News
Bambi wskazała ulubiony numer
Zero zaskoczenia.
Bambi zapytana przez Spotify o jej ulubiony utwór tego roku, bez wahania wskazała numer swojej szefowej Young Leosi „Jeden dzień”.
Reprezentantka wytwórni Baila Ella Records została spytana również o ulubioną piosenkę, która kojarzy jej się z latem. Bambi odpowiedziała, że to „Unforgettable” Shwayze’a.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Syn Biggiego i Diddy oskarżeni – ciężkie zarzuty seksualne
„Ejakulował na jedną z koszulek The Notoriousa B.I.G”.
Sprawa o rzekomy gwałt z udziałem Diddy’ego i syna Biggiego nabiera tempa. Sąd w Los Angeles odrzucił większość argumentów obrony CJ Wallace’a, a pozew Jonathana Haya będzie procedowany dalej.
Pozew, który Jonathan Hay złożył w lipcu 2025 roku, dotyczy zarzutów wobec Diddy’ego oraz CJ Wallace’a, syna The Notoriousa B.I.G.. Według relacji New York Post, sędzia Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles nie przychylił się do niemal wszystkich wniosków obrony Wallace’a, co oznacza, że sprawa przechodzi do kolejnego etapu. Oprócz napaści seksualnej w dokumentach pojawiają się też zarzuty m.in. przemocy seksualnej, bezprawnego przetrzymywania oraz spowodowania szkód emocjonalnych.
Hay, producent muzyczny współpracujący w przeszłości m.in. z Rihanną, początkowo oskarżał wyłącznie Diddy’ego. Dopiero po około tygodniu zaktualizował pozew, wskazując CJ Wallace’a jako osobę, która miała umożliwiać i wspierać domniemane działania Combs’a. Według pozwu do jednego z incydentów miało dojść w 2020 roku podczas sesji studyjnej związanej z pracą nad materiałem poświęconym Biggiemu.
W dokumentach sądowych Hay twierdzi, że został pobity, a następnie zmuszony do seksu oralnego. Policja, cytowana w aktach, przekazała, że Combs „zdjął koszulkę, odsłonił penisa i powiedział Hayowi, żeby nim doszedł”. Dalej Hay zeznaje, że Diddy „sam się doprowadził do końca i ejakulował na jedną z koszulek The Notoriousa B.I.G.”, po czym miał rzucić ją w jego stronę i powiedzieć: „Spoczywaj w pokoju, BIG”.
Pozew opisuje również kolejny incydent z 2021 roku, w którym Hay ponownie miał zostać zmuszony do seksu oralnego. W odpowiedzi na te oskarżenia CJ Wallace wytoczył Hayowi sprawę o zniesławienie, co doprowadziło do obecnego etapu postępowania.
Obrona Diddy’ego konsekwentnie zaprzecza zarzutom. Jego prawnicy oświadczyli:
– Pan Combs kategorycznie zaprzecza, jako fałszywym i zniesławiającym, wszelkim twierdzeniom, że dopuścił się wobec kogokolwiek przemocy seksualnej.
Równolegle do tej sprawy Combs uzyskał jednak częściowo korzystną decyzję w innym postępowaniu. Sąd zgodził się na przyspieszone rozpatrzenie apelacji w jego federalnej sprawie. Mimo to wcześniejsze wyjście Diddy’ego na wolność wciąż pozostaje mało realne, choć formalnie pojawiła się taka możliwość.
EXCLUSIVE: Diddy Gets April 2026 Appeal Date After Fast-Track Approval
— AllHipHopcom (@allhiphopcom) February 5, 2026
Diddy won fast-track approval for his appeal, with oral arguments scheduled for April 9, 2026, after moving to a low-security prison. https://t.co/Gy1co9BJp9
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK o muzyce Oliwki Brazil: „Nie utożsamiam się, ale jest dobra technicznie”
Raper wyjaśnia, jak powstał ich wspólny numer.
Bonus RPK został pociśnięty za numer „XD”, w którym posyła wulgarne linijki w kierunku hejterów. W numerze wsparła go Oliwka Brazil, a raper postanowił odnieść się do zarzutów o tę współpracę.
Numer sprzed kilku miesięcy dedykowany hejterom jest zwykłym kiepszczakiem, o którym należy jak najszybciej zapomnieć. I to był jeden z głównych zarzutów tego kawałka – jest typowym wulgaratorem bez żadnej treści czy przesłania. Obecność Oliwki Brazil była tylko dodatkiem, ale wystarczająco podsyciła ona złe emocje względem gospodarza, bo część fanów zanegowała tę współpracę. Bonus postanowił się z tego wytłumaczyć:
– Był to mój eksperyment muzyczny, artystyczna wizja. Chciałem zrobić coś innego, z dziewczyną, którą uważam za zaj*bistą technicznie. Nie utożsamiam się z jej kontentem, nie słucham jej kawałków, ale potrafię obiektywnie stwierdzić, że jest dobra w tym co robi – stwierdził.
– Szukając wspólnego mianownika, widziałem, że jest hejtowana. Pomyślałem sobie wtedy: „Dawaj Oliwka, pociśniemy z hejterami, a nie z fanami”. Wszystkich fanów pozdrawiam i szanuję – dodał.
„XD” to jeden z najgorzej ocenionych numerów w dorobku BGU.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
A$AP Rocky wrócił na Harlem nie po to, żeby nagrać klip, tylko żeby wejść do klasy jako nauczyciel. W programie „Celebrity Substitute” poprowadził lekcję rapu dla uczniów czwartej klasy podstawówki z własnej dzielnicy.
Rocky nie pojawił się tam przypadkiem. Dorastał na Harlemie i to właśnie tam, przy kuchennym stole, uczył się rapu od starszego brata, improwizując i pisząc pierwsze wersy. Ta droga zaprowadziła go na światowe sceny, ale tym razem wrócił w inne miejsce – do szkoły, w której mógł bezpośrednio pogadać z młodszym pokoleniem i pokazać, że rap to coś więcej niż moda z TikToka.
Zajęcia odbyły się w ramach formatu, w którym znane osoby na jeden dzień zastępują nauczycieli. Idea jest prosta: inspiracja zamiast wykładu i praktyka zamiast teorii. W przypadku Rockiego skończyło się na konkretach. Dzieci dostały szybkie wprowadzenie do rytmu i rymów, a potem same pisały krótkie wersy. Raper pomagał im przerabiać imiona i pomysły na linijki, pilnując tempa i struktury.
Największym zaskoczeniem było jednak prowizoryczne studio nagraniowe rozstawione w szkole. Uczniowie nagrywali swoje wersy na bit z numeru „Punk Rocky” z albumu „Don’t Be Dumb”. Każdy mógł wejść za mikrofon i sprawdzić, jak wygląda prawdziwa praca z muzyką, a nie tylko zabawa słowami na kartce.
Rocky jasno stawiał sprawę: rap to kultura i narzędzie komunikacji, a nie chwilowy trend. Lekcja zahaczała o liczenie taktów, budowanie wersów i świadome operowanie rytmem, co miało też wymiar czysto edukacyjny.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
50 Cent wziął udział w reklamie DoorDash i kolejny raz uderzył w Diddy’iego. Trolluje swojego odwiecznego rywala i kolejny raz na nim zarabia.
50 Cent od lat buduje wizerunek bezlitosnego trolla, regularnie zaczepiając m.in. Ja Rule’a, Floyda Mayweathera czy Jaya-Z. Po premierze serialu dokumentalnego „Sean Combs: The Reckoning” jego zaczepki wobec Diddy’ego tylko się nasiliły. Teraz ten styl został wykorzystany komercyjnie w kampanii DoorDash przygotowanej na weekend Super Bowl.
W reklamie Fif wyciąga z torby kolejne przedmioty zamówione w aplikacji. Najpierw pojawiają się książka dla dzieci i chrupki serowe, co nawiązuje do jego rywala. – Nie chcę być zbyt oczywisty – żartuje. Chwilę później pokazuje opakowanie grzebieni, mrugając do widzów w kontekście nazwiska byłego szefa Bad Boy Records (Combs = grzebienie). – Sprzedają grzebienie, co za zbieg okoliczności – mówi, po czym wyrzuca je za siebie i wybucha śmiechem.
Choć reklama nie pojawi się w trakcie samej transmisji Super Bowl, wszystko wskazuje na to, że współpraca 50 Centa z DoorDash nie kończy się na jednym klipie i w trakcie weekendu zobaczymy więcej materiałów.
Raper nie kryje zadowolenia z kampanii. – Zawsze stawiałem na autentyczność, więc kiedy DoorDash odezwał się do mnie z pomysłem kampanii wokół beefów, od razu poczułem, że to jest prawdziwe. Mają wszystko, czego potrzebujesz, a tak jak w beefach – paragony mówią same za siebie – skomentował.
50 Cent pokazuje tym, że kolejny raz zarabia dobrą kapustę na trollowaniu Diddy’iego.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Krzy Krzysztof i Quebonafide ruszyli z vlogami „Przygody Wesołego Mazura”
Ukazał się pierwszy odcinek.
Dziesięć lat po viralowych „Przygodach Wesołego Hypemana” Quebonafide i jego hypeman Krzy Krzysztof wracają do formatu, który kiedyś zrobił sporo szumu i dał wiele radości. Tym razem nie chodzi o zagraniczne tripy, a o piłkarską trasę Mazur Radzymin, z którą zespół ruszyła w zimowy tour po Polsce.
Nowa seria nosi tytuł „Przygody Wesołego Mazura” i od razu jasno komunikuje, że to kontynuacja starej energii, tylko w innych realiach. Pierwszy odcinek dokumentuje wyprawę do Gdyni, gdzie Mazur rozegrał sparing z Bałtyk Gdynia.
– Pamiętacie „Przygody Wesołego Hypemana”? To znaczy, że jesteście gotowi na „Przygody Wesołego Mazura”! Poznajcie ekipę z Radzymina, która rozpoczęła właśnie swój zimowy tour po całej Polsce!”.
W 50-minutowym odcinku możemy zobaczyć kulisy autokarowej podróży, sceny zza zamkniętych drzwi szatni i momenty z mroźnego sparingu. Nie zabrakło też charakterystycznych smaczków, w tym żartów Quebonafide i typowo zakulisowej atmosfery.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News3 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
teledysk1 dzień temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News1 dzień temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News3 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News4 dni temuKali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada
-
News3 dni temuKali: „Ja się nie szczepię. Dzieci też nie szczepiłem”
-
teledysk3 dni temuSamochód pod kolor zegarka? Tax Free z „Raffles”