News
ASAP Rocky o pobycie w szwedzkim więzieniu: „Donald Trump mi zaszkodził”
„Trump mnie nie wyciągnął z więzienia”.
ASAP Rocky w najnowszej rozmowie z Ebro Dardenem wrócił do tematu swojej odsiadki w Szwecji w 2019 roku. Raper stwierdził, że publiczne wtrącanie się Donalda Trumpa w proces zadziałało na jego niekorzyść i przedłużyło pobyt za kratami.
Rocky opisał surowe warunki, w jakich przyszło mu funkcjonować w szwedzkim areszcie. Spędzał w celi 23 lub 24 godziny na dobę. Jedyną rozrywką było pół godziny na dachu, gdzie – bez żadnego sprzętu do rekreacji – inni osadzeni po prostu palili papierosy, rozmawiali lub ćwiczyli w kółku. Raper wspomniał nawet o uciążliwych detalach, jak gasnące błyskawicznie światło w łazience. O skali problemu dowiedział się z telewizji, widząc swoje nazwisko w serwisach od Al Jazeery po lokalne szwedzkie media.
Według relacji Rocky’ego, szwedzki system sprawiedliwości zareagował alergicznie na naciski z USA. Gdy Trump zaczął wypowiadać się w mediach, reakcja tamtejszych służb była prosta:
– O, serio? Dobra, to potrzymamy go dłużej.
Kanye West chciał przylecieć z ratunkiem
Raper musiał nawet interweniować, by powstrzymać Kanye Westa przed przylotem do Szwecji w towarzystwie Kim Kardashian i prezydenta. Rocky zasugerował również, że w tle stały ogromne pieniądze – zatrzymanie go na początku trasy koncertowej wiązałoby się z koniecznością wypłaty milionowych odszkodowań w przypadku szybkiego uniewinnienia.
„Trump mnie nie wyciągnął z więzienia”
Mimo że Rocky ostatecznie został uznany za winnego (co było warunkiem wypuszczenia go do domu), to nie Trumpowi przypisuje zasługi za wyjście na wolność. To wsparcie od innych artystów i fanów różnych ras oraz narodowości trzymało go przy życiu.
– To jest narracja, którą oni pchają: że on mnie wyciągnął. A on mnie nie uwolnił. Jeśli cokolwiek, to trochę pogorszył sytuację”- mówił raper już w filmie dokumentalnym „Stockholm Syndrome” z 2021 roku.
W najnowszym wywiadzie potwierdził te słowa:
– Kiedy Trump powiedział to, co powiedział, pogorszył sprawę. Szczerze, to gówno podniosło mnie na duchu tak mocno, że nawet kiedy wyszedłem, wciąż byłem na tym haju. Zobaczyłem moich rówieśników, różnych raperów, różnych piosenkarzy, różnych wykonawców, różnych ludzi – po prostu czarnych, białych, latynosów, wszystkich, Hindusów, Azjatów, wszystkich ich mówiących: „Yo, to nie jest w porządku. Uwolnijcie tego człowieka. Uwolnijcie go”.
Rocky trafił do szwedzkiego aresztu przez bójkę w centrum Sztokholmu. Pisaliśmy o tym w 2019 roku.
News
Łódź Summer Festival: Quebonafide, Mata, Bedoes, Timbaland – podsumowanie
„Stworzyliśmy największy festiwal miejski w Polsce”.
Quebonafide gościem Łódź Summer Festival, OSTR z Fryderykiem dla Bedoesa 2115, podopieczni fundacji Cancer Fighters przed największą publicznością w Polsce, rekordowy koncert MATY – to tylko kilka z najlepszych momentów Łódź Summer Festivalu. To był weekend wielkich koncertów, niespodzianek i emocji, których nie da się zamknąć w liczbach. Łódź Summer Festival przyciągnął na Błonia największe gwiazdy. MATA, Bedoes 2115, Timbaland, Pezet, Hubert., zespół Bastille czy bracia Kacperczyk w swoich mediach społecznościowych piszą o „największym koncercie ich życia”.
– Stworzyliśmy największy festiwal miejski w Polsce. Przede wszystkim był to jednak weekend młodych ludzi – ich radości, dobrej zabawy i wspomnień, które zostaną z nimi na lata. Artyści grali tu największe koncerty w swoim życiu, a publiczność dawała im energię, jakiej nie da się zamknąć w żadnych liczbach. Łódź pokazała, że potrafi stworzyć wielkie muzyczne święto na światowym poziomie – mówi Tomasz Piotrowski, wiceprezydent Łodzi i pomysłodawca Łódź Summer Festival.
Bedoes 2115 zagrał największy koncert w życiu
Jeszcze przed rozpoczęciem koncertu Bedoesa 2115 na Błoniach był komplet. Festiwal osiągnął limit uczestników przewidziany dla imprezy masowej, dlatego organizatorzy zamknęli bramy. Trudno o bardziej wymowny obraz skali zainteresowania tym występem. Bedoes 2115 zagrał największy koncert w swoim życiu, występując przed oceanem ludzi. Podczas występu doszło również do jednych z najbardziej symbolicznych momentów weekendu. Występ Bedoesa rozpoczął się od wspólnego, niezwykle wzruszającego występu z podopiecznymi fundacji Cancer Fighters. Dosłownie chwilę później, Adam O.S.T.R. Ostrowski wręczył Bedoesowi statuetkę Fryderyka, którą jak sam twierdził należy się Bedoesowi. Podczas Łódź Summer Festival doszło do jednego z najbardziej symbolicznych momentów w polskim rapie.

NZ. BEDOES 2115 SCENA MBANK LSF D2
FOT RADOSLAW JOZWIAK / LODZ.PL
Rekordowy koncert MATY
Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów festiwalu był koncert Maty. Raper rozpoczął go w samym środku tłumu, przechodząc przez publiczność w kierunku sceny. Mata wykonał swoje największe hity, a publiczność od początku do końca rapowała razem z nim. Był to jeden z najbardziej żywiołowych koncertów całego weekendu, a także jeden z najbardziej oczekiwanych występów.

NZ. MATA KONCERT LSF D3
FOT RADOSLAW JOZWIAK / LODZ.PL
Timbaland i Sean Paul pokazali światową klasę
Timbaland dał show godne jednej z najważniejszych postaci światowej muzyki. Legendarny producent sięgnął po swoje największe hity i przypomniał, jak wiele przebojów ostatnich dekad nosi jego charakterystyczny muzyczny podpis. Każdy kolejny utwór wywoływał natychmiastową reakcję publiczności. Sean Paul potwierdził natomiast status gwiazdy absolutnej. Od pierwszych minut narzucił tempo, które nie spadło aż do finału, a jego niezwykle energetyczny koncert zamienił Łódzkie Błonia w ogromny parkiet. Publiczność tańczyła tak, jakby jutra miało nie być. Wielkich koncertowych emocji dostarczyli także Bastille, Natalie Imbruglia, Jet oraz Rudimental DJ Set. Zagraniczne gwiazdy uzupełnił mocny i różnorodny skład polskich wykonawców – od największych nazwisk hip-hopu po pop, rock i cięższe brzmienia.
Czy to Quebo? – zastanawiała się festiwalowa publiczność.
Festiwal miał również zupełnie niespodziewanego bohatera. Quebonafide pojawił się na jego terenie w przebraniu starszego pana, rozdając uczestnikom lody. Nietypowa akcja błyskawicznie stała się jednym z najgłośniejszych i najczęściej komentowanych viralowych momentów weekendu.

NZ. DZIADEK QUEBO ROZDAJE LODY LSF D3
FOT NATALIA ZDZIEBCZYNSKA / LODZ.PL
Trzy dni, dwie sceny i 24 artystów
Na dwóch festiwalowych scenach wystąpiły zagraniczne gwiazdy: Sean Paul, Timbaland, Bastille, Natalie Imbruglia, Jet oraz Rudimental DJ Set. Polską scenę reprezentowali Mata, Bedoes 2115, PRO8L3M, Pezet, Tede, Chivas, White 2115, Żabson, Dawid Kwiatkowski, Justyna Steczkowska, Ania Dąbrowska, happysad, Kacperczyk, Hubert., Nocny Kochanek, Zalia, DRE$$CODE oraz Kuqe 2115.
Festiwalowe miasteczko pełne atrakcji
Łódź Summer Festival żył nie tylko pod scenami. Miasteczko festiwalowe miało własny, wyjątkowy klimat, a rozbudowane strefy partnerów pokazały, że wydarzenie ma również ogromny potencjał biznesowy.
Szczególne miejsce zajmowała strefa mBanku – głównego partnera Łódź Summer Festival. Własne przestrzenie i atrakcje przygotowali także Rossmann, Lubella, Pringles, Red Bull, N.07 oraz Radio ESKA. Uczestnicy mogli odwiedzić Strefę Rodeo 2115, zrobić sobie tatuaż w ADHD Tattoo oraz skorzystać z atrakcji wesołego miasteczka. Imponująco prezentowała się również część gastronomiczna: ponad kilometr food trucków i 80 pojazdów oferujących jedzenie z różnych stron świata. Do tego dochodziły pole namiotowe, strefa kamperów oraz oficjalny program klubowy. Po zakończeniu koncertów specjalna linia autobusowa przewoziła festiwalowiczów prosto na ulicę Piotrkowską, dzięki czemu zabawa przenosiła się z Błoni do centrum Łodzi. Zaangażowanie dużych marek i skala przygotowanych stref potwierdziły, że Łódź Summer Festival jest nie tylko muzycznym świętem, lecz także coraz atrakcyjniejszą przestrzenią dla biznesu. Partnerzy mogli zaprezentować się przed ogromną publicznością i stać się częścią jednego z najważniejszych wydarzeń lata.
Tłumnie, radośnie i bezpiecznie
Mimo ogromnego zainteresowania festiwal przebiegł bez większych incydentów i w atmosferze wspólnej zabawy. Najlepszym obrazem jego skali były Łódzkie Błonia codziennie, szczelnie wypełnione publicznością. Urodzinowy weekend, objął swoim rytmem całe miasto. Za dnia publiczność zmierzała na Błonia, a po koncertach festiwalowe życie przenosiło się do centrum i łódzkich klubów. Jedno jest pewne – przez trzy dni Łódź była jednym z najważniejszych muzycznych miejsc w Polsce.
News
Doda: „Wkręciłam się w pisanie tych raperskich tekstów”
Piosenkarka ujawniła, jak pisze rapowe zwrotki.
Wszystko wskazuje na to, że współpraca Dody z Young Leosią i Oliwką Brazil może dojść do skutku. Piosenkarka ponownie przyznała, że jest otwarta na nagranie wspólnego numeru.
Doda po raz kolejny odniosła się do pomysłu nagrania kawałka z Young Leosią i Oliwką Brazil. Wokalistka nie ukrywa, że taki featuring jest dla niej ciekawą opcją i coraz lepiej odnajduje się w rapowej stylistyce.
– A dlaczego nie. Ja się bardzo wkręciłam w pisanie tych raperskich tekstów. Myślałam, że będzie mi to szło oporniej. To jakbym pisała smsa do typa i użyła tam rymów. Tak wygląda stworzenie przeze mnie tekstu.
To kolejne potwierdzenie z jej strony. Kilka dni temu to właśnie Young Leosia i Oliwka Brazil publicznie zwróciły się do Dody, prosząc ją o nagranie wspólnego numeru.
– Królowo, prosimy, prosimy, prosimy – mówiły na streamie.
Wygląda więc na to, że obie strony są zainteresowane takim połączeniem.
Sentino po raz pierwszy odniósł się do głośnego incydentu z Gdańska, gdzie jego koncert został przerwany przez lecące w stronę sceny jajka i butelki.
Raper obrzucony jajkami
17 lipca występ Sentino na Scrapie przy ulicy Malarzy w Gdańsku zakończył się błyskawicznie. Już od początku koncertu w kierunku sceny zaczęły lecieć jajka, butelki i inne przedmioty. Ochrona próbowała opanować sytuację, rozkładając parasole, które miały zatrzymywać lecące obiekty.
– Grupka ludzi z jednej strony sceny zaczęła rzucać jajkami, butelkami i wszystkim co miała pod ręką. Podobno dostał butelką w głowę. To po tym ostatecznie zawinął się ze sceny – mówiła w rozmowie z GlamRap.pl osoba obecna na wydarzeniu.
Sentino: „Mam nowy patent na biznes”
Kilka dni po wydarzeniu Sentino postanowił odnieść się do sytuacji. Zamiast narzekać, raper podszedł do całej sprawy z dużym dystansem.
– Zagraliśmy niestety najkrótszy koncert w historii polskiego rapu, ale zarobiliśmy Premier League Money. Jest dobrze – powiedział.
Na tym jednak nie skończył i dorzucił jeszcze żartobliwy komentarz.
– Ja osobiście się cieszę. Mam nowy patent na biznes. Będę sam podstawiał ludzi, którzy będą rzucali jajkami, żeby zagrać 2 minuty – dodał, oczywiście żartując.
News
Sokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
„Miał wtedy koncert, chciał nas godzić”.
Bonus RPK nie ma chwili wytchnienia, jeśli chodzi o socialowe zaczepki, bądź żale ze strony osób, jakie miały okazję go poznać. Dopiero co opadł kurz po nagraniu Haniora, a teraz sieć rozgrzały więzienne wspominki pruszkowskiego gita, Jabłona, gdzie przewija się też postać Sokoła.
Rosnąca popularność kanałów kryminalnych daje możliwość pokazania się szerszemu gronu kolejnym postaciom, które spędziły znaczną część życia za kratkami. Przekonali się o tym widzowie Kryminalnego Ziomka, który zaprosił do swojego studia Jabłona, czyli gita mającego na koncie 11-letnią odsiadkę. Długi wyrok Jabłona zaowocował bogatymi znajomościami więziennymi, m.in. z dożywotniakami: Karolem S. i „Szubą”.
To właśnie za murami kilka lat temu narodził się pomysł akcji antysześdziesiątkowej, oczekującej zmian prawnych, żeby zeznania świadków koronnych nie mogły być traktowane jako jedyny dowód w sądach, wystarczający do skazania. Doszła do tego próba przeforsowania ułatwień w procedurach zezwalających na widzenia. Motor napędowy koncepcji, Jabłon, zwrócił się po konsultacji ze współosadzonymi do Bonusa RPK z prośbą, żeby raper został twarzą kampanii i nadał jej medialnego rozgłosu.
– Oliwier poszedł do „Państwa w państwie”. Miał opowiadać o nas, o ludziach grypsujących, ogólnie o ludziach, którzy są pokrzywdzeni przez sześćdziesiątki. (…) Więc poszedł tam, naopowiadał o sobie. Mówił o sobie, tylko i wyłącznie o sobie. Miałem o to pretensje, mieli ludzie pretensje – wspomina gorzko egoistyczne zachowanie Bonusa, Jabłon.
– Wojtek Sokół, ja pamiętam z nim wtedy gadałem, miał wtedy koncert, chciał nas godzić. Ja mówię: ja z nim porozmawiam – wspomnia pruszkowski git, dodając, iż według niego ktoś zmanipulował twórcę Ciemnej Strefy.
News
2Strona Ekranu „Mgła” – kawałek dla wszystkich, którzy czasem gubią drogę
„Nigdy nie przestawaj wierzyć w siebie”.
„MGŁA” to emocjonalna i pełna nadziei piosenka opowiadająca o momentach zagubienia, które prędzej czy później spotykają każdego z nas. W takich momentach szczególnie ważna staje się obecność drugiego człowieka.
Jak informują autorzy:
Utwór pokazuje, jak wielką wartość ma wsparcie bliskich – rodzica, przyjaciela, partnera czy kogokolwiek, kto potrafi wyciągnąć pomocną dłoń i powiedzieć: „nie jesteś sam”. Refren niesie przesłanie bezpieczeństwa, nadziei i wiary w to, że nawet przez największe życiowe burze można przejść razem.
To utwór dla wszystkich, którzy czasem gubią drogę, ale nie przestają jej szukać. Bo nawet najgęstsza mgła w końcu opada, a za nią zawsze czeka światło i nowy początek.
-
News2 dni temuAgresywny Vkie groził fankom. Raper się dziwnie zachowywał
-
News3 dni temuFagata zgłoszona do prokuratury przez Konopskiego
-
News3 dni temuŻabson dał jasne instrukcje, ale fani nie posłuchali i raper wylądował w błocie
-
News2 dni temuStarcia z policją, gaz, zatrzymania i kiepskie porady z obozu 2115 – Łódź Summer Festival
-
News21 godzin temuSokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
-
News3 dni temuTaco Hemingway i Sokół na płycie Fisza i Emade
-
News11 godzin temuSentino komentuje koncert w Gdańsku, gdzie obrzucono go jajkami
-
News4 dni temuFagata chciała rozpadu związku Żabsona? Wyciekły jej prywatne rozmowy