Sprawdź nas też tutaj

News

Belmondo, Peja, Sokół i inni raperzy żegnają Michała Urbaniaka

„Wielki muzyk, super człowiek”.

Opublikowany

 

sokół numer raz michał urbaniak

20 grudnia zmarł Michał Urbaniak – legendarny kompozytor jazzowy. Pożegnali go m.in. raperzy: Sokół, Peja, Numer Raz, Eskaubei, Belmondo czy Gural.

Sokół:

„Jeszcze we wrześniu widzieliśmy się na imprezie Sony Music Publishing, to zdjęcie z tego wieczoru Michał wysłał mi następnego dnia. Nasze drogi przecięły się równo 20 lat temu, kiedy zostaliśmy z Jędkerem (jako WWO) zaproszeni na trzecią część jego kultowego projektu Urbanator. Potem równo 10 lat temu zremiksował mój solowy kawałek „Rób to w co wierzysz”. Wielki muzyk, super człowiek. Żegnaj Michał.”

Eskaubei:

„Michał. Nie ma słów, którymi mógłbym wyrazić wdzięczność za wszystko, co od Ciebie dostałem. Wyznaczyłeś drogę którą staramy się podążać. Zawsze byłeś blisko, miałeś czas, dobre słowo, dawałeś nieustające wsparcie.

Dzięki Tobie przeżyłem najpiękniejsze chwile na scenie. Opiszę to wszystko dokładnie, kiedy opadną emocje. Nie czas i miejsce na szczegóły.

Pamiętam jak pocałowałeś mnie w policzek po naszym pierwszym wspólnym koncercie w Kołobrzegu. Odebrałem to jako błogosławieństwo muzycznego ojca. Pamiętam rozmowy, spotkania, występy, słowa wsparcia w sieci (chociażby te ostatnie), prywatne momenty. Kiedy przyszliście z Dorotą na nasz koncert pod koniec listopada, to był gest, którego, jak już pisałem wcześniej, nigdy nie zapomnę. Cieszę się, że mogłem wiele razy powiedzieć Ci jak bardzo Cię cenię i jak jesteś dla mnie ważny.

Jeśli chciałbym kiedykolwiek skończyć z muzyką, poproszę żeby ktoś przypomniał mi Twoje ostatnie słowa, które do mnie napisałeś. Twoje życie, muzyka, postawa są i będą wielką inspiracją.

Pokazałeś nam, Twoim muzycznym dzieciom, jak iść tą drogą. Dawałeś nam wiarę w siebie, pokazywałeś, że my też możemy i że cenisz to, co mamy do zaoferowania muzyce. Będę się starał z całych sił kontynuować ten kurs i zawsze będę nosił Cię w moim sercu.

FATHER URBZZ! NIGDY O TOBIE NIE ZAPOMNIMY. ZAWSZE BĘDZIESZ GRAŁ Z NAMI.”

Numer Raz:

„Kocham muzykę, kocham Ją za emocje, za szczerość, za spontaniczność i za dusze, której coraz bardziej brakuje we współczesnej muzyce. Kocham za takie chwile jak ta na zdjęciu w których spełniam swoje marzenia. Wielki szacunek Panie Michale i dziękuję, ze moglem i miałem ten zaszczyt wystąpić z Panem na jednej scenie. TALKING ALL JAZZ.”

Gural:

Salut Mistrzu!
RIP MICHAŁ URBANIAK 1943 – 2025

Belmondo:

To był zaszczyt mieć możliwość poznać Cię Michał. Dziękuję

L.U.C:

Zróbcie kochani w serduszkach Hałas dla tego Pana!
R.I.P. Michał Urbaniak.
Odszedł dziś wspaniały człowiek i wielki polski muzyk, którego talent docenił nawet sam Miles Davis.
Dziękuję Michale za Twój wędrujący talent i otwarty, eklektyczny umysł.
Twój duch i wspaniałe albumy pełne genialnych „sampli” łączących jazz, folk i hip-hop zawsze wyprzedzały epoki i były dla nas inspiracją.
Twoje pomysły i improwizacje porywały na inne planety!
Dziękuję za wspólne chwile na scenie, zwłaszcza te ostatnio podczas pożegnania z mikrofonem
na @brasswoodfest . Mam w sercu wielki smutek, ale i ogromną wdzięczność, że zdążyliśmy jeszcze kolejny raz wspólnie pomuzykować w naszym magicznym lesie i przytulić się zanim wyruszyłeś czarować dźwiękami inne galaktyki.
Fruń daleko i niech Twoja muzyka żyje jak najdalej i najdłużej!
Głębokie wyrazy współczucia dla rodziny

Peja:

R.I.P. Michał Urbaniak


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

„Uwaga zły pies” – Bedoes 2115 z nową dziarą

Raper wydaje się być zafascynowany Los Angeles.

Opublikowany

 

Przez

bedoes

Bedoes 2115 ma coraz więcej tatuaży, które robi sobie w Stanach, gdzie aktualnie przebywa.

Od wielu tygodni Bedoes prezentuje kolejne dziary, którymi upiększa swoje ciało. Niedawno wytatuował sobie z tyłu głowy napis „Zemsta”, na ręku zrobił wizerunek swojego dziadka Leszka, a na głowie dużą dziarę konia i róży.

Tym razem raper wytatuował sobie szyję. Tuż pod brodą pojawił się mu napis „Beware of dog”, co raper przetłumaczył jako „Uwaga zły pies”. Za dziarę odpowiada Bergnarly Bucks z Los Angeles.

fot. notbergnarly
fot. notbergnarly

fot. Lopez LA
fot. Lopez LA


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Snoop Dogg maszeruje z ogniem olimpijskim po włoskich ulicach

Człowiek aura.

Opublikowany

 

snoop dogg włochy znicz

Snoop Dogg pojawił się w centrum uwagi tuż przed startem Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Raper przeszedł z ogniem olimpijskim ulicami północnych Włoch, a jednocześnie oficjalnie wchodzi w nową rolę przy Team USA i transmisjach NBC.

W środę Snoop Dogg niósł pochodnię olimpijską na terenie północnych Włoch, zapowiadając inaugurację igrzysk w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Ubrany w biały dres podkreślał, że to dla niego zaszczyt i okazja do przekazania pozytywnego przekazu.

– Pokazuję pokój i miłość i to zaszczyt trzymać teraz tę pochodnię w ręku. Chcę przekazać mnóstwo miłości sportowcom, ludziom we Włoszech i całemu światu, bo o to właśnie chodzi w igrzyskach. Szerzenie pokoju i miłości – powiedział.

Raper nie kończy jednak na symbolicznym geście. Podczas igrzysk będzie pełnił funkcję pierwszego w historii honorowego trenera reprezentacji USA. Jak sam wyjaśnił we wpisie na LinkedInie:

– Wskakuję jako pierwszy honorowy trener Team USA – to rola polegająca na celebrowaniu i wspieraniu sportowców poza tym, co kibice widzą na arenach. Jestem tu, by wnieść swój głos, serce i może odrobinę mądrości z linii bocznej. By motywować Team USA, pokazywać pełną drogę sportowców i doceniać ludzi, którzy pomagają spełniać ich marzenia.

Dodatkowo Snoop Dogg pojawi się w roli współprowadzącego i komentatora w relacjach NBC. Będzie przekazywał informacje z igrzysk i rozmawiał na antenie z Mikiem Tirico.

Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 odbędzie się w piątek, 6 lutego. Zmagania potrwają do 22 lutego.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Pożegnanie mistrza? J. Cole odsłania koncepcję albumu „The Fall-Off”

J. Cole wraca do korzeni i mówi o ostatniej płycie.

Opublikowany

 

J. Cole kończy tygodnie spekulacji i już 6 lutego wypuszcza siódmy studyjny album „The Fall-Off”. Raper ujawnił koncepcję projektu, jego bezpośrednie powiązanie z mixtape’em „The Come Up” z 2007 roku oraz potwierdził, że to dwupłytowe wydawnictwo o charakterze pożegnalnym.

„The Fall-Off” ma domknąć historię rozpoczętą niemal dwie dekady temu. Cole wrócił pamięcią do swoich pierwszych wersów sprzed lat i wyjaśnił, skąd wziął się sens tytułu debiutanckiego projektu.

– Niektóre z pierwszych zwrotek na ‘The Come Up’ napisałem, gdy miałem zaledwie 19 lat. Tytuł miał podwójne znaczenie. Z jednej strony chodziło o ambicję, by ‘wybić się’ w rapie. Z drugiej – o fizyczną zmianę miejsca, która miała mi to umożliwić – napisał.

Raper określił siebie z tamtego okresu jako „urojonego nastolatka”, który ruszył do Nowego Jorku w pogoni za marzeniami. Wspomniał też charakterystyczne skity zamykające „The Come Up”, oparte na jego własnych doświadczeniach.

– Pod koniec tego projektu kilka skitów opowiada historię, która była dla mnie wtedy codziennością. Jadę do domu ze szkoły na przerwę świąteczną, dzwonię do mamy, żeby powiedzieć, że będę za parę godzin, a potem do ziomków – podekscytowany, że wracam do miasta i pytam, gdzie jest impreza.

„The Fall-Off” ma być lustrzanym odbiciem tamtej drogi. Cole podkreśla, że to podwójny album tworzony z myślą o tym, by był jego ostatnim.

– Ten projekt domyka koncepcję mojego pierwszego wydawnictwa. Kiedy ten album się ukaże, w pewnym głębszym, metafizycznym sensie wy też jesteście częścią tej muzyki – zaznaczył.

Każdy z krążków opowiada inną wersję powrotu do domu. Jeden skupia się na powrocie do Fayetteville w Karolinie Północnej, drugi na podobnej podróży, ale z perspektywy 39-letniego artysty, bogatszego o doświadczenia i dystans do samego siebie.

Wraz z opisem koncepcji raper udostępnił tracklistę albumu. Na liście znalazły się m.in. utwory „Legacy”, „The Let Out”, „Old Dog” czy „What If”.

Tracklista

  1. 29 Intro
  2. Two Six
  3. Safety
  4. Run A Train
  5. Poor Thang
  6. Legacy
  7. Bunce Road Blues
  8. Who TF 12 U
  9. Drum N Bass
  10. The Let Out
  11. Bombs in the Ville/Hit The Gas
  12. Lonely At The Top
  13. Disc39
  1. 39 Intro
  2. Inevitable
  3. The Villest
  4. Old Dog
  5. Life Sentence
  6. Only You
  7. Man Up Above
  8. I Love Her Again
  9. What If
  10. Quik Stop
  11. And The Whole World Is The Ville
  12. Ocean Way


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Post Malone znalazł się w „Epstein Files”

Brak zarzutów i śledztwa, a obecność rapera wydaje się być przypadkowa.

Opublikowany

 

post malone

Zdjęcie Post Malone’a z Danem Bilzerianem trafiło do najnowszej partii dokumentów opublikowanych przez Departament Sprawiedliwości USA w ramach Epstein Files.

Na ujawnionym zdjęciu Post Malone siedzi na kanapie obok Dana Bilzeriana oraz dwóch kobiet, których twarze w dokumentach zostały zaczernione. Kontekst fotografii nie jest znany, jednak Bilzerian przypomniał, że pełna wersja zdjęcia była przez niego opublikowana na Facebooku osiem lat temu.

Dan Bilzerian skomentował sprawę w serii wpisów na platformie X. Odnosząc się bezpośrednio do zdjęcia z Post Malone’em, napisał:

– Każde zdjęcie, które wrzucałem na Instagram, jest w tych aktach, tylko z zaczernionymi twarzami dziewczyn.

Przy innej fotografii dodał: – To było w Tajlandii, a ta dziewczyna ma ponad 30 lat.

Kilka dni wcześniej Bilzerian opublikował również ostre komentarze dotyczące Epsteina i polityki. W jednym z nich stwierdził: – Trump jest kawałkiem g**wna za gaslighting i ochronę pedofilów. Potrzebujemy publicznych egzekucji dla wszystkich zamieszanych w handel dziećmi i tortury Epsteina.

Post Malone i Bilzerian nie są jedynymi znanymi osobami, których nazwiska pojawiają się w najnowszych aktach. W dokumentach widnieją także wzmianki o Eminemie, Pusha T oraz Jay-Z.

W aktach kilkukrotnie pojawia się także Donald Trump, co zostało skomentowane żartem podczas gali Grammy przez Trevora Noaha.

– To Grammy, którego każdy artysta chce prawie tak bardzo, jak Trump chce Grenlandii. Ma to sens, bo skoro wyspa Epsteina zniknęła, potrzebuje nowej, żeby spędzać czas z Billem Clintonem – powiedział ze sceny. Wypowiedź doprowadziła do gróźb pozwu o zniesławienie ze strony Trumpa.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Unikatowy „Tatuażyk” Sentino sprzedany za 50-krotność pierwotnej ceny

Książkę licytowały 24 osoby.

Opublikowany

 

Przez

sentino książka

Sentino dołożył swoją cegiełkę do finału WOŚP, wystawiając na aukcję wyjątkowy egzemplarz książki „Tatuażyk”. Publikacja z autografem i imienną dedykacją została wylicytowana za 4550 zł.

Nie był to standardowy egzemplarz dostępny w sprzedaży. W opisie aukcji jasno zaznaczono:

– Książka Sentino z własnoręcznym podpisem i dedykacją. Jedyny taki egzemplarz – nie do kupienia w sklepie!

Taki zapis szybko podkręcił zainteresowanie, a do licytacji stanęły 24 osoby, które windowały cenę daleko ponad rynkową wartość książki.

Sebastian Alvarez, znany raczej z kontrowersji niż akcji charytatywnych, tym razem postawił na realne wsparcie. Fani pokazali z kolei, że unikatowe przedmioty od swojego idola mają dla nich realną wartość. Aukcja zakończyła się pełnym sukcesem, a ponad 4,5 tysiąca złotych zasili konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Warto wspomnieć, że książka nadal jest dostępna w regularnej sprzedaży za 85 zł, co oznacza, że cena na aukcji została przebita ponad 50 razy.

W 2024 roku na naszych łamach ukazała się przedpremierowa recenzja „Tatuażyka”. Sentino w książce opisał chociażby rzekome spotkanie z Paluchem w Żabce:

– Zobaczyłem Palucha raz i wszystko wyjaśniłem w sekundę. Stoję przy kasie w Żabce, kończę zakupy i przychodzi jakiś facet, który wygląda jak on i prawdopodobnie był nim. (…) mówię: „Ty, a Pan to nie jest ten słynny taki raper, co tak do mnie szczeka zawsze? Bo pan bardzo podobnie wygląda do niego, też taki brzydki”.

Poznański raper oczywiście to zdementował.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: