Sprawdź nas też tutaj

Opublikowany

 

Po aktywnych koncertowo wakacjach zespół Bastaboiz postanowił wypuścić swój pierwszy teledysk. Utwór „Mufasa”  doczekał się mrocznej, wizualnej interpretacji ekipy Panda Films. Wszystkie sceny driftu na ulicach Warszawy zostały nadesłane anonimowo. To już czwarty utwór Bastaboiz opublikowany w ostatnim czasie.

Bastaboiz to grupa, której core tworzą Lazy i Flint. Ich pierwszy projekt jest pełen mroku i niepewnej wrażliwości artystycznej i powstawał w ścisłej tajemnicy podczas długich sesji twórczych w NOBOCOTO Studio. Jest to zupełnie nowy rozdział dla obu artystów, napisany absolutnie oddolnie w trakcie poszukiwań własnego, pozornie nieuporządkowanego brzmienia.





6 komentarzy
6 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments
MANAGER KOKOZIEŁ
4 lat temu

MACIE TUTAJ KONKRETNY KAWAŁEK O MIŁOŚCI SEKSIE I KOBIETACH
http://www.youtube.com/watch?v=siXMC7NG4tg

Paul
4 lat temu

Nastepny no skill na przyjecie stolca na klate zamiast propsow

cydży
4 lat temu

Bastabois – kutasa

Trystydycymyt
4 lat temu
Reply to  cydży

Wiesz co, skojarzyłeś mi się z pewnym biednym zwierzątkiem. Jestem pewny że to mogłeś być ty.

„Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika” – powiedział Kukon zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Kukon i jego partner Clockwork znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie. „Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niej Raggota, naszego chomika – wyjaśnił Kukon. – Jak zwykle. Clokwork po chwili krzyknął „Armagedon”, dając mi znać, że już ma dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło go przywabi”. Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem. „Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy Kukona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również sierść i wąsy chomika, a wtedy wybuchło kolejne, większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty”. Kukon doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujący chomik złamał mu nos, Clokwork ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego. Los chomika jest nieznany…

Jeśli to ty, to odezwij się do tatusiów. Szukają cię. Tęsknią, aż ich frustracja w komentarzach roznosi.

xMisiax
4 lat temu
Trystydycymyt
4 lat temu
Reply to  xMisiax

„Teraz wiem, że zapalenie zapałki było wielkim błędem. Próbowałem tylko wydobyć chomika” – powiedział Kukon zdumionym i rozbawionym lekarzom pogotowia ratunkowego. Kukon i jego partner Clockwork znaleźli się w szpitalu po osobliwej sesji erotycznej, która zakończyła się fatalnie. „Wcisnąłem tekturową rurę w jego odbyt i wpuściłem do niej Raggota, naszego chomika – wyjaśnił Kukon. – Jak zwykle. Clokwork po chwili krzyknął „Armagedon”, dając mi znać, że już ma dosyć. Próbowałem wyciągnąć Raggota, ale on nie chciał wyjść. Zajrzałem do rury i zapaliłem zapałkę, bo myślałem, że światło go przywabi”. Rzecznik szpitala wyjaśnił dziennikarzom, co się stało potem. „Zapałka spowodowała zapłon gazów trawiennych. Płomień wystrzelił przez rurę, zapalając włosy Kukona i powodując poważne oparzenia twarzy. Zapaliły się również sierść i wąsy chomika, a wtedy wybuchło kolejne, większe skupisko gazu w głębi przewodu pokarmowego. Gryzoń wyleciał wówczas przez rurę niczym pocisk z armaty”. Kukon doznał oparzeń drugiego stopnia, a wylatujący chomik złamał mu nos, Clokwork ma natomiast oparzenia pierwszego i drugiego stopnia odbytu i dolnej części przewodu pokarmowego. Los chomika jest znany. Został cydżym i hejtuje na glamrapie

Popularne