News
Wini wystąpi na wernisażu sztuki. „Inspiracją dla wystawy są zjawiska beefu i dissu”
Szefa Stoprocent będzie można zobaczyć na żywo w niecodziennej roli.
Już 7 grudnia Wini wystąpi podczas wernisażu sztuki "Przechwałki i Pogróżki" w Trafostacji Sztuki w Szczecinie. Będzie to niecodzienna okazja, aby zobaczyć jego występ na żywo.
Wystawa Przechwałki i pogróżki podejmuje kwestię antagonizmu we współczesnym życiu artystycznym w Polsce. Inspiracją dla wystawy są zjawiska „beefu” i „dissu” obecne w kulturze hiphopowej. Ten pierwszy termin oznacza mniej więcej pojedynek między dwoma raperami, a drugi element tego pojedynku, czyli otwarte obrażanie przeciwnika i wskazywanie jego braków (nie tylko) artystycznych. Hip-hop jest jednym z obszarów kultury, w którym konflikt demonstrowany jest par excellence i jawnie demonstruje energie, które – mimo że charakterystyczne dla czasów awangardy – dzisiaj w sztukach wizualnych zostały zepchnięte pod dywan. A przecież konflikt jest istotnym elementem funkcjonowania każdego środowiska – budowania jego wewnętrznych hierarchii, lansowania i dezawuowania trendów, kreowania karier jednych i zapominania o losie innych.
Projekt Przechwałki i pogróżki chce więc wyłuskać sytuacje, w których konflikt pojawia się w sztuce współczesnej. Rozumiemy go na wiele różnych sposobów. Z jednej strony prezentujemy prace artystów, którzy otwarcie problematyzują agresję – skierowaną wobec innych twórców lub wobec widza – sugerując, że w świecie sztuki nie dla wszystkich może starczyć miejsca. Z drugiej strony inspirują nas postawy twórców, którzy choć nie twierdzą wprost (albo robią to rzadko), że są lepsi od innych, to w ich pracach wyczuwalne jest napięcie i poszukiwanie okazji do starcia. Na wystawie znajduje się także szereg prac, które stawiają pytanie o wartość różnych mediów artystycznych. Na wystawie znajduje się także szereg realizacji, które stawiają pytanie o wartość poszczególnych mediów artystycznych. Posługiwanie się konkretną techniką często wpisuje artystkę lub artystę w krąg twórców znajdujących się na fali wznoszącej lub będących passé – medium, jakim posługuje się dany twórca, również pozycjonuje go w artystycznej hierarchii. Istotnym wątkiem, który szkicujemy na wystawie są również konflikty pokoleniowe – nieubłagany proces wchodzenia na scenę młodych i spychania z niej starych. Z tym ostatnim motywem wiążą się też relacje pomiędzy studentami a wykładowcami akademickimi lub, szerzej, akademią sztuk pięknych jako instytucją – problematyzować je będą warsztaty, które w ramach wystawy odbędą się w styczniu 2018 roku.
Współczesny twórca stoi na rozdrożu między indywidualizmem – aktem twórczym rozumianym jako działalność jednostkowa – a tendencjami kulturowymi, które każą mu działać w zespole i wymuszają precyzyjny podział zadań. Mając na względzie tę perspektywę chcemy zastanowić się, jak artystyczne ego wchodzi w kolektywne relacje, których wymaga od niego kultura.
"Przechwałki i pogróżki": 7 grudnia 2017 – 28 stycznia 2018. Wstęp wolny. Więcej o wystawie w wydarzeniu na FB.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fokus o konflikcie z Paluchem: „Faceci lubią sobie dać po mordzie”
Beef zwieńczony wspólnym kawałkiem.
W 2011 roku Paluch zaatakował Fokusa, a w następnym roku odbył się pełnoprawny beef. Konflikt po latach został zakończony i zwieńczony wspólnym kawałkiem.
Poznańskiemu raperowi nie spodobało się to, że Fokus połączył siły z Dodą. Współtwórca Paktofoniki zebrał wtedy potężną fale hejtu za tę współpracę także od słuchaczy. Co ciekawe, w nowym wywiadzie przyznał, że znów by to zrobił.
Po zaczepce Palucha, w 2012 roku raperzy wymienili się dissami. Po kilku latach konflikt się zakończył, bo w 2015 roku Paluch przyznał, że mógłby podać rękę Fokusowi. Jak ten konflikt wspomina obecnie Wojtek?
– Faceci lubią sobie dać po mordzie i wyjaśnić sprawę – mówi w dzisiejszej rozmowie z Onetem.
Kilka dni temu Fokus i Rahim wypuścili numer „Diamenty”, w którym gościnnie pojawił się Palec.
– Zawsze chciałem zrobić z Paluchem numer i uważałem, że to świetny artysta. To, że mieliśmy nie po drodze i pojawiło się nieporozumienie – trudno. Ludzie są różni, inaczej postrzegają rzeczy, są w różnych momentach w życiu. Ważne, że się dogadaliśmy i mogliśmy połączyć siły i to w takim kawałku, w którym daje coś pozytywnego – dodaje.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Malik Montana z pełną mocą wraca do regularnego wydawania nowej muzyki. Cztery utwory składające się na EP zatytułowaną ”GIFT” promuje singiel „Vito Van” z gościnnym udziałem egipskiej supergwiazdy – Mohameda Ramadana.
Klimat projektu to brzmienia stojące po drugiej stronie muzycznej barykady niż to, do czego przyzwyczaił Malik na projekcie TAX FREE. “GIFT” to utwory oparte na emocjach, doświadczeniach i historiach – osobistych, ale jednocześnie uniwersalnych dla słuchaczy.
EP-ka to kolejny krok w ewolucji Malika Montany. Jest kolejnym dowodem na to, że jego muzyka nie ma granic – zarówno administracyjnych, jak i gatunkowych.
Za produkcję na “GIFT” odpowiadają Dio Mudara, ORIO, Venom Valentino oraz CUZCO$.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Błoński komentuje rozstanie z Young Leosią. „To było piękne 2,5 roku”
„Sarka zasługujesz na wszystko co najlepsze”.
Young Leosia poinformowała w czwartek, że rozstali się z Kacprem Błońskim. Swój komentarz dodał też influencer.
Raperka przyznała, że rozstanie jest dla niej trudnym doświadczeniem, i żeby sobie z tym poradzić wróciła na terapię. Podkreśliła jednak, że nikt nikomu nie zrobił krzywdy i wciąż mają ze sobą kontakt.
Kilka godzin po ujawnieniu końca ich relacji przez Leokadię, komentarz dodał Kacper Błoński:
– Nie potrafiłem zebrać się do tej wiadomości, ale nadszedł ten czas kiedy trzeba się z tym zmierzyć. To było piękne 2,5 roku i w życiu nie zamieniłbym tego czasu na nic innego. Rozstaliśmy się bez żadnych kwasów i to chyba najpiękniejsza puenta tej relacji. Dalej w życie idziemy już bez siebie, już nie jako para, ale wiedząc, że jeśli coś się wydarzy jest tam gdzieś przyjaciel, na którego zawsze możesz liczyć. Sarka zasługujesz na wszystko co najlepsze, mnóstwo się od Ciebie nauczyłem. Pół świata to klamra, która zamyka ten etap i moja pamiątka tego pięknego okresu – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Peja niczym 50 Cent trolluje Pezeta. Intencji możemy się domyślać, ale z dużym prawdopodobieństwem chodzi o Bedoesa.
Peja nie jest sympatykiem Młodego Borka i w jego beefie z Eripe jednoznacznie stanął po stronie krakowskiego rapera. Natomiast kilka dni temu Pezet pojawił się w jednym numerze z Bedim i Miu „Fantazje”. To właśnie do tego może nawiązywać zaczepny mem, który udostępnił Rychu na Instastories.
Zdjęcie Pezeta zostało podpisane: „Ja nie nagram z tym wackiem? To pa tera”. Rychu skomentował je krótko: „Nic lepszego już dziś nie zobaczę”.
Co ciekawe, Pezet zareagował na ten wpis Rycha, wrzucając do siebie numer „Co cię boli” Peji. Ten zareagował krótkim, lecz dosadnym: „Żeby Cię pi*da nie zabolała”.
No cóż, mamy strzały, których byśmy się nie spodziewali. Czy są one w stanie doprowadzić do większego konfliktu czy nawet beefu? Czas pokaże.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Bambi ogłasza własny B-DAY Festival i zapowiada duże wydarzenie 25 października na Torwarze w Warszawie. Na scenie pojawią się m.in. BIA i Bb trickz, a to dopiero początek line-upu.
Bambi robi kolejny ruch i to nie jest zwykły koncert, tylko pełnoprawny festiwal z jej podpisem. 25 października warszawski COS Torwar zmieni się w przestrzeń, gdzie muzyka, styl i kobieca energia mają grać pierwsze skrzypce. B-DAY Festival to projekt, który ma być czymś więcej niż lineupem – to klimat, społeczność i konkretny statement.
– Ostatnie miesiące w karierze Bambi to wyraźne wyjście poza ramy lokalnej sceny. Jak sugeruje w najnowszym singlu “LET IT B” artystka patrzy szerzej, budując mosty między Polską, a globalnym rynkiem muzycznym. Organizacja własnego festiwalu stanowi naturalny krok w tej ekspansji. B-DAY Festival hosted by bambi to przestrzeń, w której spotykają się artystki z różnych zakątków świata, to miejsce stworzone przez kobietę, o kobietach, ale otwarte dla wszystkich, którzy cenią niezależność i artystyczną odwagę – informuje Universal.
Na pierwszy ogień idą konkretne nazwiska. W Warszawie pojawi się BIA, czyli postać z mocną pozycją w amerykańskim rapie, znana z numerów z Nicki Minaj i J. Cole. Do tego Bb trickz – świeża energia z Hiszpanii, która zrobiła szum m.in. wokół Coachelli.
Bambi zapowiada też zupełnie nowe show i premierowy materiał, co sugeruje, że Torwar zobaczy ją w innej wersji niż dotychczas. I co ważne – to ma być jej największe i najbardziej dopracowane wydarzenie w tym roku.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News1 dzień temuPeja strzela w Pezeta. Za to, że ten nagrał z Bedoesem?
-
News3 dni temuMes pokazał stylówkę w mokasynach. Klasa czy obciach?
-
News3 dni temuPamiętacie Sage’a ze Stoprocent? Raper pojawi się w ringu
-
News2 dni temuPeja propsuje bezdomnego Kaza Bałagane i podoba mu się zwrotka Słonia
-
News2 dni temuPopek szuka sponsorów wśród fanów. Wszyscy jednym chórem: „Nie”
-
News4 dni temuKarol Nawrocki zadzwonił do Stanowskiego z pytaniem: „Co słychać u Kizo”
-
teledysk3 dni temuSąsiedzi Grande Connection zdissowali Bonusa RPK, a teraz wzięli na cel Fagatę
-
News3 dni temuKaczor spotkał się z 19-latkiem tydzień przed jego śmiercią. Teraz nagrał o nim kawałek