciwnikowi jest przez obu wykorzystywana. Tym razem Fif dostał argument po publikacji prognoz sprzedaży z pierwszego tygodnia najnowszego albumu Rossa, „Set In Stone”.
Według wstępnych szacunków krążek nie znajdzie się nawet w pierwszej dwudziestce zestawienia Billboard 200. Prognozy mówią o sprzedaży poniżej 26 tysięcy egzemplarzy w pierwszym tygodniu, co jak na standardy Ricka Rossa jest wynikiem dalekim od oczekiwań.
50 Cent: „Zwijaj interes, funkcjonariuszu”
50 Cent szybko odniósł się do tych informacji na Instagramie. Raper wyśmiał zarówno sprzedaż albumu, jak i obecną działalność swojego odwiecznego rywala.
– Więc kiedy bilety na twoje koncerty się nie sprzedają i twój album też się nie sprzedaje, to co robisz? Promujesz zloty samochodowe i sprzedajesz skrzydełka z kurczaka. Haha. Miałeś 20 gości na płycie i nawet to nie pomogło. Dobra, zwijaj interes, koniec zabawy, panie funkcjonariuszu.

Rick Ross i tak zarobił?
Na razie Rick Ross nie odpowiedział na zaczepkę swojego rywala. Sam raper jeszcze przed premierą „Set In Stone” podkreślał jednak, że otrzymał zaliczkę od wytwórni, więc finansowo nie musi przejmować się wynikiem sprzedaży albumu.
Nie zmienia to jednak faktu, że prognozowane liczby są wyjątkowo niskie jak na jego dotychczasowe premiery.
The Game zatrzymał koncert w trakcie wykonywania swojego klasyka, bo jeden z fanów uparcie siedział na miejscu i nie chciał się bujać jak reszta publiczności.
Na koncertach rapowych energia publiki jest równie ważna jak to, co dzieje się na scenie. Wyciągnięte ręce, wspólne nawijki i tłum skaczący do największych hitów to coś, czego raperzy oczekują praktycznie na każdym występie. Tym razem The Game trafił jednak na słuchacza, który postanowił przeżywać koncert po swojemu.
Podczas wykonania kultowego numeru „Hate It Or Love It” raper z Compton nagle przerwał utwór i zwrócił się bezpośrednio do jednego z uczestników wydarzenia. Wszystko dlatego, że mężczyzna nie czuł bluesa i się nie bujał jak inni.
The Game: „Masz wstać”
The Game nie poprzestał na krótkiej uwadze. Zaczął żartować z zachowania fana i stwierdził, że przez jego postawę trzeba zacząć numer od początku.
– Teraz musimy zacząć od nowa, bo ten gość jest taki cool… Siedzi sobie i myśli: „No tak, Game. Rób swoje, ziomuś”.
Nie tylko raperzy reagują na bierną publikę
Podobne sytuacje zdarzają się także poza światem hip-hopu. Kilka miesięcy temu koncert przerwała również Erykah Badu, której nie spodobała się postawa części osób stojących pod samą sceną.
Artystka zwróciła się wtedy do publiczności słowami:
– Nie zrobię już nic więcej, dopóki ci ludzie nie wstaną.”
Po chwili wskazała konkretne osoby z pierwszego rzędu.
– Zwłaszcza ty. Rusz swój tyłek. Gdzie ona jest? Poszła? Dobrze.
Na tym jednak nie skończyła.
– Jakiś koleś tutaj przez cały koncert gapi się na mnie spode łba z założonymi rękami.
The Game szykuje się do starcia z YG
Po koncertowym zamieszaniu The Game skupia się już na kolejnym dużym wydarzeniu. Jeszcze w tym tygodniu stanie naprzeciwko YG w specjalnej odsłonie Verzuz zatytułowanej „Compton Forever”.
Dwaj reprezentanci Compton zmierzą się utwór za utworem, prezentując swoje największe hity. To starcie dwóch pokoleń zachodniego wybrzeża.
YG vz The Game
— VERZUZ TV (@verzuzonline) July 18, 2026
Thursday, July 23rd 6:30 PM PDT
Stream it live on Apple Music, Complex, and VERZUZ channels pic.twitter.com/8BYhbgKMJe
Od kilku tygodni pojawiały się sygnały, że w obozie Guziora zaszły spore zmiany. Teraz wszystko stało się jasne. EvilTwin oficjalnie potwierdziło zakończenie współpracy z Marcinem „Adamo” Adamowiczem, który przez lata był hypemanem rapera i stał na czele jego wytwórni.
Plotki o rozstaniu krążyły od dłuższego czasu. Adamo przestał obserwować Guziora w mediach społecznościowych, nie pojawiał się przy promocji najnowszych numerów rapera, a prowadzenie social mediów przejęła partnerka artysty. Teraz pojawił się komunikat, który rozwiał wszelkie wątpliwości.
Oświadczenie EvilTwin: Koniec współpracy Guziora z Adamo
– Wszystkie bieżące sprawy związane z organizacją koncertów, wydarzeń oraz bookingiem prosimy kierować bezpośrednio na: booking@pocho.com.pl W kwestiach dotyczących współprac, projektów kreatywnych oraz pozostałej komunikacji prosimy o kontakt na: weronika.eviltwin@gmail.com
Jeżeli prowadziliśmy wcześniej rozmowy lub ustalenia, które nie zostały sfinalizowane albo pozostały bez odpowiedzi, prosimy o ponowny kontakt na właściwy adres e-mail. Zależy nam na sprawnym doprowadzeniu wszystkich rozpoczętych spraw do końca.
Jednocześnie informujemy, że współpraca z Marcinem Adamowiczem została zakończona – poinformował label EvilTwin.
Na ten moment żadna ze stron nie odniosła się szerzej do powodów zakończenia współpracy. Adamo nie skomentował opublikowanego oświadczenia, a Guzior również milczy.

W rozmowie z KrzyKrzysztofem dla Canal+, Quebonafide zdradził, którego z dwóch raperów wybrał.
Podczas rozmowy raper rozwiał jedną z zagadek z utworu „Polis”, który zasilił album „Eklektyka”.
„W życiu chodzi o jedno żeby odpowiedzieć sobie na zajebiście ważne pytanie. A to pytanie brzmi Big Pun czy Lil Wayne”.
Raper ujawnił, że gdy w numerze rapuje o pytaniu „Big Pun czy Lil Wayne”, jego wybór pada na Lil Wayne’a.
Poznaliśmy też odpowiedzi na kilka innych ciekawostek związanych z raperem z Ciechanowa.
Ciekawostki o Quebonafide
- Nie zagrał w serialu 1670.
- Ciągle śledzi grupę na FB „Choroszcz”.
- Lubi swój przydomek Krętacz z Ciechanowa.
- Mazur Radzymin jest coraz bardziej profesjonalną drużyną.
- Jest zadowolony z tego, co zostawiło po sobie QueQuality.
- Projekt z Vetulanim jest jeszcze sekretem.
- Gdyby się odpowiednio przygotowali, sprzedaliby 6-7 stadionów.
Young Leosia niespodziewanie pojawiła się w materiale jednego z najbardziej rozpoznawalnych księży na polskim TikToku. Duchowny wykorzystał fragment „Marbelli”, pokazując swój weekend i codzienność w charakterystycznym stylu.
Young Leosia coraz częściej przebija się poza rapową bańkę. Tym razem jej muzyka wybrzmiała w materiale jednego z najpopularniejszych polskich duchownych działających na TikToku.
Ksiądz Wojciech Sobieszek opublikował krótkie wideo, do którego wykorzystał utwór „Marbella”. W nagraniu z przymrużeniem oka pokazuje, jak wygląda jego weekend. Zamiast imprez czy wyjazdów, w planach ma odprawianie mszy, ale przy okazji znalazło się też miejsce na pokazanie samochodu i tacy. Wszystko zostało zmontowane pod fragment kawałka Young Leosi, nawiązując do popularnego trendu.
-
News4 dni temuMieszkańcy chcą zablokować koncerty Letniej Sceny Progresji
-
News3 dni temuHanior uderza w Bonusa RPK. „Zachował się po frajersku”
-
News3 dni temuOsoba obecna na scenie z Sentino o rzucaniu jakami: „To było zaplanowane”
-
News4 dni temuPost Malone wraca do rapu i zbiera cięgi od hip-hopowych głów
-
News11 godzin temuGuzior i Adamo – koniec współpracy i oświadczenie
-
News3 dni temuPost Malone i Swae Lee przejęli finał mundialu. IShowSpeed przeszedł do historii
-
News2 dni temuMarcin Miller bezlitośnie o wyborcach prawicy. „Ciemnota”
-
News16 godzin temuQuebonafide ujawnił, że „Galaktyka” to była z jego strony prowokacja