News
Białas: „Prawie umarłem jak Fifty, bo stałem na dachu jak Bambi”
Białas rzuca panczami na lewo i prawo.
Mocne linijki od Białasa w cyklu „Red Bull 64 bars”. Fani w końcu się doczekali, bo dzisiaj ukazał się odcinek z współtwórcą SB Maffiji.
Białas rzuca panczami na lewo i prawo, bawi się konwencją i grami słownymi. Poniżej najciekawsze rzucone linijki:
„Mam dużo za sobą jak Nicki i dużo przed sobą jak Wini. Nie palę już weedu jak Biggie, to koniec imprezy jak Diddy”
„Mam dużo na głowie jak Igi, a nie dałem ciała jak Cardi. Choć prawie umarłem jak Fifty, bo stałem na dachu jak Bambi”
„Moja dyskografia jest bardzo bogata, bo wydaję więcej niż Malik Montana. Wziąłem się do pracy, zamiast siedzieć i czekać na nowy problem jak fani Oskara”
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fabijański zrobił test na narkotyki podczas programu na żywo
Rapujący aktor nasikał do kubeczka w towarzystwie kamerzysty.
Sebastian Fabijański pojawił się w programie Krzysztofa Stanowskiego i na wizji przeszedł test narkotykowy. Badanie wykonano w trakcie rozmowy o jego wizerunkowym kryzysie.
Rozmowa zeszła na temat domniemanych używek w okresie, gdy Fabijański mierzył się z falą krytyki. Stanowski otwarcie przyznał, że nie wierzy, by artysta w tym czasie nie sięgał po substancje psychoaktywne. Fabijański zaprzeczył i bez wahania zadeklarował gotowość do testu, podkreślając, że chce uciąć spekulacje.
Gdy prowadzący poinformował, że ma test pod ręką, aktor nie próbował się wycofać. Zastrzegł tylko, że nie chce późniejszych insynuacji o podstawieniu próbki, dlatego do łazienki poszedł w asyście kamerzysty. Po chwili wrócił z kubkiem i zanurzył pasek testowy.
Wynik pojawił się szybko i test nie wykazał obecności żadnych substancji psychoaktywnych. Cała sytuacja była nietypowa jak na wywiad, ale w praktyce zamknęła temat zarzutów o narkotyki, który od miesięcy krążył wokół Fabijańskiego.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Ice-T tłumaczy, dlaczego zmienił słowa swojego hitu z „Cop Killer” na „ICE Killer”
„Zmierzamy w złym kierunku, a czarni nie mają z tym nic wspólnego”.
Ice-T zmienił na koncercie tytuł kultowego „Cop Killer” na „ICE Killer” i nie był to zaplanowany manifest, tylko reakcja na to, co zobaczył na miejscu. Raper mówi, że USA zmierza w „bardzo brzydkim kierunku”, a to, co się dzieje wokół działań agencji imigracyjnej (ICE), eskaluje.
Numer Body Count z 1992 roku wrócił do obiegu po występie na rocznicowej trasie Warped Tour. Decyzja zapadła w sekundę, w trakcie koncertu w Los Angeles, gdy w mieście trwały naloty ICE. Ice-T wyjaśnił to w rozmowie w The Breakfast Club, podkreślając, że nie był to żaden „rebranding” pod newsy, tylko impuls sceniczny.
– To było, gdy graliśmy w L.A. ICE działało wtedy na miejscu. Jestem pośrodku nalotów ICE, stoję przed publicznością i to po prostu wyszło naturalnie. Nie wiedziałem wcześniej, że to zrobię – powiedział.
Podczas koncertu Ice-T zapowiedział finał setu jako dedykację „dla wszystkich agentów ICE napadających na ludzi”, dorzucił dosadne „pieprzyć ich” i jasno zaznaczył, że zmienił tekst utworu na „ICE Killer”. Dziś podkreśla, że sens pozostaje ten sam co w 1992 roku.
– ‘ICE Killer’, ‘Cop Killer’ – to protest. Po prostu protestuję. Mówię wprost: zmierzamy w bardzo brzydkim kierunku, a czarni ludzie nie mają z tym nic wspólnego. Jest źle. W chwili, gdy ktoś zastrzeli agenta ICE, zrobi się naprawdę źle – stwierdził.
Ice-T nie jest jedynym artystą aktualizującym stare utwory pod bieżący klimat polityczny. Green Day regularnie zmieniają linijki „American Idiot” na koncertach, odnosząc je do Donalda Trumpa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Dlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze
Raper opuścił areszt po dwóch miesiącach.
Zatrzymany w listopadzie ubiegłego roku Jongmen, po dwóch miesiącach wyszedł na wolność. Słuchacze mnożą różne teorie, dlaczego raper tak szybko opuścił areszt, więc poniżej przedstawiam dwa najbardziej prawdopodobne scenariusze.
Kaucja i dozór
W ZEA, podobnie jak w Polsce, osoba oczekująca na decyzję sądu ekstradycyjnego może zostać zwolniona za bardzo wysoką kaucją (często połączoną z odebraniem paszportu i zakazem opuszczania kraju).
„Wyjście” oznacza zazwyczaj wolność w obrębie Dubaju, a nie możliwość powrotu do Polski bez kajdanek. Dopóki czerwona nota Interpolu jest aktywna, każda próba przekroczenia granicy (nawet lot do innego kraju) skończy się natychmiastowym aresztowaniem na lotnisku.
Błędy o polskiej stronie
Jeśli polska strona nie dostarczyła kompletu wymaganych dokumentów przetłumaczonych na język arabski w określonym terminie, emiracki sąd ma prawo uchylić areszt tymczasowy (np. ze względu na niską szkodliwość czynu w ich systemie prawnym lub obawy o naruszenie praw człowieka) i pozwolić raperowi na pozostanie w kraju jako rezydentowi, o ile nie łamie tamtejszego prawa.
45 dni: Tyle czasu ma państwo wzywające (Polska) na dostarczenie pełnej dokumentacji i wniosku o ekstradycję od momentu aresztowania.
Dodatkowe 15 dni: Jeśli dokumenty nie dotrą na czas, strona polska może prosić o przedłużenie tego terminu o 15 dni.
Razem daje to 60 dni. Jeśli po tym czasie wniosek nie jest kompletny lub nie został złożony w odpowiedniej formie, sąd w Dubaju ma obowiązek zwolnić zatrzymanego z aresztu.
Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem są więc błędy formalne po polskiej stronie i dlatego Jongmen opuścił tamtejszy areszt po dwóch miesiącach. W przeszłości władze ZEA wielokrotnie w przypadku polskich obywateli informowały, że wniosek ekstradycyjny nie spełnia ich warunków.
Malik powitał Jongmena na wolności
W środę, 28 stycznia Jongmen połączył się na wideo rozmowie z Malikiem Montaną, który jako jeden z pierwszych powitał go na wolności. Raper w dalszym ciągu przebywa na terenie Dubaju, ale na tę chwilę nie ujawnił jaki jest jego obecny „status”.
Jongmen jest ścigany czerwoną notą Interpolu za pośrednictwo w sprzedaży dużej ilości narkotyków.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Irlandzka formacja Kneecap wraca do Polski. Trio z Belfastu zagra 1 lipca na Open’er Festivalu w Gdyni.
Kneecap od początku buduje rozpoznawalność na bezkompromisowym przekazie i ostrych deklaracjach. Raperzy otwarcie wspierają Palestynę i krytykują działania Izraela w Strefie Gazy, co przełożyło się na apele o bojkot ich koncertów oraz próby blokowania występów.
Dla organizatorów Open’era trio to przede wszystkim „siła napędowa kulturowego odrodzenia, która stworzyła własny gatunek irlandzkiego punk rapu, łącząc język irlandzki i angielski z elektryzującą energią”. Ich występy to nie są zwykłe koncerty, lecz agresywna mieszanka satyry i rave’u. Mo Chara oraz DJ Próvai stali się twarzami pokolenia, które nie boi się przenosić brutalnych, politycznych realiów prosto w środek muzycznego chaosu. Często zestawia się ich z dziedzictwem Sex Pistols, wskazując na identyczny poziom generowania społecznych konfliktów.
Występ w Gdyni będzie trzecim koncertem Kneecap w Polsce. W sierpniu 2025 roku grupa zagrała na OFF Festivalu w Katowicach, a miesiąc później wystąpiła w warszawskim klubie Stodoła.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Filipek o konflikcie Bonusa RPK i Grande: „Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci”
Raper podkreśla, że nie jest wcale fanem Grande Connection.
W ostatnich dniach szerokim echem odbiło się odnalezienie Grande Connection przez detektywa. Wielu wskazuje, że ma to związek z konfliktem z Bonusem RPK. Co o tym sądzi Filipek?
Koro zapytał Filipka o sytuację między raperem a youtuberem nazywając ich konflikt „potężną zadymą”.
– Nie podobają mi się ruchy Bonusa w sieci. Chociaż nie jestem wcale fanem Grande i to atencyjne pisanie wersów i jakieś pisane rapy też są kiepskie – odparł w wywiadzie dla Ghost Time.
Koro dopytał, jak Filipek by zareagował, gdyby Grande nagrał film na niego? – Ja dzisiaj robię pop, co mi to zaszkodzi – odparł.
Wypowiedź Filipka w 3 minucie.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuMerghani i Bandura zatrzymani? Prokuratura wydała komunikat
-
News1 dzień temuJongmen wyszedł na wolność. Przywitał go Malik Montana
-
News19 godzin temuDlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze
-
News4 dni temuDetektyw, który znalazł Grande: „Wynajęła mnie kobieta”
-
News2 dni temuQuebonafide: o zakończeniu kariery, błędach, nowej misji i ojcostwie
-
News4 dni temuIzabelka, żona Bonsona z osobistym wyznaniem, które usunęła
-
News1 dzień temuSentino i Trueman wyszli z ofertą dla Quebonafide
-
News3 dni temuMalik Montana wkurzony: „Nie obrzydzajcie mi marek”