News
Nowa płyta Kafara będzie interaktywna. Wiemy dlaczego Hinol PW nie pojawił się w numerze „Trzeba żyć”
DistrictAREA ujawnia kolejne informacje na temat płyty Kafara – "Panaceum 2: Trzeba żyć".
Tym razem otrzymujemy dość zaskakującą informację. Otóż najnowszy album Kafara będzie… interaktywny. Czego możemy się spodziewać? I dlaczego Hinol PW nie pojawił się w utworze "Trzeba Żyć"?
Wraz z informacją o interaktywnych treściach na YouTube pojawił się trailer historii związanej z utworem "Trzeba Żyć", w którym gościnnie udzielili się Jano PW, Małach oraz Rufuz. Z zamieszczonego materiału dowiadujemy się czemu Hinol PW nie pojawił się w numerze "Trzeba Żyć", mimo że takie był pierwotne plany Kafara. Pełna historia utworu ujawniająca inne problemy przy produkcji tego utworu dostępna będzie wśród treści Tap2C na płycie.
– Zainteresowani możliwościami aplikacji Tap2C postanowiliśmy wdrożyć ich rozwiązania przy płycie Kafara. Jedyne co musi zrobić słuchacz, to ściągnąć aplikację na Androida lub iOS i zeskanować jedno z oznaczonych zdjęć w książeczce. To pozwoli mu przenieść się do unikalnych treści, do których dostęp będą mieli jedynie posiadacze fizycznych płyt – mówi Maciej Dziedzic z DistrictAREA.
Na książeczce dołączonej do "Panaceum 2" wstępnie zamieszczono 10 filmów. Materiały te zmieniać się będą co miesiąc.
Premiera płyty przewidziana jest na 17.11.2017 – edycja limitowana zawiera płytę, plakat, opaskę, zestaw wlepek, autograf oraz dodatkową płytę z bonusowym numerem "Strzał Życia" z udziałem Jongmena, dwoma remixami Tune Seekera oraz instrumentalami. Preorder dostępny jest jedynie do środy na stronie www.kafardix37.pl.
Zamów album: Kafar – "Panaceum 2"
Jakich treści możemy spodziewać się po zeskanowaniu symboli w książeczce płyty?
– Chcemy, by Tap2C stanowiło bardzo wartościowe rozszerzenie książeczki. Czas podziękowań i tekstów piosenek jako jedynych dodatków do płyty odchodzi bezpowrotnie i naszymi działaniami chcemy dać słuchaczom alternatywę – możesz oczywiście przesłuchać płytę przez Internet, ale nie posiadając wersji fizycznej nigdy nie będziesz mieć możliwości zagłębić się w nią tak bardzo jak dzięki treściom, z którymi możesz wchodzić w interakcję. Osoby, które zakupią "Panaceum 2" otrzymają nie tylko treści w rodzaju filmowych "liner notes", ale też przeniosą się na plan teledysków, poznają świat otaczający Kafara itd. Zmiana treści co 30 dni sprawi, że przez cały czas słuchacz będzie otrzymywał nowe, bieżące materiały. Często jest tak, że płyta po premierze "umiera" i widzimy jedynie kolejne teledyski. W przypadku "Panaceum 2" jeszcze przez wiele miesięcy będziemy dostarczać fanom zupełnie nowe dla nich treści.
Jeszcze przed zakończeniem preorderu, planowanym na najbliższą środę, Kafar i DistrictAREA planują publikację teledysku do utworu "Cena Marzeń 2" z udziałem Grammatika.
DistrictAREA zapowiada także, że treści interaktywne będą dostępne także w kolejnych planowanych przez wytwórnię płytach. – Płyta Kafara to pierwsze nasze wdrożenie materiałów interaktywnych. Widzieliśmy część tego, co jest możliwe do zrobienia przy płycie Tedego, ale sami planujemy wykorzystać ją inaczej i docelowo chcielibyśmy, by była ona obecna w większości nadchodzących projektów w naszej wytwórni – a już na ten moment mamy zaplanowane wydanie aż 12 płyt do wiosny 2019 roku. Biorąc pod uwagę rozwój technologii, uważamy, że takie rozwiązania w nadchodzących latach staną się standardem w branży muzycznej.
W rozmowie z KrzyKrzysztofem dla Canal+, Quebonafide zdradził, którego z dwóch raperów wybrał.
Podczas rozmowy raper rozwiał jedną z zagadek z utworu „Polis”, który zasilił album „Eklektyka”.
„W życiu chodzi o jedno żeby odpowiedzieć sobie na zajebiście ważne pytanie. A to pytanie brzmi Big Pun czy Lil Wayne”.
Raper ujawnił, że gdy w numerze rapuje o pytaniu „Big Pun czy Lil Wayne”, jego wybór pada na Lil Wayne’a.
Poznaliśmy też odpowiedzi na kilka innych ciekawostek związanych z raperem z Ciechanowa.
Ciekawostki o Quebonafide
- Nie zagrał w serialu 1670.
- Ciągle śledzi grupę na FB „Choroszcz”.
- Lubi swój przydomek Krętacz z Ciechanowa.
- Mazur Radzymin jest coraz bardziej profesjonalną drużyną.
- Jest zadowolony z tego, co zostawiło po sobie QueQuality.
- Projekt z Vetulanim jest jeszcze sekretem.
- Gdyby się odpowiednio przygotowali, sprzedaliby 6-7 stadionów.
Young Leosia niespodziewanie pojawiła się w materiale jednego z najbardziej rozpoznawalnych księży na polskim TikToku. Duchowny wykorzystał fragment „Marbelli”, pokazując swój weekend i codzienność w charakterystycznym stylu.
Young Leosia coraz częściej przebija się poza rapową bańkę. Tym razem jej muzyka wybrzmiała w materiale jednego z najpopularniejszych polskich duchownych działających na TikToku.
Ksiądz Wojciech Sobieszek opublikował krótkie wideo, do którego wykorzystał utwór „Marbella”. W nagraniu z przymrużeniem oka pokazuje, jak wygląda jego weekend. Zamiast imprez czy wyjazdów, w planach ma odprawianie mszy, ale przy okazji znalazło się też miejsce na pokazanie samochodu i tacy. Wszystko zostało zmontowane pod fragment kawałka Young Leosi, nawiązując do popularnego trendu.
News
Quebonafide ujawnił, że „Galaktyka” to była z jego strony prowokacja
Album widmo, który nigdy się nie ukazał.
Po latach spekulacji Quebonafide w końcu wyjaśnił, dlaczego „Galaktyka” nigdy nie trafiła do oficjalnej sprzedaży. Okazuje się, że album od samego początku nie miał zostać wydany.
Przez lata „Galaktyka” była jedną z największych zagadek w polskim rapie. Quebonafide zapowiedział ten projekt jeszcze w 2016 roku, jednak mimo ogromnych oczekiwań słuchaczy płyta nigdy nie doczekała się oficjalnej premiery.

Fan pyta o „Galaktykę”
Temat powrócił przy okazji premiery zapisu koncertu z PGE Narodowego w Canal+. Quebonafide razem z KrzyKrzysztofem pojawili się w transmisji Canal+ Live, podczas której odpowiadali na pytania fanów.
Jeden z widzów zapytał wprost, dlaczego „Galaktyka” nigdy się nie ukazała. Odpowiedź rapera była krótka i rozwiała wszelkie wątpliwości.
– Planu na to nie było, to była prowokacja – odpowiedział Quebonafide.
Mixtape „Dla fanów Galaktyki”
Choć oficjalny album nigdy nie powstał, fani postanowili sami zamknąć ten rozdział. W czerwcu 2023 roku, za zgodą Quebonafide, przygotowali nieoficjalne wydawnictwo „Dla fanów Galaktyki”. Składanka zebrała niepublikowane wcześniej utwory oraz luźne single z okresu, w którym wokół „Galaktyki” narosło najwięcej spekulacji. Dzięki temu słuchacze mogli usłyszeć materiał, który przez lata pozostawał rozproszony i trudno dostępny.

Swansea City zaprezentowało limitowaną kolekcję strojów z logo Death Row Records. To efekt współpracy klubu ze Snoop Doggiem, który jest jego mniejszościowym udziałowcem i właścicielem legendarnej wytwórni.
Rap i piłka nożna coraz częściej spotykają się w jednym miejscu, a najnowszym przykładem jest Swansea City. Walijski klub występujący w Championship pokazał wyjątkowe stroje na letnie mecze towarzyskie, których głównym elementem jest logo Death Row Records.
Nie jest tajemnicą, że Snoop Dogg od pewnego czasu jest mniejszościowym udziałowcem Swansea City. Raper jest również właścicielem kultowej wytwórni Death Row Records, dlatego jej znak trafił na koszulki przygotowane specjalnie na przedsezonowe tournée zespołu.
Przygotowano również kolekcję ubrań sygnowaną logo Death Row Records. Fani będą mogli kupić między innymi bluzy z kapturem, t-shirty, koszulki polo oraz dresy nawiązujące do legendarnej amerykańskiej wytwórni.
Po zakończeniu letniego tournée wszystkie koszulki używane przez piłkarzy podczas meczów zostaną wystawione na aukcję. Dochód z ich sprzedaży zasili Swansea City AFC Foundation, fundację działającą przy walijskim klubie.
Death Row Records to jedna z najbardziej rozpoznawalnych wytwórni w historii hip-hopu. Powstała w 1991 roku z inicjatywy Dr. Dre, Suge’a Knighta, The D.O.C. i Dicka Griffeya, a dziś należy do Snoopa Dogga, który po latach przejął prawa do legendarnej marki.
Lil Wayne po raz kolejny zdradził, którzy raperzy są dla niego najlepsi. Wskazał dwie ikony hip hopu, które od lat są dla niego największą inspiracją.
Lil Wayne od lat znajduje się w ścisłej czołówce największych postaci rapu. Sam wielokrotnie podkreślał jednak, że jego styl i podejście do muzyki ukształtowali artyści, których słuchał na długo przed własnym sukcesem.
Podczas wizyty w podcaście „Friends Keep Secrets”, prowadzonym przez Lil Dicky’ego i Benny’ego Blanco, padło pytanie o jego ulubionych raperów. Odpowiedź nie była żadnym zaskoczeniem dla fanów, bo Wayne od lat pozostaje wierny tym samym nazwiskom.
Na pierwszym miejscu ponownie wymienił Jay-Z, a zaraz obok niego wskazał Missy Elliott. W studiu od razu pojawiła się entuzjastyczna reakcja. Zarówno Benny Blanco, jak i Lil Dicky przyznali, że Hova również znajduje się w gronie ich ulubionych artystów.
Lil Wayne says his favorite rapper is Jay Z💔 pic.twitter.com/PKG4eLs6Nb
— ZADCOZZY (@zadcozzy) July 21, 2026
Jay-Z i Missy Elliott od lat inspirują Wayne’a
Sympatia Lil Wayne’a do Jay-Z i Missy Elliott nie jest niczym nowym. Raper wielokrotnie mówił w wywiadach, że oboje należą do jego największych muzycznych inspiracji. Kolejna taka deklaracja tylko pokazuje, jak ogromny wpływ wywarli na całe pokolenia MC’s.
-
News4 dni temuMieszkańcy chcą zablokować koncerty Letniej Sceny Progresji
-
News2 dni temuHanior uderza w Bonusa RPK. „Zachował się po frajersku”
-
News3 dni temuOsoba obecna na scenie z Sentino o rzucaniu jakami: „To było zaplanowane”
-
News3 dni temuPost Malone wraca do rapu i zbiera cięgi od hip-hopowych głów
-
News3 dni temuPost Malone i Swae Lee przejęli finał mundialu. IShowSpeed przeszedł do historii
-
News1 dzień temuMarcin Miller bezlitośnie o wyborcach prawicy. „Ciemnota”
-
News2 dni temuTrueman o sytuacji z jajkami na koncercie Sentino: „Ludzie mówią, że ja za tym stoję”
-
News2 dni temuFagata wydała oświadczenie w sprawie Stuu, który ma zostać wydany Polsce